28.11.01, 02:54
Gdy rozstalismy sie z moim bylym chlopakiem na swiecie byl juz nasz synek, a
tatus nie poczuwal sie do wspoludzialu w rodzicielstwie. Sad zasadzil alimenty
ktore sciagane byly z pensji tatusia. Ostatnio tatus zaczal przesylac mi
pieniazki pomijajac komornika. Nie zgadzam sie na to. Jest to sprzeczne z
decyzja sadu. Tatus utrzymuje ze stracil prace i nie ma na to aby placic
jeszcze dodatkowo komornikowi. Ja zas sadze ze sie probuje wykrecac tak jak to
zwykle on ( robil to juz wczesniej). Czy gdybym wobec zaistnialych faktow
( pomijania komornika przez tatusia) wniosla sprawe do sadu to wygralabym ja?
Pytam, bo nie mam pieniedzy na oplacenie kosztow sadowych, ktore w wyniku
przegranej sprawy mam nadzieje ze ponioslby tatus. Dodam, ze z tatusiem dziecka
jestesmy na wojennej sciezce, a ja palam zadza zemsty wobec niego za krzywdy
ktore nam ( mnie i dziecku uczynil). Prosze o rade.
Zofia
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: alimenty IP: 195.41.66.* 28.11.01, 08:22
      Zosiu-Samosiu,

      Jezeli dostajesz te same pieniadze co przedtem a tylko palasz checia zemsty to
      wspolczuje wam wszystkim, a szczegolnie twemu dziecku. W jakiej atmosferze
      bedzie wychowane? Brak slow na taka glupote.

      Swoja droga, to jest takze twoj interes w tym, aby jemu sie lepiej powodzilo bo
      przeciez wtedy wiecej szans, ze i synkowi z tego cos skapnie ale jak liczy sie
      tylko chorobliwa msciwosc to juz twoj blad.

      Gorzkiego, szarego zycia!
      • zosiasamosia Re: alimenty 28.11.01, 19:30
        Gość portalu: soso napisał(a):

        > Zosiu-Samosiu,
        >
        > Jezeli dostajesz te same pieniadze co przedtem a tylko palasz checia zemsty to
        > wspolczuje wam wszystkim, a szczegolnie twemu dziecku. W jakiej atmosferze
        > bedzie wychowane? Brak slow na taka glupote.
        >
        > Swoja droga, to jest takze twoj interes w tym, aby jemu sie lepiej powodzilo bo
        >
        > przeciez wtedy wiecej szans, ze i synkowi z tego cos skapnie ale jak liczy sie
        > tylko chorobliwa msciwosc to juz twoj blad.
        >
        > Gorzkiego, szarego zycia!

        Jeszcze mnie nawet nie znasz,a juz mnie osadzasz i zyczysz mi gorzkiego szarego
        zycia... Przyjmij do wiadomosci ze tatusia mojego dziecka znam lepiej niz Ty
        mnie, i ze tym wiecej mam powodow aby nie miec o nim dobrego zdania.
        Nie zgadzam sie aby pomijal komornika, bo gdy to zrobie to on przestanie mi
        placic w ogole. Teraz probuje tylko robic dobre wrazenie...a ja tego nie kupuje
        i juz
        howgh!
    • Gość: Kosta Re: alimenty IP: 217.153.80.* 28.11.01, 15:55
      zosiusamosiu,
      soso ma racje.

      zosiasamosia napisał(a):
      Dodam, ze z tatusiem dziecka
      >
      > jestesmy na wojennej sciezce, a ja palam zadza zemsty wobec niego za krzywdy
      > ktore nam ( mnie i dziecku uczynil). Prosze o rade.
      > Zofia

      Bedac na wojennej sciezce z tatusiem dziecka, wyrzadzasz swojemu dziecku jeszcze
      wieksza krzywde. Moze sprobuj jednak zapomniec o wlasnych krzywdach (trzeba bylo
      o tym myslec wczesniej) a skupic sie na tym aby nie wyrzadzac krzywdy dziecku,
      ktore niczemu nie jest winne.

      Kosta
      • zosiasamosia Re: alimenty 28.11.01, 19:33
        Gość portalu: Kosta napisał(a):

        > zosiusamosiu,
        > soso ma racje.
        >
        > zosiasamosia napisał(a):
        > Dodam, ze z tatusiem dziecka
        > >
        > > jestesmy na wojennej sciezce, a ja palam zadza zemsty wobec niego za krzyw
        > dy
        > > ktore nam ( mnie i dziecku uczynil). Prosze o rade.
        > > Zofia
        >
        > Bedac na wojennej sciezce z tatusiem dziecka, wyrzadzasz swojemu dziecku jeszcz
        > e
        > wieksza krzywde. Moze sprobuj jednak zapomniec o wlasnych krzywdach (trzeba byl
        > o
        > o tym myslec wczesniej) a skupic sie na tym aby nie wyrzadzac krzywdy dziecku,
        > ktore niczemu nie jest winne.
        >
        > Kosta

        Skupiam sie Kosta i to jak! Ja mu jeszcze pokaze!
        • Gość: soso Re: alimenty IP: 195.41.66.* 29.11.01, 08:34
          Zosiu,

          Tylko jedna sprawa formalna - wiem, ze w swym zaslepieniu nie jestes w stanie
          myslec racjonalnie - jezeli placac z pominieciem komornika zdarzy sie choc raz,
          ze nie dotrzyma terminu lub wysokosci wplaty to zawsze mozesz ponownie zwrocic
          sie o przywrocenie drogi poprzez komornika.



          A swoja droga dlaczego mam placic podatki na utrzymywanie komornikow, ktorych
          jakies pogiete kobiety wykorzystuja jako narzedzia swej zemsty? Zyj na wlasny
          rachunek a i tak kiedys dostaniesz od swego synka piekne za nadobne. Dzieci sa
          glupiutkie do czasu. Kiedys w podobnej do twojej sytuacji jakas pani na tym
          forum napisala, ze gratuluje chlopcu, ze uciekl od kobiety podobnej do ciebie.
          Zastanowienia warte? Byc moze. Ludzie nie sa ani zli ani dobrzy. Ot, po prostu
          sa. I jezeli chcesz, by caly swiat myslal jak ty (wspaniala kobieta a facet
          dran) to daremne wysilki bo idziesz pod prad. Zreszta, szkoda slow. Gadal dziad
          do obrazu. Nienawisc to ciezka choroba. Na szczescie ludzie izoluja chorych bo
          nikt nie chce sie dobrowolnie zarazac zlem. Gorzkiego zycia ci nie zycze ale
          napisalem to dlatego, ze na takie zycie sama siebie skazujesz robiac z
          nienawisci os swego dzialania.


          soso
          • Gość: Anka Re: alimenty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 13:46
            A moim zdaniem cały ten wątek to jedna wielka podpucha - ktoś chce pokazać
            jakie to wredne i zaślepione nienawiścią są rozwiedzione kobiety.

            nie wierzę w Zosię-Samosię!!

            Hough
            • Gość: soso Re: alimenty IP: 195.41.66.* 29.11.01, 14:24
              Moze i masz racje bo nie mozna chyba ot tak pomijac komornika.
              • zosiasamosia czy mozna tak bez komornika... 30.11.01, 22:43
                No wlasnie o to mi chodzi.
                Czy mozna od tak sobie pomijac komornika?????????
                Rozumiem, ze chroni mnie fundusz alimentacyjny, gdyby tatus sie wycofal z
                placenia w ogole, ale na otwarcie procedury trzeba czekac 3 miesiace. To sa 3
                dlugie miesiace bez kasy od tatusia.
                Jesli tatus placi z pominieciem komornika to na razie mam kase przynajmniej,
                ale zyje w ciaglej niepewnosci!
                Prosze o kontakt osoby ktorym przydarzylo sie cos podobnego a nie osoby ktore
                zaslepione sa nienawiscia do samotnych matek!
            • zosiasamosia Re: alimenty 30.11.01, 22:46
              OK Anka, nie wierz sobie jesli nie chcesz, ja tez wolalabym nie wierzyc.
              Mrugam do Ciebie lewym okiem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka