Dodaj do ulubionych

Wtrąf-wtrąf

12.07.06, 00:58
Sam artykul mnie jakos nie poruszyl, ale te wpisy pod nim... cala kultura
dziewczynek, jedno-dwa pokolenia, wpisywac sie, chlopaki tez moga
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=44997135
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: Wtrąf-wtrąf 12.07.06, 00:58
      artykul i wpisy super
      • illiterate Re: Wtrąf-wtrąf 12.07.06, 01:06
        W ogole to jest przebogaty material dla jakiejs ambitnej antropolozki
        kulturowej albo socjolozki albo kogos w tym stylu do pracy naukowej. Same
        wylicznaki np - jak w 'ene - due - rike - fake' - jakies powymyslane slowa
        przeplecione z lacina, a do tego jeszcze z bluznierstwem albo wezwaniem diabla
        ('teus - deus - kosmateus') - i to wszystko, cale potezne zaklecie, w ustach 7-
        latki :)
        • bleman Czarownice z was i tyle!! :P 12.07.06, 01:08
          > W ogole to jest przebogaty material dla jakiejs ambitnej antropolozki
          > kulturowej albo socjolozki albo kogos w tym stylu do pracy naukowej. Same
          > wylicznaki np - jak w 'ene - due - rike - fake' - jakies powymyslane slowa
          > przeplecione z lacina, a do tego jeszcze z bluznierstwem albo wezwaniem diabla
          > ('teus - deus - kosmateus') - i to wszystko, cale potezne zaklecie, w ustach 7-
          > latki :)
    • bleman To pamietam :) z osiedla na ktorym keidys 12.07.06, 01:02
      mieszkalem

      "
      Jest takie miejsce przy brzegu trawnika, koło pigwy. Gdybym przyszła tam z
      łopatką, wiedziałabym, gdzie kopać. I szybko bym znalazła. Mój widoczek (czyli
      sekret). Zaschnięty fiołek, kilka listków, złotko i papierek po donaldzie
      dociśnięte szkłem w niewielkim, płytkim dołku. Leży tam i czeka. Bo tak jak
      herbatę trzeba wpierw posłodzić, a potem zakwasić cytryną, tak widoczek należy
      wpierw zakopać, a potem - odnaleźć."
    • johnny-kalesony Re: Wtrąf-wtrąf 12.07.06, 01:19
      Gra w gumę dziewczynek zawsze stanowiła dla mnie rodzaj wiedzy tajemnej. Do
      dzisiaj nie potrafię zrozumieć, na czym polegała, jakie były reguły rzdzące tymi
      podskokami pomiędzy rozciągniętą gumą majtkową (kalesonową?).

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • evita_duarte Z nami chlopaki tez grali w gume! nt 12.07.06, 02:48

        • pavvka Re: Z nami chlopaki tez grali w gume! nt 12.07.06, 09:03
          Na pewno wyrośli z nich geje. Albo, co gorsza, feminiści.
          • johnny-kalesony Re: Z nami chlopaki tez grali w gume! nt 12.07.06, 11:23
            Wiesz, ja na przykład również potrafię "grać w gumę z koleżankami", aczkolwiek
            nie sądzę, żeby poza nazwą sport ten miał cokolwiek wspólnego z tą dyscypliną
            olimpijską, którą Illiterate ma na myśli ...

            POzdrawiam
            Keep Rockin'
    • bri Re: Wtrąf-wtrąf 12.07.06, 09:54
      Kurcze, jak to się zapomina. Nie pamiętam już zupełnie jak się tą gumę plątało
      do gry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka