Dodaj do ulubionych

Puszczalska

22.11.08, 23:39

"Kobieta próbowała oskarżyć swojego znajomego o gwałt. Okazało się
to bardzo trudnym zadaniem.
Dziennik "Polska" opisuje historię 19-letniej Magdaleny J., która
twierdzi, iż została zgwałcona po spożyciu pigułki gwałtu. Kiedy
przyszła na komisariat zgłosić popełnienie przestępstwa, stróże
prawa wyśmiali ją:

Wrocławianka usłyszała też, że "się puszcza", pytano ją, czy lubi
romanse. Policjanci narzekali, że do jej sprawy "pół komendy trzeba
by zaangażować". Dziwili się, że liczy na pomoc policji. Po co
kobieta składa zawiadomienie o gwałcie, skoro nic nie pamięta -
pytali.

Policjanci stwierdzili, iż luki w pamięci domniemanej ofiary
uniemożliwiają wszczęcie śledztwa."

tinyurl.com/5pnz4g
Obserwuj wątek
    • easz Re: Puszczalska 22.11.08, 23:58
      "Rzecz jasna, policjanci nie powinni wyzywać kobiety
      od "puszczalskich". Lecz popatrzmy, jak sytuacja wygląda z ich
      perspektywy."

      Bez komentarza.

      "Magdalena J. ma narzeczonego. Nie trudno sobie wyobrazić, iż po
      chwili zapomnienia zaczęła szukać dla siebie usprawiedliwienia.
      Lepiej zarzucić koledze gwałt, niż przyznać się parterowi do zdrady.
      Niestety, taką teorię uprawdopodabnia fakt, iż lekarz nie znalazł na
      ciele kobiety jednoznacznych śladów gwałtu.

      Nie ma żadnego dowodu przestępstwa – poza słowami rzekomo
      skrzywdzonej kobiety. Ale może tyle powinno wystarczyć?"

      A to jest przepraszam komentarz odautorski? nie wyczułam ironii mam
      nadzieję?

      To już druga podobna sprawa - po tej aferze, jak dla mnie, z PIP -
      akcji telefonów podstawionych dziennikarek dotyczących molestowania.
      Poza tym co oni wszyscy z tym "uprawdopodobnieniem faktów"??

      Ja już nie mogę.

    • saszenka2 Re: Puszczalska 23.11.08, 00:03
      Czytając ten artykuł w kolejce w hipermarkecie, naprawdę się
      wkurzyłam. Ofiara po raz kolejny staje się ofiarą, tym razem
      nieprzygotowanych do pracy policjantów, których empatia jest równa
      zeru. To pokazuje ogromny problem. Do pracy w policji powinno się
      wybierać staranniej osoby i wysłać je na odpowiednie kursy, które
      nie wyglądają w ten sposób, że coś odbębnia, tylko rzeczywiście
      uczy, jak postępować w przypadku ofiar gwałtu, jak je wesprzeć, jak
      z nimi rozmawiać. U nas zajęcia z BHP odbębnia się byle jak, tak
      samo jest z przygotowaniem policjantów. A potem mamy leczenie
      poparzenia olejem słonecznikowym i policjantów, którzy drwią z
      ofiary. Jakieś testy psychologiczne, zwracające uwagę na empatię by
      się przydały.
      • ja.sinner Re: Puszczalska 23.11.08, 07:22
        Jezeli policjant lub pani z PIPUu moze miec prywatne przekonania
        np "pies nie wezmie jak suka nie da" i moze je swobosnie wcielac w
        swoim pracowniczym srodowisku to zapomnijmy o sprawiedliwosci.
        • kocia_noga Pani z PIPu 23.11.08, 09:29
          To było kilka dsni temu - przeczytałam na Gazeta.pl artykuł o tej
          historii i też pamiętaqm,że udzielającymi były "panie z PIPu".I taką
          wersję opowiedziałam mężowi. Potem zobaczyliśmy w TVN 24 , jak jakas
          ważniejsza "pani z PIPu" jąkała się przed dziennikarzami, świecąc
          oczami za tę sprawę, a wczoraj zapoznałam się z materiałem zebranym
          przez dziennikarki pokazywanym w Polsacie - wszystkie odpowiedzi
          udzielane były głosami mężczyzn, ta o przeczekaniu, ta o zmianie
          pracy i jeszcze jakaś.Następnie sprawdziłam, że głównym menago PIPu
          jest facet nazwiskiem Zając, nie żadna pani.
          To niby drobiazg, bo faktycznie, wśród udzielającxych tych porad
          mogły być kobiety, w zarządzie też wiele kobiet, ale jednak
          drobiazgi9em nie jest.
          • piekielnica1 Re: Pani z PIPu 23.11.08, 10:47
            > Następnie sprawdziłam, że głównym menago

            Godna pochwaly i nasladownictwa postawa.
            Kiedys zjechalam jak bura suke Kasie Nosowska nim sprawdzilam, ze
            zdanie wyrwane z kontekstu.
            Ciagle trzeba zachowywac rewolucyjna czujnosc.
        • saszenka2 Re: Puszczalska 24.11.08, 00:25
          ja.sinner napisała:

          > Jezeli policjant lub pani z PIPUu moze miec prywatne przekonania
          > np "pies nie wezmie jak suka nie da" i moze je swobosnie wcielac w
          > swoim pracowniczym srodowisku to zapomnijmy o sprawiedliwosci.
          Do pewnych zawodów musi być przeprowadzona ścisła selekcja.
          Niektórzy nadają się co najwyżej do pracy w masarni, na budowie, a
          nie do kontaktu z drugim człowiekiem, gdzie trzeba się wykazać jakąś
          wrażliwością, posiadać empatię.
      • takete_malouma Re: Puszczalska 25.11.08, 18:57
        saszenka2 napisała:

        > Czytając ten artykuł w kolejce w hipermarkecie, naprawdę
        > się wkurzyłam. Ofiara po raz kolejny staje się ofiarą,

        Nie wiadomo, czy ofiara. NIE MA śladów gwałtu. Są TYLKO słowa tej kobiety. Z tego co czytałem nie ma nawet ŚWIADKÓW, ŻE FAKTYCZNIE SPĘDZIŁA U NIEGO TĘ NOC, do cholery ciężkiej! Wiem, że chcecie, by można było na takiej podstawie skazywać mężczyzn na wieloletnie więzienie, co więcej - prawdopodobnie na jakiś czas dopniecie swego, tak jak w USA, ale W KOŃCU PRZEGRACIE!!!
        • tezas jestes czytaty? Patrz wyzej: 26.11.08, 00:25
          "Był gwałt czy go nie było- to już sprawa do zbadania.
          Ale co badać skoro nie chciano nawet przyjąć zgłoszenia???"

          Nb. co konkretnie masz na mysli piszac "W KOŃCU PRZEGRACIE!!!"?
          ---------------------------------
          Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
          mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
          potrzebujemy pomocy"
          • gotlama Re: jestes cytaty? Patrz poniżej 26.11.08, 01:55
            Pewnie to, że każdy Maluma, bojąc się oskarżenia o gwałt będzie mógł odbywać
            stosunki seksualne wyłącznie w obecności wiarygodnych świadków lub tuż po
            podpisaniu przez panią dobrowolnego notarialnego oświadczenia (koniecznie w
            obecności świadków, a wyniki badań psychiatrycznych i na obecność substancji
            psychotropowych - w załączeniu ;).

            Co spowoduje,że po uświadomieniu sobie zagrożeń - ilość mężczyzn gotowych do
            romansów (nawet w małżeństwie) zakończonych seksem (nawet w małżeństwie) spadnie
            tak drastycznie, że będziemy gorzko łkać oglądając najnowszy model wibratora.
            • takete_malouma Re: jestes cytaty? Patrz poniżej 04.12.08, 09:27

              Nie, nic takiego jak opisałaś. Wasza przegrana będzie wyłącznie wasza. Świat odzyska normalność i nie będzie nawet święta kalendarzowego z tego powodu. Czeka was zapomnienie.
              • gotlama Re: jestes cytaty? Patrz poniżej 04.12.08, 11:09
                Piszesz o wyginięciu ideologicznym czy biologicznym?
                Na dzień dzisiejszy to tylko obserwuję wyginiecie swobodnie żyjących ironii na
                terenach łowieckich Maloumy.


                • takete_malouma Re: jestes cytaty? Patrz poniżej 04.12.08, 12:36
                  gotlama napisała:

                  > Piszesz o wyginięciu ideologicznym czy biologicznym?

                  Prześpij się, bo ci literki skikają po ekranie, albo mylisz mnie z Mary Daly: to ona pisała o wyginięciu.
                  • gotlama Re: jestes cytaty? Patrz poniżej 04.12.08, 13:07
                    Prześpij się - to dobra rada, może tego ci właśnie brakuje, skoro się "tak
                    skojarzyło" po mojej wypowiedzi, ale ja wolę się wreszcie wyspać.
    • lady.godiva Re: Puszczalska 23.11.08, 11:10
      Też czytałam ten artykuł. Był gwałt czy go nie było- to już sprawa do zbadania.
      Ale co badać skoro nie chciano nawet przyjąć zgłoszenia???
      Zachowanie policjantów jest oburzające, ktoś tam z policji, bodaj pani rzecznik,
      oczywiście potępiała itp co nie zmienia faktu, że jak się następna ofiara gwałtu
      zgłosi to zostanie potraktowana w podobnie nieprofesjonalny sposób.
    • tezas dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istnieje? 23.11.08, 17:40
      Byly w Polsce badania (policjantow i prokuratorow) i okazało się, ze dla calkiem
      sporej części z nich przestepstwo gwaltu nie istnieje. Kobiety (nie tylko:
      żony, prostytutki itp.) zgwałcic po prostu nie można:
      "Wymuszenia stosunku za pomocą presji innej przemoc fizyczna, np. przez
      doprowadzenie do stanu bezbronności po podaniu środków farmakologicznych nie
      uważa za zgwałcenie (...) 29,7% prokuratorów, 39,3% policjantów (...). Z kolei
      doprowadzenia do obcowania płciowego wbrew woli osoby poszkodowanej przy życiu
      przemocy lub groźby jej użycia, za zgwałcenie nie uważa: (...) 18,9%
      prokuratorów, 32,6% policjantów (...). Wyniki te oznaczają, że dla pewnej grupy
      funkcjonariuszy (około 20% prokuratorów i blisko 40% [powinno być: 33%]
      policjantów) przestępstwo zgwałcenia w ogóle nie istnieje, nie ma bowiem
      zachowań, które skłonni byliby zazgwałcenie uznać."

      temida.free.ngo.pl/wsluzbie.htm

      Nb po zajrzeniu tam zobaczycie, że kobiety mają jeszcze bardziej negatywny
      stosunek dla ofiar gwałtu niż mężczyźni.
      ---------------------------------
      Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do Strasburga przeciwko
      mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie zapytała, czy ja i dziecko nie
      potrzebujemy pomocy"
      • kochanica-francuza Re: dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istniej 23.11.08, 18:29
        Czytać hadko. Panowie powinni zostać zawieszeni w zawodzie za podważanie kodeksu
        karnego, którego rzekomo są stróżami.

        Odwieszenie po szkoleniu, czym jest gwałt. Szkolenie na koszt zawieszonego.
        • goblin.girl Re: dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istniej 26.11.08, 08:48
          kochanica-francuza napisała:
          > Odwieszenie po szkoleniu, czym jest gwałt. Szkolenie na koszt zawieszonego.

          najlepiej jeszcze z praktyczną demonstracją na osobie zawieszonego.
      • bene_gesserit Re: dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istniej 23.11.08, 23:11
        O kurcze - dzieki za tego linka, szukalam tego artykulu kilkanascie
        razy. Badania stare, sprzed prawie 10 lat, ale - jak widac - nic
        sie od tamtej pory nie zmienilo.
        • kocia_noga Re: dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istniej 24.11.08, 09:35
          Juz kiedyś opisyw2ałam na tym forum to zdarzenie, ale powtórzę.
          Byłam na spędzie, oficjalnym, gdzie pan prokurator wojewódzki dawał
          był sprawozdanie o przestępczości w rejonie.
          Po kolei jechał dziłami prawa karnego, w końcu zrobił minę "teraz
          będzie na wesoło" i zajął się przemocą w rodzinie. Uśmiech ,
          rozluźniona postawa, i komentarze ' czasem kobieta za dużo plotkuje
          i tzreba ja trochę uspokoić' itp , przy tym zerkał na salę
          spodziewając się odzewu - smiechów i aplauzu. Na sali były przede
          wszystkim kobiety - kuratorki sądowe. Po dłuższych wywodach dotarło
          do niego, że czemuś nie jest zabawny. Chwilkę się zastanowił i wydał
          taki tekst : oczywiście przemoc domowa nie jest dobrą rzeczą, ale (
          czasem kobieta ...itd).
          No to teraz wyobraźcie sobie, że kobieta została zgwałcona i pobita
          i udaje sie do pana policaja, a następnie do pana prokuratora.
          • saszenka2 Re: dla ilu policjantow gwalt w ogole nie istniej 24.11.08, 23:30
            Za takie podejście, jakie opisuje Kocia, prokuratorzy powinni być
            automatycznie zawieszani. Taka postawa jest niedopuszczalna w
            polskim sądownictwie.
            • kocia_noga Ech, Saszenka 25.11.08, 10:59
              Kto miałby go zawiesić? Jego szefuńcio który mysli podobnie?
              Paniom na sali niepodobało się, ale żadnej do głowy by nie wpadło,
              że to może być podstawą do ukarania pana władcy. Wiadomo - polityka
              rządzi.
              Panie poza tym też mogą się poszczycić świadomością, że np pijany
              kierowca często jeździ lepiej niż ten tzreźwy, że jak się dziecku
              dobrze nie wygarbuje skóry póki małe, to potem rozrabia itd itp.
              To nie sprawa jednego prokuratora, tylko objaw świadomości całego
              społeczeństwa. Które się boi dziczy arabskiej co nas zaleje.
              • znana.jako.ggigus nie tylko naszego 25.11.08, 17:03
                czytalam ostatnio taki tekst, w ktorym jedna pani nudzila sie w zyciu, w pracy
                miala ciuchowy luz i mogla ubierac, co chciala, malowala paznokcie na czerwono i
                zaczal ja molestowac kolega z paracy na zasadzie - masz czerwone paznokcie,
                rozumiem, kobieta tego chce i potrzebuje, widze, a jestem niezly w lozku.
                A moj maz , czysty panie Niemiec, na to: sama chciala!
                opadly mi rece
                • piekielnica1 Re: nie tylko naszego 26.11.08, 13:17
                  Mam spora wiedze na temat dzialania angielskiej policji , podczas
                  interwencji wypadkach awantur w pubach, zazwyczaj dotyczacych
                  nietolerancji narodowosciowej. Mlode malzenstwo Polakow prowadzi
                  duzy sieciowy Pub. Sa Menagerami, pozostaly personel to Anglicy i
                  jedna barmanka Polka. Tutaj obsluga ma obowiazek bezwzglednego
                  zakazu (pod grozba utraty licencji) podawania alkoholu maloletnim i
                  pijanym, musi rowniez czuwac by nikt inny nie kupil maloletniej
                  osobie akoholu. Czasami taki pijany lub malotetni kark zaczyna
                  awanture i krzyczy, ze nie bedzie jakis rusek, lub inny
                  obcokrajowiec w jego kraju mu mowil co moze lub nie. Gdy jest choc
                  troche agresywny ochrona lub inni konsumenci wzywaja policje, ktora
                  natychmiastsie zjawia i w kajdankach wywozi delikwenta. Pisza
                  protokol, pozniej zazwyczaj telefonicznie pytaja co poszkodowany
                  sobie zyczy - jest jakis katalog restrykcji do zastosowania juz na
                  poziomie policji. Jezeli taki delikwent wypuszczany jest z aresztu
                  to poszkodowany jest o tym telefonicznie informowany. Zazwyczaj
                  awanturnik dostaje od policji zakaz zblizania sie do miejsca
                  ostatniej awantury i do osoby, ktora atakowal. W ciagu 20 miesiecy
                  w tym Pubie bylo kilka takich akcji i nigdy nie zdarzylo sie by
                  awanturnik powrocil i organizowal jakies akty zemsty.
                  I wszystko to w kraju wielkiej wolnosci osobistej.
                  Nie dziwie sie Angolom, ktorzy moga bezkarnie zachowywac sie tak jak
                  chca w Krakowie, ze szukaja tam rozrywki. W swoim wolnym kraju nikt
                  im na tyle wolnosci i bezkarnosci nie pozwoli.
                  Jednoczesnie policjanci na ulicach sa zyczliwi, usmiechnieci,
                  przyjacielscy, nawet pozuja do zdjec z chetnymi do tego turystami.
    • rudolf.ss [...] 25.11.08, 14:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gotlama Re: Puszczalska w ruch 26.11.08, 01:43
      Czyli zgłoszenie kradzieży metodą "na śpiocha" też nie powinno leżeć w sferze
      zainteresowań policyjki, rozbóju połączonego z urazem skutkującym amnezją - też
      .... itd.... itd....
      A GWOŹDZIEM PROGRAMU DO TRUMNY wiarygodności policyjki jest lapidarne: "pół
      komendy trzeba by zaangażować"
      I tu też chyba zapał do tego typu spraw jest pogrzebany. Trzeba by ruszyć pupska
      ze stołków i szare komórki ze stanu stagnacji.
    • margot_may Re: Puszczalska 26.11.08, 06:25
      A zadowoleni policjanci składają potem raporty:
      w 2008r... "bardzo duży spadek przestępstw zgwałcenia - o 19,6 proc. (ze
      spadkiem wykrywalności o 5,6 proc. do poziomu 81,4 proc.), co oznacza, że było
      ich mniej o 268"

      W ogóle według statystyk policyjnych liczba gwałtów to ok. 1,9 tyś. rocznie. W
      czterech ostatnich latach zanotowano spadek liczby gwałtów mimo obecności na
      rynku pigułki gwałtu. Niesamowite. Te raporty to można użyć na podpałkę.

      www.policja.pl/portal/pol/2/1239/Statystyka.html
      • kocia_noga Re: Puszczalska 26.11.08, 09:07
        I to może być dobre wyjaśnienie - dyrektywy odgórne.
      • saszenka2 Re: Puszczalska 28.11.08, 01:42
        margot_may napisała:

        > A zadowoleni policjanci składają potem raporty:
        > w 2008r... "bardzo duży spadek przestępstw zgwałcenia - o 19,6
        proc. (ze
        > spadkiem wykrywalności o 5,6 proc. do poziomu 81,4 proc.), co
        oznacza, że było
        > ich mniej o 268"
        >
        > W ogóle według statystyk policyjnych liczba gwałtów to ok. 1,9
        tyś. rocznie. W
        > czterech ostatnich latach zanotowano spadek liczby gwałtów mimo
        obecności na
        > rynku pigułki gwałtu. Niesamowite. Te raporty to można użyć na
        podpałkę.
        >
        > www.policja.pl/portal/pol/2/1239/Statystyka.html

        1,9 tys. było zgłoszonych, bo policjanci skutecznie odstraszali
        kobiety i te nie składały zeznań. Wiele z nich nawet o policji nie
        pomyśli, bo będą bały się upokorzenia. A potem sukces odtrąbią.
    • aniol.milosci Re: Puszczalska 26.11.08, 13:25
      No właśnie, czasem nie jest to takie oczywiste, jak by przypuszczać
      chcieli Panowie policjanci. Poiniosła ich niezdrowa fantazja.
      Także w tym wypadku - interia360.pl/artykul/milosc-ci-
      wszystko-wybaczy,15888 - sprawa może nie być tak oczywista
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka