Dodaj do ulubionych

Pełnomocnik ds.równego statusu znowu jest!!

07.03.08, 14:05
Pełnomocniczką została Elżbieta Radziszewska:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4999793.html

Po 3 latach przerwy. Nareszcie :)
Obserwuj wątek
    • nekomimimode Bogini jak dobrze! 07.03.08, 14:54
      odetchnęłam z ulgą mimo,że wydaje mi się ,że ona nie jest najlepsza
      na to stanowisko ale i tak się cieszę i chyba wypije toast dziś ;]
      • latifka Re: Bogini jak dobrze! 07.03.08, 14:57
        Toastów wczoraj wypiłam duuużo ;) Dlatego ominęło mnie oglądanie
        Jana "Ponuraka" Pośpieszalskiego. I bardzo dobrze!!! :)))
      • saszenka2 Re: Bogini jak dobrze! 07.03.08, 17:40
        Nie wiem, czy dobrze się stało. Dobrze, że powrócił urząd, źle, że
        osoba z homofobicznymi poglądami i osoba, która głosowała za
        zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej,będzie piastować to stanowisko.
        • nekomimimode Re: Bogini jak dobrze! 07.03.08, 18:27
          saszenka2 napisała:

          > Nie wiem, czy dobrze się stało. Dobrze, że powrócił urząd, źle, że
          > osoba z homofobicznymi poglądami i osoba, która głosowała za
          > zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej,będzie piastować to stanowisko.

          no coś ty? :(
    • latifka pełnomocniCZKA :) 07.03.08, 14:55
      Oczywiście "pełnomocniczka". Wkleiłam kawałek artykułu, a tam jak
      wół stało: " pełnomocnik". Powinnam sama napisać "pełnomocniczka".

      Z drugiej strony, czy to nie zastanawiające? Jest powoływana nowo-
      stara funkcja. Obejmuje to stanowisko kobieta - jak zawsze
      (oczywista oczywistość). A wszyscy z uporem maniaka piszą -
      "pełnomocnik" (czyli mężczyzna).
      • real_mr_pope Re: pełnomocniCZKA :) 07.03.08, 15:19
        A wszyscy z uporem maniaka piszą -
        > "pełnomocnik" (czyli mężczyzna).

        Nie pełnomocnik czyli mężczyzna tylko pełnomocnik czyli nazwa funkcji.
        • latifka Re: pełnomocniCZKA :) 07.03.08, 16:04
          real_mr_pope napisał:

          > A wszyscy z uporem maniaka piszą -
          > > "pełnomocnik" (czyli mężczyzna).
          >
          > Nie pełnomocnik czyli mężczyzna tylko pełnomocnik czyli nazwa
          funkcji.


          ----czyli pełnomocniczka jako nazwa funkcji. Proste.----
          • latifka Re: pełnomocniCZKA :) 07.03.08, 16:12
            Czy powołanie pełnomocniczki spowoduje powstanie takich samych
            urzędów regionalnych, tak jak było wcześniej? Ciekawe....
            • latifka regiony 09.03.08, 13:29
              Czy powołanie pełnomocniczki spowoduje powstanie takich samych
              urzędów regionalnych, tak jak było wcześniej? Ciekawe....
          • real_mr_pope Re: pełnomocniCZKA :) 07.03.08, 18:26
            Nie ma takiej funkcji jak pełnomocniCZKA. Chyba, że w dokumencie dot. mianowania
            lub nominacji jest taki zwrot, ale wątpię. Na 95% jest pełnomoCNIK.
      • takete_malouma Re: pełnomocniCZKA :) 08.03.08, 11:18
        latifka napisała:

        > Obejmuje to stanowisko kobieta - jak zawsze
        > (oczywista oczywistość).

        Niby dlaczego oczywista oczywistość?
    • nekomimimode komenty ;/ 07.03.08, 15:38
      wiadomosci.onet.pl/1706429,11,premier_powolal_pelnomocnika_ds_rownego_statusu,item.html
      onet jak zwykle seksizmu nie piętnuje, zgłaszać można do usranej
      śmierci
    • takete_malouma ... i zaczęła od razu od mowy nienawiści 08.03.08, 11:06
      "Kulturę samczą..."

      Głupia, mizoandryczna sucz. Sue me, shoo me, shoe me, boot me, glan me, ban me - sucz suczą pozostanie.
      • piekielnica1 Re: nienawisc, pogarda i dobre maniery 08.03.08, 11:31
        > Głupia, mizoandryczna sucz. Sue me, shoo me, shoe me, boot me,
        > glan me, ban me- sucz suczą pozostanie.
        • takete_malouma Sobotnie Maskulistyczne "Wal Się" :) 08.03.08, 12:33
          tiny.pl/4qmn
          CC: Elzbieta.Radziszewska@sejm.pl
          • zona_leona takete no co ty? 08.03.08, 12:55
            Walczysz jak lew z samczą kultura oraz jesteś piewcą męskiej
            wrażliwości, a teraz gdy na horyzoncie pojawiła się sojuszniczka, to
            ją obrzucasz wyrazami? Wygląda na to że chcesz pozostać samotnym
            mścicielem, precz z sojusznikami, a już szczególnie płci żeńskiej!
            • takete_malouma Re: takete no co ty? 08.03.08, 13:25
              zona_leona napisała:

              > Walczysz jak lew z samczą kultura oraz jesteś piewcą
              > męskiej wrażliwości,

              Wal się. Jeśli nie rozumiesz, że określenie "samcza kultura" jest bezpośrednio, zoologicznie obraźliwe dla wszystkich mężczyzn, jeśli nie rozumiesz wściekłości kogoś, kto widzi, że należy do jedynej grupy urodzeniowej, którą można bezkarnie w ten sposób obrażać - to się wal, tak samo jak Radziszewska, w ten sam otwór. Jutro może porozmawiamy na ten temat inaczej, ale dzisiaj jest sobota i Sobotnie Maskulistyczne Wal Się.
              • zona_leona Re: takete no co ty? 08.03.08, 13:33
                Sam sie wal! Jednak miałam rację.
                • takete_malouma Jaką rację? 08.03.08, 13:49
                  zona_leona napisała:

                  > Sam sie wal! Jednak miałam rację.

                  Jaką rację? Że baba, która jako polityczka w oficjalnej wypowiedzi używa takich określeń jak "samcza kultura", jest sojuszniczką mężczyzn? Ty naprawdę w to wierzysz?
                  • zona_leona Re: Jaką rację? 08.03.08, 14:08
                    takete_malouma napisał:
                    > Jaką rację?
                    Że samotny mściciel takim musi pozostać.

                    Że baba, która jako polityczka w oficjalnej wypowiedzi używa takich
                    > określeń jak "samcza kultura", jest sojuszniczką mężczyzn? Ty
                    naprawdę w to wi
                    > erzysz?
                    Może nie wszystkich mężczyzn, ale twoją na pewno.
                    "Samcza kultura" tejże baby to to samo gnębienie mężczyzn przez
                    stulecia, o ktorym wielokrotnie już wspominałeś. Ale nie
                    dostrzegasz tego, że dyskryminacja jednej płci powoduje
                    automatycznie dykryminację drugiej, na zasadzie kija mającego dwa
                    końce. Ty widzisz jeden z nich, uparcie ignorując istnienie
                    drugiego. Czy nowa pełnomocniczka dostrzeże przyczynę, a nie tylko
                    skutek, to się przekonamy.
                    • takete_malouma Re: Jaką rację? 08.03.08, 14:50
                      zona_leona napisała:

                      > Może nie wszystkich mężczyzn, ale twoją na pewno.
                      > "Samcza kultura" tejże baby to to samo gnębienie
                      > mężczyzn przez stulecia, o ktorym wielokrotnie już
                      > wspominałeś.

                      Kultura, której przejawem jest opisywane przeze mnie "gnębienie mężczyzn przez stulecia", nie jest ANI ODROBINĘ bardziej samcza niż sucza. Nazywanie jej "samczą" (lub eufemistycznie "patriarchalną") to antymęski zabieg propagandowy, opróżniający plac pod gmach retoryki "mężczyźni sami są sobie winni" i "dobrze im tak".
                      • takete_malouma Cóż za zbieg okoliczności :) 08.03.08, 15:22
                        > Nazywanie jej "samczą" (lub eufemistycznie "patriarchalną")
                        > to antymęski zabieg propagandowy, opróżniający plac pod
                        > gmach retoryki "mężczyźni sami są sobie winni" i "dobrze
                        > im tak".

                        Cóż za zbieg okoliczności, że akurat tad pisze o tym samym:

                        > (...) Feministki nie nienawidzą mężczyzn - powiedziałaby
                        < feministka - przeciwnie, feministki kochają wszystkich
                        > ludzi, a jeśli czegoś nie lubią, to "systemu", który
                        < krzywdzi i kobiety i mężczyzn (choć kobiety bardziej).
                        > Coś takiego powiedziałaby mi pewnie feministka, zresztą
                        < nie musimy powoływać się na wirtualne feministki, m ożemy
                        > zacytować feministkę z krwi i kości, czyli Kingę Dunin,
                        < która przy jakiejś okazji oznajmiła, że feminizm nie ma
                        > nic wspólnego z lubieniem czy nie lubieniem mężczyzn i
                        < należy w końcu się tego nauczyć...
                        >
                        < Jest to blaga. Można sobie oczywiście gadać o "walce z
                        > systemem", rzecz w tym, że "system" jest jak powietrze,
                        < namacalni zaś są jego beneficjenci, a za beneficjentów
                        > "patriarchatu" robią w oczach feministek mężczyźni.
                        < Jest tak, pomimo tego, że przy innych okazjach feministki
                        > twierdzą, że mężczyźni sami nie wiedzą, ile na
                        < „patriarchacie” tracą, i, że byliby dużo szczęśliwsi
                        > po feministycznej rewolucji. Nie da się tak łatwo
                        < oddzielić mężczyzn od „systemu”. Działa tu po prostu
                        > zasada, którą świetnie ilustruje powiedzenie nadwornego
                        < pisarza Stalina, Ilii Erenburga, który o likwidowanych
                        > "kułakach" napisał: "Żaden z nich nie był niczemu winien,
                        < lecz należeli do klasy, która była wszystkiemu winna".
                        • zona_leona Re: Cóż za zbieg okoliczności :) 08.03.08, 15:28
                          Znaczy wystrzelanie feministek załatwiłoby sprawę?
                        • zona_leona Re: Cóż za zbieg okoliczności :) 08.03.08, 15:34
                          Już wiecej nie mam dziś czasu, a poza tym dyskusja robi się nudnawa,
                          ciagle te same argumenty. Powiedz tylko, czy fakt że tzw. babskie
                          gadanie to synonim głupiego gadania a nazwanie faceta babą to
                          straszliwa obelga, to są objawy mizoandrii?
                          • takete_malouma Re: Cóż za zbieg okoliczności :) 08.03.08, 15:48
                            zona_leona napisała:

                            > Powiedz tylko, czy fakt że tzw. babskie gadanie to synonim
                            > głupiego gadania a nazwanie faceta babą to straszliwa obelga,
                            > to są objawy mizoandrii?

                            Nazwanie faceta babą to zarzut uzurpacji. Facet jest "babą" wtedy, gdy domaga się tych samych przywilejów, którymi cieszą się kobiety: przywileju uznawania jego życia, zdrowia i dobrostanu za istotną wartość (jeśli nie jesteś gotów być zużytym w imię ważniejszych spraw, jesteś "babą"); przywileju wysłuchania skarg; przysługującego sprawczyniom najgorszych zbrodni przywileju "trzeba ją zrozumieć" zamiast automatycznej oceny "potwór, zwyrodnialec"; itd. itp.
        • sir.vimes nienawisc, pogarda i dobre maniery 09.03.08, 16:41
          i lęk przez niewygodnymi faktami:

          "Na koniec pełnomocnik wspomniała słowa (!!!) o. Macieja Zięby (!!!!) : "Samczą
          kulturę należy zmieniać na nową - kulturę wrażliwych". "

          • takete_malouma Re: nienawisc, pogarda i dobre maniery 11.03.08, 14:11
            sir.vimes napisała:

            > "Na koniec pełnomocnik wspomniała słowa (!!!) o. Macieja
            > Zięby (!!!!) : "Samczą kulturę należy zmieniać na nową
            > - kulturę wrażliwych". "

            Aha, to ja też mogę sobie zebrać korpus mizoginicznych cytatów autorstwa kobiet i sypać nimi do woli, spokojny, że nikt mi mizoginizmu nie będzie mógł zarzucić?

            Kim jest o. Maciej Zięba, a kim cytująca go urzędniczka państwowa szczebla centralnego?
      • nekomimimode kosz! 08.03.08, 16:02
        bez obelg tutaj proszę. przesadziłeś słowo sucz jest bardzo
        obraźliwe, jeśli chciałeś odpyskowac to trzeba było napisac samica a
        tak wyszedles na wulgarnego wiesniaka
        • dcio kwestia nazwy 08.03.08, 16:56
          proponuje nie pelnomocniczka, nie pelnomocxnik a nocnik. Krotko i bezplciowo.
        • takete_malouma Re: kosz! 08.03.08, 17:12
          nekomimimode napisała:

          > bez obelg tutaj proszę. przesadziłeś słowo sucz jest
          > bardzo obraźliwe,

          Słowo "samiec" użyte przez polityczkę w oficjalnej wypowiedzi tryumfalnie roztrąbionej przez media jest milion razy bardziej obraźliwe, niż słowo "sucz" użyte przez nikomu bliżej nieznanego forumowicza lub blogera.
          • dcio Re: kosz! 08.03.08, 18:26
            Nie rozumiem zachwytu.
            Nocnik nie bedzie mial rzadnego prawa , jak chocby PIP NIK nie mowiac juz o incjatywie ustawodawczej.

            Byla juz nocnik Sroda ktora zaslynela kompromitujacymi wypowiedziami i Jaroga Nowacka ktora zaslynela z urzadzania wystawnych bankietow, tudziez sponsorowania alkoholowych ciagot Biedronia oraz z nierozliczenia sie z akcji "niech nas zobacza" .

            • takete_malouma Re: kosz! 08.03.08, 19:47
              dcio napisał:

              > Nocnik nie bedzie mial rzadnego prawa , jak chocby PIP
              > NIK nie mowiac juz o inicjatywie ustawodawczej.

              Będzie miała inicjatywę propagandową, a tego nie radziłbym lekceważyć.
      • piekielnica1 Re: ... i zaczęła od razu od mowy nienawiści 09.03.08, 17:17
        > "Kulturę samczą..."
        >
        > Głupia, mizoandryczna sucz. Sue me, shoo me, shoe me, boot me,
        glan me, ban me
        > - sucz suczą pozostanie.

        Bo zacytowala mezczyzne? sukienkowego, ale zawsze.

        www.oska.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=677&Itemid=409
        • takete_malouma Re: ... i zaczęła od razu od mowy nienawiści 11.03.08, 14:12
          piekielnica1 napisała:

          > Bo zacytowala mezczyzne?

          Bo zacytowała mizoandryczną wypowiedź.
    • sir.vimes Re: Pełnomocnik ds.równego statusu znowu jest!! 09.03.08, 16:40
      www.feminoteka.pl/news.php?readmore=2810
      poczytaj
      • dcio Re: Pełnomocnik ds.równego statusu znowu jest!! 09.03.08, 17:36
        sadzac z dotychczasowej dzialalnosci pani nocnik, zabiereze sie za propagowanie calkowitego zakazu aborcji w Polsce, jak to jest obecnie na Malcie. Pewnie bedzie mogla liczyc przy tym na wsparcie jakis funduszy UE jak znam zycie.

        sadze, tez ze zrobi przeglad podrecznikow szkolnych i wycofa te ktore nie ostrzegaja przed skutkami zbyt wczesnego rozpoczecia wspolzycia sexualnego i sexu pozamalzenskiego.
    • latifka artykuł w "Przekroju" 25.03.08, 13:54
      Dodaję nowy wątek z przeglądu prasy:


      media.wp.pl/kat,37976,wid,9789430,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka