deseczka1
28.03.04, 01:38
jestem wprost załamana swoją głupotą... Mam depresję i przepisano mi
Bioxetin. Ustaliliśmy z moim facetem, że rezygnujemy na jakiś czas z seksu,
ponieważ może być osłabione dzałanie pigułek przez ten lek i takie tam. Lek
mam zacząć brać za dwa tygodnie, więc wczoraj postanowiliśmy jakoś tak
uroczyściej spędzić wieczór w sypialni... Kiedy po kilku godzinach sięgnęłam
po pigułkę (Diane35) okazało się, że poprzedniego wieczora zapomniałam o
piątej pigułce! no teraz nie wiem, co robić, czy jest możliwość zajścia w
ciążę w takiej sytuacji? dodam, że pigułki przyjmuję od pięciu lat bez
przerwy, może moje jajniki jakoś specjalnie nie ucieszyły się z tej jednej
zapomnianej piguły i nie urządziły sobie konkursu masowej produkcji jajeczek?
To by dopiero był prezent wielkanocny...
Dodam, że za jakiś czas czeka mnie gastroskopia. Jeżeli zaszłam wciążę, to
dziecko by chyba nie wyszło cało z takiej dawki leków? jeżeli już by miało
powstać, to chciałabym żeby było zdrowe...
Zamotałam trochę, ale chodzi o to, czy w przypadku sóźnienia się z o 24
godziny z tabletką jest duże ryzyko, że jestem w ciąży?