Dodaj do ulubionych

zła kobieta

03.04.08, 13:51
jestem złym człowiekiem. Od dziecka. Inne dzieci nie chciały się ze
mną bawic. Teraz tez unieszczęsliwiam wlasna rodzinę. Robię krzywdę
psychiczna dzieciom. Nie mam przyjaciół. Ucieklam w net, ale nawet
tutaj ludzie mnie nie chcą. Chcę byc akceptowana, nie jestem
akceptowana. Nigdzie. Probowalam terapii. Nie pomaga. Czy jest cos
co moze pomoc? Oprocz zakladu zamknietego? I strzału w łeb?
czy to mozliwe, ze ludzie po prostu rodzą się zli?


Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: zła kobieta 03.04.08, 14:22
      Miałaś romans z Lindą?
    • dzikowy Re: zła kobieta 03.04.08, 14:26
      www.adhd.org.pl

      Nawet jeżeli przyczyna jest inna to są tam ludzie obeznani ze specjalistami,
      którzy mogą Ci pomóc. Trzymam kciuki.

      Wejdź na forum, może pierwsze odpowiedzi znajdziesz tam, a przynajmniej ludzi
      życzliwych.

      Pozdrawiam.
    • piekielnica1 Re: zła kobieta 03.04.08, 15:10
      > jestem złym człowiekiem. Od dziecka.

      Ktos musial juz w dziecinstwie Ci to skutecznie wmowic
    • senta.fa Re: zła kobieta 03.04.08, 15:27
      > czy to mozliwe, ze ludzie po prostu rodzą się zli?

      Tak, możliwe. Ale Ty akurat nie jesteś tym przypadkiem; świadczy o tym sam post,
      który napisałaś. Człowiek z gruntu zły raczej by czegoś takiego tego nie napisał
      - tacy wątpliwości większych nie miewają.

      > Ucieklam w net, ale nawet tutaj ludzie mnie nie chcą.

      Tutaj jesteś warta dokładnie tyle, ile Twoja reputacja, jak to ktoś kiedyś
      celnie ujął.
      • bene_gesserit Re: zła kobieta 03.04.08, 17:22
        senta.fa napisała:

        > > czy to mozliwe, ze ludzie po prostu rodzą się zli?
        >
        > Tak, możliwe.

        A to skad wiadomo?
        • imme1981 Re: zła kobieta 03.04.08, 21:07
          geny?
          • bene_gesserit Re: zła kobieta 03.04.08, 22:44
            Wykryto gen bycia zlym czlowiekiem? łał
            • gotlama Re: zła kobieta 03.04.08, 22:48
              Skłonność do agresji może być dziedziczna. Wychowanie decyduje, czy ktoś
              agresywnie inwestuje czy agresywnie robi rozp.... ę na stadionie.
              • bene_gesserit Re: zła kobieta 04.04.08, 00:03
                Czlowiek jest, jaki jest dzieki naturze i kulturze. Czyli genom i
                srodowisku. Jesli wykryto gen bycia zlym, to ja nic o tym nie wiem.
                Jesli 'bycie zlym' (cokolwiek to znaczy niby) to sprawka
                wychowania, to czlowiek sie zlym nie rodzi.

                Jesli ktos rodzi sie z dysfunkcja mozgu, ktora powoduje sklonnosci
                do agresji, to nie jest zly, ale ma dysfunkcje mozgu.
    • gotlama Re: zła kobieta 03.04.08, 21:13
      Inne dzieci nie chciały się bawić ? No i co z tego.
      Może ruda byłaś, a może preferowałaś inne ciuchy, a może inaczej myślałaś jak
      reszta.
      Nie sprawiasz wrażenia osoby konfliktowej, agresywnej, może zwyczajnie tą chęcią
      bycia lubianą tak zadręczasz swe otoczenie, że ludzie zaczynają się obawiać
      takiej emocjonalnej zaborczości.
      Może za bardzo w poszukiwaniu akceptacji próbujesz ingerować w życie każdej ze
      spotkanych osób?
      Trudno dalej "gdybać" na podstawie tak skąpych informacji.
      • dzikowy Re: zła kobieta 03.04.08, 22:58
        Ja właśnie na podstawie tych skąpych informacji podejrzewam nadpobudliwość. Znam
        ten ból. :-/
        • gotlama Re: zła kobieta 03.04.08, 23:05
          Biorąc pod uwagę Twą opóźnioną reakcję na zarzygane buty czyli natychmiastowe
          objawianie na forum powiązań tej traumy z niewiastami z wózkami - to może
          rzeczywiście znasz ten ból ;)
          • dzikowy Re: zła kobieta 03.04.08, 23:19
            <lol> Akurat zarzyganie było bardzo już dawnym zdarzeniem w stosunku do
            objawienia. Impulsem była rozmowa dwóch mam o tym jak to nikt nie chce wysiąść i
            poczekać na drugi autobus, kiedy one chcą wsiąść z wózkami.
            • gotlama Re: zła kobieta 03.04.08, 23:42
              No to masz okrutną traumę ;)
              Poważnie - jak tylko dzieciaczek zaczął dobrze łepek trzymać na szyi, to
              natychmiast został wsadzony w nosidełko. Bo to i bliższy kontakt z matką i duża
              wygoda w poruszaniu się po mieście.
              • dzikowy Re: zła kobieta 04.04.08, 00:04
                To jest myśl. Właściwie do głowy mi to nie przyszło. Następnym razem zaproponuję :)
    • 2_sara Re: zła kobieta 03.04.08, 23:07
      Łał,też taka się czuję,no poza dziećmi,których nie posiadam i mam nadzieję nie
      posiadać.Zła,dziwna,inna ,chora...Siostrzane pozdrowienia:))))
      • nie_koniecznie Re: zła kobieta 04.04.08, 14:51
        2_sara napisała:

        > Łał,też taka się czuję,no poza dziećmi,których nie posiadam i mam
        nadzieję nie
        > posiadać.Zła,dziwna,inna ,chora...Siostrzane pozdrowienia:))))

        To ja chyba też jestem inna, nie tyle zła ale inna, chociaż zła też
        czasami bywam. Pozdrawiam również:)
    • johnny-kalesony Re: zła kobieta 04.04.08, 00:39
      A na czym polega to "bycie złą", jeżeli mogę zapytać?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • 2_sara Re: zła kobieta 04.04.08, 23:03
        Ależ to jasne,już kolega Św.Augustyn stwierdził,że zło to brak dobra....No po
        prostu niedobre jesteśmy:((
    • liselle Re: zła kobieta 04.04.08, 12:21
      Dublujesz wątki zła kobieto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka