turbomini
30.10.06, 09:24
Dlaczego kobiety polskie tak strasznie boją się słowa "feminizm"? Nasunęło mi
się po przeczytaniu wątków o Lipnickiej.
Czyżby Polki w ogóle nie rozumiały znaczenia tego słowa? Mnie co prawda też
bardziej podoba się słowo "emancypacja", ale to z powodów czysto estetycznych.
W krajach islamskich, gdzie kobiety są po stokroć gorzej traktowane,
"feminizm" wypowiadany jest ze swobodą. W Polsce dopiero po dokładnym
przeanalizowaniu wszystkich postulatów (przeczytanych najczęściej w
nierzetelnej prasówce) kobieta w ogóle może się zastanawiać, czy takie słowo
przejdzie jej przez gardło.