verdana
27.02.07, 14:09
Jak Wam się podoba akcja plakatowa "Co się gapisz, lesbo?", "Co się gapisz,
pedale?". Ma ona w zamierzeniu postawić "zwykłych" ludzi w sytuacji
homoseksualistów, uświadomić im, jak się czują na co dzień obrażani ludzie.
Dla mnie to idiotyzm. Ułatwi tylko większosci naszego kochanego spoleczeństwa
obrażanie gejów - bo jeśli można wywieszac publicznie takie plakaty, to
znaczy, że w słowach "lesbo" czy " pedał" nie ma nic złego. Poza tym mój syn,
lat 12 dostał ataku szału, uznając, poniekąd slusznie, ze te plakaty chcąc
nie chcąc obrazają gejów. Nie watpię, ze dziecciaki zaczną masowo tych słów
używac, zeby siebie obrazić, zresztą trudno się dziwić.
Tak sobie wyobrażam miasto wytapetowane przez gmine żydowską plakatami "Co
się gapisz Żydówo" , "Co się gapisz, parchu" i przyznam - czułabym się
urażona, a nie myslała, ze to ma mnie dowartościować.