Dodaj do ulubionych

Trójki modlitewne

26.02.06, 00:14
Patrole modlitewne chodzą po Łodzi


Michał Stangret (08-02-2006 03:00)

Chodzą po ulicach w dwu-, trzyosobowych zespołach. Przystają i odmawiają
różaniec. Po co? - Bo w Łodzi źle się dzieje - mówią
Artykuł archiwalny; Metro


Najpierw poszłam pod urząd miasta, żeby odmówić koronkę za urzędników, potem
przeszłam kilka razy w tę i z powrotem Piotrkowską i zmówiłam różaniec w
intencji ludzi w pubach - tak o swoim wczorajszym patrolu modlitewnym
opowiada 21-letnia Magda. Dziewczyna przemierza w ten sposób Łódź od
tygodnia. Najczęściej towarzyszy jej koleżanka z bloku. Dziś dziewczyny mają
się przejść po hipermarketach. - Chcemy pomodlić się o siły dla dziewczyn
pracujących przy kasach i o wyrozumiałość dla ich pracodawców - mówi Magda.

O tym, że poszukiwani są ludzie do patrolowania miasta, powiedziała Magdzie
jej koleżanka z grupy "Mocni w Duchu", która działa przy parafii oo. jezuitów
w Łodzi. To właśnie tam narodziła się idea patroli modlitewnych. - W Łodzi
dzieje się wiele zła. Dzielnice, urzędy, dyskoteki potrzebują naszej
modlitwy - tłumaczy ks. Marcin Gryz, opiekun grupy.

Jej członkowie dobierają się w pary - czasem trójki - i chodzą po mieście,
nawiedzając miejsca, które chcą otoczyć modlitwą. - Odmawiamy Koronkę do
Miłosierdzia Bożego, albo różaniec. Odbywa się to bardzo dyskretnie, nie ma
ostentacyjnego stania z różańcem w ręku - mówi ks. Kryz.

Grupa stworzyła już "Mapę Modlitewną" Łodzi z "czarnymi miejscami"
najbardziej zaznaczonymi przez zło albo tymi, które wymagają szczególnej
modlitwy. Oprócz dyskotek, domów publicznych, klubów nocnych i urzędów są to
szpitale, sklepy i firmy prywatne.

Ponieważ 30-osobowa grupa to za mało, cały czas poszukiwani są chętni. Każdy,
kto chce patrolować Łódź, może wysłać e-maila na adres:
modlitwazamiasta@jezuici.pl.

Patrole będą pracować do 20 kwietnia. Właśnie wtedy do Łodzi przyjedzie Terry
Borg, amerykańska ewangelizatorka, która wymyśliła "patrole modlitewne". -
Poprowadzi warsztaty i szkolenia, jak organizować modlitwy w intencji miast.
Być może wtedy nasza akcja przerodzi się w coś większego na skalę całej
Polski - mówi ks. Gryz.

Czy łodzianie nie mają nic przeciw temu, że ktoś się za nich modli? - Jeśli
jest to dyskretne, w porządku. Ale gdyby przyszła do mnie jakaś grupa
głośnych kolędników pod sklep, tobym zadzwoniła po ochronę, bo odstraszaliby
klientów - komentuje pani Maria, która przy ul. Sienkiewicza w Łodzi prowadzi
sklep spożywczy.

O, rany...

Obserwuj wątek
    • dziewice Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:23
      taka trojeczka to marzenie w lodzi wielu.. ale nie kazdy tak sobie moze, aby byc
      w trojeczce trzeba sobie najpierw na to zapracowac, chocby o tak.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37497358&a=37515308
      • kochanica-francuza Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:27
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=37497358&a=37515308

        Co za głupie pytanie, co zrobić z pieniędzmi . Jaaasne, najlepiej przejeść, a
        potem płakać, że się nie ma. ZAINWESTOWAĆ!!!
        • dziewice Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:29
          na przyklad w talent ojca rydzyka :)

          FUNDUSZ INWESTYCYJNY OJCA RYDZYKA :)

          • kochanica-francuza Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:30
            dziewice napisał:

            > na przyklad w talent ojca rydzyka :)
            >
            > FUNDUSZ INWESTYCYJNY OJCA RYDZYKA :)
            >
            coś się uczepił?
            • dziewice Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:31
              ostatnio jestem gnebiony, ze nie czytam Naszego Dziennika i nie lubie Radja
              itd.. :) wiec sie nabijam

              kochanica-francuza napisała:

              > dziewice napisał:
              >
              > > na przyklad w talent ojca rydzyka :)
              > >
              > > FUNDUSZ INWESTYCYJNY OJCA RYDZYKA :)
              > >
              > coś się uczepił?
              • kochanica-francuza Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:32
                dziewice napisał:

                > ostatnio jestem gnebiony, ze nie czytam Naszego Dziennika i nie lubie Radja
                > itd.. :)

                obawiam się, że wymyśliłeś sobie to gnębienie
                • dziewice Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:33
                  tak i to ze wygral pis tez mi nie przysnilo

                  kochanica-francuza napisała:

                  > dziewice napisał:
                  >
                  > > ostatnio jestem gnebiony, ze nie czytam Naszego Dziennika i nie lubie Rad
                  > ja
                  > > itd.. :)
                  >
                  > obawiam się, że wymyśliłeś sobie to gnębienie
                • kot_behemot8 Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 10:37
                  Dziewic jest prześladowany za poglądy polityczne oraz ogólne, prześladowanie
                  objawia się tym że społeczeństwo olewa jego posty zamiast domagać się spalenia
                  dziewica na stosie o czym on marzy. My społeczeństwo jesteśmy podli i dziewic
                  nam jeszcze pokaże:)
    • johnny-kalesony Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 00:44
      To jeszcze nic - szyici mają święto, podczas którego praktykuje się krwawe
      biczownaia i samookaleczenia.
      Znając gorliwość naszej sekty radyjnej, przypuszczam, że trójki modlitewne
      rychło przekształcą się u nas w trójki leżenia krzyżem.
      Już sobie wyobrażam leżących krzyżem przed knajpami, stacjami benzynowymi,
      przystankami autobusowymi i urzędami.
      W przypadku tych ostatnich nie jest pozbawione sensu, ponieważ załatwianie spraw
      trwa tak długo, że istotnie zamiast stać w kolejce lepiej od razu się położyć.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • mgla_jedwabna Re: Trójki modlitewne 28.02.06, 17:42
        No tak, jak ktos pojdzie medytowac pod ambasada chinska w intencji uwolnienia
        Tybetu, to jest cool. trendy, zaangazowany i sie go podziwia, ze on taki
        odwazny i oryginalny. Jak cos podobnego robi katolik- smiech albo i nagonka.
        Ludzie, czy kazda inicjatywa religijna, katolicka, koscielna itp. musi sie wam
        od razu kojarzyc z o.Rydzykiemi jego radyjem? W ten sposob taki normalny tzn.
        nie-oszolomowy katolicyzm wkrotce zaniknie! a jest potrzebny wlasnie taki model
        religijnosci normalnej nie skrajnej. Co w tym zlego, ze ludzie sobie chodza po
        ulicy i sie modla (dyskretnie, po cichu przeciez)? Poswiecaja swoj czas i sily
        na to, zeby zrobic cos dla innych i robia to w nienarzucajacy sie sposob. Od
        radyja i jego metod roznia sie jaskrawo, moim zdaniem.
        Popieram trojki modlitewne! Tych modlacych sie o wolnosc Tybetu tez.
    • illiterate Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 01:50
      Mnie to wzrusza, ze ludzie chca robic cos dobrego, i to calkiem
      bezinteresownie. Bardzo bym chciala, zeby sie za mnie ktos pomodlil.
      • johnny-kalesony Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 01:52
        Pisałem powyżej o leżeniu krzyżem.
        Czy nie chciałabyś, żeby ktoś się z Tobą położył?

        POzdrawiam
        Keep Rockin'
    • atropa_belladonna Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 08:00
      Niech się modlą, skoro mają ochotę. Osobiście co prawda bardzo wątpię w
      skuteczność wszelakich modłów, ale jak ktoś to lubi, to tylko i wyłącznie jego
      problem.
      • kot_behemot8 Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 10:42
        Słusznie, dopóki tylko się modlą to nie ma problemu (chociaż śmiesznie jest,
        przypominają się trójki rodzicielskie patrolujące ulice w poszukiwaniu
        wagarowiczów czy jeszcze wcześniejsze patrole robotniczo-chłopskie).
        Problem jest nie wtedy gdy człowiek się modli czyli mówi do Boga, lecz wtedy
        gdy wydaje mu się ze Bóg przemawia do niego.
        To pierwsze to modlitwa, drugie to schizofrenia:)
        • snegnat Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 11:23
          > Problem jest nie wtedy gdy człowiek się modli czyli mówi do Boga, lecz wtedy
          > gdy wydaje mu się ze Bóg przemawia do niego.
          > To pierwsze to modlitwa, drugie to schizofrenia:)

          Alez Bóg przemawia do ludzi. Dawniej robił to za pomoca gorejącego krzewu a
          teraz po przez Radio z twarzą ;-P
          • niedowiarek1 Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 13:54
            Problem jest inny,u nas nie wierzy się już w Boga tylko w kościół.A tak
            nawiasem mówiąc,stanie taka modlitewna trójka nad wyrwą w jezdni i pomodli
            sie,jeżeli ich modły zostana wysłuchane i wyrwa samoistnie sie naprawi to
            jestem za.
    • zlotoslanos 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 26.02.06, 13:39
      No więc tak kochani, ale jestem zmęczona . Miałam dziś arcyciężki dzień, ale
      cieszę się bo załatwiłam wszystko, żeby nie przeciągać powiem pokrótce -
      postanowiłam komu przekażę spadek . Mało tego po kilku spotkaniach z
      najdroższymi prawnikami specjalizującymi się w prawie kk ne mylić z karnym,
      przedsięwzięłam odpowiednie, dobrze wyważone kroki. Nie jest wam obca
      bezdomność, bezrobocie, bieda, przestępczość, problemy, z którymi nasza
      centralna Polska - Łódź - boryka się od dawna. O ich szybkie rozwiązanie będą
      zabiegać modlitewne patrole, które już wyruszyły w miasto. To nie moja zasługa
      a raczej trzeźwe myślenie naszego umiłowanego rządu skutecznie współracującego
      z rządem w niebiesiech. Jako człowiek jestem bezsilna wobec tych nieszczęść.
      Moja fortuna jest za mała by wspomóc wszystkich potrzebujących. Natomiast
      głęboko wierzę,że głęboka modlitwa trójkowych patroli, głęboko zapusający się w
      miasto, odmieni los potrzebujących. Żeby prośby były wysłuchane patrole
      wyruszają patrolując Łódź i modlą się o rozpoznanie problemów miasta.
      Odwiedzają dworce, okolice teatru, szkół, schroniska dla bezdomnych, szpitale,
      hospicja, magistrat a nawet modlą się przed siedzibą kurii za łódzkiego
      ordynariusza. Postanowiłam,że cały mój majątek przekazuję w ręce
      najodpowiedniejszej w tym gronie osoby - siostry Klary, która będzie nim w
      całości rozporządzać by patrole wyposażyć w nowe różańce, fluorescensyjne,
      świecące w nocy a na zimową porę roku ciepłe moherowe berety. Do pomocy
      wyznaczam siostrze Silva, w którym żywię głęboką nadzieję na zejście ze złej
      drogi , odnalezienie sensu życia, radości współistnienia, pomocy bliżniemu jak
      sobie samemu. Tylko on dobrze rokuje z całego tego grona na jakąkolwiek
      resocjalizację. Przyjrzałam się wam dokładnie i muszę wyznać,że niestety Annie
      mój dorobek zwisa, jak również Antoniowi, którego cieszą bardziej uciechy życia
      obecnego niż wiara, nadzieja w to co mógłby dostać. Tom - Tom jest wierny,
      wierny nie przeczę. A topielec? Nikt z was się nim tak naprawdę nie
      zainteresował. Cień, mały cień zainteresowania wykazał Tom, dlatego drogiemu
      Tomowi w dowód wdzięczności za długoletnią pracę w naszej rodzinie zapisuję w
      całości topielca ( po czym Manuela wstała wręczyła zdumionej Klarze odpowiedni
      akt notarialny, Tomowi drugi i wyszła)
      • zlotoslanos Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 26.02.06, 13:43
        A tak nawiasem mówiąc nie wiem czy ktokolwiek z was by chciał taką trójkę pod
        swym oknem wpatrzoną w wasze okno i głośno odmawiającą różaniec za grzesznego.
        To dopiero byłaby farsa.
        • illiterate Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 26.02.06, 14:12
          Nie do konca rozumiem te kpiny.
          Moj swiatopoglad nie przeszkadza mi wierzyc, ze ludzie wierzacy ufaja w sile
          modlitwy. Tak wyglada ich wszechswiat i mi nic do tego. W ich wszechswiecie
          modliwta jest spoosbem na zlo. Wiec z nim walcza tak, jak potrafia.
          Niewierzacym moze sie to wydawac irracjonalne - tak samo jak wierzacym
          dziwacznym wydaje sie byc swiat bez boga. Nikt nikogo nie przekona, kto ma
          racje - oba poglady sa rownouprawnione. Skad wiec te kpiny?
          • bleman Nie sa rownouprawnione 26.02.06, 14:14

          • kot_behemot8 Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 26.02.06, 14:29
            illiterate napisała:

            > Nie do konca rozumiem te kpiny.
            > Moj swiatopoglad nie przeszkadza mi wierzyc, ze ludzie wierzacy ufaja w sile
            > modlitwy. Tak wyglada ich wszechswiat i mi nic do tego. W ich wszechswiecie
            > modliwta jest spoosbem na zlo. Wiec z nim walcza tak, jak potrafia.
            > Niewierzacym moze sie to wydawac irracjonalne - tak samo jak wierzacym
            > dziwacznym wydaje sie byc swiat bez boga. Nikt nikogo nie przekona, kto ma
            > racje - oba poglady sa rownouprawnione. Skad wiec te kpiny?


            Ale zauważ, ze to sa własnie tylko KPINY, i to kpiny raczej niegroźne (mało
            jadowite rzekłabym) Przecież nikt nie zamierza im tego demonstrowania swojej
            religijności zabraniać... Jakże to odmienna postawa od postawy zabraniającej
            ludziom demonstrowania swojej postawy w innej, równie jak religijność intymnej
            sferze życia. Mam oczywiście na myśli zakazy marszów równości i temu podobnych
            demonstarcji. Czujesz różnicę między tymi dwoma typami postaw wobec cudzej
            odmienności?
            • illiterate Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 26.02.06, 14:34
              Przeciez, o ile zrozumialam, ci ludzie nie robia tego po to, zeby kogos
              skrzywdzic. To znaczy wlasnie nie spiewaja 'Roty' pod oknem sasiadki, co sie
              puszcza. W ich mniemaniu (ktorego nie jestem w stanie zweryfikowac) czynia
              dobro. Nawet do kpin - niegroznych - nie widze tu powodu.
              • niedowiarek1 R 26.02.06, 15:38
                Te trójki są po to aby czynić dobro,więc tam gdzie sie pojawia istnieje
                zło,więc logika wskazuje ze jak staną pod moim oknem i zaczna się modlić abym
                stał się dobrym wszyscy na około bedą wiedzieć jakim jestem złym człowiekiem.A
                to mi podchodzi pod nagonke,bo może się być tak ze na wskutek jednego donosu
                pojawi sie nawracajaca trójka.I co wtedy?
                • totalna_apokalipsa Re: R 26.02.06, 15:43
                  Obawiam się, ze te trójki jednak tak nie działaja ...Jak jest wyrwa na
                  Sienkiewicza, tak jest od paru miesięcy...chyba, ż e tam jeszcze nie polezli...
                  • totalna_apokalipsa Re: R 26.02.06, 15:45
                    No i powinni mieć jakies oznaczenia, ze to oni, np. takie buty:

                    www.allegro.pl/item88426388__glany_wysoki_hd_nr_38_bordowe_.html
                    • niedowiarek1 Re: R 26.02.06, 15:52
                      A te buty maja służyć za oręż w razie oporu?
                      • totalna_apokalipsa Re: R 26.02.06, 15:59
                        Moz e tak być:) No i w ogóle wrzosowe glany to ewenement, więc by czlowiek
                        poznawał po "umundurowaniu" - straż miejska, listonosz, trójka modlitewna.
                • atropa_belladonna Re: R 26.02.06, 15:51
                  niedowiarek1 napisał:

                  > Te trójki są po to aby czynić dobro,więc tam gdzie sie pojawia istnieje
                  > zło,więc logika wskazuje ze jak staną pod moim oknem i zaczna się modlić abym
                  > stał się dobrym wszyscy na około bedą wiedzieć jakim jestem złym człowiekiem.A
                  > to mi podchodzi pod nagonke,bo może się być tak ze na wskutek jednego donosu
                  > pojawi sie nawracajaca trójka.I co wtedy?

                  Z tego tekstu wynika, że oni nie nawracają, tylko sie modlą, w dodatku
                  dyskretnie, żadnego ostentacyjnego wymachiwania różańcami ;) Co to komu przeszkadza?
                  • niedowiarek1 Re: R 26.02.06, 17:07
                    Jeżeli to robia w ten sposób to w zyciu sie nie dowiem ze jestem zły, co mi tu
                    nie gra.
          • niedowiarek1 Re do kpin 26.02.06, 14:30
            Nie do końca rozumiem te kpiny.
          • kochanica-francuza O, illiterate! 28.02.06, 00:37
            illiterate napisała:

            > Nie do konca rozumiem te kpiny.
            > Moj swiatopoglad nie przeszkadza mi wierzyc, ze ludzie wierzacy ufaja w sile
            > modlitwy.

            A dlaczego tym razem nie piszesz, że nieracjonalna wiara kiedyś doprowadziła do
            stosów? Tylko w wypadku homo irracjonalność jest be?
            • illiterate Re: O, illiterate! 28.02.06, 08:08
              Oczywiscie - przy okazji trojek modlitewnych mozna sprobowac rozliczyc
              katolicyzm ze stosow, kolaboracji z hitleryzmem i antysemityzmu.

              Tylko po co? Bo mi by sie to wydawalo bardzo glupie.
              • kochanica-francuza Re: O, illiterate! 28.02.06, 21:01
                illiterate napisała:

                > Oczywiscie - przy okazji trojek modlitewnych mozna sprobowac rozliczyc
                > katolicyzm ze stosow, kolaboracji z hitleryzmem i antysemityzmu.
                >
                > Tylko po co? Bo mi by sie to wydawalo bardzo glupie.

                Nie to było moim zamiarem.


                Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tym wątku gloryfikujesz iracjonalność i
                deprecjonujesz racjonalność, w wątku o homo zaś wprost przeciwnie.
        • mgla_jedwabna Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 28.02.06, 17:49
          zlotoslanos, czemu sie wyzlosliwiasz na bezinteresowna ludzka inicjatywe?
          przeciez bylo mowione, ze te "patrole" maja byc dyskretne. Spojrz na to ze
          strony wolnosci jednostki: ludzie maja prawo chodzic trojkami po ulicy i maja
          prawo myslec w tym czasie o czym im sie podoba (zdrowaski jedna za druga,
          tajemnice radosne, tajemnice chwalebne rozanca itd) i maja prawo nosic przy
          sobie, co im sie podoba (rozance). Nie bylo mowy o staniu i ostentacyjnym
          modleniu sie na glos pod czyims prywatnym oknem.
          • pavvka Re: 18.02.2006 21.27 Namiętności - farsa 28.02.06, 17:54

            mgla_jedwabna napisała:

            > ludzie maja prawo chodzic trojkami po ulicy i maja
            > prawo myslec w tym czasie o czym im sie podoba (zdrowaski jedna za druga,
            > tajemnice radosne, tajemnice chwalebne rozanca itd) i maja prawo nosic przy
            > sobie, co im sie podoba (rozance).

            Zgadza się. A inni ludzie mają prawo uważać, że to głupie. I to jest właśnie
            demokracja.
    • pink.freud Re: Trójki modlitewne 26.02.06, 14:20
      Najzabawniejsze jest to, że coś podobnego świetnie sprawdziło się w Hiszpanii. Jezuici zrobili z tego świetny biznes:)))
      • zlotoslanos Do illiterate 26.02.06, 16:57
        To nie kpiny, nie kpiny z modlitwy, kpiny z absurdu , w który można zabrnąć w
        imię wyższych świętych racji. By modlić się za kogoś nie wydaje mi się ,że
        należy po pierwsze stanąć przed nim twarzą w twarz, po drugie jeżeli to nie
        możliwe ( bo oporny i nie przejawia chęci wystawić swą twarz ku modlącym ) to
        stanąć pod miejscem gdzie bywa lub mieszka. To jest dla mnie niepotrzebny
        absurd. Wszyscy modliliśmy się za papieża a nie każdy z nas był dostąpił
        zaszczytu stanięcia przed nim - do modlitwy za niego.
        Namiętności - farsa raczej pokazywała wyciek prywatnych pieniędzy od starszych
        osób na irracjonalne potrzeby kościoła, które potem zamiast w prawo to w lewo
        heja....
        • illiterate Re: Do illiterate 26.02.06, 19:53
          zlotoslanos napisała:

          > To nie kpiny, nie kpiny z modlitwy, kpiny z absurdu , w który można zabrnąć w
          > imię wyższych świętych racji. By modlić się za kogoś nie wydaje mi się ,że
          > należy po pierwsze stanąć przed nim twarzą w twarz, po drugie jeżeli to nie
          > możliwe ( bo oporny i nie przejawia chęci wystawić swą twarz ku modlącym ) to
          > stanąć pod miejscem gdzie bywa lub mieszka. To jest dla mnie niepotrzebny
          > absurd.

          Odpowiedzialny za akcje ksiadz powiedzial: 'Odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia
          Bożego, albo różaniec. Odbywa się to bardzo dyskretnie, nie ma ostentacyjnego
          stania z różańcem w ręku' - wiec co boli, jesli nie ma ostentacji i agresji w
          modlacych sie? Co w tym smiesznego?

          > Wszyscy modliliśmy się za papieża a nie każdy z nas był dostąpił
          > zaszczytu stanięcia przed nim - do modlitwy za niego.

          Nie, nie wszyscy modlilismy sie za papieza - ja np po nim nie plakalam. I
          ciekawe jest, czemu z tamtych tlumow, jak najbardziej ostentacyjnych - w kazdym
          razie wyraznie widocznych - nie kpilas? Bo nie kpilas, prawda?

          > Namiętności - farsa raczej pokazywała wyciek prywatnych pieniędzy od
          starszych
          > osób na irracjonalne potrzeby kościoła, które potem zamiast w prawo to w lewo
          > heja....

          Wiara jest irracjonalna - inaczej nie byla by wiara, tylko wiedza. Co to
          znaczy 'zamiast w prawo to w lewo heja'? Bo nie rozumiem. I co to
          za 'namietnosci - farsa' i co ma wspolnego z łódzka akcja?
          • niedowiarek1 Re: Do illiterate 26.02.06, 20:14
            Parę przykładów.Fundacja która powstała aby ratować Stocznię Gdańska,swiadectwa
            udziałowe ich zbieranie,sprzedaż dekoderów pewnej telewizji,te dewidendy
            zamiast iśc na prawo poszły na lewo.
            • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 21:07
              Dajesz się podpuszczać, stocznię zniszczyło WSI, pieniądze zostały rozliczone, każdy kto chciał dostał je z powrotem, to taki sam kit dla naiwnych jak Maybach o.Rydzyka czy rura Wassermana-rewelacje szmatławca wyssane z brudnego palucha jakiegoś dziennikarzyny.
              Artykuł o trójkach jest na poziomie Nie czy Trybuny, ale może w nim coś być bo takie miasto jak Łódź faktycznie istnieje:)
              Sam pomysł jest zabawny, wymyslili go jezuici w Hiszpanii i założyli firmę do odzyskiwania długów:))))))))))))))))))))))
              Łażą non stop za delikwentem i się modlą. Mało który wytrzymuje na dłuższą mętę, mają najwyższą skuteczność na rynku i do tego całkowicie legalnie i bez łamania kości:)))
              • niedowiarek1 Re: Do illiterate 26.02.06, 21:33

                • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 21:51
                  Genialne pomysły to mają pismaki, na ogół wysysają je z brudnych paluchów:)))
                  • niedowiarek1 Re: Do illiterate 26.02.06, 21:58

                    • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 22:08
                      Przecież to artykuł z GWna:)))))))
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37082518
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37128649&v=2&s=0
                      • niedowiarek1 Re: Do illiterate 26.02.06, 22:14
                        to czemu siedzisz na tym głanie.
                        • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 22:20
                          Lubię fora i forumowiczów:)
                          • niedowiarek1 Re: Do illiterate 26.02.06, 22:46
                            ja też
                            • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 22:51
                              Fora są o.k. ale wiadomości całkowicie niewiarygodne. GW uprawia politykę dla ubogich zamiast rzetelnie informować. Jeśli Springer wyda porządny dziennik Agora może splajtować, na pewno znajdzie się wielu czytelników, którzy cchcieliby przeczytać rzetelne informacje, niekoniecznie w atmosferze końca świata i totalnej frustracji jaką usskutecznia GWno po przegranych wyborach;)
              • kot_behemot8 Re: Do illiterate 26.02.06, 21:47
                > stocznię zniszczyło WSI,


                Do spółki z kosmitami. Widziano tam także jednorożca oraz smoka wawelskiego.



                > pieniądze zostały rozliczone,


                A świstak siedzi i zawija je w te sreberka



                > każdy kto chciał dostał je z powrotem,


                A łyżka na to: niemożliwe!
                • pink.freud Re: Do illiterate 26.02.06, 21:53
                  Nie wiem czy świstak siedzi ale jak będzie dalej kombinował ze sreberkami to go w końcu posadzą:)))
          • zlotoslanos Re: Do illiterate 26.02.06, 20:20
            illiterate napisała:
            >
            > Odpowiedzialny za akcje ksiadz powiedzial: 'Odmawiamy Koronkę do Miłosierdzia
            > Bożego, albo różaniec. Odbywa się to bardzo dyskretnie, nie ma ostentacyjnego
            > stania z różańcem w ręku' - wiec co boli, jesli nie ma ostentacji co smieszy ?

            Absurd nie śmieszy absurd zadziwia. Po co tych ludzi gnać po mieście po
            niebezpiecznych zaułkach z dyskretną modlitwą. Modlitwa jest słyszalna dla
            Boga z każdego miejsca a Kościół jako instytucja zbudował kościół jako
            budowlę by w jednym miejscu zgromadzić swoich wyznawców do wspólnej lub
            samotnej modlitwy.
            >
            > > Wszyscy modliliśmy się za papieża a nie każdy z nas był dostąpił
            > > zaszczytu stanięcia przed nim - do modlitwy za niego.
            >
            > Nie, nie wszyscy modlilismy sie za papieza - ja np po nim nie plakalam. I
            > ciekawe jest, czemu z tamtych tlumow, jak najbardziej ostentacyjnych - w
            kazdym
            >
            > razie wyraznie widocznych - nie kpilas? Bo nie kpilas, prawda?

            To miało uzmysłowić,że można być wierzącym ale nie rozumieć pewnych
            nowatorskich zachowań swych współplemieńców. Ja po prostu nie rozumiem sensu
            wyjścia na poligon, w plener . Mam prawo nie rozumieć. Zauważ ,że nie ja
            założyłam wątek kilka osób przede mną wypowiedziało się w sposób jednoznaczny.

            > > Namiętności - farsa raczej pokazywała wyciek prywatnych pieniędzy od
            > starszych
            > > osób na irracjonalne potrzeby kościoła, które potem zamiast w prawo to w
            > lewo
            > > heja....
            >
            > Wiara jest irracjonalna - inaczej nie byla by wiara, tylko wiedza. Co to
            > znaczy 'zamiast w prawo to w lewo heja'? Bo nie rozumiem. I co to
            > za 'namietnosci - farsa' i co ma wspolnego z łódzka akcja?

            Irracjonalne potrzeby - znaczy? Wyssane z palca. Wiara i owszem " kto nie
            widział i uwierzył...." jak najbardziej irracjonalna
            Namiętności - farsa - Sztuka pisana przez forumowiczów " zamiast w prawo to w
            lewo heja " to cytat z niej , pieniądze na różańce poszły do prywatnej kieszeni.
    • greenmiau Re: Trójki modlitewne 28.02.06, 09:04
      Zrobiłabym tak: zobaczyła taką trójkę nabożną, otworzyła okno i wrzasnęła: "halo
      halo, przestańcie i chodźcie do mnie na malinówkę, a przy okazji pogadamy sobie
      o Jezusie, wielkanocy i czym tam zechcecie. Bo trochę mi się nudzi, a w TV znów
      Jarosław K. szaleje."
    • kochanica-francuza Ale jak ktoś ma tyle pałeru 28.02.06, 23:36
      żeby latać po mieście i się modlić, to może by to zastąpił jakimś konkrecikiem?

      Modlenie się za staruszków - wolontarystycznej służbie przy tychże (najlepiej w
      domu starców)

      Modlenie się za imprezowiczów - a, to już trudniej - tworzeniem alternatyw dla
      imprez

      W ogóle to czy Bóg nie pamięta o tych , za których się modlimy? Czy patrzy na
      nich "łaskawszym okiem", bo ktoś o nich myśli?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka