maciej.k1
12.09.02, 13:25
Trafiłem na to forum, żeby dyskutować z feministkami o feminizmie. Jednak po
dłuższym czasie dyskutowania okazuje się, że tu właściwie nie ma feministek!!!
Pół roku dyskutowałem z Suzume, biorąc ją za feministkę, by nagle zaskoczyła
mnie pytaniem "A czy ja kiedykoilwiek pisałam, że jestem feministką?".
Podobnie Sagan uchyla się od odpowiedzi na pytanie o stosunek do feminizmu...
Czy są tu jeszcze jakieś feministki???