johnny-kalesony
30.04.07, 20:27
Proszę państwa. Opinię publiczną od kilku dobrych dni elektryzują informacje z
Estonii, która - chyba można już posłużyć się tym określeniem - znalazła się z
wiadomych przyczyn pod presją odradzających się, ambicji pewnego pokracznego i
sfustrowanego imperium.
Na stronach ...
www.eesti.portal.ee/index.php?p=stat#h22letus
... można oddać głos poparcia dla Estoni bądź też - najwyraźniej na drodze
argumentacji wymykającej się jakimkolwiek standardom zdrowej logiki - na
pokraczne "imperium".
Jak widzimy w statystykach, głos poparcia dla Estonii złożło 60 osób z Polski:
54 kolegów i zaledwie 6 koleażnek!
I cóż? Czy uczestniczki forum pozostawią tę statystykę w takiej postaci? Czy
nadal dysproporcja pomiędzy ilością głosów koleżanek i kolegów będzie tak
rażąca i odległa od ideałów reprezentatywnej symetrii?
Innymi słowy - głosujcie. Na dole strony znajdują się dwa paski, w których
wpisujemy imię i nazwisko i rzecz jasna - wybieramy płeć.
Pozdrawiam
Keep Rockin'