Dodaj do ulubionych

nie znosze dzieci!!!!!!!

01.04.08, 22:12
Nie znosze dzieci, dzialaj mi na nerwy te rozwrzeszczane potwory.
Nie widze nic pozytywnego zarowno w ciazy, porodzie i zajmowaniu sie
dzieckiem. Zamiera ci caly czas, musisz zrezygnowac z wlasnych
zajec, a prawie caly swoj wolny czas poswiecic dziecku. Widok ludzi
popychajacych przed soba wozek wydaje mi sie odpychajacy. Ich
rozmowy staja sie ograniczone: kupki, pieluchy, karmienie.
Okropnosc.
Obserwuj wątek
    • imme1981 zero tolerancji 01.04.08, 22:17
      dla nietolerancji ;]
      myślę, że w bólach się rodzi w tobie instynkt macierzyński
      • evita_duarte Re: zero tolerancji 01.04.08, 23:47
        imme1981 napisała:

        > dla nietolerancji ;]
        > myślę, że w bólach się rodzi w tobie instynkt macierzyński

        Co za bzdura. Nie przyszlo ci do glowy, ze niektorzy nie lubia
        dzieci tak samo jak nietorzy je lubia? Tylko po co to obwieszczac na
        Ff to juz nie wiem
        • imme1981 Re: zero tolerancji 02.04.08, 00:34
          wyobraź sobie, że przyszło mi to do głowy.
          a czy tobie przyszło, że na ten bezsensowny post chciałam zareagować z humorem i
          nawet dodałam w tym celu emotkę?
          nie jestem półgłówkiem i wiem, że jedni lubią inni nie i ty nie musisz mi tego
          uświadamiać.
          jaki post taka moja odpowiedź - niepoważna
          życzę lepszego poczucia humoru i większego dystansu :]
        • saszenka2 Re: zero tolerancji 06.04.08, 18:45
          evita_duarte napisała:

          > imme1981 napisała:
          >
          > > dla nietolerancji ;]
          > > myślę, że w bólach się rodzi w tobie instynkt macierzyński
          >
          > Co za bzdura. Nie przyszlo ci do glowy, ze niektorzy nie lubia
          > dzieci tak samo jak nietorzy je lubia? Tylko po co to obwieszczac
          na
          > Ff to juz nie wiem
          >

          Evito, trafnie to ujęłaś. Nie ma obowiązku lubienia dzieci. Każdy ma
          prawo do własnych odczuć. Mi osobiście dzieci i wydawane przez nie
          dźwięki nie przeszkadzają, choć sama na matkę się nie nadaję, ale
          rozumiem, że ktoś ma prawo do innych refleksji i nielubienia dzieci.
          Nie trzeba lubić sąsiada spod piątki, nie trzeba lubić koleżanek z
          pracy, nie trzeba lubić dzieci.
          • imme1981 ????????? 06.04.08, 19:16
            saszenko i evito, słusznie (nawet jeśli) ktoś tu zauważył, że taki post jak ten
            jest objawem dyskryminacji ze względu na płeć czy rolę. Gdy św. Hieronim pisał,
            że kobieta w ciąży jest ohydna, dziś mówi się o nim jako szowiniście. Czy wyście
            na głowy poupadały?
            owszem, można nie lubić sąsiada, czy pani z kiosku a co komu winne małe dzieci?
            Też kiedyś robiłyście w pieluchy, więc zanim tam głośno zaczniecie bronić tejże
            kobiety, zastanówcie się, dobrze? Walczycie z dyskryminacją i same
            dyskryminujecie. Można nie lubić dzieci, ja też nie przepadam, jak dziecko,
            pies, czy sąsiad mi zakłóca spokój, ale ten post to czysta psychoza i jawna
            nienawiść i wy się pod nią podpisujecie. Ot...polski feminizm i kobieca
            solidarność, empatia oraz otwarcie na drugiego człowieka. Nic tylko naśladować.
            Sorry, ale krew mnie zalała.
            Pozdrawiam
            • imme1981 Re: ????????? 06.04.08, 19:18
              miało być dyskryminacja ze względu na wiek
          • imme1981 Re: zero tolerancji dla głupoty 06.04.08, 19:36
            czy ktoś wam w ogóle każe, narzuca je lubić?
            bzdury to wy właśnie napisałyście. co innego nie lubić wrzeszczących, źle
            wychowanych przej ojców i matki dzieci a co innego nazywać wszystkie "potworami"
            i mieć mdłości widząc rodziców z wózkami. to już się nadaje do leczenia. każdemu
            należy się szacunek, a szczególnie tym niewinnym i bezbronnym, czy ta
            oczywistość jest tak trudna dla was do pojęcia?
            w swojej pierwszej odpowiedzi napisałam, że jest to przejaw braku tolerancji. bo
            jak inaczej to nazwać? to nawet nie jest niechęć, ale nienawiść. propagujecie
            nienawiść? a gdybym napisała, że nie znoszę Azjatów, bo są brudasami i
            zasyfaiają mi odpadami okolice mojego domu, też byście tak ochoczo napisały, że
            mam prawo ich nie znosić? czy nazwałybyście mnie rasistką? mam nadzieje, że to
            drugie, bo inaczej całkowicie stracę wiarę w ludzi i feminizm.

            ja nikomu nie każę dzieci lubić ani ich mieć, ale jakikolwiek przejaw nienawiści
            lub braku tolerancji wobec kogokolwiek będę napiętnować głośno i bez wstydu.
    • nekomimimode Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 22:19
      nikt cię chyba nie zmusza ich mieć?
      ja również nie przepadam, też kiedyś się tak irytowałam teraz
      dojrzałam ;D
      • dzikowy Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 00:43
        A ja lubię. Całkowicie szczere w swoich poczynaniach, nie ściemniają i nie udają
        (chociaż może im się wydaje, że tak, tylko nie potrafią :).
        • nekomimimode Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 20:07
          dzikowy napisał:

          > A ja lubię.

          mozan było odnieść inne wrażenie ;)
    • senta.fa Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 22:21
      Póki co, jedynym "rozwrzeszczanym potworem" to jesteś tutaj Ty.

      Dlaczego dyskryminujesz ludzi ze względu na wiek? Ja tam akurat lubię dzieci -
      są wolne od uprzedzeń, nie segregują ludzi ze względu na płeć i rasę, nikogo nie
      "nie znoszą". Większość dzieci nie histeryzuje aż tak, jak Ty - a nawet jeśli,
      to jest to nauralne. Rozshisteryzowane kobiety to dopiero działają na nerwy
      normalnym ludziom.
      • kochanica-francuza Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 23:54
        mnie tam bardziej niż rozhisteryzowane kobiety działają na nerwy polscy maczo
      • kochanica-francuza Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 23:54
        senta.fa napisała:

        > Póki co, jedynym "rozwrzeszczanym potworem" to jesteś tutaj Ty.
        >
        > Dlaczego dyskryminujesz ludzi ze względu na wiek? Ja tam akurat lubię dzieci -
        > są wolne od uprzedzeń, nie segregują ludzi ze względu na płeć i rasę, nikogo ni
        > e
        > "nie znoszą". Większość dzieci nie histeryzuje aż tak, jak Ty - a nawet jeśli,
        > to jest to nauralne. Rozshisteryzowane kobiety to dopiero działają na nerwy
        > normalnym ludziom.

        Jaka jest definicja normalności?
        • senta.fa Definicje są dwie. 02.04.08, 00:19
          Definicje są dwie:

          "normalny", czyli prawidłowy oraz "normalny", czyli zbliżony do przeciętnej,
          zwyczajny.

          W tym kontekscie słowo normalny występowało w obu znaczeniach naraz:
          Zarówno ludzie o prawidłowej kontrukcji psychicznej, jak i większośc ludzi, nie
          za dobrze się czuje w obecności rozshiteryzowanej kobiety.
        • evita_duarte Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 00:20
          kochanica-francuza napisała:
          > Jaka jest definicja normalności?

          Powiem Ci tak jak mowilam dziewczynie, ktiora opiekowalam sie jako
          niania: Ja i tylko JA jestem normalna, cala reczta swiata to
          dziwadla :P
      • karolana Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 20:32
        hamuj się niuniek, co? zapanuj nad emocjami, bo histeryzujesz :P
        • gotlama Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 20:39
          Karolana - mężczyzna nigdy nie histeryzuje (nie ma czym). Mężczyzna daje upust
          emocjom w inny sposób.
          Zapamiętaj to sobie niemądra babo.
    • bene_gesserit Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 22:42
      A dlaczego ulewa ci sie akurat na tym forum?
    • gotlama Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 01.04.08, 22:57
      W mitologii greckiej też była taka jedna, co dzieci nie znosiła, wolała znosić
      jaja.... Leda co jej było na imię czy jakoś tak ;)
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/67/Leda.jpg

    • evita_duarte I co w zwiazku z tym??? 01.04.08, 23:45

    • six_a Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 00:54
      nieno, ludzie to już naprawdę na łatwiznę lecą. idź kochanieńka na
      forum dziecko czy inne podobne i tam się ukłoń.
      • lezbobimbo Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 01:50
        six_a napisała:
        > nieno, ludzie to już naprawdę na łatwiznę lecą. idź kochanieńka na
        > forum dziecko czy inne podobne i tam się ukłoń.

        Wlasnie, wlasnie, tam bedzie prowokujaca i pelna zua, o co chyba jej
        chodzi ;) A nie tutaj, gdzie "hartuje sie feministyczna stal" ;)
        • kocia_noga Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 09:24
          Ja spróbuję podejść empatycznie.Pamiętam mimo sklerozy jak byłam
          młodą dziewczyną i wokół kolezanki ćwierkały nad niemowlakami i
          wózkami a ja miałam podobnie jak autorka wątku.Kiedyś jedna
          koleżanka w ramach wyróżnienia dała mi potrzymac na rękach swoje
          dziecko.Pamiętam,że byłam pełna strachu i obrzydzenia, bo dziecko
          śmierdziało mieszaniną mleka,siuśków czy jeszcze czegoś, ogólnie -
          dzieckiem.Brrrr!Bałam się komuś o tym powiedzieć, bo nie chciałam
          zranić młodych matek z jednej strony, a narazić się na wytykanie
          palcem jako 'wyrodna kobieta' z drugiej.Wszak kobieta ma instynkt
          macierzyński i do jej obowiązków płciowych należy piszczenie z
          rozkoszy na widok niemowlaka.
          Gdy by wtedy były fora internetowe pewnie bym weszła z takim wątkiem.
          Potem sytuacja się zmieniła, powiłam dzieciątko i coprawda nie
          zaczęłam szczebiotać, ale czuję do niemowląt zupełnie inne uczucia.
          • piekielnica1 Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 10:18
            a ja tam zaczelam szczebiotac ja urodzila mi sie wnuczka
          • gotlama Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 02.04.08, 19:58
            Podchodząc empatycznie, wiem że ktoś tu znowu podrze gacie ;)
    • pamana Re: nie znosze dzieci!!!!!!! 06.04.08, 17:24
      Na szczescie nie ma obowiazku posiadania dzieci ani ich lubienia.

      Sa ma tez nie lubie dzieci i nie zgadzam sie ze wszystkie dzieci nasze sa,moje
      jest tylko to ktore urodzilam i wychowuje i je zawsze kocham ,chociaz czasami
      nie lubie.

      Lubie niektore dzieci ktore sa w moim guscie " -rozwrzeszcanych,glupich,brudnych
      nie lubie tak samo jak doroslych nie lubie wszytskich tylko niektorych i tyle.

      nie ma co sie tutaj emocjonowac .
      p.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka