Gość: tad IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 19:34 ... nie ma dzieci. Czy należało wpuszczać kobiety na uniwersytety? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zlotoslanos Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 19:54 I do tego córka pastora będzie kanclerzem :D Ci Niemcy to umią poszaleć ,co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 20:15 zlotoslanos napisała: > I do tego córka pastora będzie kanclerzem : A ma dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 21:16 diablica.26 napisała: > A Ty masz? A cóż to za niedyskretne pytania? Ani myślę na nie odpowiadać! Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 21:22 Na tej samej zasadzie Ciebie nie powinno interesowac potomstwo Angeli Merkel oraz 40% Niemek z wyzszym wyksztalceniem. Badz konsekwentny. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 21:44 diablica.26 napisała: > Na tej samej zasadzie Ciebie nie powinno interesowac potomstwo Angeli Merkel > oraz 40% Niemek z wyzszym wyksztalceniem. Badz konsekwentny. Jestem konsekwentny - nie interesuje mnie ile dzieci ma Gerchard Schroder. Mówimy o kobietach. To różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: Tad, ile masz dzieci? 19.09.05, 09:37 Kobiety sa, jak rozumiem, wiatropylne? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Tad, ile masz dzieci? 18.09.05, 20:21 To zależy czy jest w tej 40 % :-)No bo z pewnością ma wyższe chyba,że wzorują się na sukcesie elektryka:-) A nawiasem mówiąc,cóż to za sprawa,że córka pastora będzie kanclerzem? A czyż my gęsi? A kto wie jakie stanowiska dzieci naszych księży zajmują :-) Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 I nie doczekalam sie odpowiedzi :-(((( 18.09.05, 21:19 mozna bylo sie tego spodziewac. Najprosciej jest innym zycie urzadzac, prawda, Tadziu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleman Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 20:00 Ich problem. Obecny system socjalny im sie zawali to beda zalowac ;-) A na terenie Niemiec zamieszkaja porzadni Turcy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 20:09 Czytałam gdzieś o nowych językach murzoangielskim,azjopolskim no a Niemiec nie będzie mówił po niemiecku a po turecku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 20:54 > Czytałam gdzieś o nowych językach murzoangielskim,azjopolskim no a Niemiec nie > będzie mówił po niemiecku a po turecku :-) Bo tak będzie. O ile nie nastąpi gwałtowny wybuch izolacjonizmu rasowego w krajach rozwiniętych (na co są zadatki już teraz), to napływ imigrantów będzie się jeszcze zwiększał. Już teraz prawie 40% USA mówi po hiszpańsku. Dlatego właśnie Bush tak przed wyborami wyjeżdżał z legalizacją pobytu dla nielegalnych imigrantów - takiego elektoratu się nie lekceważy. My, z racji zapóźnienia gospodarki na razie sami robimy za imigrantów w Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA, ale i u nas zaczyna być coraz bardziej widoczny napływ ludności z biedniejszych rejonów dalekiego wschodu. Tyle, że by osiągnąć taki wpływ jak na zachodzie, musiałby ten napływ jeszcze ze 20 lat potrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 20:58 A póki co wymyślamy po polsku (sic!) takie zapytania referendalne :D forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=29215191&a=29215354 Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 21:14 zlotoslanos napisała: > A póki co wymyślamy po polsku (sic!) takie zapytania referendalne :D > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=29215191&a=29215354 Stare :D http://www.google.com/search?client=opera&rls=pl&q=Czy+nie+negujesz+faktu+swojego+sprzeciwu+wobec+potwierdzenia+braku+poparcia+dla+wycofania+inicjatywy+zaprzeczenia+przez+Prezydenta+RP+zrezygnowania+z+odmowy+ratyfikacji+uk%C5%82adu+akcesyjnego+z+UE&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8 Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Do feel god nick 18.09.05, 21:27 Nie wiem jak to zrobiłeś,ale nie da się odpowiedzieć na Twój post.Robię to tu.Piszesz"Stare :D" a ja dokładam -I nieczytelne . Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc feel_good_inc 19.09.05, 12:00 zlotoslanos napisała: > Nie wiem jak to zrobiłeś,ale nie da się odpowiedzieć na Twój post.Robię to > tu.Piszesz"Stare :D" a ja dokładam -I nieczytelne . Bo to cza umnić :D Tu masz skrócone tiny.pl/ql2z Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: feel_good_inc 19.09.05, 12:10 To daj jeszcze do kompletu odpowiedż :-) Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 20:59 a ilu mężczyzn Niemców z wyższym wykształceniem nie ma dzieci? Pewnie coś koło tej cyfry... To może w ogóle zamknąć uniwersytety? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Znaczy się 18.09.05, 21:06 Czy powinniśmy to zinterpretować następująco: te co mają dzieci nie mają wyzszego wykształcenia ergo posiadanie dzieci wiąże się z głupotą? Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Znaczy się 18.09.05, 21:15 triss_merigold6 napisała: > Czy powinniśmy to zinterpretować następująco: te co mają dzieci nie mają > wyzszego wykształcenia ergo posiadanie dzieci wiąże się z głupotą? To jedna z możliwych odpowiedzi. Inną, równie dobrą hipotezą jest to, że wiele kobiet po prostu głupieje na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 21:06 Nie, lepiej byłoby traktowac je jak bezrozumne bydło i kazac rodzić...rodzić...rodzić. Piękna wizja, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 21:19 nietakasama napisała: > Nie, lepiej byłoby traktowac je jak bezrozumne bydło i kazac > rodzić...rodzić...rodzić. I siać, siać, siać... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 22:32 I ciąć, ciąć, ciąć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 21:54 A ile procent Niemek (pochodzenia niemieckiego) nie ma równocześnie dzieci i wyższego wykształcenia ? Jak przedstawisz te dane - możemy dyskutować nt. w jaki sposób wykształcenie wpływa na "dzietność" albo "dzietność" na możliwość zdobycia wykształcenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 18.09.05, 22:34 > Jak przedstawisz te dane - możemy dyskutować nt. w jaki sposób wykształcenie > wpływa na "dzietność" albo "dzietność" na możliwość zdobycia wykształcenia ;) Aua.Pytanie dobre:) Ciekawe jak nam kolega udowodni ze akurat ten bezdzietny procent wyksztalconych kobiet ma decysujacy wpływ na ogolny poziom dzietności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 23:07 Akurat nie chodziło mi o wpływ na "ogólny procent" dzietności a o sprawdzenie czy Tad zadał sobie trud sprawdzenia "co ma piernik do wiatraka" czyli czy faktycznie kobietom wraz z wykształceniem spada "dzietność". A następne moje pytanie do Tada będzie o badanie "uznanej" dzietności mężczyzn a poziom ich wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 a ciekawe... 18.09.05, 23:30 czyli kobiety bez dzieci sa rownouprawnione? bo te z dziecmi to raczej musza sie nimi zajmowac, w czasie , kiedy maz robi kariere? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: a ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 23:48 Nie - te bez dzieci nie są "równouprawnione", bo w przeciwieństwie do większości mężczyzn musiały wybierać: albo potomstwo albo kariera. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 Re: a ciekawe... 19.09.05, 09:01 Gość portalu: gotlama napisał(a): > Nie - te bez dzieci nie są "równouprawnione", bo w przeciwieństwie do > większości mężczyzn musiały wybierać: albo potomstwo albo kariera. oczywiscie masz racje, chodzilo mi o zawodowe rownouprawnienie. (oczywiscie nie jest ono calkowite, bo biorac za przyklad profesury, kobieta profesor jest rzadka. chyba 4 % profesur tych dobrze platnych to kobiety. nawet na fakultetach typowo "kobiecych" jak pedagogika. ) Odpowiedz Link Zgłoś
arphar Re: a ciekawe... 19.09.05, 14:34 Nie zgodze sie z zalozeniem ze kobieta profesor jest zadka, a nawet z tym ze zadko spotyka sie kobiete profesor ;). U mnie na wydziale (kierunek wg niektorych "typowo meski" - Informatyka) na uczelni technicznej - czyli takze poniekad "typowo meska", kobiety zdecydowanie nie stanowia mniejszosci kadry profesorow. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: a ciekawe... 19.09.05, 15:59 Nie. Mogą się zajmowac dzieckiem wspólnie. Tak tak panie i panowie, to sie da zrobic. Nie dalej jak przed wczoraj nawet widziałam takie małżeństwo- wykształcone, dobrze sytuowane, wielodzietne, kochajace swoje dzieci jak nic na świcie i wspolnie bardzo zaangazowani w opiekę nad nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia A Ty chcialbys miec dziecko z niemka???? :DDDD... 19.09.05, 08:27 ...oni sobie to tylko tlumacza wyksztalceniem :PPP... Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 Re: A Ty chcialbys miec dziecko z niemka???? :DDD 19.09.05, 09:52 taaa, takie niemki z wyzszym wyksztalceniem koncza studia, potem ida do pracy, bo odrazu po studiach miec dziecko, to zabojstwo zawdowe, potem, zeby miec normalne stanowisko i je utrzymac tez nie ma czasuna dziecko(no chyba, ze dziecko od 7-19 godziny u nianki, ale wtedy po co dziecko?). a wtedy juz ma kobieta z 33-34 lata. no i jesli chce doktorat zrobic, to ma z 37 lat , kiedy moglaby ewentualnie zrezygnowac z kariery na rzecz dzieci. albo wydac dziecko na swiat i zatrudnic nianke, zeby wychowala jej dzieci. takie egoistki wynaturzone! a "porzadna, prawdziwa kobieta " konczy zawodowke majac 16 lub 17 lat, pracuje dwa lata, albo wcale i zachodzi w ciaze majac 19 lat. zyje z pomocy panstwa, tzw. socjalu i pieniedzy "na wychowanie dziecka,"-te dostaje przez 2 lata, wiec jak sie koncza funduje sobie nastepne dziecko i zyje dalej i po kolejnych 2 latach znow dziecko. te z wyzszym wkysztalceniem, te cholerne egoistki powinny brac przyklad z tych porzadnych, oj powinny hhehe (tylko kto bedzie finansowal ten socjal? kto?) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos 40% z wyższym wyksz.nie ma dzieci 19.09.05, 10:09 To zjawisko ma podłoże już w szkole podstawowej.Niepowiem byłam deczko zniesmaczona gdy córka mi po cichu powiedziała,że córka mojej psiółki z Gebelsowa (jakaś 6 klasa u nas) ma tabletki antykoncepcyjne.Z jakimś czasem o zrozumiałam.Tam gdy dziewczynka zaczyna menstruować rozmawia się z nią ( dawniej nasze higienistki szkolne)na każdy temat.Środki czystości ale i....środki zabezpiecające.Poza tym powiecie swoboda obyczajów,ale niepełnoletni syn koleżanki miast włóczyć się po ławkach z kumplami na weekend gościł za obopólną zgodą obu mam ,swą dziewczynę.Chyba lepszy złoty środek ? Zważywszy,że byli świadomi ,zabezpieczeni przeżywać pierwszą miłość godnie nie w bramie po dyskotece..Z tego powodu jest niewiele niechcianych ciąż i młodzież dłużej się kształci i zdobywa pełnewykszałcenie,nieobarczona młodą rodziną.U nas też jest to mozliwe ,ale z reguły tylko przy znaczącej pomocy babci( :P) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vito77 Był kiedyś taki pogląd, że... 19.09.05, 14:16 Był kiedyś taki pogląd (z jakieś kilkadziesiąt lat temu), że po co kobieta ma iść na studia, w sumie głównym zadaniem kobiety było dobrze się wydać zamąż i mieć dzieci. Nawet z punktu widzenia rodziców. Tak naprawdę to rodzice bardzo cieszą się z wnuków. Niemniej prawda jest taka, że kobiety jak zdobędą wykształcenie to rosną ich wymagania co do kandydata na męża, którego trudniej potem znaleźć. Ponoć ok 60% studentów to kobiety. Kobieta na ogół chce kandydata z takim samym wykształceniem lub wyzszym, za to facetowi często nie przeszkadz jak jego kobieta ma tylko średnie wykształcenie. Tak więc jednym z powodów moze byc brak kandydatów na mężów. Ten wątek to tylko prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Był kiedyś taki pogląd, że... 19.09.05, 14:54 Ok, vito , ale coraz częściej się zdarza, że kobieta pod wpływem bijących na mózg hormonów zachodzi w ciążę , a potem przeciera oczy i decyduje się na samodzielne macierzyństwo - jak faktycznie robi karierę , to opłaca sobie pomoc. W sumie - facet geny przekazał , odpowiedzialności się pozbył.Gorzej , jeśli naprawdę mu zalezy na małżeństwie - wtedy może będzie zmotywowany do podjęcia trudu i zdobycia wyższego wykształcenia , czego się nie robi dla dobra rodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: Był kiedyś taki pogląd, że... 19.09.05, 16:03 Mniej nwiecej w latach dwudziestych posyłało sie kobiety na uniwersytety zeby je dobrze wydac. Przykład: Simone de Beauvoire- ponoc takie byly motywacje jej rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: Tad - dudy w miech? Co z odpowiedzią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 20:36 Tad - co z odpowiedzią na pytanie: A ile procent Niemek (pochodzenia niemieckiego) nie ma równocześnie dzieci i wyższego wykształcenia ? Jak przedstawisz te dane - możemy dyskutować nt. w jaki sposób wykształcenie wpływa na "dzietność" albo "dzietność" na możliwość zdobycia wykształcenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Tad - dudy w miech? Co z odpowiedzią? 23.09.05, 16:42 Gość portalu: gotlama napisał(a): > Tad - co z odpowiedzią na pytanie: > A ile procent Niemek (pochodzenia niemieckiego) nie ma równocześnie dzieci i > wyższego wykształcenia ? Nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 19.09.05, 21:06 Masz rację, Tad, od nadmiaru wiedzy kobietom macice gniją. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 20.09.05, 12:01 arphar napisał: > Nie zgodze sie z zalozeniem ze kobieta profesor jest zadka, a nawet z tym ze > zadko spotyka sie kobiete profesor ;). > > U mnie na wydziale (kierunek wg niektorych "typowo meski" - Informatyka) na > uczelni technicznej - czyli takze poniekad "typowo meska", kobiety zdecydowanie nie stanowia mniejszosci kadry profesorow. ja nie mowie o "wrazeniach" ale o statyscyce, a ze mowimy o niemczech, mowie o statystykach niemieckich w roku 2002: 50 % na 1 semestrze to kobiety, 45% uzyskuje tytul magistra lub dyplom 34 % doktoratow to te uzyskane przez kobiety 18 % kobiet "robi" habilitacje 10 % C2/C3 profesur czyli tych mniej platnych maja kobiety 4,9 % C4 profesur zajmuja kobiety. zrodlo Statistisches Bundesamt, czyli niemiecki panstwowy urzad statystyczny. problem rownoouprawnienia lezy wlasnie w tym, ze ludzie "maja wrazenie" ze jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 20.09.05, 12:22 Ok Niemcy to wykształcony naród, dowiodłaś tego,że ze znaczącym współudziałem kobiet.Ale dopisz jak to się ma do dzietnośći i zakładanych rodzin wykształconych Niemek. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 zlotaslanos 20.09.05, 13:05 a zauwazylas, ze to byla odpowiedz na czyjas wypowiedz? jak nie to poczytaj Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: zlotoslanos 21.09.05, 22:47 Zapytałam tylko skoro masz takie dokładne dane na temat pożądnego wykształcenia Niemek,czy masz coś na temat stosunku wykszt.do zakładanych rodzin i dzietności.Sorry ,że się wtrąciłam.Mogłaś pod nim napisać re nie pode mną. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 Re: zlotoslanos 22.09.05, 23:06 zlotoslanos napisała: > Zapytałam tylko skoro masz takie dokładne dane na temat pożądnego wykształcenia > > Niemek,czy masz coś na temat stosunku wykszt.do zakładanych rodzin i > dzietności.Sorry ,że się wtrąciłam.Mogłaś pod nim napisać re nie pode mną. zlotoslanos, przepraszam, jesli zareagowalam zbyt ostro. niestety mam tylko swoje zdanie na temat powiazan miedzy dzietnoscia i wyksztalceniem. zacytowalam poprzednika, by bylo wiadomo na jaki post odpowiadam. doswiadczenie mowi mi (bo znam pare takich niemek), ze chodzi tu o standard zyciowy. wazne jest, zeby miec to przed oczyma, ze wiekszosc takich niemiek nie jest wierzaca, czyli odpada malzenstwo na dobre i na zle. mlodzi ludzie zazwyczaj poznaja sie na studiach, on studiuje swoje ona tez swoje. mieszkaja zazwyczaj osobno. ani przez moment nie przechodzi im przez mysl, zeby zalozyc rodzine i miec dziecko. po studiach, (w trakcie , ktorych zazwyczaj robia jakies praktyki za granica, ), robia doktorat lub szukaja pracy,. doktoranci zazwyczaj przez 2-2,5 roku zajmuja sie doktoratem. potem praca, bo jak juz wspomnialam, zalozenie rodziny odrazu po studiach to samobojstwo zawodowe. w tym czasie oboje maja okolo 30 lat. by zdobyc jako taka pozycje w zawodzie/na uczelni, trzeba pare dobrych lat przepracowac, wiec w tym czasie dzieci nie wchodza w rachube. w wieku 36-40 lat jakas czesc decyduje sie na dziecko. ale jak widac wiele kobiet rezygnuje... tyle doswiadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: zlotoslanos 22.09.05, 23:24 Mam złe dni przepraszam :* Twoje doświadczenie plus moje to już coś :-)U mnie w Gebelsowie narazie szkoła po maturze, ale jak powyżej(czytałaś moją wyp.wyżej?) wiem,że dzieci nie będzie hoho jeszcze.Bo to co piszesz jest podparte oświatą,edukacją dzieci.Ona te tablety miała pro forma, jakby co.A u nas?Dyskusje po,jak już problem z brzusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vito77 przecież to oczywiste, że z wykształceniem kobiet 22.09.05, 08:56 Przecież to oczywiste, że z wykształceniem kobiet spada ich dzietność tj. głownie liczba posiadanych dzieci. Kobiety wykształcone najczęściej chcą mieć jedno góra dwoje dzieci. Wiadomo, że czym więcej dzieci to dłuższa przerwa w pracy, więcej obowiazków a wspólczesna kobieta (szczególnie w wyższym wykształceniem) chec się równiez realizować zawodowo. Z tego co widzę to kobiety robiące karierę mają najczęściej 1 dziecko. Po prostu taki jest to już trend. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: przecież to oczywiste, że z wykształceniem ko 23.09.05, 00:23 masło maślane. i co z tego wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
tomekpk Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 24.09.05, 11:15 Gość portalu: tad napisał(a): > ... nie ma dzieci. > Czy należało wpuszczać kobiety na uniwersytety? Największym błędem było danie im prawa do głosowania. Gdyby od początku trzymać je krótko przy męskiej nodze to dziś żyłoby się nam lepiej a i one byłyby szczęśliwe bo wirus feminizmu nie rozprzestrzeniłby się po całym świecie i nie namącił w głowach tym biednym kobietką. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 24.09.05, 11:20 No i masz babo placek.Niereformowalny.Biedne kobietki już szykują fryzury i pazury na jutrzejsze wybory :P Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: 40% Niemek z wyższym wykształceniem ... 24.09.05, 11:20 Tak, a takie miernotki jak ty, żeby daleko nie szukać, dalej by się uważały za władców wszechświata. Wirus feminizmu rozprzestrzenia się po całym świecie, Tomciu, bo zawsze istnieje nadzieja, że faceci słabi i leniwi wyginą w ramach doboru naturalnego. Odpowiedz Link Zgłoś