Dodaj do ulubionych

sterylizacja

14.03.04, 19:52
Pomimo tego, że jestem młodą osobą (23 lata) wiem, że nie chcę mieć dzieci,
nie wyobrażam sobie siebie w roli matki. Cierpię na wręcz patologiczny lęk
przed ciążą, który uniemożliwia mi normalne współżycie-stosuję plaster Evra
(jestem bulimiczką), dodatkowo zabezpieczamy się prezerwatywą i globulkami; a
mimo wszystko bardzo się boję. Wiem, że sterylizacja jest zabiegiem
nieodwracalnym, ale raczej nie sądzę, że kiedykolwiek obudzi się we mnie
instynkt macierzyński, mój partner to rozumie i akceptuje. Czy są jakieś
szanse, że zabieg podwiązania jajowodów będzie w Polsce legalny? Czy jedyną
możliwością jest wyjazd lub zrobienie tego w ukryciu? Dlaczego w Polsce
odbiera mi się prawo do decydowania o sobie w tak ważnej dziedzinie życia?
Czy podwiązanie jajowodów (prawidłowo przeprowadzone)wiąże się z
konsekwencjami zdrowotnymi (poza utratą płodności)? Jaki jest ewentualny
koszt zabiegu?
Nie wyobrażam sobie życia w strachu przed ciążą i stosowania antykoncepcji aż
do menopauzy-pigułki w moim przypadku są wykluczone, evra jest droga i źle na
nią reaguję; prezerwatywy są zawodne i niewygodne; nie rodziłam dziecka, więc
wkładki też odpadają; depo-provera może wiązać się z przyrostem wagi,
kalendarzyk w przypadku zaburzeń odżywiania (nieregularne miesiączki)nie
wydaje mi się dobrym rozwiązaniem.
Pozdrawiam Drogie Forumowiczki i Panią Doktor, proszę o rady i opinie.
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: sterylizacja 14.03.04, 21:59
      u nas sterylizacja jest nadal zabroniona
      Podstawa prawna:
      Kodeks karny:
      Art. 156.
      § 1. Kto powoduje ciezki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
      1) pozbawienia czlowieka wzroku, sluchu, mowy, zdolnosci plodzenia,
      2) innego ciezkiego kalectwa, ciezkiej choroby nieuleczalnej lub
      dlugotrwalej choroby realnie zagrazajacej zyciu, trwalej choroby psychicznej,
      calkowitej lub znacznej trwalej niezdolnosci do pracy w zawodzie lub trwalego,
      istotnego zeszpecenia lub znieksztalcenia ciala,podlega karze pozbawienia
      wolnosci od roku do lat 10.
    • amby Re: sterylizacja 14.03.04, 22:27
      No widzisz w jakim kraju zyjemy. Ja tak samo mysle jak ty (24 l.), i juz
      widzialam ten przepis. Chyba nie ma zadnych szans, ze zmieni sie on w
      najblizszej nawet przyszlosci. Coz.. nic innego nie zostaje jak uzbierac na
      operacje w innym kraju, przez siec mozna poszukac roznych klinik, w E. zach.
      moze byc drogo, moze taniej bedzie w ktoryms z nowych kandydujacych panstw, o
      ile tez nie maja takiej bariery prawnej. Moj znajomy z UK zrobil to sobie -
      powiedzial,ze u faceta mniej skomplikowane i ze woli on a nie jego zona
      (fajnego ma w ogole meza, nie smile ), 2 plamki na podbrzuszu i ok. 2h zabiegu.
      Trzymaj sie i nie daj sie. Pozdrawiam
    • lilith76 Re: sterylizacja 15.03.04, 11:03
      wiem, że to co napiszę będzie wkurwiające i irytujące, ale w tym wieku to ty
      nic jeszcze nie wiesz - co najwyżej kim będziesz kiedy dorośniesz.
      jestem zwolnenniczką legalnej sterylizacji, ale pod pewnymi warunkami. a od
      niedawna bardzo się cieszę, że ten zabieg w Polsce jest niedostępny, gdyż mój
      facet był dotąd na 100% zdecydowany na podwiązanie sobie nasieniowodów (to się
      chyba robi) i miał dobre powody, bo obowiązek prokreacyjny względem
      społeczeństwa wypełnił. ale nigdy nie wiadomo jak potoczy się życie.

      punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. ty zapewne masz swoje racje, tylko
      ja jakoś nie potrafię na razie ich zrozumieć.
      • mary_an Re: sterylizacja 15.03.04, 11:11
        A mi sie wydaje, ze to jest wolny wybor, jezeli ktos jest pewien, ze nie chce
        miec dzieci (a jest to calkowicie mozliwe, dziecko to jednak duzy problem i
        obciazenie, nie kazdy ma ochote utrudniac sobie w ten sposob zycie) to powinien
        miec prawo do takiego zabiegu. Mysle, ze wyjazd za granice to niestety jedyna
        mozliwosc, bo u nas bez problemu znajdziesz lekarza, ktory taki zabieg wykona,
        ale nie mozesz byc pewna, czy ma doswiadczenie i nie zrobi ci krzywdy. POlska
        to takie chore panstwo, co nie daje swoim obywatelom wolnego decydowania o
        swoim zyciu, dla mnie to jest niedopuszczalne.
        Na cale szczescie nie mieszkam juz w Polsce i nie mam takich problemow.
        • lilith76 Re: sterylizacja 15.03.04, 11:20
          z całym szacunkiem dla ludzkim decyzji i wyborów, ale przeświadczenie, że dana
          postawa będzie niezmienna przez 10, 20 lat jest kuriozalne. zrozumiem matkę
          dwojga, jednego dziecka, kobietę dla której ciąża będzie zagrożeniem życia,
          doprowadzi do kalectwa. ale obsesyjny lęk przed ciążą? może nie w antykoncepcji
          tu problem, tylko w głowie?
    • an_ni Re: sterylizacja 15.03.04, 11:25
      jesli nie planujesz dzieci to mozesz zalozyc wkladke czy spiralke
      jest to czasami przeciwskazane u nierodek bo moze to powodowac poluzowanie
      szyjki co zagraza ciazy
      w twoim przypadku nie ma to znaczenia
      znajdz lekarza ktory ci zalozy spirale i bedzie po klopocie
    • vecka DO Lilith 76 i do Takhisis 15.03.04, 16:56


      Cezsc dziewczyny...obie...Kurcze, rozumiem CIe Takhisis..., mam 24 lata i
      ten sam problem i doskonale Cie rozumiem...Ciazy boje sie z wieleu powodow...,
      nie tylko dlatego, ze chce sie czemu innemu w zyciu poswiecic i dzieci by mi to
      uniemozliwily...To jedna sprawa, druga sprawa to taka, ze mam przed tym ytez
      lek psychiczny spowodowany konkretnymi przejsciami..., ale o tym nie bede tutaj
      pisac..., byc moze Takhisis tez takie ma za soba, ale o nich nie wspomniala...i
      powiem Ci Lilith 76 ze wiek fizyczny nie manic do wieku psychicznego...Uwazam ,
      ze jestem w stanie w obecnej chwili stwierdzic cyz chce tego dziecka czy
      nie...i powiem Ci, ze chodzilam do pyschiatry tez i malo to pomoglo...,
      bo...Psychiatra nie ma zadania mnie naklonic do tego zebym tego dziecka
      zapragnela, bo taka jest norma...Norma nie ejst taka, sa kobiety ktore tego
      dziecka nie chca miec i to tez jest norma, tylko ze rzadziej spotykana..., ale
      to nie jest nienormalne..., wiec powiem wam dziewczyny ze dla swietego spokoju
      i mojego spokoju psychicznego tez bym sie chetnie takiemu czemus poddala, bo
      jak bede czekac z tyum do trzydziestki i nadal w wieku 30 lat bede tego samego
      zdania, a jestm na 99% pewna, ze bede, to przez najblizsze 6 lat nabawie sie
      nerwicy...i zmarnuje sobie moje najciekawsze lata zycia...tzn. nerwice to juz
      dawno mam, a to ja by jeszcze poglebilo..., wiec doskonale rozumiem Cie
      Takhisis. I fakt , ze mam te 24 lata nie oznacza, ze nie ejstem swiadoma tego
      co mowie..., przeszlam w zyciu wiele mimo wieku i mam raczej umysl 40-lataka,
      co bardzo mi przeszkadza osobiscie czasami...i nie mow mi, ze dopiero ok. 30
      roku zycia bede w stanie ocenic czego chce , a czego nie chce...
      Byc moze pzryczyny tego strachu sa rzeczywiscie w glowie, u mnie sa na pewno w
      glowie, ale to nie zmienia sytuacji, ze Takhisis sie meczy i utrudnia jej to
      normalne funkcjonowanie...Jezeli to sa przyczyny natury "glowy", to to sie
      raczej nie zmieni cale zycie...i lepiej w takiej sytuacji podporzadkowac sie
      glowie, bo mozna zwariowac...Pozdrawiam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka