sagan2
13.01.03, 09:56
w sumie troche mnie dziwi zadufanie niektorych panow,
ktorzy sa bardzo pewni "intelektualnej wyzszosc
mezczyzn nad kobietami" (niektorzy nawet twierdza, iz
to "udowodnili"...)
badania naukowe (np. oficjalny raport ~50 znanych
psychologow i specjalistow od inteligencji,
opublikowany w the wallstreet journal w 1995,
podsumowujacy aktualna wiedze o ludzkiej inteligencji)
wskazuja, ze nie roznic pomiedzy plciami w sredniej
inteligencji.
oczywiscie istnieja roznice w skladowych inteligencji
(np. mezczyzni sa lepsi w wyobrazni przestrzennej, a
kobiety w inteligencji werbalnej), ale nie ma roznicy
ani w sredniej inteligencji mierzonej IQ, ani w tzw.
"fluid intelligence" (Gf), ani w czynniku g, ktory
wyicza sie z korelacji pomiedzy wynikami z "roznych
rodzajow" inteligencji.
oczywiste jest tez, ze sa badania, ktore pokazuja
zarowno wyzsza inteligencje mezczyzn, jak i badania
pokazujace wyzsza inteligencje kobiet. jednak naukowy
konsensus jest, ze zadnej statystycznej roznicy nie ma.
a roznice, ktore istnieja miedzy plciami w roznych
rodzajach inteligencji, sa znacznie mniejsze, niz
srednie roznice miedzy pojedynczymi osobnikami.
podobne wyniki pokazuja badania np. kreatywnego
myslenia czy innych "zdolnosci kognitywnych".