Dodaj do ulubionych

Watek menstruacyjny

04.11.07, 13:09
Ten watek chyba wcale (albo rzadko) jest obecny w polskich mediach
femi, ale natknelam sie pare razy na niego na stronach
angielskojezycznych i na siostrzanym forum biegnacej.

Otoz tam, w krajach dostatnich i ekologicznie przejetych, w
kregach bliskich 'Matce Ziemi' szeroko i od lat dyskutuje sie
kwestie trudnych do rozlozenia odpadow: podpasek, opakowan
i 'wyrzutni' do tamponow. Tam swiadome ekologicznie feministki
uzywaja a to podpasek z materialu, ktore piora, wyjalawiaja i
uzywaja znowu albo wynalazkow typu 'diva cup' (wrzuccie se w
przegladarke). A te, ktore wola sposoby prababci, uzywaja morskich
gabek (naprawde trudno mi to sobie wyobrazic, ale podobno tak
sobie radzily starozytne).

No wiec jak to jest z wami: macie jakies wyrzuty, ze jestescie z
powodu bycia kobieta nieekologiczne i myslicie nad zakupieniem na
e-bayu divy czy macie to w nosie czy co tam?
Obserwuj wątek
    • sznytka.pl Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 15:09
      bene_gesserit napisała:



      > No wiec jak to jest z wami: macie jakies wyrzuty, ze jestescie z
      > powodu bycia kobieta nieekologiczne i myslicie nad zakupieniem na
      > e-bayu divy czy macie to w nosie czy co tam?
      >
      Czegos rownie zalosnego dawno nie czytalam.
      Slyszalas o >no period pills<, moze to rozwiaze twoj problem.
      • gotlama Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 18:09
        Pigułka rozwiąże jeden problem, a przysporzy innych, bo za parę dni sznytki
        podniosą lament, jak to zwiększona ilość żeńskich hormonów w środowisku
        oddziałuje niczym chemiczny kastrator na organizmy męskie.
        To zresztą nie tylko problem podpasek, ale i wszelkich innych jednorazowych
        wynalazków - butelek, woreczków foliowych,pieluch typu pampers, które się słabo
        degradują i zalegają na składowiskach odpadów.


    • bitch.with.a.brain Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 18:38
      nie przejmuję się tym,nie mam jakiejś ekologicznej obsesji.Tak w normie:
      segreguję trochę odpady, unikam plastikowych torebek jak mogę, używam
      energooszczędnych żarówek.Poza tym nie wierze,że jedna miesiączkująca kobieta
      przez całe życie bardziej zanieczyści środowisko niż przeciętny blachosmrodziarz:)
    • piekielnica1 Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 21:00

      > Tam swiadome ekologicznie feministki
      > uzywaja a to podpasek z materialu, ktore piora, wyjalawiaja i
      > uzywaja znowu

      Piorac zuzywa sie defocytowa wode, wprowadza do srodowiska szkodliwe
      detergety i zuzywa energie elektryczna nie wspominajac o wlasnym
      czasie

      > macie jakies wyrzuty, ze jestescie z
      > powodu bycia kobieta nieekologiczne i myslicie nad zakupieniem na
      > e-bayu divy czy macie to w nosie czy co tam?

      Problem dotyczy polowy populacji swiata i to przez wieksza czesc
      zycia, nie wspominajac o urodzonych przez nas dzieciach i dorzucenie
      do tej haldy podpasek nastepnaj haldy pampersow.

      Moze naukowcy popracuja nad bardziej przyjaznymi srodowisku
      produktami?
    • turbomini Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 21:40
      Nie, chyba jednak jakichś niepokojów ekologicznych nie mam. Za to bardzo mi się
      spodobał/a/o ta/en/o "diva cup". Zastanawiam się czy coś takiego dostępne jest u
      nas w kraju, a jeśli tak to ile kosztuje.
      A z okresu rezygnować nie zamierzam, bo mi nie przeszkadza na tyle, żebym w tym
      celu miała jakieś piguły łykać i niech to będzie nawet witamina C.
    • vandikia Re: Watek menstruacyjny 04.11.07, 22:07
      bene_gesserit napisała:


      > No wiec jak to jest z wami: macie jakies wyrzuty, ze jestescie z
      > powodu bycia kobieta nieekologiczne i myslicie nad zakupieniem na
      > e-bayu divy czy macie to w nosie czy co tam?

      nie po to wymyslono takie udogodnienie jak tampon, zeby teraz wracac
      do szmatek/waty w gaciach, ktore trzeba prac co 5 minut/wyrzucac

      swiat nie bedzie lepszy i zdrowszy od przesady na każdym "kroku"
    • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 09:49
      ja w celu ochrony środowiska przed odpadami tego typu zapładniam
      wszystkie nowo poznane panie i w ten sposób ratuję nasze środowisko
      • pavvka Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 10:01
        3.14-czy-klak napisała:

        > ja w celu ochrony środowiska przed odpadami tego typu zapładniam
        > wszystkie nowo poznane panie

        Jak zapładniasz, skoro jesteś rodzaju żeńskiego? Pipetą?
        A wogle to pampersy bardziej zatruwają niż podpaski.
        • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 13:56
          przez partenogenezę
          to stosuj te z tetry
          • pavvka Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:20
            3.14-czy-klak napisała:

            > to stosuj te z tetry

            Ja jeszcze (i już) pieluch nie potrzebuję.
            • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:26
              mozesz to udowodnić?;)
              • pavvka Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:35
                Mogę, ale nie chcę. Przynajmniej nie Tobie :-P
                • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 12:11
                  homofob:))))
                  • pavvka Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 12:14
                    Nie homofob, tylko nie jesteś w moim typie :-P
                    • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 12:32
                      masz coś przeciwko warkoczom?:)
          • iluminacja256 Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 00:02
            Pieluchy z tetry zatruwają o wiele bardziej - tzreba je prać , często gotować, a
            zimą dodatkowo suszyć - ilośc zuzytej wody, detergentów i pradu daje w
            rezultacie nie tylko większe zanieczyszenie, ale i wieksza kasę na wydatki.
            • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 12:10
              no trzeba by to dokładnie policzyć np ilośc wyrzuconych pampersów w
              stos do ilosci zuzytej wody i co bardziej zanieczyszcza zmiennych
              jest wiele, hak jest taki ze jak dzieci robiły w tetrowe
              zanieczyszczenie było mniejsze
              w sumie ciekawe ile kosztuje pielucha tetrowa a ile pampers?
              mozna to przeliczyć na ilośc miejsc pracy przy produkcji praniu itd,
              bez flaszki się tego nie ogarnie wg mnie:)
    • bri Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 10:30
      Używam podpasek i tamponów - moja wygoda w tym względzie jest dla
      mnie priorytetem.
      • zona_leona Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 12:38
        bri napisała:

        > Używam podpasek i tamponów - moja wygoda w tym względzie jest dla
        > mnie priorytetem.

        To tak samo jak ja :) A zużytych nie porzucam w lesie ani nie topię
        w rzece, są wyrzucane do śmietnika, z którego za pośrednictwem firmy
        MPO trafiają do nowoczesnej spalarni odpadów.
      • saszenka2 Re: Watek menstruacyjny 06.11.07, 19:44
        Nie należę do osób, które lekceważą kwestie ekologiczne, staram się
        robić zakupy i pakować je do płóciennych siatek, mam żarówki
        energooszczędne, nigdy nie zostawiam włączonego telewizora, gdy idę
        robić coś innego, segreguję śmieci, ale w przypadku kwestii
        menstruacyjnych sięgam po podpaski i tampony, bo są dla mnie
        najwygodniejsze. Gdybym miała mieć jakąś podpaskę z materiału, to po
        prostu przeciekłaby na wylot.
    • six_a Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 14:44
      eee tam, niech robią z papieru, bez tych wkładek siateczkowo-
      ujwicojeszcze i nie marudzą, że się nie chce rozkładać.
      papier toaletowy też jest jednorazowego użytku i wiele innych
      rzeczy, więc bez przesady.

      wyrzutnie do tamponów ostatnio były tekturowe, coś się zmieniło?

      w kwestii powrotu do prania podpasek, proszę na mnie nie liczyć,
      zresztą w takim wariancie zużywa się dodatkowo proszek, produkuje
      ścieki, czyli gdzie ta oszczędność i ratunek dla środowiska.

      morska gąbka? przecież to żywe jest! (chyba;), a co na to obrońcy
      ginących gatunków?:)
      • pavvka Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:25
        six_a napisała:

        > morska gąbka? przecież to żywe jest!

        Yyy... myślisz, że te dawne kobiety wsadzały sobie te gąbki w
        postaci żywej? :-/
        • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:28
          wibratorów na baterie jeszcze nie było:)
        • six_a Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 23:25
          no, jak rwały, to zdechłe pewnie nie było. widziały gały, co rwały,
          jak mówi staropolska mądrość. zbrodnia na żywym organizmie, albo, co
          gorsza zlecały rwanie, czyli podżegały.

          swoją drogą, nie wiem, jak to upinały, majtek chyba nie było?
          • bene_gesserit Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 23:59
            Tu:
            www.mum.org/sponge.htm
            Nie wyjasnili, jak upinaly, ale wyjasnili, ze uzywano gabek jako
            tamponow albo i srodkow antykoncepcyjnych. A cala strona MUM w ogole
            diablo ciekawa.
      • 3.14-czy-klak Re: Watek menstruacyjny 05.11.07, 15:27
        w sprawie prania- zawsze pozostaje myjnia bezdotykowa:) ponoć
        ekologiczna?:)
      • sir.vimes Re: Watek menstruacyjny 06.11.07, 17:53
        > wyrzutnie do tamponów ostatnio były tekturowe, coś się zmieniło?

        O , własnie.
        Poza tym nie ma przymusu korzystania z aplikatora.

        Zresztą - nie przesadzajmy. Może jeszcze niech w przychodniach zrezygnują z
        jednorazowych igieł i strzykawek by było bardziej ekologicznie?
    • vivian.darkbloom środowisko nie jest jedyną wartością 06.11.07, 13:02
      z ekologią nie można przesadzać - nie tylko Ziemia jest istotną wartością.
      jednorazowe strzykawki czy rękawiczki tez są nieekologiczne - ale nikt zdrowy na
      umyśle nie wzywa, żeby zaprzestać ich używania, bo oznaczałoby to narażenie
      ludzkiego zdrowia i życia.
      Naturalne metody antykoncepcji też są bardziej ekologiczne niż kondomy etc.
      Używania podpasek czy tamponów nie można uznać za szkodliwe dla środowiska
      "wygodnictwo" w stylu: jeżdżenie samochodem po bułki do piekarni, która jest dwa
      kroki od naszego domu albo branie ze sklepu kilkunastu plastikowych woreczków,
      bo się nam nie chciało wziąć większej torby czy reklamówki.

      Liczę na to, że przyszły postęp medycyny umożliwi kobietom w 100% bezpieczne dla
      zdrowia pozbycie się miesiączki ;)
    • modliszka24 Re: Watek menstruacyjny 07.11.07, 13:16
      chyba żadna kobieta o tym nie myśli to jest tak naturalne jak słońce myśle że to
      się rozkłada nigdzie nie leży latami ja tylko mówię żeby do kibla nie wyrzucać
    • tamarynqa Re: Watek menstruacyjny 11.09.13, 14:28
      Ja używam kubeczka menstruacyjnego Mooncup i podpasek wielorazowych Naya ze względów zdrowotnych.

      Używając zwykłych chlorowanych podpasek i tamponów ciągle nabawiałam się infekcji.

      Dodatkowo jest to naprawdę bardzo wygodne i ekologiczne, brak stosu śmieci, brak nieprzyjemnego zapachu oraz spora oszczędność i brak przymusu biegania do sklepu po kolejne opakowanie popdasek. Gorąco polecam!

      Wszystko można dostać w Polsce, polecam mariamagdalena.eu/miesiaczka-menstruacja.html

      Jeśli chodzi o gąbki, to wydaje mi się to wspaniałym pomysłem, ale nie wiem gdzie można je dostać. One są do dziś szeroko stosowane np. przez prostytutki, ponieważ można w nich spokojnie uprawiać seks :-)

      pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka