Gość: K.
IP: 80.48.252.*
31.03.05, 08:36
Mój post nie jest bezpośrednio związany z feminizmem, ale jakoś nie wiem,
gdzie mogłabym go umieścić. Nie zaglądam na fora "dziecięce", bo nie mam
dzieci, ale wczoraj przypadkowo zawiodła mnie tam wyszukiwarka. Rozejrzałam
się po okolicy i trochę się zdziwiłam. Po pierwsze forum eMama jest 40 razy
większe od eTaty, po drugie na samym eTacie połowę postów napisały kobiety, a
druga połowa (mniej więcej - nie prowadzę statystyk) dotyczy temtów typu "czy
wasze żony też tak przytyły w ciąży?" lub "jak często po porodzie uprawiacie
seks?" Oczywiście są jeszcze fora nie dzielone wg płci, np. eRodzice czy
eDziecko, ale o nich nawet nie piszę bo facet pojawia się tam raz na ruski
rok i jest wówczas traktowany jak fenomen przyrody.
Dlaczego?
Podobny wątek pojawił się na samym forum dziecięcym i najczęściej padały
odpowiedzi, że dzieci to babska sprawa, a faceci interesują się raczej piłką,
motoryzacją i na takich forach piszą. Ja wszystko rozumiem, ale interesowanie
się motoryzacją a własnym dzieckiem to są chyba sprawy zupełnie różnego
kalibru?
Pozdrawiam