Dodaj do ulubionych

zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka.

13.11.06, 20:26
czytając tytuł myślałam, że to się zdarzyło zapewne w jakims kraju
muzułmańskim, byc może blok wschodni, a tu... Polska.

fakty.interia.pl/prasa/news/zmarla-po-urodzeniu-dwunastego-dziecka,815955,16
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 20:29
      Nie rozumiem, ani slowa o ojcu?
      • margot_may Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 20:32
        znalazłam jeszcze to:
        www.gazetaolsztynska.pl/?main=15&c=118,3,12531
      • turbomini Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:36
        Ojca dzieci brak. Duch Święty zstąpił i zapłodnił tę kobietę. Kobieta zmarła i
        OSIEROCIŁA 12 dzieci. Nawet jak się okaże, że ojciec jest, to i tak nic to już
        nie pomoże, ponieważ jak twierdzą media: dzieci zostały OSIEROCONE.
    • evita_duarte Taka kobieta jakiej zyczy sobie PiS 13.11.06, 20:51
      Urodzila dwanascioro dzieci. Nie w glowie jej byla kariera, zapewne wierzaca i
      zapewne nie stosujaca antykoncepcji, wiec taka jakiej zyczy sobie kosciol. W
      wieku 37 juz dwanascioro to jest jakies osiagniecie, nie ma co. Mimo tego
      rodzina nie otrzymala zadnej pomogy choc o nia zabiegali rodzice dzieci.
      Proszono o przyznanie mieszkania, o pomoc w znalezieniu pracy etc.
      • evita_duarte Dokonczenie 13.11.06, 21:14
        jak LPR i PiS chca zeby w Polsce bylo wiecej dzieci to moze niech zamiast
        ograniczac prawo do aborcjio i antykoncepcji pomoze tym, ktorzy zyja wedlug
        proponowanych przez nich wzorcow.
    • heretic_969 A mnie to nie dziwi. Przecież 13.11.06, 21:10
      moherowa, zaściankowa Polska ma więcej wspólnego z Afganistanem niż Szwecją.
      • illiterate Re: A mnie to nie dziwi. Przecież 13.11.06, 21:16
        A w Twoim wymarzonym, liberalnym kraju ta pani by nadal zyla?
        • heretic_969 Co???? 13.11.06, 21:34
          Od kiedy jestem liberałem? :(
          • illiterate Re: Co???? 13.11.06, 21:37
            Nie wiem, od kiedy - ale odezwales sie glosem blemana. Nie maa znaczenia, czy
            Afganistan czy Polska.
            • heretic_969 Re: Co???? 13.11.06, 21:40
              Nadal nie rozumiem, o co Ci chodzi.
              Po prostu stwierdziłem, że niektórym Polakom bliżej pod względem mentalnym do
              Afgańczyków niż Szwedów.
    • triss_merigold6 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:42
      Dlaczego mnie to nie dziwi? A babcia dzieci nie ma co płakać, trzeba było
      interweniować jak córka jak kotka co roku z brzuchem chodziła od 17 roku życia.
      Sąsiedzi są poruszeni? Wow, ale gdyby dama zechciała zrobić skrobankę albo
      pognać męża jurnego nieroba to by ją palcami wytykali
      I lekarze poruszeni? Wow 2, baba w szpitalu rodziła, mogli jej po 7-8 dziecku
      ciachnąć jajowody, żeby nie sprowadzała kolejnych dzieci w nędzę.
      • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:42
        > I lekarze poruszeni? Wow 2, baba w szpitalu rodziła, mogli jej po 7-8 dziecku
        > ciachnąć jajowody, żeby nie sprowadzała kolejnych dzieci w nędzę.

        No właśnie - te dzieci wyjdą na tym najgorzej:(
        • triss_merigold6 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:46
          No, ale dama powinna być na sztandarach KK - zero zabezpieczeń, zero
          wyrachowania i podejście Bóg dał dzieci, Bog da na dzieci, nie wyskrobała,
          urodziła, osierociła.
          Założę się, że jurny tatuś i babcia półmózg będą teraz w sądach pitolić jak
          bardzo dzieci kochają i nie pozwolą na umieszczenie w rodzinach zastępczych
          tudziez na pozbawienie praw rodzicielskich jurnego nieroba, po to, żeby dzieci
          mogły zostać oddane do adopcji.
          • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:52
            > No, ale dama powinna być na sztandarach KK - zero zabezpieczeń, zero
            > wyrachowania i podejście Bóg dał dzieci, Bog da na dzieci, nie wyskrobała,
            > urodziła, osierociła.

            No bo Bóg tak chciał, więc niech się dzieje wola Pana.
            Dlatego coraz bardziej dochodzę do wniosku, że laicyzacja kraju to mus - ale co
            robić, skoro nawet "lewica" liże tyłek klechom.
            • ggigus ale nie cala lewica! 13.11.06, 21:55

              • heretic_969 Re: ale nie cala lewica! 13.11.06, 21:57
                Mam na myśli "lewicę" czyli SLD, Sdpl, Demokratów.
                Prawdziwa lewica to margines w Polsce.
            • kocia_noga Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:57
              heretic_969 napisał:
              > Dlatego coraz bardziej dochodzę do wniosku, że laicyzacja kraju to mus - ale
              co
              > robić, skoro nawet "lewica" liże tyłek klechom.
              >
              Bardzo ciekawa jestem,jak to z ta laicyzacją będzie.Ludzie coraz lepiej
              wykształceni,obyci po rozmaitych "saksach", może zechcą coś zmienić, ale
              musieliby miec cos za coś.
              • triss_merigold6 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:58
                Np. niskie podatki i łatwość zatrudnienia i samozatrudnienia?
                • kocia_noga Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:59
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Np. niskie podatki i łatwość zatrudnienia i samozatrudnienia?


                  Super!
                  • ggigus taa, jakby jeden sposob dzialal zawsze... 13.11.06, 22:01

                    • kocia_noga Re: taa, jakby jeden sposob dzialal zawsze... 13.11.06, 22:13
                      Może nie zadziała w 100%, ale podniesie poziom życia, a to krok do laicyzacji.
                      • ggigus laicyzacja za kazda cene :))) 13.11.06, 22:14

                        • kocia_noga Re: laicyzacja za kazda cene :))) 13.11.06, 22:15
                          Nie.Nawet nie ta laicyzacja, ale ograniczenie wpływu kleru.
                • ggigus piszesz: oni sa g..warci 13.11.06, 22:00

                  wiem, ze mnie wszyscy wyzwa od naiwniatek,ale wg mnie nie wolno tak pisac
                  • triss_merigold6 Re: piszesz: oni sa g..warci 13.11.06, 22:03
                    Oczywiście, że wolno. Wolno mi wartościować. Ludzkie śmieci, płodne jak kroliki
                    sprowadziły na świat dwanaścioro dzieci, które od dzien dobry mają fatalnie pod
                    każdymw względem - zdrowotnym, edukacyjnym, bezpieczeństwa...
                    • ggigus na taki post nie mam nic do napisania 13.11.06, 22:05
                      dyskutowalam dzis o i nnych g.. wartych o Cyganach
              • ggigus laicyzacja - moze u nas bedzie jak w hiszpanii- 13.11.06, 21:58
                po gwaltownej fazie klerykalnej gwaltowne odejscie od Kosc
                a jak ja wroce z saksow, to zaloze pierwsza partie ateistyczna i wydam walke klerowi
                kiedys kler mnie gnebil, czas na zemste!
    • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:50
      Mam do Was pytanie, Drogie Panie. Czy jesteście za tym by takim rodzinom
      pomagać materialnie czy też może zostawiać je samym sobie aby ich jeszcze
      skrajniejsza, wskutek braku pomocy, nędza była przestrogą dla innych?
      • ggigus nedza przestroga dla innych? postpozytywizm?? 13.11.06, 21:54

        • 0skar Re: nedza przestroga dla innych? postpozytywizm?? 13.11.06, 21:57
          Nie rusza Cię widok żula grzebiącego w śmietniku? Mnie bardzo, zastanawiam się
          wtedy jakie błędy ten człowiek popełnił w życiu, że jedzenia szuka w ten
          sposób. I jeszcze bardziej doceniam to co mam i to co osiągnąłem własnymi
          rękami.
          • triss_merigold6 Re: nedza przestroga dla innych? postpozytywizm?? 13.11.06, 21:57
            Oskar, to rusza tylko ludzi, ktorzy kojarzą przyczynę ze skutkiem.
            • 0skar Re: nedza przestroga dla innych? postpozytywizm?? 13.11.06, 22:00
              Wiem, najłatwiej wyciągnąć zyla i rzucić żulowi naiwnie sądząc, że kupi se
              bułkę a nie winko. Dlatego jestem przeciwny pomocy, zwłaszcza tej
              zorganizowanej, państwowej.
              • triss_merigold6 Re: nedza przestroga dla innych? postpozytywizm?? 13.11.06, 22:01
                Zul jest dorosły i najwyżej będzie miał pogrzeb na koszt opieki. Dzieciom
                racjonalny humanizm nakazuje pomagać.
                • ggigus taki arogument mozna kontrowac - dzieci z takich 13.11.06, 22:03
                  rodzin sa czesto skrajnie zdemoralizowane i sa jak rodzice g... warci i pomagac
                  sie czesto nie oplaca
                  pisze jako corka nauczycielki w szkole w tzw. zlej dzielnicy
                  • 0skar Re: taki arogument mozna kontrowac - dzieci z ta 13.11.06, 22:08
                    Masz pińcet % racji.
              • ggigus nie, nie pisalam o rzucaniu czegoklwiek komukolwie 13.11.06, 22:02
                k
                pomoc komus to nie rzucanie
                • 0skar Re: nie, nie pisalam o rzucaniu czegoklwiek komuk 13.11.06, 22:05
                  Jaką pomoc masz na myśli? Państwową?
                  • ggigus wierzysz w pomoc socj. prywatna? 13.11.06, 22:06
                    dla ciebie pomoc to rzucanie, dobry pan rzuci i patrzy, co zul z tym zrobi
                    dla mnie pomoc ma inne znaczenie
                    • 0skar Re: wierzysz w pomoc socj. prywatna? 13.11.06, 22:10
                      Czyli jakie?
                      • ggigus pomagam komus ,daje mu mozl. wyjscia 13.11.06, 22:11
                        z sytuacji, nie ograniczam pomocy do pieniedzy, potrzeba takiej osobie opiekuna,
                        mentora
                        takie programy sa w paru bogatszych krajach
                        • 0skar Re: pomagam komus ,daje mu mozl. wyjscia 13.11.06, 22:13
                          Popieram taką pomoc gdy jest dobrowolna. Jestem przeciwny pomocy państwowej.
      • triss_merigold6 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:55
        Pomagać materialnie! Nie im, bo są g...o warci ale dzieciom, niech nie
        powtarzają losu rodziców, niech mają szansę chciaż na inne życie. Tyle, że imo
        należało babę wysterylizować gdzieś najdalej koło 7 dziecka.
        • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:58
          Ale w jaki sposób tylko dzieciom? Zabrać je rodzicom?
          • triss_merigold6 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:00
            W razie gdy są niewydolni wychowawczo tak. Do rodziny zastępczej a w
            międzyczasie terapia dla całej rodziny - pomoc w znalezieniu pracy, w
            ogarnięciu własnego życia, sterylizacja dla pani + kontrola ze strony
            instytucji. Kontrola wydatków, prowadzenia domu, wypełniania funkcji
            wychowawczych etc.
            • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:03
              Pomoc w znalezieniu pracy? Terapia? Kontrola instytucji? Czyli z państwowe
              (czyli Twoje i moje) pieniądze? Nie uważasz, że to nie fair zmuszać kogoś do
              pomocy żulom?
              • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:03
                A kto tu proponuje pomaganie żulom?
                • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:06
                  Triss
                  • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:07
                    Napisała, że należy pomagać dzieciom, nie żulom.
                    • ggigus pomoc dzieciom z takich rodzin 13.11.06, 22:09
                      tez sie nie opalca, bo oni sa g... warci
                      pomagalismy kiedys jako rodzina jednej pani w trudnej sytuacji i jej trzem
                      slodkim coreczkom
                      jedna z nich nas okradla
                      demoralizacja w takich srodowiskach jest faktem
                      • heretic_969 Re: pomoc dzieciom z takich rodzin 13.11.06, 22:10
                        > tez sie nie opalca, bo oni sa g... warci

                        A skąd wiesz? Znasz je?
                        • ggigus uzywam argumentow innych dyskutantow tutaj i pisze 13.11.06, 22:13
                          z doswiadczenia
                    • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:11
                      Napisała, że należy pomagać całej rodzinie.
                      • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:12
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=52109027&a=52115810
                        • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:16
                          Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka.
                          triss_merigold6 13.11.06, 22:00 + odpowiedz


                          W razie gdy są niewydolni wychowawczo tak. Do rodziny zastępczej a w
                          międzyczasie terapia dla całej rodziny - pomoc w znalezieniu pracy, w
                          ogarnięciu własnego życia, sterylizacja dla pani + kontrola ze strony
                          instytucji. Kontrola wydatków, prowadzenia domu, wypełniania funkcji
                          wychowawczych etc.
              • bitch.with.a.brain Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:06
                pomoc nie musi być państwowama nawet nie powinna. Przede wszystkim dlatego,ze
                przy rozdawnictwie państwowych peiniędzy utuczy się masa urzedasów. Jak ktoś
                chce pomagac niech np znajdzie czas na to,żeby pomagac dzieciom w odrabianiu lekcji
                • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:07
                  Pomoc prywatna to brednia, która ma służyć za argument, by państwo nic nie robiło.
                  • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:12
                    Rozumiem, że chcesz mnie zmuszać bym pomagał innym wbrew swojej woli.
                    • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:13
                      Dlaczego piszesz w takim tonie, jakby sprawa dotyczyła wyłącznie Ciebie? Też
                      płacę podatki.
                      • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:20
                        I chcesz by moje podatki szły na pomoc dla żuli, czyż nie? Nie pozostawiając mi
                        wyboru czyli zmuszając mnie do pomocy wbrew mojej woli.
                        • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:21
                          Na jakich żuli?
                          Te dzieci to żule?
                          I dlaczego znowu ten ton, jakby podatki dotyczyły wyłącznie Ciebie?
                          • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:25
                            Moje podatki dotyczą mnie, czyż nie? Chcę by one były właściwie wykorzystane a
                            nie oddane żulom na winko.
                            Tak te dzieci to żule. Taka jest niestety prawda. Jedyna ich szansa to adopcja.
                            • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:28
                              > Tak te dzieci to żule. Taka jest niestety prawda. Jedyna ich szansa to adopcja.

                              Z adopcją zgoda. Ale te dzieci nie są żulami, choć są z pewnością kandydatami na
                              żulów.
                              • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:31
                                Kto nie łyknie w dzieciństwie etosu pracy ten będzie żulem. Niestety.
                                • heretic_969 Bzdura. n/t 13.11.06, 22:34

                                  • 0skar To niestety prawda 13.11.06, 22:37
                                    Komuna zepsuła umysły tworząc słynne 'czy sięstoi czy się leży 2 tys. się
                                    należy'. Pora zrozumieć, że bez prcy nie ma kołaczy bo w przeciwnym razie
                                    pozostaniemy zatęchłym i biednym katolickim zaściankiem; synonimem złodzieja,
                                    brudasa i ku...
                                    • heretic_969 Re: To niestety prawda 13.11.06, 22:38
                                      Ale Ty pisałeś o dzieciństwie. Tymczasem większość ludzi zaczyna poważną pracę
                                      po studiach.
                                      • 0skar Re: To niestety prawda 13.11.06, 22:48
                                        W dzieciństwie patrzy na pracujących rodziców i uczy się życia czyli skąd
                                        mamusia i tatuś mają na papu, bilety do kina, książki do szkoły itepe. Buduje
                                        się autorytet rodzica jako człowieka zaradnego i silnego a nie żebrzącego w
                                        pomocy społecznej o chłapy. To jest właśnie etos pracy i nauka skąd biorą się
                                        kołacze.
                                        • ggigus nieprawda, a selfmademan, a ludzie z nizin, 13.11.06, 22:52
                                          co zrobili kariery?
                                          nie mieli wzorcow
                                          argumentujesz bilogizmami
                                          • 0skar Re: nieprawda, a selfmademan, a ludzie z nizin, 13.11.06, 22:58
                                            Nie chodzi mi o karierę. Chodzi mi o zasadę, że własnymi rękami i własną pracą
                                            zarabia sięna chleb. Że w życiu nie ma nic za darmo i trzeba włożyć dużo
                                            wysiłku w to by coś osiągnąć. Tego właśnie powinniśmy uczyć dzieci jeśli chodzi
                                            o materialną stronę życia. Czyli chodzi mi o etos pracy. Nie trzeba być szefem
                                            dużej firmy, można kłaść kafelki. Byle to robić uczciwie i ten uczciwy etos
                                            przekazać potomstwu.
                                            • ggigus no dobrze, a jakie przyklady mieli ci ludzie z niz 13.11.06, 23:01
                                              in? kto im mial powiedziec, ze w zyciu nie ma nic za darmo
                                              ty?
                                              smiesznie argumentujesz, bo mi chodzi o zmiane rodzice/dzieci
                                              wg ciebie to tylko przez adopcje badz rodzicielstwo - to ostatnie to biologizm
                                            • illiterate Re: nieprawda, a selfmademan, a ludzie z nizin, 14.11.06, 01:41
                                              Moze zastanowmy sie, co by sie stalo, gdybysmy to my urodzili sie jako 12
                                              dziecko bezrobotnej i bezrobotnego w post-pegieerowskiej wsi. I co by bylo,
                                              gydybsmy mogli liczyc jedynie na dobrowolne datki 'dobrych panstwa', ktorym zal
                                              jest 'dzieci zuli', 'kandydatow na zuli', przyszlych kryminalistow i obibokow,
                                              darmozjadow ich dobrobytu, dobrobytu wychowanych w etosie uczciwych ludzi,
                                              ktorzy wlasnymy recamy doszli do tego, co maja.

                                              Otoz moze 'dobre panstwo' doszlo do tego, co ma, glownie dlatego, ze nei
                                              urodzilo sie jako 12 dziecko bezrobotnego i bezrobotnej?

                                              Skad pomysl, zeby ludzi biednych i potwornie niezaradnych nazywac 'zulami'?
                                              Jest gdzies w tych dwoch newsikach wzmianka o tym, ze pili, ze wydawali zasilek
                                              na denaturat i glodzili dzieci albo posylali je na żebry? Zgoda - nie powinni
                                              powolywac tylu istnien na swiat, ale to ich jedyna wina. A Wasza, szanowni-
                                              urodzeni-nie-w-pegieerze - jest pogarda.
                                        • iluminacja256 Re: To niestety prawda 14.11.06, 11:20
                                          dzieciństwie patrzy na pracujących rodziców i uczy się życia czyli skąd
                                          > mamusia i tatuś mają na papu, bilety do kina, książki do szkoły itepe. Buduje
                                          > się autorytet rodzica jako człowieka zaradnego i silnego a nie żebrzącego w
                                          > pomocy społecznej o chłapy. To jest właśnie etos pracy i nauka skąd biorą się
                                          > kołacze.


                                          Nonsens. W dzieciństwie Twoją pracą jest nauka. To, ze uczysz się języków,
                                          matematyki, biologii i czego tam jeszcze- masz swietne oceny , startujesz w
                                          konkursach , jesteś odpowiedzialny , bo się uczysz i nei sciagasz ,
                                          przygotowujesz sie na klasówki - to jest własnie to, co uczy dziecko
                                          poszanowania dla pracy. Własnej pracy. I nieraz bywało, ze dzieciak widząc
                                          własnego rodzica zebrzącego rył po nocach, zeby sie wydzwignąć z tego
                                          towarzystwa...tylko...taki dzieciak musiał meić mentora, nauczyciela, choelra
                                          wie kogo, kto w odpowiedni momencie zaczał nik kierować w tę stronę i
                                          zazwyczaj załatwiał też internat. I o to własnei chodzi, bo takiego dzieciaka
                                          trzeba wyizolować ze srodowiska domowego, chocnie odcinać mu całkowiecie
                                          kontaktu z rodzina .
                                  • turbomini Niestety, nie bzdura. n/t 13.11.06, 22:41
              • kocia_noga Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:18
                0skar napisał:

                > Pomoc w znalezieniu pracy? Terapia? Kontrola instytucji? Czyli z państwowe
                > (czyli Twoje i moje) pieniądze? Nie uważasz, że to nie fair zmuszać kogoś do
                > pomocy żulom?
                >

                Żule bez pomocy wylegną na ulice.Będą jeszcze kosztowniejsi.
                • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:22
                  A teraz nie ma ich na ulicach? Dając im parę zyli utrwalasz ich nędzę - uczysz
                  ich, że mogą żyć nie pracując. Ich dzieci tę patologie i brak etosu pracy
                  dziedziczą patrząc za zżulałych, niepracujących rodziców.
                  • ggigus oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu komus 13.11.06, 22:23
                    pare zl
                    tyle ze to nie jest pomoc
                    • 0skar Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 13.11.06, 22:30
                      Dobrze wiesz, że nie da rady tym ludziom niż rzucić parę zyli lub zaproponować
                      odśnieżenie posesji (parę razy proponowałem to żulowi gdy przyszedł żebrać,
                      zgadnij jaka była reakcja?). A wszelka państwowa pomoc powoduje wzrost
                      podatków -> bezrobocia -> ubóstwa. Taka jest niestety prawda.
                      • heretic_969 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 13.11.06, 22:35
                        A wszelka państwowa pomoc powoduje wzrost
                        > podatków -> bezrobocia -> ubóstwa. Taka jest niestety prawda.

                        Twoja prawda, a nie prawda oparta na faktach.
                        • 0skar Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 13.11.06, 22:45
                          Na faktach. Nawet Szwedzi zaczynają robić bokami bo im gospodarka zaczyna
                          dyszeć wskutek rozbuchanego socjalu. Nie mówiąc o Niemczech, które dopiero
                          teraz zaczynają pomału wychodzić z zastoju gdy ograniczyły socjal.
                          Widzisz, socjalizm zakłada że ludzie są uczciwi - jest utopią. Kapitalizm
                          zakłada, że ludzie są chciwi - nie ma dla niego alternatywy. Pozwólmy każdemu
                          być kowalem swego losu. Wolność to także ponoszenie konsekwencji swoich
                          decyzji. Nie każ mi płacić za błędy innych.
                          • ggigus socjal w Niemczech - zeby to bylo az tak proste 13.11.06, 22:54
                            ograniczenie pomocy socj. spowodawalo realne zagrozenie ubostwem
                            • 0skar Re: socjal w Niemczech - zeby to bylo az tak pro 13.11.06, 23:00
                              PKB zaczęło rosnąć a bezrobocie maleć. Coraz więcej osób zdobywa pracę i może
                              utrzymać rodzinę własną pracą a nie z zasiłku.
                              • ggigus bezrobocie zaczelo malec? te pare tys. w stos. do 13.11.06, 23:03
                                zeszlego roku? wzrost PKB to prognozy, a co maja porgnozy? czasem sie nie sprawdzaja
                                nie wiadomo, jaki bedzie zwrost PKB
                                wiadomo, ze dzis kazdy, kto straci prace, moze szybko wszystko stracic
                                wybacz oskar, mieszkam w Niemczech i znam sytuacje niem. troche blizej
                          • heretic_969 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 13.11.06, 23:16
                            > Na faktach. Nawet Szwedzi zaczynają robić bokami bo im gospodarka zaczyna
                            > dyszeć wskutek rozbuchanego socjalu.

                            A wiesz, że Szwecja rozwija się w ostatnich 10 latach tak samo szybko jak USA? A
                            wiesz, że w Danii bezrobocie wynosi ok. 4%?

                            Nie mówiąc o Niemczech, które dopiero
                            > teraz zaczynają pomału wychodzić z zastoju gdy ograniczyły socjal.

                            Przede wszystkim naprawiły finanse publiczne.

                            Pozwólmy każdemu
                            > być kowalem swego losu.

                            Zgoda.

                            Wolność to także ponoszenie konsekwencji swoich
                            > decyzji. Nie każ mi płacić za błędy innych

                            Pięknie powiedziane, ale dotyczy to dorosłych ludzi.
                            • hirondelle123 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 09:58
                              > A wiesz, że Szwecja rozwija się w ostatnich 10 latach tak samo szybko jak
                              USA?
                              > A
                              > wiesz, że w Danii bezrobocie wynosi ok. 4%?


                              Właśnie! Ten mit upadającej Skandynawii jest w Polsce czymś zadziwiającym. Ja
                              sądzę, że to takie myślenie zyczeniowe: w Polsce był socjalizm i było źle, więc
                              wszędzie tam gdzie jest socjalizm też musi obowiązkowo być źle. A jeśli nie
                              jest to i tak nieważne - jak będziemy ciągle powtarzali, że Skandynawia zdycha
                              to z pewnością zdechnie. Jeśli fakty tego nie potwierdzają tym gorzej dla
                              faktów... Mnie takie rozumowanie śmieszy, śmieszą mnie ludzie tak rozumujący,
                              chociaz sama nie mam poglądów socjalistycznych.
                              • iluminacja256 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 11:28
                                Ale ja nie rozumiem, o czym wy w ogóle mówicie! W Polsce nei było socjalizmu, w
                                Polsce był komunizm, a to jest zupełnei inna sprawa! Socjalizm jako system
                                społeczny naprawdę jest systemem lepiej dla ludzi skonstruowanym niż
                                kapitalizm - tylko tutaj i w ogóle na Wschodzie ten pomysł neimiecki jest non
                                stop utozsamiany z bolszewikami, komunistami, Stalinem I ZSRR i dlatego
                                większość ludzi wrzeszcząc o kims - lewak , mysli SB-ek , a nawet nei rozumie o
                                czym mówi.dopórki tego sie nei powyjasnia w szkole, to zawszwe ludzie bedę
                                utozsamiać socjalizm z komunizmem, komunizm z Ruskimi, ruskich z okupacją
                                Polski i wybiciem AK oraz nagonka amerykańską w latach 50-tcyh i tylko co
                                pewien czas ktoś np rozszyfruje skrót NSDAP i zastanwoi sie co tam robi słowo -
                                socjalizm, ale zeby poszukac głębiej, to już nikt nei ma czasu.
                                • triss_merigold6 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 11:36
                                  Ściślej rzecz biorąc to komunizmu w Polsce nigdy nie było poza epizodem z lat
                                  1947-54, kiedy to próbowano odwzorować system polityczny i gospodarczy ZSRR pod
                                  patronatem Kominformu. Był tzw. realny socjalizm w wersji "polskiej drogi
                                  do..". Komunizmu w pierowtnym wariancie marksistowskim nie było zresztą
                                  nigdzie, były lokalne odmiany - chińska, albańska, radziecka, koreańska,
                                  kubańska itd.
                                  • hirondelle123 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 11:44
                                    triss_merigold6 napisała:

                                    > Ściślej rzecz biorąc to komunizmu w Polsce nigdy nie było poza epizodem z lat
                                    > 1947-54, kiedy to próbowano odwzorować system polityczny i gospodarczy ZSRR
                                    pod
                                    >
                                    > patronatem Kominformu. Był tzw. realny socjalizm w wersji "polskiej drogi
                                    > do..". Komunizmu w pierowtnym wariancie marksistowskim nie było zresztą
                                    > nigdzie, były lokalne odmiany - chińska, albańska, radziecka, koreańska,
                                    > kubańska itd.


                                    Właśnie. Polska w oficjalnej propagandzie PRL była krajem
                                    socjalistycznym "zmierzającym do komunizmu". Jest natomiast oczywiste, że
                                    polski socjalizm był (i jest nadal, bo nasz system nadal ma wiele cech
                                    socjalizmu) zupełnie inny od skandynawskiego. Zresztą w Skandynawii mamy raczej
                                    socliberalizm niz socjalizm.
                                  • iluminacja256 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 11:53
                                    Komunizm w wariancie marksistowskim był własciwie tylko i wyłacznie ideą -
                                    obawiam sie, ze zrealizowanie go w wersji realnej byłoby dość trudne:)

                                    niemneij jednak warto by bylo, zeby odrózniać co rózni socjalizm szwedzki od
                                    modelu tzw. socrealizmu, który wystepował w Polsce, bo własnei tu rodzi się
                                    koszmarne nieporozumienie . A poza tym , tak szczerze mówiąc wariant rosyjski
                                    komunizmu w Polsce nie mógł się przyjąć ze względu na nasza historie - czym
                                    innym była Carska Rosja, czym innym Polska pod zaborami a potem juz
                                    zdecydowanie czymś zupełnei innym Polska dwudziestolecia i Rosja
                                    porewolucyjna ---------> to sa tak gigantyczne róznice, ze nei dziwię sie, ze
                                    Ruscy wreszcie machneli ręką na robienei z Polski kolejnej republiki, mimo
                                    calego wprowadzonego aparatu represji...Ale swoja drogą to chyba Polacy
                                    mieszczą sie naprawde wysoko jako narodowość w liczbie ludzi, którzy kończyli w
                                    radzieckich gułagach ---> gdyby tak ktoś wreszcie jakimś cudem byl w stanie w
                                    przyblizeniu to podliczyć , to bijemy na głowę Czechów, Węgrów i własciwie
                                    większość zelaznej kurtyny w tych latach , czyli jednak Ruskim zalezało na tym,
                                    zeby własnei tutaj było cięzko . No ale to chyba lata doswiadczeń w
                                    sasiedztwie .
                                    • triss_merigold6 Re: oskar, ty nie piszesz o pomocy, a o dawaniu k 14.11.06, 12:03
                                      Zapomniałaś o deportowanych całych narodowościach czy o np. Niemcach
                                      nadwołżańskich. Co do liczb osadzonych w gułagach - kwestia zajęcia odpowiednio
                                      dużych powierzchni po pakcie Ribentropp - Mołotow a potem przeciwdziałanie
                                      akcji "Burza" i rozbijanie podziemia tuż po wojnie. Z Czechami czy Węgrami tego
                                      problemu po prostu nie było. Z gułagów niemal wszyscy Polacy tj. obywatele
                                      Polski Ludowej i obywatele II RP narodowości polskiej zostali zwolnieni po 56 r.

                                      Pomysł na kolejną republikę to mit, pojawił się na b. krótko w czerwcu 1920 r.
                                      i zaistniał później w wypowiedziach Wandy Wasilewskiej, która zreszta przyjęła
                                      obywatelstwo ZSRR. Oficjalna propaganda nie posługiwała się hasłem stworzenia z
                                      Polski republiki.
            • bengal Rasistka 14.11.06, 14:22
              I Ty masz o tym decydowac,tak? 7o dzieci i koniec? No chyba ze ma super dochody?!
              Czy Ty w ogole sie zastanowilas, co wypisujesz? A jesli bedzie powodz, zaleje
              tej kobiecie dom z cala 7a w srodku i wszytkie dzieciaki zgina i co? No more
              babies! Nie bedzie mogla miec dzieci i zostanie sama? Rewelacyjne masz
              propozycje po prostu. Czysty rasizm. W starozytnym Rzymie tez tak bylo- to pan
              decydowal, ktorzy z jego niewolnikow moga sie rozmnazac. A w Sparcie wczesniej
              troche to rada starszych decydowala, ktory mezczyzna z ktora kobieta maja sie
              zenic, zeby dzieci byly najlepsze genetycznie i najlepiej dla spolecznosci.
              Nieudane dzieci (do 7go roku zycia) byly wydawane na stracenie.

              Gratuluje wizji!
              Mam nadzieje, ze nigdy nie przyjdzie mi zyc w kraju z Twoimi zasadami!
              • sir.vimes Re: Rasistka 14.11.06, 14:28
                A jesli bedzie powodz, zaleje
                > tej kobiecie dom z cala 7a w srodku i wszytkie dzieciaki zgina i co? No more
                > babies! Nie bedzie mogla miec dzieci i zostanie sama?

                A co , ty w takim przypadku zrobiłbyś sobie nowe i był super szczęśliwy?????
                Koszmarne.
                • bengal Re: Rasistka 14.11.06, 20:35
                  > Koszmarne.

                  co koszmarnego w tym, ze sie chce miec dzieci? Nie chce sie byc samemu?
                  Koszmar to jak ktos czuje sie lepszy, bo wiecej zarabia i z tego wzgledu wlazi
                  ci z butami do lozka.Albo ze skalpelem, jeszcze lepiej.

                  Kobiecy brzuch to kobieca sprawa a Tobie lapy precz!
                  • illiterate Re: Rasistka 14.11.06, 21:15
                    Podejrzewam, ze sir v chodzilo o to, ze posiadanie potomstwa (licznego czy nei)
                    w obawie przed samotnoscia na starosc to zenujaco egoistyczna motywacja.
                    Powolywac do zycia swieta istote, sprowadzac ja na ten lez padol tylko po to,
                    zeby nei czuc sie samemu? To nie lepiej sobie pieska nabyc? Albo osiem.

                    A co do mojosci mojego brzucha: co w sytuacji, w ktorej ona chce usunac (dzieci
                    nie znosi, nie planuje i ma w nosie), a on bardzo, ale to bardzo chce byc ojcem?
                    • sir.vimes Re: Rasistka 14.11.06, 21:57
                      Ten człowiek wyrażnie napisał, że w sytuacji gdy pozbawiona płodności kobieta
                      zostałaby osierocona (podał przykład , że wszystkie jej dzieci giną w powodzi)
                      jej największym problemem byłoby to, że nie może sobie urodzić nowych. Ja w
                      przeciwieństwie do tego pana jestem matką i uważam , że w takiej sytuacji
                      niepłodność byłaby naprawdę mało ważną sprawą.
                      Co do twojej interpretacji (obawa przed samotnością jako powód posiadania dzieci
                      - no cóż, dla mnie też to niskie i żałosne. Masz rację z tymi pieskami.
                      • bengal Re: Rasistka 15.11.06, 19:19
                        To nie bylby jej najwiekszy problem ale jeden z problemow.
                        Ludzie zostaja rodzicami z roznych wzgledow- jednym tak nakazuje bog albo
                        konwenans a innym natura. Tobie nic do tego. Mnie nie obchodzi, czy i po co masz
                        dzieci.

                        Przymusowa sterylizacja to czysty totalitaryzm w ktorym ludzie (czyli ci lepsi)
                        decyduja o zyciu podludzi (czyli biednych wielodzietnych).
      • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 21:56
        Należy pomagać tylko dzieciom. W końcu, każdy z nas mógłby się urodzić w takim
        otoczeniu.
        Ale przede wszystkim należy robić wszystko, by tego typu sytuacji było jak najmniej.
        • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:18
          Czyli co?
          • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:20
            Chodzi o zapewnienie przyzwoitego kształcenia, opieki zdrowotnej, no i przede
            wszystkim warunków materialnych.
            • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:27
              Czyli chcesz zabrać mi pieniądze, które mógłbym przeznaczyć na lepszą edukację
              moich dzieci i oddać je innym dzieciom? Dlaczego?
              • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:29
                Po to, by dać tym dzieciom szansę na wyjście z syfu, za który nie odpowiadają.
                • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:34
                  Takie dzieci muszą nauczyć się stosu pracy czyli dorastać w rodzinie, gdzie na
                  papu zarabia się własnymi rękami. Dając jałmużnę tylko ujtrwalasz ich nędzę.
                  Chciałbym byś dawał tę jałmużnę ze swoich, nie z moich pieniędzy. Tylko tyle.
                  • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:36
                    Nie daję jałmużny, tylko to, co powinny mieć, jak każde dziecko - edukację,
                    opiekę zdrowotną, pożywienie.


                    • 0skar Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 22:52
                      To wciąż jałmużna. Ty chcesz dać rybę, ja mówię daj wędkę. Obniż podatki,
                      zmniejsz koszty płacy ZMUŚ rodziców (poprzez zaprzestanie dawania czegoś za
                      darmo, nic tak nie deprawuje i nie zwalnia od odpowidzialności za swój los jak
                      darmowa pomoc) by tej pracy zaczęli szukać. Wtedy będzie na papu, zdrowie i
                      edukację dla dzieci.
                      • margot_may Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 23:02
                        przy 12 dzieciach nie wiem ile trzeba zarabiać. tuttaj żadna praca nie pomoże.
                        przy trójce rodzina czesto ma problem.
                      • heretic_969 Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 13.11.06, 23:11
                        To nie ma żadnego znaczenia. Los dzieci nie powinien zależeć od tego, czy ich
                        rodzicom się chce, czy nie. A edukacja i opieka zdrowotna to właśnie wędki - bez
                        nich nie będzie żadnej ryby.
                      • illiterate Re: zmarła po urodzeniu dwunastego dziecka. 14.11.06, 01:46
                        Oj tam, oskar - rodzice to zule, a zule nie wezma sie do pracy. To wiesz, bo
                        zul nie chcial Ci odsniezyc podjazdu (whoa! dorobiles sie na etosie domeczku).
                        Jesli dzieci maja znac etos i wyrosnac na uczciwych i prawych zolnierzy
                        kapitalizmu, zalatwmy im, jak postulujesz, wedki. Niech zapie..ja w fabryce
                        albo cos w tym stylu. Przeciez nawet 7-latek moze juz robic proste prace.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka