seędzenie warg sromowych

31.03.04, 10:52
Już od jakiegos czasu czuje swędzenie w okolicach warg sromowych. Wcześniej
trochę piekło mnie też w tych okolicach. ale zastosowałam tantum rosa i
przeszło. Problem swędzenia jednak nie ustaje. Co to mogło by być i jakim
sposobem to można zwalczyć?
Mój email agnesep@gazeta.pl
Bede wdzięczna za wszystkie odpowiedzi
    • nicol-e Re: seędzenie warg sromowych 31.03.04, 13:08
      to najprawdopodobniej grzybica- nie taka pelnoobjawowa- czyli pieczenie,
      swędzenie a uplawów bardzo mało- co pomoże? ginekolog, czopki, globulki
      dopochwowe na receptę. Podmywanie itp tylko zaleczy powierzchownie, problem
      tkwi głebiej i należy uzyc globulek itp.
      pozdrawiam- Nicol-e
      • nicol-e Re: seędzenie warg sromowych 31.03.04, 13:08
        i nie- co to moglo być, bo skoro swedzi lub opiecze, to problem nadal trwasmile
        pozdrawiam- Nicol-e
        • szamponetka1 Re: seędzenie warg sromowych 31.03.04, 14:59
          ew. aby złagodzić swędzenie możesz robić płyn z odrobiny ciepłej wody i po 1
          góra 2 kropelki olejku z drzewa herbacianego i lawendy, a potem nasączyć tym
          watę i przyłożyć na parę minut tam gdzie swędzi i piecze
    • luka_ Re: seędzenie warg sromowych 08.04.04, 12:39
      Mam to samo - najpierw pieklo jak przy podraznieniu, potem przeszlo w swedzenie
      i to nie tylko wargi sromowe, ale czasem rowniez wokol odbytu. Zrobilam badania
      ginekologiczne i krwi, nie mam grzybicy ani zadnej choroby bakteryjnej.
      Dermatolog-wenerolog powiedzial, ze wyglada to na ledwie dostrzegalny stan
      zapalny i ze to pewnie alergia na tle nerwowym (nigdy wczesniej zadnej alergii
      nie mialam), zapisal mi hydroksyzine (lek uspokajajacy).
      Coraz bardziej mnie to martwi, bo trwa juz ze trzy miesiace i nie wyglada na
      zwykle podraznienie. Zawsze bardziej swedzi rano jeszcze zanim wstane z lozka.
      Jesli ktos ma jakies pomysly, co to moze byc i jakie badania jeszcze mozna
      zrobic, to bede bardzo wdzieczna, rzecz jest naprawde uciazliwa! sad
    • luka_ Re: seędzenie warg sromowych 08.04.04, 12:39
      Mam to samo - najpierw pieklo jak przy podraznieniu, potem przeszlo w swedzenie
      i to nie tylko wargi sromowe, ale czasem rowniez wokol odbytu. Zrobilam badania
      ginekologiczne i krwi, nie mam grzybicy ani zadnej choroby bakteryjnej.
      Dermatolog-wenerolog powiedzial, ze wyglada to na ledwie dostrzegalny stan
      zapalny i ze to pewnie alergia na tle nerwowym (nigdy wczesniej zadnej alergii
      nie mialam), zapisal mi hydroksyzine (lek uspokajajacy).
      Coraz bardziej mnie to martwi, bo trwa juz ze trzy miesiace i nie wyglada na
      zwykle podraznienie. Zawsze bardziej swedzi rano jeszcze zanim wstane z lozka.
      Jesli ktos ma jakies pomysly, co to moze byc i jakie badania jeszcze mozna
      zrobic, to bede bardzo wdzieczna, rzecz jest naprawde uciazliwa! sad
      • kwiatuszek_kwiatuszek Re: seędzenie warg sromowych 08.04.04, 13:25
        ja mam dokladnie to samo. wyleczylam wszystko, ostatnio pani doktor powiedziała
        ze mi mozna zdjecie zrobic do ksiazki "jak powinno w srodku poprawnie
        wygladac" smile ale mnie wciaz swedzi, powiedziala ze mozna sprobowac chodzic bez
        majtekwink i w spodnicach (ze w lecie powinno byc lepiej bo bedzie bardziej
        przewiewnie), zmienic podpaski i wkaldki na bella (tak tu, na forum, zachwalane)
        Bez majtek tylko czasem mi sie zdarza chodzic po domu ale probuje spac "bez
        dolu" (i wtedy rano mnie nie swedzi, a swedzialo najbardziej)
        kupilam wkladki belli
        i jest jakby troche lepiejsmile
        jak cos wymyslisz to sie podziel
    • mamadana Re: seędzenie warg sromowych 08.04.04, 12:59
      Luka, a nie zmieniłaś ostatnio proszku do prania? Nosisz bawełnę czy też masz
      bieliznę z tworzyw sztucznych? Może to zupełnie coś niegroźnego, tylko trzeba
      znaleźć przyczynę...Myślę, że to bardzo dobrze, że nie masz żadnej grzybicy czy
      też innego schorzenia. Może to jest rzeczywiście alergia. Mogłaś nigdy nie być
      uczulona i się uczulić, na tym to polega. Z alergią niekoniecznie trzeba się
      urodzić.
      • kalinosia Na swędzenie i pieczenie tylko LACTACYD FEMINA! 08.04.04, 16:18
        Dziewczyny, kupcie w aptece płyn giekologiczny Lactacyd Femina (19 zł).
        Wystarczy kilka razy się nim podmyć, a świąd i pieczenie przechodzi "jak ręką
        odjął". Sama byłam w szoku, że taki rewelacyjny (a nic mi nie pomagało, zadne
        clotrimazole, gałki z propolisem, sterovag, podmywanie kefirem i Pani w aptece
        właśnie mi poleciła ten płyn). Oczywiście gina też trzeba odwiedzić, bo jeśli
        to grzybica,czy zakażenie bakteryjne to płyn wyłącznie załagodzi pieczenie, ale
        nie wyleczy choroby w środku -pzdr-aga
    • luka_ Re: to cholerne swędzenie! 08.04.04, 16:30
      Dzięki Wam wszystkim za tak szybki odzew smile Chyba zaraz skoczę do apteki po
      ten Lactacyd, bo wszystkie możliwe pomysły już wyczerpałam - i clotrimazol w
      końskich dawkach i maści sterydowe i claritine antyalergicznie... Bieliznę
      noszę tylko przyjemnie bawełnianą, żadne tam sztuczności czy stringi,
      kosmetyków używam tych samych co zawsze... Dziś jeszcze wpadłam na pomysł, że
      może to owsiki i trzeba by na wszelki wypadek przebadac kał?? Nigdy wcześniej
      mi się coś takiego nie utrzymywało tyle czasu, najwyżej jakieś 1-2 dniowe
      podrażnienie i tyle. >sad
    • monika.antepowicz Re: seędzenie warg sromowych 10.04.04, 15:16
      najlepiej obejrzeć - należy wykluczyc kłykciny- zakazenie wirusem brodawczaka,
      opryszczkę. , gtrzybicę., uczulenie na płyn do higieny intymnej, proszek do
      prania czy mydło lub podpaski higieniczne. jeśli ma pani skłonność do bielactwa-
      powinno się wykluczyć mozliwość zmian zanikowych na sromie- tzw dystrofii
      • luka_ Re: seędzenie warg sromowych 12.04.04, 23:10
        Pani Doktor,
        proszę jeszcze powiedzieć, czy te wszystkie rzeczy da się wykluczyć tylko na
        podstawie oględzin? Miałam robioną cytologię, badanie w kierunku chlamydii
        (neg.) i szczegółówe badania krwi (wszystko w normie).
        Zarówno mój ginekolog, jak i dermatolog są już trochę znudzeni i uważają, że
        jestem przewrażliwiona ("swędzi, bo jest pani zestresowana", "nie ma
        obiektywnych przyczyn"). Ginekolog wprawdzie zaraz zauważyła, że jest stan
        zapalny, ale kiedy się okazało, że to nie grzybica, dała za wygraną.
        Czy mogę się domagać dalszych badań i od jakiego lekarza?
Pełna wersja