Dodaj do ulubionych

A za oceanem...

01.09.11, 17:39
Prokuratura bierze się stanowczo za tych, którzy blokują wstęp do klinik. Przekonywać sobie mogą- blokować dostępu do jakichkolwiek usług nie mają prawa. Tadam
Niestety po angielsku:
www.npr.org/2011/09/01/140094051/obama-takes-tougher-stance-on-abortion-protesters?sc=fb&cc=fp
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 01.09.11, 17:44
      i ob`iazatielno stara baba w centrum foto, bo jak wiadomo nikt inny nie blokuje
      • evita_duarte Re: A za oceanem... 01.09.11, 17:53
        To co, myślisz, że to zmontowane? Albo może przypadkiem znalazła się pod kliniką z różańcem w reku i bransoletkami z MB? W dodatku na klęczkach?
        • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 01.09.11, 22:25
          Evitko, nie rób ze mnie głupa. Nie zmontowane i nie przypadkiem ona tam jest, ale zdjęcia można robić różne. Także takie, gdzie w centrum są blokujące przystojne młode chłopy. Na ogół blokuje więcej niż jedna osoba, prawda?
          • evita_duarte Re: A za oceanem... 02.09.11, 05:21
            Francuzeczko, nie robie z ciebie nikogo kim nie jestes. Chociaz pewnie malo widzialas takich blokad, zeby mowic, ze blokuja przystojne mlode chlopy czy tez pikne mlode baby.
            • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 02.09.11, 17:20
              evita_duarte napisała:

              > Francuzeczko, nie robie z ciebie nikogo kim nie jestes. Chociaz pewnie malo wid
              > zialas takich blokad, zeby mowic, ze blokuja przystojne mlode chlopy czy tez pi
              > kne mlode baby.

              A ty wiele? Zarzucisz jakieś zdjęcia? Ale stare chłopy blokują, prawda?
              • evita_duarte Re: A za oceanem... 04.09.11, 00:45
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > evita_duarte napisała:
                >
                > > Francuzeczko, nie robie z ciebie nikogo kim nie jestes. Chociaz pewnie ma
                > lo wid
                > > zialas takich blokad, zeby mowic, ze blokuja przystojne mlode chlopy czy
                > tez pi
                > > kne mlode baby.
                >
                > A ty wiele? Zarzucisz jakieś zdjęcia? Ale stare chłopy blokują, prawda?

                Widziałam, zależy ile to jest wiele dla ciebie Francuzeczko. Stare chłopy blokują, no i? Nie oznacza to, że stare baby są świętymi krowami i nie można ich zdjęć publikować.
                • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 04.09.11, 16:37

                  >
                  > Widziałam, zależy ile to jest wiele dla ciebie Francuzeczko.

                  To zarzuć foto, nie krępuj się.

                  Stare chłopy bloku
                  > ją, no i? Nie oznacza to, że stare baby są świętymi krowami i nie można ich zdj
                  > ęć publikować.

                  A gdzie ja piszę, że nie można? Link poproszę. Można, jak najbardziej! Tak mnie tylko zastanawia, że przeważnie właśnie na babach owych fotograf się skupia, mężczyzn pomijając.
                  • princess_yo_yo Re: A za oceanem... 04.09.11, 19:41
                    w tym wypadku podejrzewam ze chodzi o 'sile przekonan', wydaje sie ze pani na pierwszym planie kleczy i sie modli, tlo nie wydaje sie az tak zaangazowane duchowo w protest i nie robi nic dziwnego - pewnie krzyczy i macha transparentami jest normalnym zachowaniem jesli chodzi o tego typu protesty. ot, nieortodoksyjna pani na froncie stala sie glowna bohaterka fotografii.
                  • evita_duarte Re: A za oceanem... 06.09.11, 01:34
                    > Widziałam, zależy ile to jest wiele dla ciebie Francuzeczko.
                    >
                    > To zarzuć foto, nie krępuj się.

                    Znajdź sobie, cioteczka google ci pomoże. Nieładnie być leniuszkiem.

                    > A gdzie ja piszę, że nie można? Link poproszę. Można, jak najbardziej! Tak mnie
                    > tylko zastanawia, że przeważnie właśnie na babach owych fotograf się sk
                    > upia, mężczyzn pomijając.

                    Jakieś statystyki masz na poparcie swoich tez cz tylko tak sobie paplesz?
                    • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 06.09.11, 17:16

                      > Jakieś statystyki masz na poparcie swoich tez cz tylko tak sobie paplesz?

                      Nie no, wiadomo przecież, że ciocia duarte wszelką mądrość posiadła na forumie i poza nim i wszechwiedząca jest, prawda?
                      • evita_duarte Re: A za oceanem... 06.09.11, 18:48
                        Prawda, prawda, ciocia wie, ze sobie paplesz, bo wie rowniez, ze pod klinikami wiecej jest starszych pan niz panow.
                        • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 06.09.11, 19:05
                          evita_duarte napisała:

                          > Prawda, prawda, ciocia wie

                          Czyli ciocia uważa się za wszechwiedzącą?
                          • evita_duarte Re: A za oceanem... 06.09.11, 19:09
                            > Czyli ciocia uważa się za wszechwiedzącą?

                            A ty francuzeczko brniesz i brniesz po blocie jak ta swinka. Znajdz sobie fakty, statystyki bo nikt dla leniuszka tego nie zrobi. Zobaczysz kto i o co chodzi a nie upieraj sie przy swoim jak ta krowa na granicy.
                            • maitresse.d.un.francais Re: A za oceanem... 06.09.11, 19:34
                              evita_duarte napisała:

                              > > Czyli ciocia uważa się za wszechwiedzącą?
                              >

                              > a nie upieraj sie przy swoim jak ta krowa na granicy.

                              Ależ ja tylko pytam ciocię, czy uważa się za wszechwiedzącą. Do tego statystyki są zbyteczne.
                              • evita_duarte Re: A za oceanem... 06.09.11, 19:39
                                maitresse.d.un.francais napisała:

                                > evita_duarte napisała:
                                >
                                > > > Czyli ciocia uważa się za wszechwiedzącą?
                                > >
                                >
                                > > a nie upieraj sie przy swoim jak ta krowa na granicy.
                                >
                                > Ależ ja tylko pytam ciocię, czy uważa się za wszechwiedzącą. Do tego statystyki
                                > są zbyteczne.

                                Ciocia nie musi byc wszechwiedzaca, ciocia czyta. Ci ktorzy nie czytaja rownie dobrze mogliby nigdy nie nauczyc sie czytac.
                  • pavvka Re: A za oceanem... 06.09.11, 14:46
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > Tak mnie
                    > tylko zastanawia, że przeważnie właśnie na babach owych fotograf się sk
                    > upia, mężczyzn pomijając.

                    Zakładając, że to prawda, to czego to Twoim zdaniem dowodzi, i czemu to źle? Bo, jak rozumiem, ma to być zarzut.
                    • evita_duarte Re: A za oceanem... 06.09.11, 19:12
                      pavvka napisał:

                      >
                      > Zakładając, że to prawda, to czego to Twoim zdaniem dowodzi, i czemu to źle? Bo
                      > , jak rozumiem, ma to być zarzut.

                      To Ty nie wiesz, że baby to święte krowy są i fotograf powinien był szukać rozmodlonego chłopa, a gdyby nie znalazł to w ogóle zdjęć nie robić.
          • znana.jako.ggigus a ja meiszkam kolo klinki aborcyjnej, 05.09.11, 23:00
            blokowanej i potwierdzam - blokuja starsze panie, panowie w srednim wieku. Jeden mlody facet to blokował, to chyba potem lądował w szpitalu, bo napradę widać było jego rosnący obłęd, to znikał potem i wracał i blokował. ale tak od dwóch, trzech lat znikł.
            Starsze kobiety są częSto i są szczególnie namolne, kiedy przechodzę obok (mieszkam brama dalej).
            • tigertiger Re: a ja meiszkam kolo klinki aborcyjnej, 05.09.11, 23:52
              Czyli podobna grupa jak w przypadku obrońców krzyża z Krakowskiego Przedmieścia, (tam gdzie jest Polska:)).
              • znana.jako.ggigus b. podobna 06.09.11, 10:40
                co roku na 28.12 sa procesje, bo to swieto niewinnego dzieciatka. Co roku coraz wiecej policji im towarzyszy, hehe.
    • rozczochrany_jelonek Re: A za oceanem... 01.09.11, 18:25
      no to super ale my tu polskę mamy, więc nie bardzo rozumiem po co nam taki newsiuk ;)
      • easz Re: A za oceanem... 03.09.11, 01:29
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > no to super ale my tu polskę mamy, więc nie bardzo rozumiem po co nam taki newsiuk ;)

        O ja! chyba z trzy lata juz tu nie widzialam tego "argumentu".
        • rozczochrany_jelonek Re: A za oceanem... 03.09.11, 06:55
          jakoś nie chce mi się wierzyć że feministki przez 3 lata nie używały argumentów ;)
    • bene_gesserit Re: A za oceanem... 01.09.11, 18:41
      Ciekawe, czemu u nas takich cyrkow nie ma?
      • evita_duarte Re: A za oceanem... 02.09.11, 05:25
        Moze dlatego, ze w PL nie ma klinik, ktore zajmowalyby sie li tylko aborcja. Z tego co pamietam byly grupy modlitewne jak ta mloda dziewczyna (Agata jej bylo) chciala usunac i nie mogla nikogo znalezc.
      • wersja_robocza Re: A za oceanem... 02.09.11, 12:25
        Bo u nas aborcji aborcji w świetle prawa właściwie nie ma.
        • bene_gesserit Re: A za oceanem... 02.09.11, 12:31
          Nieno, wlasnie jest, w Wawie chyba na Bielanach, o ile sie nie myle. Jedyna w Wawie i nieliczna w Polsce klinika, ktora dokonuje legalnych aborcji. Moznaby tam poblokowac - chetni teoretycznie sa, kilkaset tysiecy wszak podpisalo idiotyczny projekt ultrarestrykcyjnej ustawy antychoicowej. I co? Wola namioty na KP, jakby to mialo cokolwiek zmienic.
          • wersja_robocza Re: A za oceanem... 02.09.11, 19:03
            Poważnie jest? To czemu te kobiety bujają się po szpitalach zamiast tutaj przyjechać?
            • bene_gesserit Re: A za oceanem... 02.09.11, 20:51
              Powaznie chyba jest, to wiadomosci z trzeciej reki, od mojego masazysty. Bujaja sie, bo nie kazdemu na Bielany po drodze, np jak mieszka pod Bialymstokiem, a i legalna mozliwosc ma co pieciotysieczna z tych, ktore chca dokonac aborcji.

              Ale poblokowac by mogli, z pewnoscia zaintresowaloby to znowu politykow - po klesce lzejszej ustawy aborcyjnej moznaby znowu podniesc temat. Niech ida blokowac, jestem za.
              • mijo81 Re: A za oceanem... 02.09.11, 21:31
                Klinika musiałaby dodatkowo sprofanować krzyż a nie tylko dokonywać aborcji .... wtedy by blokada była.
              • easz Re: A za oceanem... 03.09.11, 01:30

                To jesli to tak wyglada, to rzeczywiscie ciekawe dlaczego.
                Dlaczego?
    • 1.marouder_eu Czemu dopiero teraz, skoro pikiety.. 01.09.11, 19:19
      ..zawsze dosc agresywne wobec klientek i personelu stoja pod klinikami od 30 lat?
      • evita_duarte Re: Czemu dopiero teraz, skoro pikiety.. 02.09.11, 05:23
        Jasne, ze stoja i prawo tez jest. Nie zawsze jest prezydent demokrata.
    • facet123 Re: A za oceanem... 02.09.11, 11:59
      Poprostu zwykłe egzekwowanie prawa. U nas nawet takiego prawa nie ma nie wspominając, że nawet gdyby było (prawo do aborcji) to pewnie nie było by egzekwowane, tak samo jak nie jest egzekwowane obecne "kompromisowe" prawo.
      • bene_gesserit Re: A za oceanem... 02.09.11, 20:52
        facet123 napisał:

        > Poprostu zwykłe egzekwowanie prawa.

        Po prostu po trzydziestu latach blokowania zwykle egzekwowanie prawa, he he he he. Pewnie jakies przedwyborcze albo inne polityczne przepychanki.
        • evita_duarte Re: A za oceanem... 04.09.11, 00:47
          bene_gesserit napisała:

          > facet123 napisał:
          >
          > > Poprostu zwykłe egzekwowanie prawa.
          >
          > Po prostu po trzydziestu latach blokowania zwykle egzekwowanie prawa, he he he
          > he. Pewnie jakies przedwyborcze albo inne polityczne przepychanki.
          >
          >
          Nie przedwyborcze, bo tak od poczatku kadencji Obamy. Akurat tak jest za kadencji każdego prezydenta demokraty, niestety prawa nie egzekwuje się jak republikanin przejmuje władzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka