Gość: ariel rosenkrantz
IP: w3cache:* / 192.168.20.*
07.07.03, 17:28
mam pytanie do feministek
ostatnio glosno o kiepskim losie pakistanskich kobiet, i jak widze
najglosniej alarmuja o tym feministki, czesto te same ktore domagaja sie w
Polsce i calej Europie prawa do aborcji
i tu moje pytanie:
jak wiadomo kobieta posiada przewage nad dzieckiem nienarodzonym, mezczyzna
natomiast posiada przewage nad kobieta
i jesli jakas kobieta feministka domaga sie zeby kobieta miala prawo zabic
niechciane dziecko to jak moze protestowac kiedy pakistanski mezczyzna
zabija niechciana lub niewierna kobiete? analogia moze brutalna ale
prawdziwa, silniejszy zabija slabszego
dziekuje
Ariel
ariel-rosenkrantz@o2.pl