Dodaj do ulubionych

OT mucha lata

11.01.07, 21:32
w styczniu,na klatce schodowej widziałam żywą latająca muchę sporych
rozmiarów tzw mięsną.Ja wam mówię, koniec świata blisko,nawróćta się.
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: OT mucha lata 11.01.07, 21:41
      He.
      Ja widzialam w zeszlym tygodniu zywego i zwawego komara.
      Jesli chodzi o koniec swiata, to nie zamierzam nic zmieniac w swoim obecnym
      zyciu, tym bardziej sie nawracac, pomijajac moze rzucenie pracy. Okreslonego
      dnia zrobimy cos fajnego do jedzenia, usiadziemy se na gorce i bedziemy
      patrzec, jak umarli wstaja z grobow.
    • stephen_s Re: OT mucha lata 11.01.07, 21:52
      Ano, wczoraj czy przedwczoraj też u mnie po mieszkaniu latała mucha. A na
      osiedlu zapachniało wiosną...

      Cuda się dzieją...
    • johnny-kalesony Re: OT mucha lata 12.01.07, 09:33
      kocia_noga napisała:

      > Ja wam mówię, koniec świata blisko,nawróćta się.

      Podobno za niespełna pięć lat.

      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • pavvka Re: OT mucha lata 12.01.07, 09:52
      Zawsze marzyłem, żeby móc wyjechać na całą zimę w jakiś przyjemniejszy klimat,
      choćby do Włoch. A w tym roku nie ma takiej potrzeby. Mi się podoba.
      • johnny-kalesony W rzeczy samej - 12.01.07, 13:09
        Przecież nie po to wstępowaliśmy do UE żeby mieć zimy radzieckie. Cywilizowana
        zima europejska również oferuje śnieg ale tam, gdzie istotnie jest potrzebny i
        oferuje zimowe atrakcje - czyli w górach. Po dyabła nam śnieg i mróz w miastach?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • kochanica-francuza Źle jest 12.01.07, 13:10
          Muchy latają, kwiatki rosną, bociany nie odlatuja, klimat nam się chrzani na
          całym świecie.
          • bri Re: Źle jest 12.01.07, 13:16
            W tym roku cały śnieg wysłali to USA.
          • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 14:05
            kochanica-francuza napisała:

            > Muchy latają, kwiatki rosną, bociany nie odlatuja,

            Nie lubisz kwiatków i bocianów?
            • kocia_noga Następny znak 12.01.07, 14:16

              -Gówienka ptasie na szybie rozplaśnięte.To już nie żarty.
              A tych wychodzących z grobów to na pewno w TV pokażą,nie ma po co się włóczyć
              po pagórkach, Illiterate.
              -
              kwiecień-plecień
              • ggigus gowienka ptasie na szybie 12.01.07, 22:25
                kochana kocia nogo, jak wiesz mieszkam kolo kliniki aborc. i maj te gowienka
                ciagle, bo mam waskie podworko, dzieli je wysoki mur z innym podworkiem i pare
                gniazd ptakow, ktore gdy przychodzi wiosna, noca tluka sie o miejsce. I to jak
                brutalnie i glosno.
                Ostatnio tlukly sie wiewiorki i sa to potwornie glosne chamskie zwierzeta, nie
                ucisza ich nic, nawet jak wszyscy otiweramy okna i cmokamy itepe

                a moez te gowienka ptasie to znak, ze obok aborcja??

                byc moze, ale siedem lat zyje z gowienkami, juz sie nawet nie brzydze myc

                to zadne znak, umyte okna, w tym samym dniu pierwsze gowienko
                na szczescie jak jest jedno, to kolejne nastepuja później
                • kocia_noga Re: gowienka ptasie na szybie 13.01.07, 09:29
                  ggigus napisała:

                  Niestety mieszkam w Polsce a tu nie ma klinik aborcyjnych,no co ty.
                  Gówienka ptasie na szybie były spowodowane wiatrem,ot, leciał sobie ptaszek, w
                  locie gó.. upuścił (shit happens) a wiatr mu je zwiał na moja szybę.Małżon ma
                  inna teorię, że siedzące na dachu (mieszkamy na ostatnim pietzre) ptaszki
                  spuszczają swoje bomby,a wiatr je zwiewa na szyby,ale cóż to zmienia? Znakiem
                  jest wiatr wieszczący koniec świata rychły.
                  • ggigus ey z klinika to byl zart, ey no co ty, a przy okaz 13.01.07, 18:36
                    ji ekipa prostestantow sie kompletnie zmienila z dnia na dzien
                    odczuwam pokuse wejscia do grupy w charakterze sekty, aby poznaj mechanizmy nia
                    rzadzace...
                    • kocia_noga Re: ey z klinika to byl zart, ey no co ty, a przy 13.01.07, 18:42
                      ggigus napisała:

                      > ji ekipa prostestantow sie kompletnie zmienila z dnia na dzien
                      > odczuwam pokuse wejscia do grupy w charakterze sekty, aby poznaj mechanizmy
                      nia
                      > rzadzace...


                      Wejdź koniecznie, błagam!!! No i opisuj na bierząco,kurde,załóż se bloga i daj
                      linka.Żałuję,że kolo mnie nie ma tej kliniki bobym na pewno weszła w to
                      towarzystwo.Mam wygląd, wiek,umiem krzyczeć a różaniec kilka groszy kosztuje.
                      • ggigus malzon moj mnie zabije, wiesz ile czasu te kobiec 14.01.07, 00:46
                        iny tam stoja? i beda od razu chcieli u mnie herbatke, kawke, siku
                        no nie wiem, postaram sie jakos do nich zblizyc, bo co tu duzo ukrywac, oni mnie
                        fascynuja
            • kochanica-francuza Re: Źle jest 12.01.07, 14:55

              > Nie lubisz kwiatków i bocianów?

              Lubię porzudnek! W styczniu mróz ma być , a bociany w Afryce. A kwiatki pod
              spodem ;-)
          • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 14:19
            kochanica-francuza napisała:

            > klimat nam się chrzani na
            > całym świecie.

            Po prostu nic w przyrodzie nie ginie - poprzednia zima była 2x ostrzejsza niż
            zwykle, więc tym razem nie będzie zimy wcale. Średnia się zgadza.
            • kochanica-francuza Re: Źle jest 12.01.07, 14:56
              p
              > Po prostu nic w przyrodzie nie ginie - poprzednia zima była 2x ostrzejsza niż
              > zwykle, więc tym razem nie będzie zimy wcale. Średnia się zgadza.

              Poprzednia zima była taka, jak normalnie w Polsce zimy. Całe nasze dzieciństwo
              takie były. No, może te 2 tygodnie, co ty jesteś starszy , to nie, bo to było
              lato. ;-)
              • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 15:05
                Minus 20-30 przez miesiąc bez przerwy to NIE jest normalna polska zima, i w
                zapisanej przeszłości też nie była. Mitu pt. "łoooooj, paaaaanie, przed wojną
                tooooo były zimy, nie to co teraz" nie kupuję, bardziej wierzę danym IMiGW.
                • kocia_noga Re: Źle jest 12.01.07, 15:11
                  Ale żeby tak wiało,ze ptaszek nie może się zesr.. po bożemu, tylko wiatr mu
                  łajno na moją szybę przylepia? Tak nie bywało.
                  • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 15:17
                    Nie no, ja nie twierdzę, że ta zima jest typowa. Ale jestem za tym, żeby
                    wszystkie były takie. Nie cierpię mrozu.
                  • kochanica-francuza Re: Źle jest 12.01.07, 15:18
                    kocia_noga napisała:

                    > Ale żeby tak wiało,ze ptaszek nie może się zesr.. po bożemu, tylko wiatr mu
                    > łajno na moją szybę przylepia? Tak nie bywało.

                    Może on tak specjalnie?
                • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 15:15
                  pavvka napisał:

                  > Minus 20-30 przez miesiąc bez przerwy to NIE jest normalna polska zima, i w
                  > zapisanej przeszłości też nie była. Mitu pt. "łoooooj, paaaaanie, przed wojną
                  > tooooo były zimy, nie to co teraz" nie kupuję, bardziej wierzę danym IMiGW.

                  Żeby nie być gołosłownym: pogpol.chilan.com/Z-12375-T-SR.htm

                  Jedyny styczeń zimniejszy od ubiegłorocznego jaki możesz, kaefciu, pamiętać,
                  zdarzył się w 1987. Porównywalny z ubiegłym był 1985, wszystkie inne były
                  ZNACZNIE cieplejsze.
                  • kochanica-francuza Ale bociany odlatywały a muchę to ja też widziałam 12.01.07, 18:57
                    W szkółce. Nie wiem, co to jest "mięsna", ale była to klasyczna typowo musza
                    mucha, więc to chyba to. Dorodny okaz.
                    • kocia_noga Re: Ale bociany odlatywały a muchę to ja też widz 13.01.07, 09:24
                      kochanica-francuza napisała:

                      > W szkółce. Nie wiem, co to jest "mięsna", ale była to klasyczna typowo musza
                      > mucha, więc to chyba to. Dorodny okaz.

                      Mięsna czyli duża,dobra do zjedzenia dla domowego kota.
                      • kochanica-francuza Re: Ale bociany odlatywały a muchę to ja też widz 13.01.07, 22:49

                        > Mięsna czyli duża,dobra do zjedzenia dla domowego kota.
                        Sądziłam, że chodzi raczej o psa, ale to chyba to.
                • kochanica-francuza Re: Źle jest 12.01.07, 15:18
                  pavvka napisał:

                  > Minus 20-30 przez miesiąc bez przerwy to NIE jest normalna polska zima, i w
                  > zapisanej przeszłości też nie była. Mitu pt. "łoooooj, paaaaanie, przed wojną
                  > tooooo były zimy, nie to co teraz" nie kupuję, bardziej wierzę danym IMiGW.

                  Nie łooj [panie przed wojna, tylko kochanica osobiście przez zaspy
                  zapie..ła. I pavvka takoż.
                  • pavvka Re: Źle jest 12.01.07, 15:20
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Nie łooj [panie przed wojna, tylko kochanica osobiście przez zaspy
                    > zapie..ła. I pavvka takoż.

                    Raz czy dwa, owszem. Nie co roku.
              • johnny-kalesony Re: Źle jest 12.01.07, 18:26
                Chyba oszalałaś. Takie zimy to są w kacaplandzie albo w innej Mongolii. Minus 25
                ... minus 25!

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka