Dodaj do ulubionych

Rażąca dysproporcja

30.04.07, 20:27
Proszę państwa. Opinię publiczną od kilku dobrych dni elektryzują informacje z
Estonii, która - chyba można już posłużyć się tym określeniem - znalazła się z
wiadomych przyczyn pod presją odradzających się, ambicji pewnego pokracznego i
sfustrowanego imperium.
Na stronach ...


www.eesti.portal.ee/index.php?p=stat#h22letus

... można oddać głos poparcia dla Estoni bądź też - najwyraźniej na drodze
argumentacji wymykającej się jakimkolwiek standardom zdrowej logiki - na
pokraczne "imperium".
Jak widzimy w statystykach, głos poparcia dla Estonii złożło 60 osób z Polski:
54 kolegów i zaledwie 6 koleażnek!
I cóż? Czy uczestniczki forum pozostawią tę statystykę w takiej postaci? Czy
nadal dysproporcja pomiędzy ilością głosów koleżanek i kolegów będzie tak
rażąca i odległa od ideałów reprezentatywnej symetrii?
Innymi słowy - głosujcie. Na dole strony znajdują się dwa paski, w których
wpisujemy imię i nazwisko i rzecz jasna - wybieramy płeć.



Pozdrawiam
Keep Rockin'
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Rażąca dysproporcja 30.04.07, 20:31
      Ale który guziczek wybrać-lewy czy prawy?;)
    • kot_behemot8 Re: Rażąca dysproporcja 30.04.07, 21:23
      johnny-kalesony napisał:

      bądź też - najwyraźniej na drodze
      > argumentacji wymykającej się jakimkolwiek standardom zdrowej logiki - na
      > pokraczne "imperium".


      Zupełnie jakbym towarzyszy słyszała. Im też się wydawało, że logikę mozna
      zaprząc w służbę ideololgii - jak pogląd własny to znaczy że musi być logiczny.
      Wkurza mnie gdy bolszewicy tacy jak oni albo jak ty wycierają sobie gęby słowem
      logika, autentycznie mnie to wkurza.
    • bene_gesserit Re: Rażąca dysproporcja 30.04.07, 22:45
      Tak, wyrazenie internetowego poparcia dla slusznej Estonii ma istotnie wiele
      sensu. Na pewno ktos sie tym przejmie i wezmie pod uwage.
    • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 00:59
      Wiem, że Cię rozczaruję, ale usuwanie jakichkolwiek pomników, choćby nie wiem
      jak "niesłusznych moralnie" - uważam za zbrodnię na historii. O ile zburzenie
      muru berlińskiego można rozpatrywać w kategoriach wyburzania nieproduktywnych
      wydziałów dawnej huty Lenina (dziś Sędzimira), to unicestwianie pomników można
      by porównać do wyburzenia "renesansujących" biurowców huty, będących całkiem
      użytecznym świadectwem historii. Owszem należy takie pomniki opatrywać
      komentarzem, ale nie niszczyć.
      Pamiętacie ten grób sowieckich żołnierzy na plantach krakowskich?
      Otóż pozwolę sobie przypomnieć - to co zostało ze zwłok, przeniesiono w bardzo
      prestiżowe miejsce, czyli na Rakowice. Jakoś nie było protestów ze stony Rosji.
      • kot_behemot8 Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 12:43
        Hmmm...
        Rosjanie byli dla Estończyków dokładnie takimi samymi okupantami jak dla nas
        Niemcy. Czy byłabys więc przeciwna usuwaniu pomników dzielnych esesmanów i
        gestapowców gdyby takie jeszcze były w polskich miastach?
        • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 18:42
          Z tym pomnikiem to taka heca, jakby Rynek Krakowski do 1965 roku nazywano
          "Adolf-Hitler Platz" i nagle ktoś sobie przypomniałał, że to jednak Rynek Krakowski.
          A góralom zabrońmy używania znaku swastyki "bo okupanty go używali".
          • kot_behemot8 Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 18:56
            gotlama napisała:

            > Z tym pomnikiem to taka heca, jakby Rynek Krakowski do 1965 roku nazywano
            > "Adolf-Hitler Platz" i nagle ktoś sobie przypomniałał, że to jednak Rynek
            Krako
            > wski.
            > A góralom zabrońmy używania znaku swastyki "bo okupanty go używali".


            Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi, o ile mi wiadomo w Estonii nie ma sporu o
            uzywanie swastyk czy nazwy placów. Zapytam więc jeszcze raz: czy gdyby w Polsce
            stał pomnimk esesmana, to powinien on zostac usuniety czy nie? Obojetnie czy
            teraz, czy zaraz po wojnie czy moze w 1965 (dlaczego własnie w 1965?)
            • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 19:13
              Masz rację źle policzyłam, Estonia 16 lat temu odzyskała niepodległość czyli tak
              jakby w 1960 - 61 roku.

              Wszystko by zależało, jakby taki pomnik "Kulturträgera" wyglądał. Bo o ile by
              nie był zbyt "nachalny" to lepiej by było zamieścić odpowiednią tablicę
              uświadamiającą jak to "nosicielstwo prawdziwej cywilizacji" wyglądało.

              Uważam,że całe to zamieszanie jest dziełem ugrupowań, którym bardzo zależało na
              wywołaniu konfliktu, a nie faktycznym zainteresowaniem losami pomnika.
              Jak kurz opadnie to będzie można się zorientować o co naprawdę chodziło.
              • johnny-kalesony Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 20:03
                Jak to co chodziło?
                Pewne pokraczne imperium najechało neutralną Estonię w 1940 roku i postawiło w
                centrum Tallina pomnik swojego żołnierza-wyzwoliciela, nakazujący Estoczykom
                pamięc o tych, którzy ich wyzwolili. Pokraczne imperium, zgodnie ze swoim
                zwyczajem, nigdy na napadało. Ono jedynie wyzwalało i dlatego też armia
                pokracznego imperium nosi przydomek "wyzwolicielska".
                Nieco wcześniej - bo od 17 września 1939 r., pałając nieprzebraną miłością -
                armia pokracznego imperium również postanowiła wyzwolić również nas. Podobnie
                jak Estonię od Estonczyków.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
                • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 20:13
                  A dzielna niepodległa Estonia aż 16 lat zbierała się na odwagę, by wraże
                  stygmaty usunąć. Zaś najważniejsze interesa "imperium" to pozostawienie tego
                  pomnika akurat w tym miejscu, a nie na wojskowym cmentarzu.

                  No ale nie ma to jak zmobilizowanie obywateli wokół "jedynie słusznej idei" albo
                  pokazanie palcem "paskudnego wroga"

                  Johny, coś mi się wydaje,że jedna i druga stona pogrywa sobie na patriotyźmie
                  obywateli, a my się tym emocjonujemy.
                  • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 20:17
                    A obserwując materiał telewizyjny, to pogrywający jeszcze bardziej liczą na
                    nacjonalizm .....
                    • kot_behemot8 Re: pogrywanie 01.05.07, 20:22
                      gotlama napisała:

                      > A obserwując materiał telewizyjny, to pogrywający jeszcze bardziej liczą na
                      > nacjonalizm .....


                      Pewno masz rację co do pogrywania, ale ja jednak sądzę, że taki przeciętny,
                      siedzący sobie spokojnie w domu i nie rzucający kamieniami Estończyk,
                      autentycznie czuje sie źle wiedząc, że w jego kraju żołnierze radzieccy są
                      honorowani pomnikami. Ja bym się tak na jego miejscu czuła. A dlaczego dopiero
                      teraz? Przyczyny mogą byc różne, to że 30% obywateli Estonii stanowia rdzenni
                      Rosjanie czy powiązania ekonomiczne z potężnym sąsiadem na pewno im sprawy nie
                      ułatwiały.
                      • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 20:44
                        A jeszcze gorzej się czuje, widząc jak patriotyzmy miesza się z nacjonalizmami.
                        Ja też nie czułam komfortu chodząc codziennie zamiast przez plac porośnięty
                        różami przez wybrukowany placyk z pomnikiem wodza rewolucji kroczącego w bucie
                        (po pewnym huku)z uszczerbioną piętą. Ale gdyby to ode mnie zależało - nie
                        sprzedawałabym tego pomnika po cenie złomu do Szwecji, lecz zostawiła jako
                        LEKCJĘ HISTORII.
                        • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 20:52
                          Skoro stałby pomnik wodza rewolucji to ta lekcja historii uczyłaby, że wódz
                          rewolucji był wielkim człowiekiem, który zasłużył się dla narodu polskiego. Gdyż
                          tylko wybitnym jednostką stawia się pomniki.
                          • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 20:57
                            A może właśnie warto nauczyć młodych, że nie wszyscy którzy mają w DANEJ chwili
                            pomniki i są oklaskiwani - są warci szacunku?
                            Może by tak odrobinka kontestacji?
                            • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 21:04
                              Pomników nie stawia się po to by pokazać, że ktoś był zbrodniarzem i nie jest
                              wart szacunku, tylko po to by pokazać, że ktoś zasłużył się dla narodu i warto
                              go szanować.
                              • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 21:10
                                Jeszcze raz DUŻYMI LITERAMI PISZĘ - może czas pokazać,że nie piedestał
                                nobilituje człowieka. Ile pomników ma Kim Ir Sen?
                                Może czas uświadomić ludziom ,że CZĘSTO na piedestał są wynoszeni głupcy lub
                                zbrodniarze.
                                • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 21:27
                                  Pod względem pomników jestem konserwatywny i uważam, że pomnikiem powinno
                                  honorować się ludzi zasłużonych dla danego narodu. Armia czerwona zasłużyła się
                                  jedynie Związkowi Radzieckiemu i jeżeli Rosjanie tak za nią tęsknią to niech
                                  sami sobie pomniki stawiają.

                                  > Może czas uświadomić ludziom ,że CZĘSTO na piedestał są wynoszeni głupcy lub
                                  > zbrodniarze.

                                  A może lepiej uświadomić ludziom, że na piedestale nie ma miejsca dla zbrodniarzy?
                                  • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 21:40
                                    > Pod względem pomników jestem konserwatywny i uważam, że pomnikiem powinno
                                    > honorować się ludzi zasłużonych dla danego narodu.
                                    Niekoniecznie narodu - może być "kasty".
                                    I ta zasada jest ZAWSZE zachowywana.Sowieccy żołnierze zasłużyli się
                                    prosowieckiemu rządowi, więc prosowiecki rząd postawił im pomnik.
                                    Dlatego ja uważam, że każda "szara obywatelska myszka" powinna być nauczona, by
                                    swymi maleńkimi, ale obywatelskimi oczkami potrafiła ocenić, czy na pomniku
                                    jest wielki człowiek, czy tylko stojący na wielkim piedestale.
                                    Ty Snegnat nie bądź taki narodowiec, bo za chwilę zaczniesz o rasie pisać ;)
                                    • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 21:52
                                      > Dlatego ja uważam, że każda "szara obywatelska myszka" powinna być nauczona, by
                                      > swymi maleńkimi, ale obywatelskimi oczkami potrafiła ocenić, czy na pomniku
                                      > jest wielki człowiek, czy tylko stojący na wielkim piedestale.

                                      Szare obywatelskie myszki nie są w stanie zbyt wiele samemu ocenić. Jeżeli
                                      pokażesz im pomnik to pomyślą, ze jest to ktoś ważny bo inaczej pomnika by mu
                                      nie stawiano.

                                      > Ty Snegnat nie bądź taki narodowiec, bo za chwilę zaczniesz o rasie pisać ;)

                                      Od narodowców do rasistów jeszcze jest kawałek.
                                      Poza tym narodowcy mają złą reklamę przez oszołomów z LPR i innych faszystów.
                                      • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 22:39
                                        Więc może należy się skupić na otwieraniu myszkom oczek, a nie na usuwaniu
                                        sprzed mysich oczek niesłusznych pomników?
                                        Wiem,zaraz mi napiszesz o naiwności poglądów :/
                                        • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 22:46
                                          No niestety muszę Ci napisać, że to naprawdę są naiwne poglądy. Problem jest ze
                                          zwykła edukacją ludzi a co dopiero uczyć ich samodzielnego myślenia.
                                          • gotlama Re: pogrywanie 01.05.07, 23:13
                                            Wiem snegnat, wiem, zawsze byłam naiwna....
                                            • snegnat Re: pogrywanie 01.05.07, 23:38
                                              Po prostu za bardzo wierzysz w ludzi.
                                          • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 00:39
                                            snegnat napisał:

                                            > No niestety muszę Ci napisać, że to naprawdę są naiwne poglądy. Problem jest ze
                                            > zwykła edukacją ludzi a co dopiero uczyć ich samodzielnego myślenia.


                                            No, jasne! nawet juz byly takie tryndy w polityce ze konkretna grupa ludzi
                                            umyslila ze bedzie myslec za wszystkich a wszyscy po prostu maja lykac jedynie
                                            sluszne poglady... tyle, ze to jakos nie chycilo.
                                  • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 00:33
                                    > A może lepiej uświadomić ludziom, że na piedestale nie ma miejsca dla zbrodniar
                                    > zy?

                                    ale znakomita wiekszosc wybitnych wodzow co to jednemu narodowi zrobila dobrze
                                    to innemu zrobila, chcac nei chcac, zle. Wiec kazden jeden z _czyjegos_ punktu
                                    widzenia na pomnik nei zasluguje. A jednak sie stawia, od tysiacleci, wiec nie
                                    sadze, zeby nagle ktos pod wplywem lektury FF odwrocil ten trynd.
                                    • snegnat Re: pogrywanie 02.05.07, 14:52
                                      > ale znakomita wiekszosc wybitnych wodzow co to jednemu narodowi zrobila dobrze
                                      > to innemu zrobila, chcac nei chcac, zle.

                                      Dlatego pomnik armii czerwonej nie powinien stać w Polsce czy Estonii, ale jak
                                      najbardziej stać sobie może w Federacji Rosyjskiej.
                                      • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 16:18
                                        > Dlatego pomnik armii czerwonej nie powinien stać w Polsce czy Estonii, ale jak
                                        > najbardziej stać sobie może w Federacji Rosyjskiej.

                                        zeby uczyc obywateli "jak my im, to dobrze i chwala, jak oni nam, to zle i
                                        zbrodnia"?
                                        • snegnat Re: pogrywanie 02.05.07, 16:21
                                          > zeby uczyc obywateli "jak my im, to dobrze i chwala, jak oni nam, to zle i
                                          > zbrodnia"?

                                          Cóż, nie od dziś istnieje podział na państwa i narody więc nie rozumiem dlaczego
                                          jakiś naród nie miałby sławić swoich bohaterów.
                                          • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 16:29
                                            no dla jednego narodu bohater, dla innego zbrodniarz, sam pisales, ze ludzie nie
                                            mysla, wiec lepiej im nie podsuwac bohaterow pod nos bo pomysla ze to jacys
                                            swieci, a to nieprawda. No, juz nei wspomne o tym, ze taki wojenny bohater to
                                            postac z meskeigo swiata, a ze pomnik oplacany z kasy podatnikow to tym bardziej
                                            sensowne jest, zeby faceci placili wyzsze :PPPP
                                            • snegnat Re: pogrywanie 02.05.07, 16:36
                                              No, juz nei wspomne o tym, ze taki wojenny bohater to
                                              > postac z meskeigo swiata,

                                              Z męskiego świata?? A od kiedy w wojnie biorą udział tylko mężczyźni?

                                              Odnośnie nierównego traktowania płci nie będę się już więcej wypowiadał. Zdanie
                                              feministek już poznałem.
                                              • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 16:45
                                                przez meski swiat rozumiem wartosci potocznie uznawane za meskie, nie wylacznie
                                                mezczyzn.
                                                I, tak, jakos aktywnie i z zapalem na wojny ida raczej mezczyzni, przynajmniej
                                                na przestrzeni ostatnich tysiecy lat. kobiety zazwyczaj jednak zostaja, bo albo
                                                wojen nie lubia, albo maja pod opieka dzieci, starcow, inwentarz mniej lub
                                                bardziej zywy. Jakos na zdjeciach z frontow czy pokazujacych zolnierzy
                                                odjezdzajacych na wojne, na obrazach przedstawiajacych pola bitewne itp jednak
                                                jest razaco malo kobiet, zauwazyles? a jesli jakas bardzo chce isc do wojska, to
                                                ona sie musi dostosowac do meskich regul rzadzacych meskim swiatem, nie na
                                                odwrot. Widzialam na wlasne oczy oddzialy amerykanskie wyruszajace do Iraku
                                                (wiec wiem, ze nikt nei przycial tendencyjnie zadnego zdjecia) i mimo wszystko
                                                kobiet byl tam naprawde malutki procent. I ida przewaznei do sluzb medycznych, a
                                                tym sie raczej pomnikow nie stawia, bo tam troche trudno o malownicze akcje.
                                                • snegnat Re: pogrywanie 02.05.07, 17:05
                                                  Nie wszyscy mężczyźni idą do wojska. Powiem więcej, wielu z nich stara się
                                                  uniknąć obowiązkowej służby wojskowej. Więc coś z tym męskim światem jest nie
                                                  tak skoro mężczyźni go unikają. Może więc nie jest to męski świat, albo coraz
                                                  mniej mężczyzn jest na świecie..?
                                                  • lolyta Re: pogrywanie 02.05.07, 17:56
                                                    > Nie wszyscy mężczyźni idą do wojska. Powiem więcej, wielu z nich stara się
                                                    > uniknąć obowiązkowej służby wojskowej. Więc coś z tym męskim światem jest nie
                                                    > tak skoro mężczyźni go unikają.

                                                    etam, w krajach w ktorych jest to dobrowolna sluzba zawodowa, nie unikaja a
                                                    wrecz sami ida. Ludzie nie lubia jak cos jest obowiazkowe, zauwazyles? Wiekszosc
                                                    kobiet chce miec dzieci, ale protestuje przeciwko polityce ktora usiluje z tego
                                                    przywileju zrobic obowiazek, czy wysnulbys z tego wniosek, ze chec rodzenia
                                                    dzieci przez kobiety to jakis mit? :)
                                                    Moze i wojsko nie jest swiatem wymarzonym wszystkich mezczyzn, ale na pewno
                                                    oparte jest na regulach ktore rzadza swiatem mezczyzn, nie kobiet. Przez meskosc
                                                    i kobiecosc raczej tu uwazam cos w desen pierwiastkow jin i yang, a nie
                                                    konkretne laski i kolesi.
                                      • cherryhill Re: pogrywanie 02.05.07, 16:24
                                        snegnat napisał:

                                        > Dlatego pomnik armii czerwonej nie powinien stać w Polsce czy Estonii, ale jak
                                        > najbardziej stać sobie może w Federacji Rosyjskiej.

                                        wiesz, tak na dobra sprawe to armia czerwona nas wyzwalała od faszystów co
                                        przynioszło potem to inna sprawa, za to odpowiada trzech gentlemanów którzy sie
                                        spotykali w Teheranie i Jałcie.
                                        Zastanawiam sie jak sie czują potomkowie tych radzieckich żolnierzy którzy tu
                                        zginęli słysząc że pomniki ich pamięci maja być zezłomowane.
                                        Przecież niemieckie cmentarze tez tu są - czy bycie człowiekiem nie polega
                                        także na umiejętności spojrzenia na sprawy z perspektywy drugiej strony. A moze
                                        to jest właśnie najważniejsza umiejętność...

                                        cherry
                                        • snegnat Re: pogrywanie 02.05.07, 16:37
                                          Pomniki żołnierzy radzieckich powinny znajdować się tam gdzie pomniki żołnierzy
                                          Niemieckich, czyli na cmentarzu.
        • bleman dokladnie kozica behemocica jak zwykle 01.05.07, 21:46
          ma racje
          • kot_behemot8 Re: dokladnie kozica behemocica jak zwykle 01.05.07, 22:17
            bleman napisał:

            > ma racje


            Łyżka miodu przed snem... samo zdrowie, dzięki:))
      • bleman Chciala bys mieć przed domem 3 metrowy 01.05.07, 21:53
        pomnik SS'mana zasluzonego w trakcie powstania warszawskiego ?
        ktory wykazal sie odwaga mordujac kilka rodzin siedzacych w piwnicy ktorejs z
        warszawskich kamienic ?

        Uwazasz ,ze estonczycy powinni zachowac pomnik czerwonoarmistów ? najwiekszych
        obok armii japonskiej gwalicieli 20 wieku ?
        w Estonii, Polsce i Niemczech(jak i paru innych krajach) zdazaly by sie wsie w
        ktorych kazda kobieta ktora miala 10-80 lat zostala zgwalcona przez
        czerwonoarmistów.

        wedlog mnie pomniki okupacyjnych armii zbrodniczych rezimow powinny stac w
        muzeach lub lezec na złomowisku a nie w centrach miast....
        • gotlama Re: Chciala bys mieć przed domem 3 metrowy 01.05.07, 22:34
          Jakoś bardziej daję wiarę mojej już nieżyjącej Babci która choć podśmiewywała
          się trochę z czerwonoarmiejek używających jedwabnych koszul nocnych za suknie
          balowe, to jednak twierdziła,że z regularnymi oddziałami były problemy tylko
          wtedy, gdy pozostawiły w domu wszawicę albo świerzb. Jak większość "kułaków", na
          domiar złego obarczona szlacheckim nazwiskiem, zwyczajnie się bała, tymczasem
          trafiali jej się na kwaterę ludzie, może czasem zapóźnieni cywilizacyjnie,ale
          nie bydło. Pamiętam jak mi opowiadała, że była zaskoczona, że czesto nie
          przygotowana wyżerka i picie było najważniejsze dla sołdaterii, ale CIEPŁA WODA
          na kąpiel, czyste ubranie i możliwość uprania i wysuszenia dotychczas noszonego
          ubrania.

          Natomiast zawsze twierdziła,ze dla maruderów miejsce było w stodole - półtora
          metra pod boiskiem.
          Bo w okolicy rzeczywiście dochodziło do gwałtów popełnianych przez ariegardę.
          Tak na marginesie - armia podobno nie dociekała gdzie znikali maruderzy.

          Co do pomników "niesłusznych ideologicznie" to absolutnie się nie zgadzam na
          złomowanie historii - jeśli już to do muzeum.
          • jordi4u Re: Chciala bys mieć przed domem 3 metrowy 02.05.07, 11:10
            w mojej rodzinnej wiosce nie było tak radośnie w związku z wejściem armii
            radzieckiej.. oczywiście, były też zabawne epizody - jak ten z koszulami
            nocnymi, np jeden pijany czerwonoarmista "poprosił" dziadka mojego kumpla z
            ławy szkolnej, żeby z dużego ściennego zegara zrobił mu 10 zegarków takich na
            rękę.. potem było mniej wesoło: pijany czerwonoarmista wespół ze swoim
            współtowarzyszem broni próbowali zgwałcić żonę dziadka, wywiązała się walka i
            taki był jej skutek, że dziadek ze swoim bratem musieli wykopać głęboki dół w
            ogrodzie..
          • cherryhill Re: Chciala bys mieć przed domem 3 metrowy 02.05.07, 11:35
            gotlama napisała:
            > Co do pomników "niesłusznych ideologicznie" to absolutnie się nie zgadzam na
            > złomowanie historii - jeśli już to do muzeum.

            zgadzam sie w 100% - choćby ku przestrodze
            historia jest historią i kazda nauka choćby najboleśniejsza nie powinna
            zagrzebywana czy zamiatana pod dywan, to co sie dzieje przy usuwaniu śladów
            np.totalitaryzmu to najzwyklejsze majdrowanie czy kreowanie historii wg jedynej
            słusznej linii - to juz było i sie nie powiodło.
            Obóż w Oświęcimiu musi istnieć ku przestrodze - pomniki sowieckie tez, a rolą
            nauczycieli i nas wszystkich jest uświadamianie młodym czym byl komunizm i do
            czego doprowadził.
            cherry

    • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 20:52
      pl.wikipedia.org/wiki/20_Dywizja_Grenadier%C3%B3w_SS_%281_esto%C5%84ska%29

      nie jestem przekonana że chcę się dopisywać...
      cherry
      • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 20:58
        Co z tego, że Estonia była po stronie Niemieckiej? Nie zmienia to faktu, że po
        wojnie utraciła swą niepodległość a teraz usuwa symbole upamiętniające okupantów.
        • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:03
          Ale niektórzy nie uznają zasady, że pole widzenia zależy od punktu patrzenia.
          • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:06
            Albo wręcz przeciwnie właśnie tak myślą. Dla kogoś dla kogo armia czerwona była
            bohaterską armią pomnik ku jej czci będzie czymś cennym. Dla kogoś dla kogo byli
            to zbrodniarze pomnik będzie obrazą pamięci tych, którzy zostali pomordowani
            przez armie czerwoną.
            • gotlama Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:12
              I TAK WŁAŚNIE JEST!!!
              Stąd te walki pod tym pomnikiem.
            • johnny-kalesony Otóż to ... 01.05.07, 21:46
              Zastanówmy się, jaki rezonans wywołałby na przykład projekt wzniesienia pomnika
              Adolfa Hitlera - dajmy na to - w Oświęcimiu ...

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • gotlama Re: Otóż to ... 01.05.07, 22:36
                Zagalopowałeś się ......
                My mówimy o usuwaniu ;)
        • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:08
          snegnat napisał:

          > Co z tego, że Estonia była po stronie Niemieckiej? Nie zmienia to faktu, że po
          > wojnie utraciła swą niepodległość a teraz usuwa symbole upamiętniające
          okupantó
          > w.

          nie tylko była po stronie niemieckiej ale tez rosjan zaprosiła i pozwolila na
          stacjonowanie wojsk we wrześniu 39
          teraz nagle po 15 latach im przeszkadza pomnik???

          nie mam ochoty brac udziału w tym proteście i tyle...
          cherry
          • kot_behemot8 Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:17
            Nie wiem jak tam było z tym "zapraszaniem do stacjonowania" i co na ten temat
            sądzili zwykli Estończycy (Czesi w 1968 tez "poprosili" o interwencję, gdyby u
            nas w 1981 doszło do interwencji to zapewne tez na naszą prosbę...), widzę
            jednak dość znaczną róznice między zwykłym stacjonowaniem wojska a pozbawieniem
            niepodległości poprzez wcielenie do obcego państwa jak to się stało z Estonią.
            • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:29
              oni chyba tacy gościnni wogóle są
              w 1941 powitali wyzwoleńczą armię niemiecką i nawet sie aktywnie włączyli w
              wojnę ( vide mój pierwszy post)
              patrzymy z naszego punktu widzenia i solidaryzujemy sie odruchowo, ale jednak
              historia Estonii wyglądała nieco inaczej. My walczylismy w 39 z Niemacami i
              Rosjanami a potem zostalismy sprzedani. Nie odmawiam ich prawa do wyrzucania
              pomników ale sie pod tym nie podpisuję widząc jednak inne koleje historii
              Polski i Estonii.
              cherry
              • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:35
                Bo armia niemiecka była armią wyzwoleńczą dla Estończyków. Nic więc dziwnego, że
                ich witali i chcieli wesprzeć w wojnie.

                Jak sama napisałaś Estonia miała inna historie. Dla Estończyków to Związek
                Radziecki był okupantem a Niemcy wyzwolicielem. Dla nas natomiast Niemcy byli
                okupantem a, według propagandy, Armia Czerwona była wyzwolicielem.

                Poza tym przy poruszaniu kwestii historycznych warto wspomnieć, że 1941 nie
                wszyscy wiedzieli co Niemcy robią z Polakami, Żydami itp.
                • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:38
                  snegnat napisał:

                  > Poza tym przy poruszaniu kwestii historycznych warto wspomnieć, że 1941 nie
                  > wszyscy wiedzieli co Niemcy robią z Polakami, Żydami itp.

                  oczywiście, z pewnością masz racje - tego nawet wyżsi oficerowie niemieccy nie
                  wiedzieli...
                  cherry
                  • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:43
                    Dlatego nie można osądzać Estończyków jako tych złych bo sprzymierzyli się z
                    Niemcami. Oni po prostu walczyli z komunistycznym okupantem a tylko Niemcy
                    zechcieli im w tym pomóc.
                    • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:52
                      pozwolę sobie mieć odmienne zdanie w tej kwestii. Żaden kraj czy rząd który
                      kolaborował z Niemcami nie został dobrze osądzony...
                      cherry
            • johnny-kalesony Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:50
              Z wdzięczności za owo "zaproszenie do stacjonowania" Józef Stalin zafundował
              sporej grupie Estonczyków bezpłatne wakacje w ośrodkach wypoczynkowych na
              Syberii i Kołymie, dokąd zawieziono ich luksusowymi pociągami.

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • johnny-kalesony Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:44
          Nie o to chodzi. Estonia znalazła się po stronie Niemiec TYLKO DLATEGO, że
          liczyła na pomoc w uwolnieniu się od sowieckiej okupacji. Wcześniej był to kraj
          neutralny. Co więcej - pokraczne imperium samo podpisało z hitlerowskimi
          Niemcami sojusz, nie przymuszone (tak jak Estonia) żadną wyższą koniecznością.

          Podobnie do Estoczyków postąpili również ... Polacy, zawierając sojusz z
          Napoleonem, który swego czasu uważany był za wroga całej Europy. Do dzisiaj
          Napoleon jest u nas postrzegany dość pozytywnie, jako ten, który przywrócił nam
          kraj do istnienia - niestety na krótko (zima panująca w pokracznym imperium
          zdziesiątkowała jego armię)...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 21:57
            jonny przegiąłeś - porównanie Hitlera do Napoleona to manipulacja i demagogia
            cherry
            • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 22:10
              Hitlera postrzegasz przez pryzmat mordów na Polakach i żydach. Ale jeszcze raz
              przypominam, w 1941 roku niewielu wiedziało o tym co sie dzieje w obozach
              zagłady. Dlatego porównanie Napoleona do Hitlera nie jest złym porównaniem.
              Jeden i drugi miał imperialistyczne zapędy i jeden i drugi walczył z niemal całą
              Europą.

              Tyle, ze dla Ciebie Napoleon jest tym, który pomógł Polsce, tak samo jak Hitler
              jest tym, który pomagał Estonii.

              Historia nie jest czarno biała.
              • cherryhill Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 22:18
                Estończycy jako aryjczycy mieli lepiej a my, Żydzi czy Romowie byliśmy
                podludziami, czy na prawde nadal nie widzisz różnicy między tymi dwoma.
                Napoleon prowadzil wojny ale nic mi nie wiadomo aby dokonywał eksterminacji
                ludnosci cywilnej uznanej za gatunek niegodny aby życ.
                A o tym jaka była wiedza o poczynaniach hitlerowców pisałam ironicznie, w koncu
                Hitler od lat 30-tych dość jasno głosił co chce zrobić.
                • snegnat Re: Rażąca dysproporcja 01.05.07, 22:25
                  Obawiam się, że nie wszyscy sprzymierzeńcy Niemiec mieli na celu mordowanie
                  żydów, polaków itp. Niektórzy sprzymierzyli się z nimi bo w nich upatrywali
                  nadzieję na wolność. Tak jak Polacy widzieli tą nadzieje w Napoleonie.
                • bleman uwazasz ze azerowie albo gruzini byli 02.05.07, 22:05
                  antysemitami ? i walczyli po stronie niemiec ze wzgledow ideologicznych ? ...
                  wydaje mi sie ze poprostu wykorzystali okazje jaka sie nadazyla ...
            • johnny-kalesony Widzisz jak to działa? 01.05.07, 22:12
              Teraz już wiesz, jak czują się Estończycy.
              Dla nas Napoleon jest wyzwolicielem, symbolem odzyskania niepodległości i
              godności. Dla pokracznego imperium, Anglii, Hiszpanii, Austrii i właściwie
              całych dzisiejszych Niemiec - najeźdźcą ...

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 01.05.07, 22:21
                johnny-kalesony napisał:

                > Teraz już wiesz, jak czują się Estończycy.
                mogę sie tylko domyślać
                w koncu przecież SS została uznana za organizację zbrodniczą
                Nie chciałabym miec dziadka z tatuażem pod pachą
                • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 01.05.07, 22:28
                  > w koncu przecież SS została uznana za organizację zbrodniczą

                  NKWD to też była organizacja zbrodnicza. Dziwne, że o tym nie wspominasz.
                  • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 11:38
                    snegnat napisał:

                    > > w koncu przecież SS została uznana za organizację zbrodniczą
                    >
                    > NKWD to też była organizacja zbrodnicza. Dziwne, że o tym nie wspominasz.

                    nie mam informacji na ten temat, czy mozesz podać żródło?
                    • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:02
                      Żartujesz???? Nigdy nie słyszałaś o Katyniu i zbrodni dokonanej tam na polskich
                      oficerach przez NKWD??
                      • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:22
                        snegnat napisał:

                        > Żartujesz???? Nigdy nie słyszałaś o Katyniu i zbrodni dokonanej tam na
                        polskich
                        > oficerach przez NKWD??
                        owszem bardzo dobrze słyszałam, co nie zmienia faktu że nie słyszałam żeby
                        jakieś trybunały czy sądy rozprawiły sie z NKWD i uznały ją za organizację
                        zbrodniczą.
                        Poprosze o fakty a nie o emocjonalne sznataże
                        • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:26
                          Masz rację. Przepraszam. Sąd w Norymberdze nie uznał NKWD za organizację
                          zbrodniczą więc mordy na polskich oficerach nie były zbrodnią.

                          Powstaje tylko pytanie, czy zbrodnią jest mordowanie bezbronnych, czy zbrodnią
                          jest to co sąd uzna za zbrodnie..?
                          • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:31
                            snegnat napisał:

                            > Masz rację. Przepraszam. Sąd w Norymberdze nie uznał NKWD za organizację
                            > zbrodniczą więc mordy na polskich oficerach nie były zbrodnią.
                            >
                            > Powstaje tylko pytanie, czy zbrodnią jest mordowanie bezbronnych, czy zbrodnią
                            > jest to co sąd uzna za zbrodnie..?

                            niestety ( a w wielu przypadkach na szczęscie) w prawie jest domniemanie
                            niewinnosci
                            winę trzeba udowodnic,
                            głeboko wierzę że kiedyś sie to Polsce uda ( mam wśród ofiar członka rodziny)
                            co nie zmienia faktu że rosyjskie wyczyny czy to w stosunku do Polaków,
                            Estończyków czy Ukraińców nie zostały osądzone i ukarane
                            Zwycięzców sie nie rozlicza... w tym wypadku niestety :-(
                            • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:37
                              Nigdy żaden międzynarodowy trybunał nie uzna NKWD za organizację zbrodniczą.
                              Na szczęście dla komunistów i na nieszczęście dla ich ofiar.
                              • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:40
                                snegnat napisał:

                                > Nigdy żaden międzynarodowy trybunał nie uzna NKWD za organizację zbrodniczą.
                                > Na szczęście dla komunistów i na nieszczęście dla ich ofiar.

                                Polska stara sie o uznanie ich mordów jako zbrodni przeciwko ludzkości bo wtedy
                                sie nie przedawnia - byłby to pierwszy krok, nigdy nie mów nigdy ...
                                cherry
                                • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 15:44
                                  Oprócz Polaków nikt nie ma interesu w tym by uznać NKWD za organizację
                                  zbrodniczą, wiec nie liczyłbym na sukces.
                                  • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:02
                                    snegnat napisał:

                                    > Oprócz Polaków nikt nie ma interesu w tym by uznać NKWD za organizację
                                    > zbrodniczą, wiec nie liczyłbym na sukces.

                                    nie zgadzam się
                                    Najwięcej ucierpieli sami Rosjanie ( kilka milionów), Ukraińcy ( słyszałś o
                                    Wielkim głodzie?), kraje nadbałtyckie ( to prawda co Johnny napisał o wywózkach
                                    Estończyków na Sybir)
                                    Oczywiście że w obecej sytuacji w Rosji za tych rządów nie ma klimatu do
                                    rozliczenia sie z przeszłoscią ale czy ci co wprowadzali stan wojenny w Polsce
                                    kiedykolwiek przypuszczali że przyjdze im za to odpowiadać??? Że tego dożyją?

                                    Gdyby ktoś w roku 1978 lub 79 powiedział że za kilka lat upadnie ZSRR,
                                    komunisci utracą władzę, wojska radzieckie opuszczą Polskę, wstąpimy do NATO i
                                    UE byłby uznany za ciężko chorego umysłowo. Nikt by w to nie uwierzył!

                                    cherry

                                    • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:05
                                      Pozwól, że zachowam swój brak wiary w tej kwestii.

                                      Obecny klimat w Rosji jest bardzo nacjonalistyczny i nie sądzę by się to miało
                                      prędko zmienić. Rosjanie od zawsze byli przez władze za pysk trzymani i nie
                                      potrafią inaczej żyć.
                                      • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:15
                                        snegnat napisał:

                                        > Pozwól, że zachowam swój brak wiary w tej kwestii.
                                        >
                                        > Obecny klimat w Rosji jest bardzo nacjonalistyczny i nie sądzę by się to miało
                                        > prędko zmienić. Rosjanie od zawsze byli przez władze za pysk trzymani i nie
                                        > potrafią inaczej żyć.

                                        a jak często bywasz w Rosji?
                                        Oglądasz rosyjską TV czy korzystasz z naszych serwisów?
                                        Nacjonalizm w Rosji jest to prawda ( ale nie jest bardzo liczny) jest tylko
                                        głośno krzyczący. Staje sie problemem bo Putin go umiejętnie podsyca.
                                        Jednakże nawet w tym roku odbyło sie kilka demonstracji przeciwko obecnej
                                        władzy ( np w St Petersburgu) w którym jestem bardzo często i słyszę co mówią
                                        ludzie.
                                        Zawsze rewolucje i powstania wybuchają wtedy kiedy sie ludziom troche odpuści.
                                        Jak są zgnębieni do "spodu" to nie maja sily zeby sie podnieść, a jak sie
                                        trochę poluzuje to wtedy zbierają sie w sobie. To prawidłowośc opisywana w
                                        socjologii - nie odkrywam Ameryki.
                                        Pożywiom uwidzim ( dla nie znających rosyjskiego i tej oryginalenej
                                        transkrypcji ;-) "pożyjemy zobaczymy")

                                        cherry
                                        • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:33
                                          W Rosji nigdy nie byłem i nie ciągnie mnie w tamte strony. A wszelkie informacje
                                          na temat sytuacji na świecie czerpie z polskich serwisów informacyjnych i uważam
                                          to za coś naturalnego gdyż trudno żebym czytał wiadomości dotyczące jakiegoś
                                          regionu bezpośrednio z tamtejszych serwisów. Było by to nawet dość trudne gdyż
                                          nie znam wszystkich języków świata.
                                          • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:42
                                            snegnat napisał:

                                            > W Rosji nigdy nie byłem i nie ciągnie mnie w tamte strony. A wszelkie
                                            informacj
                                            > e
                                            > na temat sytuacji na świecie czerpie z polskich serwisów informacyjnych i
                                            uważa
                                            > m
                                            > to za coś naturalnego gdyż trudno żebym czytał wiadomości dotyczące jakiegoś
                                            > regionu bezpośrednio z tamtejszych serwisów. Było by to nawet dość trudne gdyż
                                            > nie znam wszystkich języków świata.

                                            ja uważam ze trudno zrozumieć świat jak sie nie było przynajmniej w USA i Rosji
                                            Szkoda że zabierasz głos i poniekąd krzywdzisz Rosjan swoimi opiniami opartymi
                                            na wiedzy wyłącznie z naszych serwisów - mocno uprzedzonych i tendencyjnych.
                                            Kaczyńscy tez tę atmosferę nieufnosci i wzajemnych podejrzeń podsycają tak
                                            jakby mieli nadzieję że Rosja bedzie sie przymilać o kontakty.
                                            A prawda jest taka że to my potrzebujemy ich bardziej niż oni nas - oni bez nas
                                            sobie doskonale poradzą, mam na myśli oczywiście sprawy ekonomiczne.

                                            cherry
                                            • snegnat Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 16:56
                                              > Szkoda że zabierasz głos i poniekąd krzywdzisz Rosjan swoimi opiniami opartymi
                                              > na wiedzy wyłącznie z naszych serwisów - mocno uprzedzonych i tendencyjnych.

                                              Mam dostęp tylko do tych uprzedzonych i tendencyjnych mediów. Możliwe, że one
                                              kłamią i nie ma żadnego embarga na dostawy mięsa do Rosji a władze rosyjskie
                                              kochają Polaków. Jeżeli tak jest to chętnie poznam prawdę.

                                              > A prawda jest taka że to my potrzebujemy ich bardziej niż oni nas

                                              Co nie znaczy, że mamy tańczyć jak nam zagrają. Gdybyśmy się im nie stawiali to
                                              nie bylibyśmy członkami NATO i UE.
                                              • cherryhill Re: Widzisz jak to działa? 02.05.07, 21:05
                                                snegnat napisał:

                                                > > Szkoda że zabierasz głos i poniekąd krzywdzisz Rosjan swoimi opiniami opa
                                                > rtymi
                                                > > na wiedzy wyłącznie z naszych serwisów - mocno uprzedzonych i tendencyjny
                                                > ch.
                                                >
                                                > Mam dostęp tylko do tych uprzedzonych i tendencyjnych mediów. Możliwe, że one
                                                > kłamią i nie ma żadnego embarga na dostawy mięsa do Rosji a władze rosyjskie
                                                > kochają Polaków. Jeżeli tak jest to chętnie poznam prawdę.
                                                >
                                                > > A prawda jest taka że to my potrzebujemy ich bardziej niż oni nas
                                                >
                                                > Co nie znaczy, że mamy tańczyć jak nam zagrają. Gdybyśmy się im nie stawiali
                                                to
                                                > nie bylibyśmy członkami NATO i UE.

                                                zostańmy przy swoich zdaniach zatem, nie zamierzam Cię przekonywać
                                                cherry

      • bleman Estonczycy, Łotysze, Litwini, Białorusini,Ukraińcy 01.05.07, 21:45
        Azerowie, Gruzini, Czeczeńcy i... Rosjanie walczyli pos tronie niemcow...nie
        dlatego ze wierzyli w ideologie nazistowska, wlaczyli o niepodleglosc dla swoich
        ojczyz okupowanych i brutalnie niszczonych przez carskich a pozniej
        komunistycznych wataszkow z moskwy.

        tak przy okazji, to po stronie niemcow walczyli rowniez bosniaccy muzulmanie
        którzy chcieli uniezaleznic sie od serbów...nawet byly muzulmanskie oddzialy SS ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka