stephen_s 17.09.08, 11:39 Ponieważ ciągle mi się to wyświetla w reklamach na górze, kliknąłem w ten link: www.eurokobieta.pl Prowokacyjne pytanie: czy tego typu projekty powinny być finansowane przez Unię Europejską? Wg mnie - nie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
euribor Re: EuroKobieta.pl 17.09.08, 12:18 Tak samo jak prawie wszystkie inne projekty finansowane przez UE... Ale w koncu miliony urzednikow musza miec jakies zajecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: EuroKobieta.pl 17.09.08, 23:58 end łaj not i o co w tym chodzi? Stef, ty mnie lepiej wspomóż łazienką... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 09:03 > end łaj not i o co w tym chodzi? Program, z tego, co widzę, to finansowana przez fundusze UE inicjatywa mająca na celu aktywizację zawodową kobiet. Ostatnio skłaniam się do przekonania, że państwo nie powinno ingerować w takie rzeczy. Tzn. powinno likwidować dyskryminację, przeszkody utrudniające kobietom pracę i rozwój - ale nie powinno kobiet zachęcać, promować idei, że każda kobieta powinna pracować itd. Jest to już zbytnia ingerencja w wolność społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 11:28 > Jest to już zbytnia ingerencja w wolność społeczeństwa. To wolnosc kobiety zagraza wolnosci spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 12:22 Nic takiego napisałem. Natomiast wolności społeczeństwa zagraża na pewno, gdy decydenci decydują za społeczeństwo, co dla niego dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 12:39 No, decyduja na przyklad o wojsku, o armiach, o zbrojeniach, a wszystko to niby dla zachowania wolnosci spoleczenstw. Edukacja i wsparcie dla kobiet niasa zdecydowanie wieksze zagrozenia dla tych wolnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 13:43 Armia służy zachowaniu wolności społeczeństwa - nic społeczeństwu nie narzuca, a go broni. Natomiast programy takie jak zalinkowany to właśnie narzucanie przez władzę obywatelom, jak społeczeństwo ma wyglądać... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 02:43 stephen_s napisał: > Armia służy zachowaniu wolności społeczeństwa - nic społeczeństwu nie narzuca, > a > go broni. Natomiast programy takie jak zalinkowany to właśnie narzucanie przez > władzę obywatelom, jak społeczeństwo ma wyglądać... > Jak to nie narzuca, na nią się płaci podatki i to olbrzymie. Poza tym do tej pory wielu młodych mężczyzn zmuszano do porzucenia planów, marzeń, żeby do niej przystąpić. Pobór w wersji, która ma zostać zniesiona,niczego nie narzucał? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 02:41 ja.sinner napisała: > > Jest to już zbytnia ingerencja w wolność społeczeństwa. > > > To wolnosc kobiety zagraza wolnosci spoleczenstwa? > A od kiedy w ogóle zachęcanie do pracy zawodowej, do pracy w firmie X, reklama prywatnej szkoły bankowej we Wrocławiu odbiera wolność społeczeństwu? Czy ktoś zmusza Cię do pracy, zmusza do studiowania we Wrocławiu, co Steph? Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 17:46 >nie powinno kobiet zachęcać, promować idei, że każda > kobieta powinna pracować Kurcze, o to ci chodzi?! Myślałam że oburza cię fakt iż projekt ten jest dla kobiet a dla mężczyzn nie... Przecież każda tego typu inicjatywa jest dla zainteresowanych... jak ktoś chce się spełniać jako żona przy mężu, to przecież nie ma przeszkód Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 18:52 Oczywiście, że program jest dla chętnych. Jednak mam wątpliwości, czy tego typu programy powinny być finansowane z publicznych pieniędzy przez oficjalne instytucje UE. Czy UE w takim samym stopniu dofinansowałaby program na rzecz pozostawania kobiet w domu? Oczywiście, że nie. Więc dofinansowywanie programu na rzecz pracy zawodowej kobiet jest przejawem narzucania społeczeństwu takiej a nie innej ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 19:21 > Czy UE w takim samym stopniu dofinansowałaby program na rzecz pozostawania > kobiet w domu? A jak miałoby to wyglądać - doradztwo w sprawach gotowania i sprzątania oraz porady jak nie zdechnąć z nudów przy tym trybie życia? Serio się pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 19:36 Nie mam zielonego pojęcia :) Natomiast jestem przekonany, że nawet jakby ktoś stworzył dopracowany program działań na to ukierunkowanych, UE nigdy by na to pieniędzy nei dała. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 19:36 > Więc dofinansowywanie programu na rzecz pracy > zawodowej kobiet jest przejawem narzucania społeczeństwu takiej > a nie innej ideologii. Jestem kobieta, wiec dzieckiem gorszego Boga?. Bardzo zaluje, ze w czasach mojej mlodosci nie bylo dla mnie takich zajec wyrownawczych. I czemu upierasz sie przy tym spoleczenstwie. Czy to jest jakis nadrzedny byt, ktoremu podporzadkiowane ma byc zycie jednostek? Jednostek plci zenskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 19:40 > Jestem kobieta, wiec dzieckiem gorszego Boga?. ?????? Czemu tak sądzisz? Nic takiego nie powiedziałem. > I czemu upierasz sie przy tym spoleczenstwie. Czy to jest jakis > nadrzedny byt, ktoremu podporzadkiowane ma byc zycie jednostek? Nie. Społeczeństwo to jednostki. Którym władze powinny tworzyć warunki do swobodnego wyboru modelu rodziny, nie zaś narzucać jedyną słuszną opcję pt. "Kobieta musi pracować". Nie mam NIC przeciwko samemu programowi aktywizowania kobiet. Po prostu obawiam się, że popieranie go przez UE to wyraz pewnej ideologii żywionej przez unijnych decydentów. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 20:41 > ?????? Czemu tak sądzisz? Nic takiego nie powiedziałem. > Nie. Społeczeństwo to jednostki. Którym władze powinny tworzyć > warunki do swobodnego wyboru modelu rodziny, I tworzy, poprzez programy kobieta moze swobodnie decydowac, ma alternatywe, a nie przymus ekonomiczny, by zlapac meza, bo to jedyna szansa przezycia. > Nie mam NIC przeciwko samemu programowi aktywizowania kobiet. > Po prostu obawiam się, że popieranie go przez UE to wyraz pewnej > ideologii żywionej przez unijnych decydentów. Najbardziej unijne sa tutaj pieniadze. I to jest cala ideologia > nie zaś narzucać jedyną słuszną opcję pt. > "Kobieta musi pracować". Chyba fajnie dzieje sie w rodzinie, gdy kobieta majac prawo i mozliwosc wyboru wybierze model "tradycyjnej" rodziny. Odwrotnie niz w rodzinach w ktorych kobieta pelni role "kury domowej" z powodu braku innych mozliwosci. I jakos nie zauwazylam nacisku na obowiazkowa prace kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 22:27 > I tworzy, poprzez programy kobieta moze swobodnie decydowac, ma > alternatywe, a nie przymus ekonomiczny, by zlapac meza, bo to > jedyna szansa przezycia. Przepraszam, ale wybór byłby wtedy, jakby UE też finansowała programy wspierające tradycyjny model rodziny. Nic mi nie wiadomo, by wspierała. > Najbardziej unijne sa tutaj pieniadze. I to jest cala ideologia Ideologia kryje się w tym, że program propagujący tradycyjny model rodziny unijnych pieniędzy by nie dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_w_zimie Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 23:35 stephen_s napisał: >program propagujący tradycyjny model rodziny Aha, czyli los kobiety = model rodziny. Znaczy, facetów traktujemy jako autonomiczne jednostki, a kobiety jako element układu 'żona i dzieci kogoś tam', tak? Takie pytanie: czy gdyby ten projekt był skierowany do obu płci, postulowałbyś wyłączenie z niego kobiet? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:19 > Aha, czyli los kobiety = model rodziny. > Znaczy, facetów traktujemy jako autonomiczne jednostki, a kobiety jako element > układu 'żona i dzieci kogoś tam', tak? Nie. Nic takiego nie powiedziałem. Jeśli już, to powiedziałbym, że zarówno kobieta, jak mężczyzna są elementami rodziny. > Takie pytanie: czy gdyby ten projekt był skierowany do obu płci, postulowałbyś > wyłączenie z niego kobiet? Nie. Wręcz przeciwnie, wtedy byłoby mi go łatwiej zaakceptować (choć miałbym podejrzenia, czy nie jest to narzucanie społeczeństwu pracoholizmu i pędu za karierą). Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 23:46 taaa, nie ma też programów aktywizujących (a przez to wspierających) dla białych, heteroseksualnych, młodych mężczyzn. Krzywdaaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 00:15 Pomocy i wsparcia zazwyczaj udziela się tam gdzie są one potrzebne. Kobiety jako grupa na rynku pracy potrzebują obu. Dyskryminacja kobiet nie polega wyłącznie na zaniżaniu płac, szklanym suficie i całym mnóstwie podobnych historii, mieści się w niej również cały balast kultury przyzwyczajonej do kobiety udomowionej. "Dzięki" temu przyzwyczajeniu wiele kobiet nie ma nawet świadomości że mają jakąś szansę na pracę, że się do jakiejś zarobkowej pracy nadają itd itp. Jestem pełnym sercem za wszelkimi akcjami aktywizującymi, bo żyjemy w świecie w którym aby się utrzymać, trzeba zarabiać. Dochód = życie. Wiele tragedii domowych włącznie z ostatnimi o których donoszą gazety, u swoich podstaw ma właśnie zależność ofiar od zarabiającego. To jest tylko pociągnięte do ekstremum zjawisko przewagi jaką nierzadko zdobywa osoba utrzymująca dom. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 08:25 > Pomocy i wsparcia zazwyczaj udziela się tam gdzie są one potrzebne. Kobiety jak > o > grupa na rynku pracy potrzebują obu. Dyskryminacja kobiet nie polega wyłącznie > na zaniżaniu płac, szklanym suficie i całym mnóstwie podobnych historii, mieści > się w niej również cały balast kultury przyzwyczajonej do kobiety udomowionej. > "Dzięki" temu przyzwyczajeniu wiele kobiet nie ma nawet świadomości że mają > jakąś szansę na pracę, że się do jakiejś zarobkowej pracy nadają itd itp. No i widzisz - wychodzi na to, że ten program ma też na celu zmianę kultury. A ja jestem przeciwny uprawianiu "inżynierii kulturalnej" przez władzę. Rolą państwa jest tworzenie równych szans i niwelowanie ograniczeń. Natomiast jaką kulturę się na tej podstawie zbuduje, to już wolny wybór społeczeństwa. I jeśli mimo zapewniania równych szans zawodowych itd., okaże się, że większość społeczeństwa (czyli - większość kobiet) uzna, że lepsza jest kultura z modelem "kobiety udomowionej", to władzy nic do tego. > Jestem pełnym sercem za wszelkimi akcjami aktywizującymi, bo żyjemy w świecie w > którym aby się utrzymać, trzeba zarabiać. Dochód = życie. Masz rację, ale może w takim razie lepiej wysiłek społeczny skierować na działania, które zmieniłyby ten stan rzeczy? Tzn. że nie trzebaby zarabiać, by przeżyć? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 09:06 > Masz rację, ale może w takim razie lepiej wysiłek społeczny > skierować na > działania, które zmieniłyby ten stan rzeczy? Tzn. że nie trzebaby > zarabiać, by przeżyć? A chcialbys tak osobiscie? Ja ci dam papu - takie jak ja zechce, a Ty w zamian bedziesz taki jak ja zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 09:12 Nie wiem. Wiem tyle, że są ważniejsze rzeczy w życiu niż praca. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 09:17 A jak Twoim zdaniem społeczeństwo ma funkcjonować bez pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 22.09.08, 02:55 stephen_s napisał: > Ha, nie wiem :) > Stephek, nie bierz pomysłów z kosmosu, zejdź na ziemię, spójrz na sprawy realnie. Ja bym chciała najnowszego Merca za darmo, jak zrobić, żeby tej nocy nowe Merce spadały z nieba na terenie Katowic? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 09:53 > Nie wiem. > > Wiem tyle, że są ważniejsze rzeczy w życiu niż praca. > To moze niech kazdy/da decyduje osobiscie? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 09:56 No właśnie! A nie, ze państwo będzie przekonywać, że praca jest lepsza... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 10:05 > No właśnie! A nie, ze państwo będzie przekonywać, że praca jest lepsza... To moze zrezygnujmy z ksztalcenia dzieci, jak dorosna to podejma decyzje? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 10:55 Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.sinner Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 11:25 > Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu... "Albert Camus Absurd rodzi się z konfrontacji ludzkiej potrzeby i bezsensownego milczenia świata" Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 14:52 stephen_s napisał: > Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu... > No przecież już na wstępie sprowadziłeś sprawę do absurdu. Jeszcze tylko jedno pytanie - program dla mężczyzn, żeby pozostawali w domu i zaniechali pracy zawodowej byłby dobry? Przeciez są ważniejsze rzeczy niż praca. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 22.09.08, 02:57 stephen_s napisał: > Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu... > Ale Ty to czynisz, chcesz żyć bez pracy. Bogini, Stephek, czy Ty korzystałeś z uroków wyjścia na imprezę, zanim to napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 22.09.08, 02:56 stephen_s napisał: > No właśnie! A nie, ze państwo będzie przekonywać, że praca jest lepsza... > Nie przekonuje, że jest lepsza, ale daje szansę kobietom, żeby mogły znaleźć swoje miejsce na rynku pracy. A o reszcie to Ty decydujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 19.09.08, 17:22 Ah o to ci chodzi. Wreszcie kapuje. No, mnie też niektóre komunistyczne pomysły chwytają za serce. I zgadzam się że fajnie BY BYŁO, GDYBY praca wiązała się z twórczą realizacją własnej istoty, zamiast z przyziemnym zaspokajaniem podstawowych potrzeb. Ale na razie, tu, w tym miejscu geograficznym i teraz, w naszym czasie, układ jest taki że żeby jeść, trzeba pracować. A kto nie pracuje (zarobkowo) i postanawia pozostać na czyimś utrzymaniu, musi wziąć pod uwagę, że daje drugiej osobie wielką przewagę, możliwość władzy. Czy ta druga osoba oprze się pokusie i z władzy nie skorzysta, to już osobna i prywatna historia. Są takie rodziny w których wszystko bardzo ładnie funkcjonuje bez destrukcyjnych skutków. Tylko czy można na tym oprzeć zasady funkcjonowania całego społeczeństwa? Wg mnie nie. I dopóki praca zarobkowa jest w dużej mierze wyznacznikiem wartości (albo inaczej: wpływa bardzo na poczucie własnej wartości), a już zdecydowanie zapewnia podstawy egzystencjalne, dzięki którym można się postawić i sprzeciwić w wypadku problemów wewnątrz rodziny. Rozumiem że masz szczytne cele, ale trochę realizmu Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: jeszcze raz, bez zgryźliwości 22.09.08, 02:53 stephen_s napisał: > > Pomocy i wsparcia zazwyczaj udziela się tam gdzie są one potrzebne. Kobie > ty jak > > o > > grupa na rynku pracy potrzebują obu. Dyskryminacja kobiet nie polega wyłą > cznie > > na zaniżaniu płac, szklanym suficie i całym mnóstwie podobnych historii, > mieści > > się w niej również cały balast kultury przyzwyczajonej do kobiety udomowi > onej. > > "Dzięki" temu przyzwyczajeniu wiele kobiet nie ma nawet świadomości że ma > ją > > jakąś szansę na pracę, że się do jakiejś zarobkowej pracy nadają itd itp. > > No i widzisz - wychodzi na to, że ten program ma też na celu zmianę kultury. A > ja jestem przeciwny uprawianiu "inżynierii kulturalnej" przez władzę. > > Rolą państwa jest tworzenie równych szans i niwelowanie ograniczeń. Natomiast > jaką kulturę się na tej podstawie zbuduje, to już wolny wybór społeczeństwa. I > jeśli mimo zapewniania równych szans zawodowych itd., okaże się, że większość > społeczeństwa (czyli - większość kobiet) uzna, że lepsza jest kultura z modelem > "kobiety udomowionej", to władzy nic do tego. A czy społeczeństwo nie wybiera? Władza daje możliwość, ale nie zmusza, więc reakcja społeczeństwa będzie odpowiedzią na to, w jakiej kulturze żyjemy.; > > > Jestem pełnym sercem za wszelkimi akcjami aktywizującymi, bo żyjemy w świ > ecie w > > którym aby się utrzymać, trzeba zarabiać. Dochód = życie. > > Masz rację, ale może w takim razie lepiej wysiłek społeczny skierować na > działania, które zmieniłyby ten stan rzeczy? Tzn. że nie trzebaby zarabiać, by > przeżyć? > Stephek, na Boginię, ile Ty masz lat? Toż to mój bratanek wie, że nie ma nic za darmo. I by kupić nową grę, trzeba by skądś wziąć pieniądze, np. wynosić śmieci z domu przez tydzień, a w zamian rodzice rzucą groszem. Kto ma wypracowywać dobra i usługi, jeśli wszyscy chcą przeżyć, nie pracując? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 07:37 > Przepraszam, ale wybór byłby wtedy, jakby UE też finansowała > programy wspierające tradycyjny model rodziny. > Nic mi nie wiadomo, by wspierała. "Tradycyjna rodzina" ma sie na tyle dobrze, ze kobieta w niej godzi sie na gwalty na corce, na to by ta zaprzestala nauki, na to by maz - tyran realizowal swoje chore wizje. Jakiekolwiek szkolenia i aktywizowanie zawodowe takich kobiet uwazasz za ingerecje w swietosc rodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:22 piekielnica1 napisała: > Jakiekolwiek szkolenia i aktywizowanie zawodowe takich kobiet > uwazasz za ingerecje w swietosc rodziny? > Myślę,że stephenowi chodziło o to,żeby był również program dający gospodyniom domowym pieniądze do ręki, żeby tylko nadal pozostawały gospodyniami. I o ile zaktywizowane kobiety zaczną same zarabiać na siebie, to program dla pań domu ma szansę na nieskończenie długie trwanie, a wiadomo - instystucje biurokratyczne lubią tworzyć projekty mające szansę na byt nieskończony. Sporządzenie projektu z założenia doraźnego jest więc spzreczne z naturą biurokracji - tak więc jedyne co mogło oślepić UE, to chyba ideologia. Albo może tak : program dla Pań Domu opierałby się na indoktrynacji, bazującej na haśle "służba mężowi i dzieciom świętym obowiązkiem kobiety, w zamian za co pójdzie po śmieci tam gdzie trzeba" i miał na celu zagonienie z powrotem kobiet do KKK, przez co pozbędziemy się wszyscy większośći kłopotów i zbliżymy gospodarczo i mentalnie do krajów spoza obszaru naszej europejskiej kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:35 > Myślę,że stephenowi chodziło o to,żeby był również program dający > gospodyniom domowym pieniądze do ręki, żeby tylko nadal pozostawały > gospodyniami. > I o ile zaktywizowane kobiety zaczną same zarabiać na siebie, to > program dla pań domu ma szansę na nieskończenie długie trwanie, a > wiadomo - instystucje biurokratyczne lubią tworzyć projekty mające > szansę na byt nieskończony. Sporządzenie projektu z założenia > doraźnego jest więc spzreczne z naturą biurokracji - tak więc jedyne > co mogło oślepić UE, to chyba ideologia.' ??????????????? Nic takiego nie powiedziałem... > Albo może tak : program dla Pań Domu opierałby się na indoktrynacji, > bazującej na haśle "służba mężowi i dzieciom świętym obowiązkiem > kobiety, w zamian za co pójdzie po śmieci tam gdzie trzeba" i miał > na celu zagonienie z powrotem kobiet do KKK Złośliwie powiem: bardzo byłoby to gorsze od UE indoktrynującej kobiety, że koniecznie muszą robić kariery, bo to poprawia wydajność gospodarki? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:31 Czy ja gdziekolwiek użyłem pojęcia "świętość rodziny"? Jeśli nie, to czemu mi imputujesz, że kieruję się tą kategorią? Sorry, ale myślisz strasznie stereotypowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:47 stephen_s napisał: > Sorry, ale myślisz strasznie stereotypowo. > Jak mógłby wyglądać program zachęcający kobiety do bezpłatnego pozostawania w służbie domowników wzamian za srodki do przeżycia ? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:13 Nie wiem, ale zakładam, że da się takie coś stworzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 03:03 stephen_s napisał: > Nie wiem, ale zakładam, że da się takie coś stworzyć... > Nie wiem, jak zrobić, żebym wraz z mężem mogła ciągle podróżować,imprezować, czytać książki, jeździć najnowszym Mercedesem bez jakiegokolwiek wkładu pracy, ale zakładam, że da się to jakoś rozwiązać. Stephek, spójrz na życie realnie. Każdy z nas chciałby, żeby żyło się lepiej, ale jest to czasami nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:03 > Czy ja gdziekolwiek użyłem pojęcia "świętość rodziny"? Jeśli nie, > to czemu mi imputujesz, że kieruję się tą kategorią? Mysle, ze zaczynasz przerzucac sie slowkam, a nie argumentami. A konkretnie w jakiej rodzinie widzialbys kobiete niewyksztalcona i niezdolna do samodzielnego zycia? > Sorry, ale myślisz strasznie stereotypowo. To znaczy? ale PRAWDZIWE zarzuty, nie haselka poprosze. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:19 > A konkretnie w jakiej rodzinie widzialbys kobiete niewyksztalcona i > niezdolna do samodzielnego zycia? Nie rozumiem pytania. > To znaczy? ale PRAWDZIWE zarzuty, nie haselka poprosze. To znaczy, że ja jedynie powiedziałem, że mam wątpliwości co do finansowania pewnych typów programów z publicznych funduszy, a Ty od razu przypisujesz mi rozumowanie w określony sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:48 > To znaczy, że ja jedynie powiedziałem, że mam wątpliwości co do finansowania > pewnych typów programów z publicznych funduszy, a Ty od razu przypisujesz mi > rozumowanie w określony sposób. W swoim drugim poscie napisales: "Jest to już zbytnia ingerencja w wolność społeczeństwa." Ladne mi watpliwosci, zwlaszcz, ze dotycza akurat mnie, moch corek, siostr i kolezanek. Obrone mojego punktu widzenia nazwales stereotypem. Jak nazwiesz swoja wizje roli kobiety w zyciu - wylacznie na podstawie swoich wypowiedzi w tym watku? > Ty od razu przypisujesz mi > rozumowanie w określony sposób. Jestes wolny od tego grzechu? Nie sprobowales nawet dowodzic jakie korzysci odniesie kobieta, a zwlaszcza rodzina, gdy NIE skorzysta z tego programu. A moze moglbys udowodnic jakie straty poniesie kobieta i rodzina jezeli kobieta SKORZYSTA z tego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 10:05 > Obrone mojego punktu widzenia nazwales stereotypem. Nie, nazwałem stereotypem sytuację, w której mówię A, a Ty mi dopowiadasz B, C, D i E. > Jak nazwiesz swoja wizje roli kobiety w zyciu - wylacznie na > podstawie swoich wypowiedzi w tym watku? Ja tam twierdzę, ze bronię wolności kobiet. A jak Ty odbierasz moje wypowiedzi? > Nie sprobowales nawet dowodzic jakie korzysci odniesie kobieta, a > zwlaszcza rodzina, gdy NIE skorzysta z tego programu. Bo to nie chodzi o pojedynczą kobietę czy rodzinę, ale o społeczeństwo. > A moze moglbys udowodnic jakie straty poniesie kobieta i rodzina > jezeli kobieta SKORZYSTA z tego programu. Mówię: tu chodzi o społeczeństwo. Społeczeństwo poniesie tę stratę, że jego wolność wyboru będzie ograniczona przez presję ekonomiczną podyktowaną ideologią. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 10:12 > Społeczeństwo poniesie tę stratę, że jego > wolność wyboru będzie ograniczona przez presję ekonomiczną > podyktowaną ideologią. Jednym slowem od kobiet wymagasz rezygnacj z prawa wyboru w imie wolnosci wyboru spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 10:17 Nieno, czekaj. Nie żebym się zgadzał ze Stefkiem, ale Ty tu przeginasz. Brak szczególnego wsparcia dla kobiet ze strony państwa równa się pozbawieniu ich prawa wyboru??? Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 11:00 > Brak szczególnego wsparcia dla kobiet ze strony państwa > równa się pozbawieniu ich prawa wyboru??? Wszelkie projekty wspierania dotycza w zasadzie wyrownywania szans. Nie zywisz chyba przekonania, ze zwlaszcza w naszym kraju, kobiety i mezczyzni maja rowne szanse na wszystkich plaszczyznach zycia. I nie chodzi tutaj o stan prawny. "Stowarzyszenie Doradców Europejskich PLinEU jako jeden z obszarów swej działalności wyznacza sobie podejmowanie inicjatyw zmierzających do bezpośredniego oraz pośredniego wsparcia kobiet w różnych sferach ich życia. Podyktowane jest to potrzebą przeciwdziałania zjawisku dyskryminacji ze względu na płeć, którego w obszarze rynku pracy, życia społecznego, aktywności politycznej czy kulturalnej znacznie częściej doświadczają kobiety niż mężczyźni. Z tego też względu niezwykle istotne jest stworzenie warunków i gwarancji, umożliwiających pełną realizację przysługujących im praw przy jednoczesnym równoprawnym funkcjonowaniu w społeczeństwie i zachowaniu własnej tożsamości." plineu.org/plineu/index.php?option=com_content&task=view&id=9&Itemid=15 Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 11:13 Ale mieszasz tu dwie kwestie. Z wyrównywaniem szans się zgadzam, ale prawo wyboru istnieje i bez programu EU. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 11:29 > Z wyrównywaniem szans się zgadzam, ale > prawo wyboru istnieje i bez programu EU. Jezeli ktos ma nierowne sznse to ma chyba mniejsz wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 14:56 pavvka napisał: > Ale mieszasz tu dwie kwestie. Z wyrównywaniem szans się zgadzam, ale > prawo wyboru istnieje i bez programu EU. Mniejsze szanse automatycznie ograniczają prawo do wyboru - tak jakbyś nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 03:07 stephen_s napisał: > > Obrone mojego punktu widzenia nazwales stereotypem. > > Nie, nazwałem stereotypem sytuację, w której mówię A, a Ty mi dopowiadasz B, C, > D i E. > > > Jak nazwiesz swoja wizje roli kobiety w zyciu - wylacznie na > > podstawie swoich wypowiedzi w tym watku? > > Ja tam twierdzę, ze bronię wolności kobiet. A jak Ty odbierasz moje wypowiedzi? > > > Nie sprobowales nawet dowodzic jakie korzysci odniesie kobieta, a > > zwlaszcza rodzina, gdy NIE skorzysta z tego programu. > > Bo to nie chodzi o pojedynczą kobietę czy rodzinę, ale o społeczeństwo. > > > A moze moglbys udowodnic jakie straty poniesie kobieta i rodzina > > jezeli kobieta SKORZYSTA z tego programu. > > Mówię: tu chodzi o społeczeństwo. Społeczeństwo poniesie tę stratę, że jego > wolność wyboru będzie ograniczona przez presję ekonomiczną podyktowaną ideologi > ą. > Bronisz obecnego porządku, który pozbawia kobiety prawa realnego wyboru, a więc ograniczasz prawa kobiet, w tym prawo do samostanowienia, bo kobieta bez pracy jest zdana na łaskę i niełaskę "sponsora", czytaj męża, partnera. I ta kobieta jest od "sponsora" uzależniona. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 02:48 stephen_s napisał: > > I tworzy, poprzez programy kobieta moze swobodnie decydowac, ma > > alternatywe, a nie przymus ekonomiczny, by zlapac meza, bo to > > jedyna szansa przezycia. > > Przepraszam, ale wybór byłby wtedy, jakby UE też finansowała programy > wspierające tradycyjny model rodziny. Nic mi nie wiadomo, by wspierała. > > > Najbardziej unijne sa tutaj pieniadze. I to jest cala ideologia > > Ideologia kryje się w tym, że program propagujący tradycyjny model rodziny > unijnych pieniędzy by nie dostał. > Nie dostałby, a dlaczego? Ano może dlatego, że pozostanie w domu nie wymaga dotacji unijnych. Czy UE ma Ci płacić za kurs wycierania kurzu z mebli, a może odkurzania dywanów? Jedyne co mi [przychodzi do głowy, to lekcja z dziedziny gastronomii. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 02:44 stephen_s napisał: > Oczywiście, że program jest dla chętnych. Jednak mam wątpliwości, czy tego typu > programy powinny być finansowane z publicznych pieniędzy przez oficjalne > instytucje UE. > > Czy UE w takim samym stopniu dofinansowałaby program na rzecz pozostawania > kobiet w domu? Oczywiście, że nie. Więc dofinansowywanie programu na rzecz prac > y > zawodowej kobiet jest przejawem narzucania społeczeństwu takiej a nie innej > ideologii. > A czy do pozostania w domu potrzebna jest unijna dotacja? Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Chyba najlepszym podsumowaniem 20.09.08, 21:01 bedzie wypowiedz kociej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=84773015&a=84879854 Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 00:57 Wlasciwie co to za roznica? Niechaj sie kobietki ksztalca...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 09:38 > Prowokacyjne pytanie: czy tego typu projekty powinny być > finansowane przez Unię Europejską? Wg mnie - nie. A jakie moga byc przez Unie finansowane? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 09:50 XIX-wieczna suknia dla każdej Europejki :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 10:43 Ech, jaja sobie ze mnie robicie i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 11:12 Ale czasem jednak bym chciał porozmawiać normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 03:10 stephen_s napisał: > Ale czasem jednak bym chciał porozmawiać normalnie... > Jeśli chcesz porozmawiać normalnie, zejdź na ziemię i opuść wyspę Utopię. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 12:43 czy tego typu projekty powinny być finansowane przez > Unię Europejską? to zależy :) Jeżeli kobiety są istotami ułomnymi, to według mnie wszystko jest w porządku i projekt taki jak najbardziej może być finansowany przez ue Odpowiedz Link Zgłoś
facio84 Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 17:56 Nareszcie sedno. Niedługo na mieście będą koperty do parkowania dla kobiet, obok tych dla niepełnosprawnych. I 500zł mandatu jeśli na nią wjedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: EuroKobieta.pl 18.09.08, 18:03 Przecież już są, z różowymi kwiatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
facio84 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:52 Czyli zgadłem... Eh, ułomne te kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
panismok Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 08:57 W którymś z postów sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego UE woli dofinansować kobiety pracujące (i chętne do pracy) poza domem, niż pozostające na utrzymaniu. Odpowiedziałeś, że to bardziej opłacalne dla gospodarki - panie pracujące dokładają się do swoich emerytur, a po ewentualnym rozwodzie/śmierci męża nie staną się klientkami opieku społecznej. W związku z tym poprawi się wydajność całego "systemu". Nie ma się co dziwić, że UE inwestuje kasę, aby taki cel osiągnąć. W każdym z państw UE odpowiedzialną za siebie jednostką i podatnikiem jest pojedynczy obywatel, a nie rodzina. Więc inwestuje się w to, by jak najwięcej obywateli było samowystarczalnych finansowo. Tyle tej "podstepnej ideologii" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:22 OK, ale to nie człowiek jest dla gospodarki, a gospodarka dla człowieka. Trzeba tak urządząć gospodarkę, by potrafiła zaspokoić potrzeby społeczeństwa - a nie kształtować społeczeństwo, by było efektywne ekonomicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:24 To co mówisz to też jest jakaś ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
facio84 Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:51 Nie jakaś, tylko prawidłowa. No, ale widywałem tu już dziewczęta chcące stawiać pomniki bankierom. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 09:57 Może, ale moja ideologia kładzie większy nacisk na wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: EuroKobieta.pl 19.09.08, 15:03 Dość bredząco.Skoro program jest stworzony dla dobra społeczeństwa ( emerytury i samowystarczalnoąśc ekonomiczna wszystkich jego członow), to jest stworzony dla dobra. A ty mu przeciwstawiasz jakiś nieznany bliżej projekt który ma dawać członkom społeczeństwa więcej wolności wzamian za ich dobro. Czyli negujesz to,że jeśli kazdy członek społeczeństwa jest w stanie samodzielnie się utrzymać teraz i do końca życia to jest i dla niego i dla wszystkich korzystne? Wolnośc od pracy zarobkowej = wolnoc do nędzy, chorób i degradacji społecznej uważasz za lepszy wybór, bo tej wolności więcej? U czcigodnych Romów znajdziesz najwięcej zrozumienia. A także na słynnej ulicy BrZeskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 03:15 stephen_s napisał: > OK, ale to nie człowiek jest dla gospodarki, a gospodarka dla człowieka. Trzeba > tak urządząć gospodarkę, by potrafiła zaspokoić potrzeby społeczeństwa - a nie > kształtować społeczeństwo, by było efektywne ekonomicznie... > Utopia, z tym, że wielu twórców-utopistów wiedziało doskonale, że tworzy dzieła, idee, piękne, ale niemożliwe do zrealizowania. Fajnie byłoby, gdybyśmy byli piękni, młodzi, nieśmiertelni, ale to wciąż nasze pobożne życzenia, a życie jest życiem, cudów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: EuroKobieta.pl 22.09.08, 03:13 panismok napisała: > W którymś z postów sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego UE > woli dofinansować kobiety pracujące (i chętne do pracy) poza domem, > niż pozostające na utrzymaniu. > > Odpowiedziałeś, że to bardziej opłacalne dla gospodarki - panie > pracujące dokładają się do swoich emerytur, a po ewentualnym > rozwodzie/śmierci męża nie staną się klientkami opieku społecznej. W > związku z tym poprawi się wydajność całego "systemu". Nie ma się co > dziwić, że UE inwestuje kasę, aby taki cel osiągnąć. > > W każdym z państw UE odpowiedzialną za siebie jednostką i > podatnikiem jest pojedynczy obywatel, a nie rodzina. Więc inwestuje > się w to, by jak najwięcej obywateli było samowystarczalnych > finansowo. > Tyle tej "podstepnej ideologii" ;-) Trudno od UE oczekiwać, że będzie inwestowała w coś, co zysku nie przyniesie. Cóż, o to właśnie chodzi i jest to logiczne. Mniejsze obciążenie dla systemu, mniejsza ilość patologii. Bądźmy realistami. Kobiety pracujące płacą podatki, więc te pieniądze niejako wrócą do UE. Bądźmy realistami, wszystko się robi, by uzyskać konkretne efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
takete_malouma Re: EuroKobieta.pl 02.10.08, 10:54 panismok napisała: > W każdym z państw UE odpowiedzialną za siebie jednostką i > podatnikiem jest pojedynczy obywatel, a nie rodzina. Więc > inwestuje się w to, by jak najwięcej obywateli było > samowystarczalnych finansowo. > Tyle tej "podstepnej ideologii" ;-) No cóż, z pewnością niesamowystarczalna kobieta jest większym obciążeniem dla państwa, niż niesamowystarczalny mężczyzna, który przeważnie albo rzuca się z mostu, albo mieszka w kanale i żre rechy z McDonalda, nie wisząc na budżecie. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: EuroKobieta.pl 02.10.08, 12:02 > stu, albo mieszka w kanale i żre rechy z McDonalda, nie wisząc na budżecie. ani go nie wypracowujac (tego budzetu), ani nie wychowujac nastepnego pokolenia, zdolnego do wypracowania jakiegokolwiek budzetu, ani nie starajac sie przystosowac do jakiwejkolwiek pracy, bo kanal i odpad sa wystarczajaco dobre, a na popitke, zawsze cos sie "skreci" Odpowiedz Link Zgłoś