dziewice 10.02.06, 22:54 14 - luty, idzie luty costam buty, i love its beatyfull i love.. znowu to zenujace czerwone swieto i znowu trzeba cos kupowac Kobietom.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bitch.with.a.brain Re: 14 - luty, idzie luty costam buty, i love its 10.02.06, 22:55 na szczęscie nie trzeba.Możesz też kupić coś swojemu chłopakowi - będzie zachwycony:) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: 14 - luty, idzie luty costam buty, i love its 10.02.06, 22:56 Ja dziś dałam oooolbrzymie swoje foto w antyramie, jestem sadystką :P Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: 14 - luty, idzie luty costam buty, i love its 10.02.06, 22:57 ale ja nie mam chlopaka :) mam laptop i jeszcze kilka innych ciekawych serwerow i mam dziewczyne bitch.with.a.brain napisała: > na szczęscie nie trzeba.Możesz też kupić coś swojemu chłopakowi - będzie > zachwycony:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 22:56 podaj adres to ci jakiś prezent wysle:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 22:57 > podaj adres to ci jakiś prezent wysle:) Az tak sie nie zdekonspiruje ;-) POza tym ty mnie testujesz i wypytujesz or rozne dziwne rzeczy...zaczynam sie bac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 22:59 Bitch sie uwaza, za Mastaha w te klocki, moze chce Cie wprowadzic w dorosle zycie ? :) bleman napisał: > > podaj adres to ci jakiś prezent wysle:) > > Az tak sie nie zdekonspiruje ;-) > > POza tym ty mnie testujesz i wypytujesz or rozne dziwne rzeczy...zaczynam sie > bac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 22:58 majtki mu wyslij :P bitch.with.a.brain napisała: > podaj adres to ci jakiś prezent wysle:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:00 jak mi napisze jaki rozmiar;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:00 dobre! :), XS bitch.with.a.brain napisała: > jak mi napisze jaki rozmiar;) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:02 aż tak blisko sie znacie?:)Zazdroszcze,przede mną się nie chce zdekonspirowac... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:03 masz jakies wizje przez Monitor? sprawdz czy masz naklejke CRT :). Nie nie znamy sie :), a tym bardziej nie interesuje mnie rozmiar tylka blemana :). bitch.with.a.brain napisała: > aż tak blisko sie znacie?:)Zazdroszcze,przede mną się nie chce zdekonspirowac.. > . Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:05 miewam takie wizje na monitorze,ale tylko jak odtwarzam odpowiednią płytę.I gwarantuję,że tam nic nei wystepuje w rozmiarze XS;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:06 czy Twoj fotograf widzial Cie nago? bitch.with.a.brain napisała: > miewam takie wizje na monitorze,ale tylko jak odtwarzam odpowiednią płytę.I > gwarantuję,że tam nic nei wystepuje w rozmiarze XS;) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:06 który z moich licznych fotografów?:) Ci którym pozowałam do aktów tak,trudno fotografowac z zamknietymi oczami Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:07 a co na to Twoj chlopak ? bitch.with.a.brain napisała: > który z moich licznych fotografów?:) > Ci którym pozowałam do aktów tak,trudno fotografowac z zamknietymi oczami Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:08 też widział mnie nago:) No nic, niektóre zdjecia mu sie podobają bardziej, inne mniej.Nie jest zazdrosny jesli o to ci chodzi.Nie jest zazdrosny także o ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:10 ginekolog to ginekolog, ale jak pokazujesz sie nago obcym facetom to co innego. dla mnie to byloby proste gdybym sie dowiedzial, ze moja Kobieta miala taka sesje to po prostu z nami koniec :). i tyle. bitch.with.a.brain napisała: > też widział mnie nago:) > No nic, niektóre zdjecia mu sie podobają bardziej, inne mniej.Nie jest zazdrosn > y > jesli o to ci chodzi.Nie jest zazdrosny także o ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:16 ginekolog też jest obcy Dla mnie nagość nie jest niczym szczegónym ani intymnym.Zresztą mój mężczyzna wie kiedy jestem na sesji,wie kto mnie fotografuje.Ma do mnie zaufanie.Zresztą nie jest głupi i nie wierzy w to,że fotograf zawsze sypia z modelka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:17 no ale ja chce przezyc ze swoja Kobieta cale zycie, a to co innego :) bitch.with.a.brain napisała: > ginekolog też jest obcy > Dla mnie nagość nie jest niczym szczegónym ani intymnym.Zresztą mój mężczyzna > wie kiedy jestem na sesji,wie kto mnie fotografuje.Ma do mnie zaufanie.Zresztą > nie jest głupi i nie wierzy w to,że fotograf zawsze sypia z modelka Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:33 >że fotograf zawsze sypia z modelka hmmm... czyli czasami sypia :> Kurcze minalem sie z powolaniem ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 21:17 czasem sypia.Tak samo jak czasem sypiają ze soba ludzie z różnych innych zawodów:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:09 > czasem sypia.Tak samo jak czasem sypiają ze soba ludzie z różnych innych zawodó > w:) hmmm... chyba znajde sobie jakas prace ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:16 proponuję jednak jakiś inny zawód.chyba informatyk ma takie same szanse jak fotograf :) znam tylko 2 zwiazki fotograf - modelka które zaczęły sie na sesji zdjeciowej.Ogolnie klimat jest malo sprzyjający Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:20 > proponuję jednak jakiś inny zawód.chyba informatyk ma takie same szanse jak > fotograf :) znam tylko 2 zwiazki fotograf - modelka które zaczęły sie na sesji > zdjeciowej.Ogolnie klimat jest malo sprzyjający Oczywiscie ze ja nie podchodze tak do zawodu fotografa. Juz nie przesadzajmy... A informatyk moze ma szanse ale chyba nie na studiach ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:21 informatyk ma szanse w akademiku :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:22 > informatyk ma szanse w akademiku :) Ale nie niesmialy informatyk ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:23 ale już nieśmiały pijany informatyk??:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:26 > ale już nieśmiały pijany informatyk??:) NIe pije. Poza tym w akademiku widzialem moze 1 dziewczyne ktora mi sie spodobala. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:38 tutaj tez jestem :), tak jedna, ale nawet ta jedna mi sie nie podobala do konca, ale Ty podobasz mi sie naprawde :) bleman napisał: > > ale już nieśmiały pijany informatyk??:) > > NIe pije. > > Poza tym w akademiku widzialem moze 1 dziewczyne ktora mi sie spodobala. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:39 Bleman wybacz, ale nie moglem sie powstrzymac :) dziewice napisał: > tutaj tez jestem :), tak jedna, ale nawet ta jedna mi sie nie podobala do konca > , > ale Ty podobasz mi sie naprawde :) > > bleman napisał: > > > > ale już nieśmiały pijany informatyk??:) > > > > NIe pije. > > > > Poza tym w akademiku widzialem moze 1 dziewczyne ktora mi sie spodobala. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 10.02.06, 23:53 > dla mnie to byloby proste gdybym sie dowiedzial, ze moja Kobieta miala taka > sesje to po prostu z nami koniec :). i tyle. NIe przesadzasz ? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 09:27 raczej nie, to moje prywatne zdanie. kazdy ma swoje inne. a czy Ty zastanawiales sie jakbys do takiej sytuacji podszedl? bleman napisał: > > dla mnie to byloby proste gdybym sie dowiedzial, ze moja Kobieta miala ta > ka > > sesje to po prostu z nami koniec :). i tyle. > > > NIe przesadzasz ? > ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 09:40 Ja bym miała inne pytanie. Czemu ma służyć reklama tego nagiego ciała tu na ff, to ,że się nie wstydzi ciała ok ja też się nie wstydzę ale się nim nie obnoszę . Raz,że mojego faceta by szlak trafił, dwa nie widziałabym powodów.Dlatego nie rozumiem tej przesłanki. Czy to są te eseje , którymi zarabia? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:24 a moze to po prostu, nie nasza sprawa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:29 Moze ma sklonnosci do ekshibicjonizmu ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:30 Czy nie przesadzasz czasem? :-) bleman napisał: > Moze ma sklonnosci do ekshibicjonizmu ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 21:25 Już odpowiadam na pytanie.Nie jest to reklama,ponieważ ta z założenia służy sprzedaży jakiegoś produktu.A ja niczego nie sprzedaję.Aczkolwiek zdarza się,że moje ciało coś tam reklamuje,ale to inna sytuacja;) Zresztą raczej jest to zdjęcie typu impresja niż typu obnoszenie się z ciałem.Poza tym ja nigdy nei ukrywałam,że jestem narcyzem:)Lubię pokazywać swoje zdjecia, po to są,a nie,żeby leżały w szufladzie.Żadnego powodu poza tym,że sprawia mi to przyjemność nie ma. A jak widać nie są to eseje którymi zarabiam. Eseje pisze na zamówienie dla konkretnych osób i nie mogę ich publikować.Chyba,ze interesują cie te,które pisze na własne potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:22 to jest tworzenie swojego wizerunku. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:25 a przy tym zdjecie jest takie,że to jakas wizja,wlasciwie nieistotna jest na nim osoba Odpowiedz Link Zgłoś
wasza_bogini Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 22:37 jak to nieistotna jesli wczesniej pisalas o swoim narcyzmie.;) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:31 > a czy Ty zastanawiales sie jakbys do takiej sytuacji podszedl? Tak, zastanawialem sie. NIe mial bym nic przeciwko samej sesji, co najwyzej sprzeciwial bym sie publikacji takich zdjec np. na forum internetowym , czy w czasopismach a nieodpowiednim "poziomie" ;-) Natomiast gdyby taie zdjecia mialy sie pojawic np. w profesjonalnym albumie, badz galerii, to nie mial bym nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:33 a jaka mialbys kontrole nad tym gdzie sa te zdjecia ? :) bleman napisał: > > a czy Ty zastanawiales sie jakbys do takiej sytuacji podszedl? > > Tak, zastanawialem sie. > NIe mial bym nic przeciwko samej sesji, co najwyzej sprzeciwial bym sie > publikacji takich zdjec np. na forum internetowym , czy w czasopismach a > nieodpowiednim "poziomie" ;-) > > Natomiast gdyby taie zdjecia mialy sie pojawic np. w profesjonalnym albumie, > badz galerii, to nie mial bym nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:35 > a jaka mialbys kontrole nad tym gdzie sa te zdjecia ? :) Przedewszystkim to zalezy od tego co to za fotograf, po drugie takie rodzaj zdjec o jakim dyskutujemy(akt artystyczny) nie sa czyms co jest "nielegalnie" rozpowszechniane i ma wielksz rzesze odbiorcow, po trzecie chyba mozna podpisac poprostu umowe okreslajaca gdzie takie zdjecia moga byc publikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:36 :-) w polsce umowa jest g. warta :) bleman napisał: > > a jaka mialbys kontrole nad tym gdzie sa te zdjecia ? :) > > Przedewszystkim to zalezy od tego co to za fotograf, po drugie takie rodzaj > zdjec o jakim dyskutujemy(akt artystyczny) nie sa czyms co jest "nielegalnie" > rozpowszechniane i ma wielksz rzesze odbiorcow, po trzecie chyba mozna podpisac > > poprostu umowe okreslajaca gdzie takie zdjecia moga byc publikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:39 No to wlasnie kwestia tego co to za fotograf. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:40 OK, to jak bedziesz mial Kobiete, to ja ja moge fotografofac nago ? :) mam certyfikaty itd. bleman napisał: > No to wlasnie kwestia tego co to za fotograf. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:41 > OK, to jak bedziesz mial Kobiete, to ja ja moge fotografofac nago ? :) nie :P Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:43 No Bleman, badz facetem, jest XXI wiek musisz byc otwarty i nie ograniczaj swojej Kobiety. Znamy sie tutaj na tym forum tyle, wiesz, ze to tylko do galerii. BTW, przesle Ci wzor umowy o zachowaniu poufnosci. To jak? bleman napisał: > > OK, to jak bedziesz mial Kobiete, to ja ja moge fotografofac nago ? :) > > nie :P Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:44 Nie budzisz mojego zaufania ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:46 czemu jestes taki nieufny ?: ) bleman napisał: > Nie budzisz mojego zaufania ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 11:49 > czemu jestes taki nieufny ?: ) Bo nieufam ludziom Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 12:01 to moze jakies cwiczenia ? :) z kolezankami z akademika ?:) moglibyscie wspolnie robic uf uf , uf uf, uf uf :) ok zartuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 12:51 bleman napisał a czy Ty zastanawiales sie jakbys do takiej sytuacji podszedl? Tak, zastanawialem sie. NIe mial bym nic przeciwko samej sesji, co najwyzej sprzeciwial bym sie publikacji takich zdjec np. na forum internetowym , czy w czasopismach a nieodpowiednim "poziomie" ;-) Natomiast gdyby taie zdjecia mialy sie pojawic np. w profesjonalnym albumie, badz galerii, to nie mial bym nic przeciwko. Dlatego tu, brakuje mi tylko napisu : ' oceńcie mnie proszę ' Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A mi nikt nic nie kupi :( 11.02.06, 21:26 jap o prostu nei umiem dorabiać napisow do zdjeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 BOJKOT 11.02.06, 09:40 Ogłaszam akcję bojkotu "Walentynek", sztucznego pseudoświęta przeszczepionego na grunt polski, przez żądne zysku korporacje. O co tu chodzi? O miłość? Tak! O miłość do pieniędzy. O wciśnięcie naiwnym setek tysięcy i milionów idiotycznych gażetów, o nabicie kasy poczcie i operatorom telefonii komórkowej. 14 lutego powinno być ogłoszone "dniem świętej Mamony". Nie dajmy się ogłupić! Jak kto chce świętować miłosne święta, niech świętuje noc Kupały. Nasze to, słowańskie, a poza tym przypada w ciepłej porze roku. Prawda, to pogańska tradycja, ale mniej pogańska niż kult Mamony. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: BOJKOT 11.02.06, 09:55 No nie wierzę, chyba pierwszy raz w życiu zgadzam sie z Tadem! Tad, chyba powinieneś to sobie w notatniku zapisać !!!!:)))))Jak massz szampana to wznoś toast, piwem też może być. Aż do tego stopnia nie grzmie nad walentynkami, ale też sadzę, że to swięto dla kasy, nie nasze, a poza tym - wypada w kretyńskiej porze roku. A my mamy swoje swięto, rdzenne, z 23/24 czerwca, najkrótsza noc w roku i pachnei wokól neiludzko jak zawsze w czerwcu(no chyba, ze mieszkadzie w betonlandzie, bo ja mam pola neidaleko:))))))))) Kiedyś strasznie chcialam pojechać na Sleze w tę noc:)))) A co, wierzę w pamieć zbiorową . Jak sie znam, to pewnie jeszcze kiedyś pojadę. www.ing.uni.wroc.pl/~buki/mnisi-2/sobotkaisleza.htm Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: BOJKOT 11.02.06, 10:05 o fajniejsze linkii: przewodnik.onet.pl/1124,1594,1065348,artykulr.html www.foto-przyroda.pl/miejsca/sleza/sleza.htm http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.sulistrowice.archidiecezja.wroc.pl/zdj/laka_min.jpg&imgrefurl=http://www.sulistrowice.archidiecezja.wroc.pl/warto.htm&h=146&w=240&sz=21&tbnid=Y4e4cUoZtDIm3M:&tbnh=63&tbnw=104&hl=pl&start=15&prev=/images%3Fq%3D%25C5%259Bl%25C4%2599%25C5%25BCa%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl-PL:official%26sa%3DN Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: BOJKOT 11.02.06, 10:06 o matko - tutaj ten ostatni: www.sulistrowice.archidiecezja.wroc.pl/warto.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: BOJKOT 11.02.06, 10:11 ja tez się zgadzam z przesłaniem, ale jak słyszę taki tekst ("sztucznego pseudoświęta przeszczepionego na grunt polski, przez żądne zysku korporacje") to od razu mam ochotę zrobić na przekór i rozesłać walentynki do kogo się da. Nawet do Tada (ło matko...) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: BOJKOT 11.02.06, 10:21 Wcale nie trzeba kupować nic co narzuca rynek. Wystarczy przypomnieć komuś,że się go kocha. Jeśli się ma komu. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: BOJKOT 11.02.06, 10:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=36604443&a=36604575 Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: BOJKOT 11.02.06, 10:24 zlotoslanos napisała: > Wcale nie trzeba kupować nic co narzuca rynek. Wystarczy przypomnieć komuś,że > się go kocha. Jeśli się ma komu. I trzeba z tym czekać akurat na 14 lutego, gdy atmosferę nakręcają media... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: BOJKOT 11.02.06, 10:26 Bo 13 tego ma urodziny niunia - dwa w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: BOJKOT 11.02.06, 10:32 zlotoslanos napisała: > Bo 13 tego ma urodziny niunia - dwa w jednym. Teraz rozumiem. Ludzie rozsądni zwykli nadawać dziecku to imię, które wypada w dniu jego narodzin. W ten sposób oszczędza się na prezentach - za jednym zamachem załatwiamy urodziny i imieniny. Chociaż, z drugiej strony, w ten sposób na prezentach oszczędza też cała dalsza rodzina, wujkowie, ciotki, itd, itd, więc w sumie, może się to rodzicom nie opłaca? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: BOJKOT 11.02.06, 10:55 Nie ma na imię WALENTYNA :D tylko święto niuni(3latka) oblewamy se razem. Dzięki za zakończenie sceny 3,tej żenady w wykonaniu męskim :P Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Czy niunia do konca zycia bedzie niunia ? 11.02.06, 11:52 NAwet jak juz bedzie 30'letnia niunią sukcesu ? ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Czy niunia do konca zycia bedzie niunia ? 11.02.06, 12:47 Ma imię babki sukcesu - Kidman :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: BOJKOT 11.02.06, 10:22 kot_behemot8 napisała: >jak słyszę taki tekst ("sztucznego > pseudoświęta przeszczepionego na grunt polski, przez żądne zysku korporacje") > to od razu mam ochotę zrobić na przekór i rozesłać walentynki do kogo się da. > Nawet do Tada (ło matko...) Zgoda, jest to żargon alterglobalistów, anarchistów, czy - krótko mówiąc - wszelkiej maści lewaków, ale co robić, skoro CZASAMI nawet lewacy są bliscy racji? Korporacje istnieją i, chociaż niektórym trudno w to uwierzyć, obok działań mających na celu dobro ludzkości, prowadzą działania mające na celu zysk, a jedną z form takich działań jest kręcenie mód kulturowych, lub też wyciskanie czego się da z kultury, która nakręciła się bez ich udziału, czyli - wykorzystywanie tradycji. Wprowadzenie na polski rynek "Walentynek", to właśnie kręcenie mody kulturowej, a obwieszanie sklepów choinkami w październiku, to wykorzystywanie tradycji. Zaprawdę powiadam wam - gdyby to zależało od specjalistów od rynku, już dziś jedlibyśmy indyki na Święto Dziękczynienia, wysyłali kartki z okazji Chanuki i strzelali petardami w chiński nowy rok. BOJKOT! Odpowiedz Link Zgłoś
niedowiarek1 Re: BOJKOT DLA SADYSTÓW 11.02.06, 10:37 Proponuję facetom sadystą, w dniu świętego walentego,weżcie sie w garść i ani razu nie uderzcie swojej Ukochanej.To będzie dla niej prezent,a nie jakieś zachodnie dyrdymały,a nasz swojski patent,:D Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: BOJKOT DLA SADYSTÓW 11.02.06, 10:41 niedowiarek1 napisał: > Proponuję facetom sadystą, w dniu świętego walentego,weżcie sie w garść i ani > razu nie uderzcie swojej Ukochanej.To będzie dla niej prezent,a nie jakieś > zachodnie dyrdymały,a nasz swojski patent,:D A co z tymi, którzy biją BO kochają? Mogą sobie pozwolić na podwójny łomot? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: BOJKOT DLA SADYSTÓW 11.02.06, 10:48 Jeżeli biją bo kochają to mogą sobie pozwolić na podwójny łomot - SOBIE. Toż to walentynki i przyjemność ma iść w obie strony. Jakby tak wpie..dostał chociaż raz do roku to by przestał kochać bić innych. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: BOJKOT 11.02.06, 10:59 No już napisałam, ze zasadniczo się z tym wszystkim zgadzam... Nie chcem ale muszem (się zgodzić);) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 11:26 tad - a Ty nie chcialbys dostac walentynkowego serduszka ?:) ehehe, takie czerwone do naciskania co by Ci mowilo " i love you, i love you" :) hehe tad9 napisał: > Ogłaszam akcję bojkotu "Walentynek", sztucznego pseudoświęta przeszczepionego > na grunt polski, przez żądne zysku korporacje. O co tu chodzi? O miłość? Tak! O > > miłość do pieniędzy. O wciśnięcie naiwnym setek tysięcy i milionów idiotycznych > > gażetów, o nabicie kasy poczcie i operatorom telefonii komórkowej. 14 lutego > powinno być ogłoszone "dniem świętej Mamony". Nie dajmy się ogłupić! Jak kto > chce świętować miłosne święta, niech świętuje noc Kupały. Nasze to, słowańskie, > > a poza tym przypada w ciepłej porze roku. Prawda, to pogańska tradycja, ale > mniej pogańska niż kult Mamony. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: BOJKOT 11.02.06, 11:37 dziewice napisał: > tad - a Ty nie chcialbys dostac walentynkowego serduszka ?:) ehehe, takie > czerwone do naciskania co by Ci mowilo " i love you, i love you" :) hehe Sam to sobie mogę mówić - do lustra np. Po co zagracać dom gadającymi serduszkami. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 11:38 hmmmmmmmmmmm tad9 napisał: > dziewice napisał: > > > tad - a Ty nie chcialbys dostac walentynkowego serduszka ?:) ehehe, takie > > czerwone do naciskania co by Ci mowilo " i love you, i love you" :) hehe > > Sam to sobie mogę mówić - do lustra np. Po co zagracać dom gadającymi > serduszkami. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 21:48 A to bojkotuj sobie.A kto nei bojkotuje ten się może z tej okazji dobrze bawic:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 21:49 ale jaka to moze byc zabawa ? :) bitch.with.a.brain napisała: > A to bojkotuj sobie.A kto nei bojkotuje ten się może z tej okazji dobrze bawic: > ) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 21:51 oczywiście świetna:) Zależy w co kto lubi sie bawic Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 21:52 a w co kto sie lubi bawic? bitch.with.a.brain napisała: > oczywiście świetna:) Zależy w co kto lubi sie bawic Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 21:53 nie wiem,nie jestem wróżka Aidą :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:04 ciezko powiedziec. bitch.with.a.brain napisała: > nie wiem,nie jestem wróżka Aidą :) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:12 kostium króliczka się mojemu mężczyxnei nei psodobał a poza tym to był strój na bardzo dużego króliczka :))) W ogole nie udało mi sie żadnej fajnej bielizny kupić :( Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:16 > kostium króliczka się mojemu mężczyxnei nei psodobał a poza tym to był strój na > bardzo dużego króliczka :))) No nie dziwie mu sie ;-) > W ogole nie udało mi sie żadnej fajnej bielizny kupić :( MOze zle szukalas ? Przejzalas oferty wszystkich sklepow ? ;-) P.S. No i napisz wreszcie po co mnie tak wypytywalas , bo az skreca mnie z ciekawosci ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:17 Przeszlam sie po sklepach w Arkadii i Galerii Centrum i nic:/Z netu jakos nie mam odwagi bo nie wiem jak z rozmiarami bedzie. A co do moich pytań to bądź cierpliwy,wszystko we wlasciwym czasie :) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:21 > Przeszlam sie po sklepach w Arkadii i Galerii Centrum i nic:/Z netu jakos nie > mam odwagi bo nie wiem jak z rozmiarami bedzie. Zaryzykuj z netu, co ci szkodzi ? Chyba nie masz jakichs nietypowych wymiarow... > A co do moich pytań to bądź cierpliwy,wszystko we wlasciwym czasie :) no tak... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:26 ale ten sam rozmiar inaczej wyglada w roznych firmach wiec trudno stwierdzić.A po dzisiejszych nieudanych zakupach doszlam do wniosku,że mam bardzo nietypowy rozmiar:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:29 > ale ten sam rozmiar inaczej wyglada w roznych firmach wiec trudno stwierdzić.A > po dzisiejszych nieudanych zakupach doszlam do wniosku,że mam bardzo nietypowy > rozmiar:/ No tak........ P.S. Kiedy będzie "swój czas" ;-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:31 a wiecie, ja tez tu jestem. co cudowne, prawda? :) czym jest swoj czas... jak czas wolno plynie, sliiimaaaaczy sie.eee... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:33 wiemy ze tu jestes i cieszymy sie razem z toba:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:33 to cudowne, wiedzialem :) bitch.with.a.brain napisała: > wiemy ze tu jestes i cieszymy sie razem z toba:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:20 a bylas w Intimisimi? bitch.with.a.brain napisała: > kostium króliczka się mojemu mężczyxnei nei psodobał a poza tym to był strój na > bardzo dużego króliczka :))) > W ogole nie udało mi sie żadnej fajnej bielizny kupić :( Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:22 byłam,ale nie mieli nic ekstra.Najfajniejszy był komplecik Chantel ale okropnie drogi.Zresztą tez nei był powalajacy Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:23 po co Ci bielizna, ja sobie na allegro kupilem dzisiaj serwer :) to dopiero frajda bitch.with.a.brain napisała: > byłam,ale nie mieli nic ekstra.Najfajniejszy był komplecik Chantel ale okropnie > drogi.Zresztą tez nei był powalajacy Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:28 facet raczej nie przywiazuje tak wielkiej wagi do gaci , chociaz mam chyba jakas pare z intimisiminini "ze sloneczkiem" :) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:32 mialam kiedys majtki z intissimi,takei wiązane po bokach i kiedyś mi spadły na ulicy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:33 phi ja swojej lasce kupilem takich chyba ze dwie pary :) bitch.with.a.brain napisała: > mialam kiedys majtki z intissimi,takei wiązane po bokach i kiedyś mi spadły na > ulicy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:34 takich na wstążeczki???I też jej sie roziwazywaly??:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:35 ciezko powiedziec, bo chyba sa jeszcze dziewicze :), nie wiem. bitch.with.a.brain napisała: > takich na wstążeczki???I też jej sie roziwazywaly??:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:48 > mialam kiedys majtki z intissimi,takei wiązane po bokach i kiedyś mi spadły na > ulicy:/ Och...to musial byc wstrzasajacy widok ;-) Mialas na sobie spodniczke ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:49 sukienke:)jakbym miala spodnie to by mi nie spadly:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:53 OK OK fajnie sukienka i wogóle... Ale kedy bedzie ten "swój czas" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:54 pewnie niedlugo.Teraz musze prowadzic akcje promocyjną:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:56 > pewnie niedlugo.Teraz musze prowadzic akcje promocyjną:) Och...po co ja siewogole pytam. MOge sie domyslac tylko kolejnej serii pytan.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:49 Bleman co bys zrobil, gdybys szedl za Bitch i spadly by Ci przed stopy? bleman napisał: > > mialam kiedys majtki z intissimi,takei wiązane po bokach i kiedyś mi spad > ły na > > ulicy:/ > > Och...to musial byc wstrzasajacy widok ;-) > > Mialas na sobie spodniczke ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:52 > Bleman co bys zrobil, gdybys szedl za Bitch i spadly by Ci przed stopy? Oddal bym jej (z debilnym usmiechem na twarzy) i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:58 no nie wiem.. bitch.with.a.brain napisała: > napisz Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 23:02 to chyba proste, powochalbym i to moglby byc poczatek nieskonczonej milosci.. wyobrazasz sobie taki poczatek? czy ktos nakrecil juz taki film? !uwaga, pomysl jest moj. bitch.with.a.brain napisała: > wstydliwy jak dziewica... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 23:04 no coż,to poczułbyś sie jak w Sephorze bo ja spryskuje majtki perfumami:)Nie wiem czy tak zaczęłaby sie milosc...Ale mozesz nakrecic taki film,choc pewnie go ocenzurują. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 23:06 nie musisz wszystkiego pokazywac, moze byc sam fakt i sie widzowie domysla, chociaz chociaz juz taki jest film :( - no to nie bede pierwszy bitch.with.a.brain napisała: > no coż,to poczułbyś sie jak w Sephorze bo ja spryskuje majtki perfumami:)Nie > wiem czy tak zaczęłaby sie milosc...Ale mozesz nakrecic taki film,choc pewnie g > o > ocenzurują. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 23:08 może firma taki film reklamowy nakręcic:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 23:10 milosc sprowadzasz do reklamy.... ehhhhhhh bitch.with.a.brain napisała: > może firma taki film reklamowy nakręcic:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 23:11 a ty sprowadzasz ją do wachania upuszczonych majtek Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 23:12 wiadomo, ze nie kazdej Kobiety, tylko tej jedynej! bitch.with.a.brain napisała: > a ty sprowadzasz ją do wachania upuszczonych majtek Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 23:14 czyli uważasz,że jak już powąchasz upuszczone majtki to kobieta stanie się tą jedyną? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 23:15 bylby to dobry znak :), poczatek i wogole jakis symbol, nie mowie ze kazdej, tu musialaby zadzialac jakas nadzwyczajna magia ktora pojawia sie w takich chwilach, i gmolbym tak dlugo jeszcze pisac.. bitch.with.a.brain napisała: > czyli uważasz,że jak już powąchasz upuszczone majtki to kobieta stanie się tą > jedyną? Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:53 ale oni mi spadły na moje stopy bo dosc szybko szlam.I sama je podnioslam Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: BOJKOT 11.02.06, 22:59 nie wiem,nie widzialam siebie.po prostu wzielam te nieszczesne gatki do torebki i pomaszerowalam do kibelka w BUWie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: BOJKOT 11.02.06, 22:22 > a bylas w Intimisimi? Ładna modelke na billboardzie mieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: BOJKOT 11.02.06, 22:24 w sklepie sa lepsze :) bleman napisał: > > a bylas w Intimisimi? > > Ładna modelke na billboardzie mieli :) Odpowiedz Link Zgłoś