karmagula Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 21:13 Eee tam...ja jestem bardziej nienormalna i w takim razie Enia nie bój nic...nie możesz być większym strachajłem ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 22:43 Anioły jesteście kobiety, po prostu anioły. Trochę podam Wam statystyki .Przeczytałam na jakimś portalu medycznym, że w usunięciu macicy metodą tradycyjną i laparoskopową przodują Stany Zjednoczone .Wykonują 650 tys laparoskopowych i tradycyjnych usunięć macicy rocznie. Liczba mnie powaliła. Ale też stoją bardzo wysoko pod względem wyleczonych nowotworów . Właśnie dlatego , że mnóstwo kobiet poddaje się tym zabiegom. Odpowiedz Link Zgłoś
iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 22:49 Enia już tu wszystkie chyba anioły powiedziały,że nie taki diabeł straszny,a ja jak szłam do szpitala,to jeszcze Tych wszystkich aniołów nie znałam,więc sobie tłumaczyłam,że nie ja pierwsza i nie ostatnia...więc będzie OKI.. Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 23:10 iwon62510 to prawda co piszesz dlatego jestem bardzo Wam wszystkim wdzięczna za słowa otuchy jakie staracie się mi przekazać Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 04.11.11, 22:29 eniabede z Toba myslami, bedzie dobrze nie ma innej opcji ja tez sie troche boje, ale wierze, ze potem bedzie lepiej i zazdroszcze Tobie, ze nie dlugo bedziesz miala to za soba, ja jeszcze troche musze poczekac Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 05.11.11, 12:43 Jula witaj Nie martw się, Ciebie również nie zostawimy bez wsparcia Operacja dopiero 12 grudnia, więc masz sporo czasu na wyciszenie w naszym towarzystwie Warunek jest jeden - należy nas często odwiedzać Zerkaj również do wątku, gdzie porozmawiamy o wszystkim i lepiej się poznamy Oczywiście nie zaniedbując córeczki Buziaki dla Ciebie i maleńkiej Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 05.11.11, 19:30 Witam Julo masz jeszcze duuużo czasu. Praktycznie możesz być teraz na pełnym luzie . Korzystaj z danego Ci czasu a przy naszych ANIOŁKACH nie będziesz się nudzić. Dzięki za słowa otuchy Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 10:03 Eniu myślę o Tobie i jutro trzymam palce mocno mocno !!!Będzie ok Mocno Cię ściskam i buziakuję Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 10:08 Enia to dla Ciebie na szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 14:29 Enia będę mocno trzymać kciuki za Ciebie i nie tylko. Trzymaj się kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 15:03 Jakiś czas przed operacją miałam mocno bolące kolano. Tuż przed operacją tak byłam skoncentrowana na brzuchu, że nie odczuwałam w ogóle bólu kolana. Po operacji, kiedy wszystko zaczęło się stabilizować przypomniałam sobie o moim kolanie. Ból kolana powrócił i jeszcze trochę się odzywał, żeby stopniowo ustąpić.To taka ciekawostka . Natomiast w szpitalu po operacji nie mogłam się skoncentrować na czytaniu. Dużo rozmawiałyśmy z Panią, która leżała na tej samej sali. I oczywiście co jakiś czas spacerowałam. Pomyślności dziewczynom przed ....życzę Odpowiedz Link Zgłoś
beaplus Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 15:42 Enia pewnie stres osiąga już u Ciebie apogeum, ale nie martw się kochana będzie ok. Wszystkie jutro obowiązkowo trzymamy kciuki, będziemy z Tobą myślami. Przy takim wsparciu musi być dobrze, więc głowa do góry. Trzymaj się , a to na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 16:57 Witam Was i bardzo mocno dziękuję za wszystkie ciepłe myśli ,które do mnie przesyłacie. To prawda stres u mnie osiągnął apogeum Przed chwilą wróciliśmy z mężem z długiego spaceru po lesie ( z pieskiem ) Tam jakoś nie myślałam w momencie przekroczenia progu zaczał boleć mnie żołądek. Pozwoliłam sobie jeszcze na ostatniego czekoladowego cukierka i już tylko WODA do 22.00 a potem posucha i głód Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 06.11.11, 19:01 Cieszę się ,że jesteście ze mną i jak już pisałam jestem bardzo wzruszona Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 08.11.11, 10:04 Na podstawie doświadczeń niektórych dziewczyn nie sposób nie wspomnieć o kłopotach z przesunięciami terminów operacji. Unikać należy więc terminów w okolicy końca półrocza i roku. Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 09.11.11, 20:00 To prawda . Mój pierwszy termin był na 10 października i gdyby nie angina byłabym już po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 18:53 cześć Kochane, wczoraj byłam u lekarza i skerował mnie przed operacją na biopsję. Idę w poniedziałek na 8. Trochę się boję, bo ma być wykonana w narkozie. czy któraś z Was miała biopsję przed operacją i jak ją zniosła. Czekam na odowiedzi. Boję się!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 21:24 Czesć Edytko Może chodzi Ci o łyżeczkowanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 21:43 Edyta, jakis czas temu cos mi tam robili od dolu w pelnej narkozie, caly zabieg byl z powodu krwotoku podczas miesiaczki i pobierali tez probke miesniaka do badania. To nic strasznego, na drugi dzien wyszlam do domu, bylam troche oslabiona, ale bardziej z powodu utraconej krwi. Glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 21:54 Edytko łyżeczkowanie to nic strasznego miałam kilka razy robione, uśpią Cię na chwilę (nie jest to typowa narkoza) ,potem możesz odczuwać pobolewania w dole brzucha i możesz lekko krwawić lub plamić ,przez tydzień lekarz zabronił mi dźwigać ciężkie rzeczy a przez dwa tygodnie wstrzymywać się od współżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 22:09 Edyta, nie ma sie co denerwować, zabieg ktory Ciebie czeka nie jest straszny. A to, że robią go w narkozie jest bardzo dobre dla kobiety, nie ma bólu i strachu zupełnie niepotrzebnego. Wiem, że może to Ciebie jakoś stresować, pamiętam kiedy ja miałam pójść do szpitala na taki zabieg...Ale naprawdę, możesz dać na luz Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 11.11.11, 22:09 Edyta, nie ma sie co denerwować, zabieg ktory Ciebie czeka nie jest straszny. A to, że robią go w narkozie jest bardzo dobre dla kobiety, nie ma bólu i strachu zupełnie niepotrzebnego. Wiem, że może to Ciebie jakoś stresować, pamiętam kiedy ja miałam pójść do szpitala na taki zabieg...Ale naprawdę, możesz dać na luz Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 12.11.11, 16:06 Dziękuje Wam za wszystkie słowa otuchy. Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Narkoza trochę mnie stresuje z jednej strony ponieważ miałam po operacji wyrostka zapaść, z drugiej strony cieszę się że nie będę niczego słyszała ani widziała. Chodziło mi o biopsję ale myślę, że jej wykonanie jest podobne do łyżeczkowania. Jeszcze raz dziękuję za słowa wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
layla01 Re: Czeka mnie operacja 13.11.11, 15:30 Edytko, trzymaj się cieplutko i odezwij się jak tylko będziesz mogła jesteśmy z Tobą i trzymamy kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 14.11.11, 00:27 Edytko niezależnie czy to będzie biopsja, czy łyżeczkowanie, życzę Ci, żeby odbyło się bez problemów i wracaj proszę do nas, żeby potwierdzić, że wszystko było w porządku Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 14.11.11, 14:07 Edytko i Julo witam Was serdecznie i życzę , aby Wasze problemy zdrowotne znalazły pomyślne rozwiązanie i abyście mogły zasilić grono zadowolonych z podjętych decyzji syrenek. Trzymajcie się ! Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 15.11.11, 15:38 Witam wszystkie kochane Syrenki. Jestem już w domu. Wczoraj miałam robioną biopsję i łyżeczkowanie. Tak jak pisałyście narkoza pełna ale krótka, pobyt w szpitalu ok. Byłam na Inflanckiej. Mogę polecić ten szpital. Leżałam w nowej części było czysto pachnąco i obsługa lekarsko- pielegniarsko- salowa bardzo cierpliwa i kompetentna. Jestem obolała i bardzo osłabiona. Kręci mi się w głowie. Ale już po wszystkich. Strach miał tylko wielkie oczy a dzięki Wam zrobił się malutki i wcale nie straszny. Pozdrawiam serdecznie i odezwę się jutro. Wyniki mam za 2 tygodnie a wizytę lekarska u p. ordynatora 6 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
enia66 Re: Czeka mnie operacja 15.11.11, 19:45 Edytko witaj Ja tez miałam dwa razy takie zabiegi robione. Odpoczniesz parę dni i wrócisz calkiem do normalności. Wypoczywaj i trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 16.11.11, 15:24 Witaj Edytko, cieszę się że już jesteś po, tyle strachu, a nie było tak źle, prawda? Zdrówka życzę i ciepło pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.11.11, 21:57 Edytko cieszę się, że już po wszystkim i z dobrej opieki w szpitalu Osłabienie będzie z pewnością krótkie i niebawem już będziesz się czuła dobrze, czego Ci życzę z całego serca i oczywiście dobrych wyników Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 22.11.11, 20:10 CZy szczepiłyście się przed operacją? Kiedy i ile razy? Dziękuję za odpowiedz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 22.11.11, 20:21 Edytko szczepienie było ,u mnie trzy razy ale po drugiej dawce już można być operowanym ,schemat szczepienia jest taki : pierwsza dawka ,po miesiącu druga a trzecia po 6-ciu miesiącach od pierwszej . Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 22.11.11, 20:29 Edytko Ja nie miałam żadnych szczepień . Pozdrawiam i życzę dużooooooo zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 22.11.11, 20:44 To znaczy, że zależy od szpitala. JA dostałam na hbs i tyle. Lekarz nawet nie wspominał o szczepieniu. Dziekuję bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 22.11.11, 22:01 Dla własnego bezpieczeństwa lepiej jest jednak mieć szczepienie p/ WZW Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 06:54 Edyta Ja też najpierw musiałam zrobić wynik HBS bo gdyby był dodatni to nie byłoby sensu szczepić a szczepienie przeciw WZW nawet jeżeli szpital tego nie wymaga dla własnego bezpieczeństwa lepiej zrobić . Odpowiedz Link Zgłoś
a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 08:53 Edytka lepiej się zaszczep, dla własnego spokoju, tak czy siak za szczepionkę się płaci. Ok 40 zł za jedną dawkę. Szkoda, żeby przez brak szczepienia coś Ci się pokićkało. A grupę krwi udokumentowaną masz?? Bo ja musiałam stoczyć "bój" z lekarzem, żeby mi zrobili przed operacją, ale udało się Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 11:58 Witaj Edytko, u mnie było tak, że operację miałam wyznaczoną na lipiec, ale gdy moja gin zapytała o szczepienie WZW i dowiedziała się że go nie mam kategorycznie przesunęła mi zabieg, dlatego miałam go dopiero w październiku, musiałam zrobić to szczepienie, dlatego lepiej je mieć to bezpieczniejsze. Jednak jak pamiętam wcześniej kiedy miałam zabiegi czyszczenia macicy trzy krotne oraz zabieg po poronieniu nie wymagali tego szczepienia, a dlaczego? nie wiem, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
layla01 Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 14:35 Zdecydowanie jestem tego samego zdania, co i moje "przedmówczynie". Szczepienie jest ważne dla Ciebie Edytko, dla Twojego bezpieczeństwa. Zatem nie zwlekaj... Jeśli będziesz się szczepić, to o ile będziesz miała wybór to zaszczep się Engerixem.... O ile dobrze zrozumiałam to co kiedyś przeczytałam, to ta szczepionka jest bez rtęciowego konserwanta... Odpowiedz Link Zgłoś
or-e Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 16:24 Edytko można się szczepić w trybie przyspieszonym, dla własnego bezpieczeństwa się zaszczep, zdecydowanie polecam tą szczepionkę co Layla. Mnie grupę bez problemu zrobili w szpitalu, ale widzę że Anka toczyła o to boje Odpowiedz Link Zgłoś
layla01 Re: Czeka mnie operacja 23.11.11, 08:52 Edytko, są możliwe różne schematy czasowe szczepienia, to zależy przede wszystkim od użytej szczepionki. Ja byłam szczepiona szczepionką Engerix, która moze być podawana w tzw. trybie pilnym w schemacie 0-7-21 (wyszczepienie trzema dawkami w ciągu trzech tygodni) czyli druga dawka w tydzień po pierwszej, a trzecia w 21 dni po pierwszej lub też standardowo czyli 0-30-180 czyli druga dawka w miesiąc po pierwszej, a trzecia w pół roku po pierwszej. Właśnie schemat 0-30-180 jest typowy także dla wszystkich innych szczepionek przeciwko WZW typu B jak np. Euvax B. Już po miesiącu od drugiej dawki jesteś zabezpieczona, a ta dawka po pół roku jest dawką przypominającą. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 18:41 Mam już wynik histopatologii - jest OK. Mam też termin operacji 19 grudnia! Strach coraz większy, mętlik w głowie i nerwy. POMOCY kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 19:03 Edyta spokój i jeszcze raz spokój...pij meliskę,nie myśl o operacji,zajmij się sprawami ,które sprawiają Ci radochę...wiem ,że fajnie się gada,ale uwierz,że to jest wykonalne i wyłącz wyobraźnię,która podsuwa czarne wizje.Mnie pomagało oglądanie komedii.Będzie dobrze , niedługo będziesz sama twierdzić,że strach ma wielkie oczy...Trzymaj się cieplutko i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 19:42 Edyta nie panikuj ,będzie wszystko dobrze ,włącz pozytywne myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 21:15 Edytko spójrz na to z pozytywnego punktu ,dużo już wiesz z forum ,spokojnie możesz się spakować. Nie wiem jak Ty ,ale ja jestem trochę jak ADHD Nie wiem jak Ty reagujesz....ale ja przestaję denerwować się jak sprzątam lub gotuję -nie ma mowy o jakimkolwiek relaksie Dlatego możesz przygotować się do świąt ,a roboty zawsze przed jest mnóstwo ,po operacji będziesz musiała się oszczędzać i dbać o siebie. Jeszcze nie dawno jak dziewczyny tak mi pisały to -chciało mi się śmiać -JA I ODPOCZYNEK ? Trochę tu pobyłam i ......sama nie wierzę... ile te obce ,anonimowe kobiety mi pomogły .Ile im zawdzięczam ,jak mnie wspierały i radziły...Dlatego myślę ,że z nami będzie Ci łatwiej ,odwiedzaj forum ,a my będziemy Cię wspierać tak czy inaczej .Powodzenia Edytko musisz być dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 21:56 Edytko teraz jesteś naszą małą nowicjuszką, ale "nie bój żaby" my będziemy z Tobą przed i po oraz w czasie Twojej operacji, skoro już tu trafiłaś to tak szybko stąd nie odejdziesz. Masz jeszcze trochę czasu, zrób porządki świateczne bo potem to już tylko leniuchowanie Ci zostanie, takie że ho, ho. Jak już wszystko poczytałaś to znaczy że wiesz co będzie, zresztą jak to przejdziesz sama to zobaczysz że powiesz "było tak jak pisałyście" Narka i zaglądaj do nas na kawkę Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 07.12.11, 22:02 Edytko już pierwsza wspaniała wiadomość - wyniki dobre Termin znasz, wszystko już chyba wiesz co Ci potrzebne przed operacją, masz nas żywe dowody na to, że wszystko da się przeżyć, które będą Cię cały czas wspierać Mało tego, masz jeszcze do towarzystwa dwie Kobietki, które razem z Tobą czekają na operację Jula na 12 grudnia, Ty 19 a na 20 Laguna z wątku Tekst linka. Zobacz jak Jula przygotowuje się do operacji Uczy się wstawiania obrazków, żeby ozdobić świątecznie stopkę i nie ma czasu myśleć o tym co będzie za kilka dni Ty też myśl o świętach, pogadaj z nami o czymś zupełnie nie związanym z operacją Tekst linka i zobaczysz, że dasz radę Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
beaplus Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 08:36 Edytko pamiętam mój strach przed operacją i powiem Ci, że nie było warto się tak denerwować i Ty pewnie dojdziesz do takiego samego wniosku po. Póki co na razie tak jak piszą dziewczyny spróbuj się czymś zająć i nie myśleć. Wiem, że to trudne, ale wykonalne, zaglądaj do naszego forumkowa, a tu na pewno zapomnisz o strachu. Czas szybko zleci i ani się obejrzysz i będziesz z powrotem już po wszystkim. Głowa do góry. Będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 10:23 Edyta to na święta będziesz w domku. Cała i zdrowa Pamiętam jak ja się telepałam przed operacją. Bałam się jak cholera, bo poza porodami nigdy nie byłam w szpitalu. Więc nie będę Cię uspokajać, bo to i tak nic nie da. Ale Dziewczyny mają rację, jak już będziesz po, to sama nam obwieścisz, że strach ma wielkie oczy Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 18:20 Edyta najwazniejsze, ze wyniki dobre. Ja tez przed i jedyne mysli dotyczace operacji, to takie, ze wreszcie mnie naprawia i bede jak nowa. Glowa do gory, musi byc dobrze, nie ma innej opcji Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 20:07 Brawo Jula i tak masz właśnie myśleć, zobaczysz jaka to ulga, ściskam mocno Ciebie i wszystkie oczekujące na operację kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 21:11 O rany czy ja znowu coś przegapiłam? Jula ja myślałam ,że Ty masz operację 12-ego , a tu wygląda ,że szybciej? Chyba źle ze mną ;P Trzymaj się kochana ...dobrze będzie,bo musi Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 08.12.11, 21:23 Karmo dobrze myślisz, ale my tak z wyprzedzeniem składamy życzenia, żeby dotarły do Juli zanim pójdzie do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 09.12.11, 00:08 Julo, Edyto, Laguno Trzymajcie się kobietki. Będzie dobrze. Będę przy Was myślami i nie tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 09.12.11, 06:12 Aha ...sorki za gapiostwo Jula jeszcze raz buziakuję Cię mocno Jak przeżyjesz wizytę u zębologa ,to ta operacja ,to normalnie pikuś POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 09.12.11, 12:04 Karma przezylam wizyte u detysty to najgorsze juz za mna W watku "towarzyskim" pisalam, ze nie wiem jeszcze dokladnie kiedy bedzie operacja, to prawda, ze na poczatku jak u Was pisalam to podalam date 12.12, bo tak myslalam, chodz dziwne mi sie wydawalo, bo mam termin na 15 godz. Ale jak bylam odebrac skierowanie to dowiedzialam sie, ze to bedzie rozmowa przed opreacja i ustalenie dokladnej daty. Ale i tak jest mi cieplej na serduchu jak mam Wasze wsparcie Syrenki moje kochane Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 09.12.11, 12:40 No Julka u dentysty wizyta przeżyta ,to już nie ma co się denerwować Będzie OK Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 11.12.11, 09:32 Julka wpadam szybciutko,żeby życzyć Ci ustalenia dogodnej daty czyli,że po wizycie wrócisz jeszcze do domku? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 11.12.11, 19:17 Julko życzę Ci żebyś jeszcze zdążyła przed świętami, no wiesz żebyś była już w domku, powodzenia i napisz szybko co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 11.12.11, 21:11 Dziekuje Wam dziewczyny, dobre z Was kobiety, z takim wsparciem to nie ma mowy o strachu Bulbinko, ale Ty dziela tworzysz, brawo! Ja narazie sobie odpuscilam te obrazki. Karma jutro wroce do domu i napisze o wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 12.12.11, 22:57 Karma dalej czekam, nastepne 16 dni(: Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 13.12.11, 06:13 Jula skrobnęłam do Ciebie na "plotach",ale jeszcze raz buziakuję Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 15.12.11, 19:40 Edytko a co u Ciebie słychać ? Czy termin operacji się nie zmienił ? Pytam, bo już Luna i Jula mają odroczony termin, a miały Ci towarzyszyć ... Daj znać czy wszystko idzie zgodnie z planem Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 16.12.11, 10:09 wydaje mi się że termin bez zmian. Dzwoniłam do szpitala mam się stawić w niedzielę na rozmowę z anestezjologiem na 12 a w poniedziałek na 7 operacja. A dlaczego zmieniły się Wam teminy operacji. Mam nadzieję że nic się nie zmieni ponieważ koleżanka miała mieć zabieg w tym samym szpitalu co ja we wtorek i została przyjęta bez problemu. Dzisiaj wychodzi. Miłego dnia i czekam na odpowiedz Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 16.12.11, 10:23 Edyta u mnie wlasciwie sie nie zmienil termin, poprostu jest taka procedura tutaj. To ja myslalam, ze ten termin, ktory zrobila mi moja doktor to termin operacji i dlatego tu na forum napisalam, ze mam operacje 12.12, ale to bylo spotkanie z ordynatorem i ustalenie faktycznego terminu operacji. Badania i spotkanie z anastazjologiem mam 22.12, a operacje 28.12. Edyta trzymaj sie cieplutko, bedzie dobrze i odezwij sie jak juz bedzie po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 16.12.11, 20:20 Edytko czyli w poniedziałek o 7 rano masz się stawić, czyli jak będziesz pierwsza do operacji to gdzieś na 9 pewnie będziesz operowana, będę trzymać kciuki już od 8 rano. Będziemy z Tobą nic się nie martw, zobaczysz wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 18.12.11, 12:24 Edytko pewnie teraz rozmawiasz z anestezjologiem, a ja jeszcze zostawiam Ci kilka ciepłych słów i zapewnienie, że będę z Tobą cały czas myślą i modlitwą, więc bądź spokojna, bo my wszystkie wysyłamy do Ciebie armię czuwających aniołów, żebyś czuła się bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 18.12.11, 15:27 Edyta trzymaj się...będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 19.12.11, 08:51 Edytko trzymam mocno kciuki i wracaj prędko do zdrowia, domku i do nas --27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok . Śląsk Odpowiedz Link Zgłoś
beaplus Re: Czeka mnie operacja 19.12.11, 09:24 Edytko trzymam kciuki, będzie dobrze. Wracaj szybko do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 19.12.11, 11:33 Edytko, chyba teraz jestes juz po wszystkim, zdrowiej szbko i daj znac jak wrocisz, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 23.12.11, 20:03 Moje Kochane już jestem w domciu. Bardzo słaba ale też bardzo szczęśliwa Wszystko odbyło się wg ustaleń. Postaram się napisać w święta więcej. Dziękuję za pamięć i słowa otuchy, życzę Wam wszystkim i Waszym bliskim dużo zdrowia, szczęścia, błogosławieństwa i spełnienia wszelkich marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 23.12.11, 20:33 Edytko cieszę się ,że jesteś już w domciu i ,że wszystko sprawnie poszło Odpoczywaj teraz i dochodź do zdrówka Ja życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowych ,pogodnych Świąt 40 usunięcie macicy cięcie poprzeczne 17 10 2011 Odpowiedz Link Zgłoś
jula1023 Re: Czeka mnie operacja 23.12.11, 23:15 Edytko to wspaniale, ze jestes juz w domu i mozesz spedzic swieta z rodzina. Najwazniejsze, ze juz po wszystkim i ze szczesliwa jestes a sily beda wracaly pomalu. Zycze Tobie duzo zdrowia i zebys jak najszybciej doszla do formy Wesolych swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 23.12.11, 23:12 Tak się cieszę, że wszystko poszło dobrze i mogłaś wrócić do domciu na święta Wypoczywaj i świętuj, a jak będziesz miała siłę i czas to wpadaj do nas porozmawiać, ale teraz serdecznie zapraszamy na kawusię Tekst linka i wypoczynek z Syrenkami Spokojnych , zdrowych, radosnych Świąt Ci życzę i błogosławieństwa Bożej Dzieciny dla Ciebie i całej Twojej rodzinki Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 24.12.11, 07:04 Dzień Dobry w cudny Dzień Wigilijny Wpadam ,bo ja oczywiście jestem od Was uzależniona Piękne te Wasze życzenia,a mnie naszła refleksja i tak sobie siedzę przy kawie i myślę... Syrenki wszystko w domach porobione,choinki lśnią radosnym blaskiem...zapachy świąteczne koją nasze zmysły...czas odpocząć i cieszyć się Wigilią Bardzo Was serdecznie pozdrawiam ,dziękuję za życzenia i sama jeszcze raz życzę Spokojnych Świąt Choinka Ziemio, ziemiątko, Nocą nad łóżkiem Świecisz i krążysz Różowym jabłuszkiem. Sny wyogromniały, Ziemio, zieminko, Wszechświat stał w pokoju Świąteczną choinką. Ziemio, ziemeczko, Dróżki gwiaździste Po gałązkach błyskały Mlekiem wieczystem. Trzaskały świeczki, Świerkowe świerszcze, Anioł zaniemówił Najpiękniejszym wierszem. Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 24.12.11, 07:24 a to jakieś figle -migle, bo posta poniżej pisałam w wątku :...porozmawiajmy...tam uciekł i pokazał się tutaj prezent świąteczny To nic ,bo i tak tu chciałam zajrzeć i napisać ,że cieszę się z Twojego powrotu Edytko życząc Ci zdrówka i wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia.Odpoczywaj sobie i ciesz się radosną atmosferą świąteczną Odpowiedz Link Zgłoś
basiab64 Re: Czeka mnie operacja 24.12.11, 08:56 Edytko witaj w domciu teraz odpoczywaj i nabieraj sił Życzę Ci Zdrowych i wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 27.12.11, 17:11 Witaj Edytko, wróciłaś szczęśliwie na same święta super że już jesteś, teraz kuruj się i zaglądaj do nas, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 30.03.12, 23:01 Kobietkom czekającym na operację, proponuję zerknąć na naszą stronę internetową www.duszki.pl/usunieciemacicy/ na podstronę Przed operacją , na której są najbardziej potrzebne wątki na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 16:10 Hmmmm ,nie ma mamci ...i nie wiem kogo się doradzić Piszę ,więc w tym wątku ,bo wydaje mi się odpowiedni Bardzo proszę o szybką odpowiedź - A mianowicie ; - bliska mi osoba ,ma już termin operacji ... ale jej OB jest wysokie 74 do tego cały czas ma infekcje gardła ...i ogólnie jest bardzo osłabiona Czy z operują ją czy będą chcieli przesunąć termin ? Proszę o opinie i z góry dziękuję z całego serducha Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 16:53 Bulbinko jeśli jest infekcja i podwyższone OB,to znak ,że jest jakiś stan zapalny, a w takim przypadku chyba nie ma szansy na operację.Zdrówka życzę Twojej znajomej Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 18:37 hmmm...co zrobią ? Zoperują ... kurza twarz ale walnęłam byka sorry Karmusiu dzięki za szybką reakcję Cały czas się zastanawiam co z tym fantem Rozmawiałam ze szwagierką ...i ona miała ponad 90 OB ,a pomimo to ją operowali ...bo to było związane właśnie z ,,babskimi'' sprawami (to wysokie ob ) Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 18:39 Jestem chyba za bardzo przejęta i ...nie myślę nie z czasownikami -----osobno ,więc miałam dobrze Przepraszam ale jestem bardzo dziś pokręcona Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 18:43 Bulbi oj tam bykami się nie przejmuj...wiesz nie wiem ,jeśli to było związane z chorobą kobiecą,to może trzeba było operować, ale na ogół nie chcą tego robić jeśli jest infekcja.Moja kuzynka w ten sposób miała przekładaną operację trzy razy... Odpowiedz Link Zgłoś
mortimerka46 Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 18:47 Bulbinko, jeśli ta osoba jest zainfekowana, to nie wezmą jej na blok, bo po pierwsze ma w tym momencie obniżoną odporność, a wiadomo, że wtedy "łapie" wszystko co się do niej przylepi, a po drugie może zarażać innych, dodatkowo po operacji mogą pojawić się komplikacje. Wyjątkiem może być sytuacja niebezpieczna dla pacjentki i bez względu na przeszkody, należy podjąć szybką interwencję. Lepiej dla niej, jeśli wykuruje się i dopiero potem pójdzie na operację Odpowiedz Link Zgłoś
tessunia49 Re: Czeka mnie operacja 22.04.12, 19:50 Bulbinko ja, gdy byłam przed operacją pytali mnie właśnie o samopoczucie i przy przyjęciu miałam mierzoną temperaturę. Wiem od innej znajomej, że w momencie, gdy jest temperatura i jakaś infekcja nie operują. Pozdrówka i buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 23.04.12, 18:41 Dziękuję bardzo kobietki za opinie Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.04.12, 10:00 Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkie Kobietki oczekujące na operację Być może tylko czytacie, ale wiem, że tam jesteście i życzę Wam powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bursztynek80 Re: Czeka mnie operacja 02.09.12, 18:55 I ja dołączam się z pozdrowieniami! Odpowiedz Link Zgłoś
0agnieszka1982 Re: Czeka mnie operacja 19.10.12, 10:27 Piszę tu bo tak się zastanawiam jest jeszcze ktoś kto czeka na operację??? Ja mam mieć 30 października Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Czeka mnie operacja 19.10.12, 12:37 No to się trzymaj ciepło i nie bój - ja miałam operację w maju i do tej pory już mi wszystkie ślady znikły, czuję się bardzo dobrze, pomału zapominam o tym przeżyciu. Jak na dzisiaj to decyzja o operacji była najlepszą decyzją w moim życiu Forum było dla mnie dużym wsparciem, dowiedziałam się z niego wszystkiego. Pozdrawiam serdecznie. 51 lat, laparoskopowe usunięcie macicy bez przydatków, maj 2012, Kraków, Kopernika. Odpowiedz Link Zgłoś
joa-bro Re: Czeka mnie operacja 19.10.12, 13:03 przepraszam ze pisze w tym watku ale naprawde niewiem gdzie to napisac jezeli niejes to odpowiedni temat to prosze go przeniesc Witam serdecznie wszystkie panie z tego forum. Przedstawie sie , mam na imie Joanna mam 46lat (w listopadzie) i dnia 09-10 2012 bylam operowana, histerektomia (zostawiono mi tylko jajniki). Dzisiaj mija 10 dni od operacji, i ja czuje sie od pierwszego dnia bardzo dobrze, i tutaj chce podkreslic powod dla ktorego pisze. Przed operacja (jak wszyscy zapewne) szukalam informacji na temat usuniecia macicy szyjki itp… przed i po. Oczywiscie znalazlam wiele stron , informacjii forums no i na szczescie znalazlam tez Was gdzie pozostalam czytajac Wasze wskazowki i rady , ktore tak bardzo powtazam bardzo mi pomogly sie przygotowac do i po operacji. Nie zadawalam zadnych pytan poniewaz juz wszystko bylo opisane wiec pozwolilam sobie tylko je podgladac- poczytac, i tu wlasnie chce Wam wszystkim podziekowac za to ze jestescie tak otwarte, te wszystkie wiadomosci pomogly mi podejsc z odwaga i swiadomosia do tego co mnie czeka. Tak przed operacja jak i po lekarze i pielegniarki oraz znajomi ktorzy mnie odwiedzali byli bardzo zdziwieni moim optymizmem, a to wynikalo ze swiadomosci z jaka podchodzilam do tego tematu- dzieki Wam, no oczywiscie tez dzieki mojemu kochanemu mezowi ktory mnie nie opuszczal przez cale szesc dni i nocy w szpitalu jak i w domu(razem z naszymi synami) pomagaja mi bardzo duzo. Jeszcze raz dziekuje i gratuluje tego fórum. Pozdrawiam goraco Joanna.- i dla wszystkich kobietek ktore sie szykuja na operacje - powodzenia i glowa do gory. Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 19.10.12, 20:41 Joanno witam Cię cieplutko Bardzo się cieszę ,że czujesz się dobrze i że masz tak wspaniałą opiekę oraz wsparcie w bliskich . Ciepło robi się człowiekowi na serduchu czytając takie słowa jak Twoje Życzę ci kochana dużo zdrówka i pogody ducha 71r. usunięcie macicy cięcie poprzeczne 18. 10 .2011 woj.śląskie Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 19.10.12, 20:44 Joasiu - super że się dobrze czujesz, jak zapewne wiesz, każda z nas przechodzila to inaczej, a Ty jak widzę nalezysz do grona szybko zdrowiejących i dochodzących do siebie kobietek - i tak trzymaj w razie wątpliwości pytaj i zerkaj .... Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.10.12, 00:53 Joasiu witam Cię bardzo cieplutko na naszym forum Bardzo się cieszę, że tak dobrze się czujesz, a co najważniejsze, że udało Ci się zachować optymistyczne podejście do operacji No fakt, nie mamy tu odpowiedniego wątku, w którym mogłyby się wpisać Kobietki, które z nami się przygotowywały do operacji, nie pisząc a tylko czytając bo to wystarczyło. Może powinien zaistnieć ??? Sama jestem bardzo ciekawa ile takich pań jest w wirtualnej przestrzeni Pozdrawiam więc wszystkie czytające panie, przygotowujące się do operacji razem z nami Tobie zaś życzę dalszej szybkiej drogi powrotu do pełni zdrowia i pozdrawiam Twoją wspaniałą rodzinkę, jakiej życzę każdej naszej Kobiece usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.11.12, 11:04 Joasiu, jak możesz proszę zerknij do swojego profilu, zostawiłam tam kilka słów do Ciebie Pozdrawiam cieplutko usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
ber.dar Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 16:20 Witam jestem tu nowa , ale przed operacją znalazłam to forum i bardzo mi pomogło w podjęciu decyzji usuniecia macicy jestem 3 tygodnie po operacji , jezeli mogłabym komuś pomóc służe pomocą i radą Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 16:25 Ber.dar fajnie, że jesteś a nami. Wpadaj częściej pogadamy cos więcej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 17:08 Witaj Ber.dar Pozdrawiam cieplutko i życzę dużo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 19:33 Ber.dar witam Cię bardzo cieplutko Miło słyszeć, że razem z nami przygotowywałaś się do operacji Jeszcze milej słyszeć, że jesteś chętna służyć pomocą Każda chętna dobra duszyczka jest u nas mile widziana Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko, życzę zdrówka i zapraszam serdecznie do nas usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 21:49 Ber.dar witaj w syrenkowie Dużo zdrówka ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
karmagula Re: Czeka mnie operacja 12.12.12, 13:11 Cześć 5Ewka Wypatrzyłam w depresjach, że się tu przenosisz, to tutaj się z Tobą witam Rozumiem ,że masz stracha przed zabiegiem ...jak chyba każda z nas, ale kiedy poczytasz sobie nasze historie, to zrozumiesz,że aż tak bardzo nie trzeba się bać Czytaj spokojnie, do końca stycznia zdążysz się "doszkolić" Jeśli , to nie problem , to jaki masz przewidziany zakres operacji? Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 12.12.12, 16:47 5Ewka tutaj czekamy na Ciebie zatroskana istotko Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 13:07 Witajcie ! Czytam Was od dwóch miesięcy, ale postanowiłam się dołączyć, bo widzę jak dodajecie sobie odwagi i wsparcia, a tego mi bardzo brakuje. 9 stycznia będę miała operację usunięcia macicy. Strasznie się boję. Nie wiem jaką metodą, nie wiem jak się przygotować, nie mam z kim o tym pogadać. Zgłosiłam się do gin. we wrześniu, bo po całodziennej akcji przesadzania (!) kwiatków, wieczorem zauważyłam, a właściwie wyczułam tam na dole coś, czego przedtem nie było. Wiem, że wypadanie macicy to nie jest problem pojawiający się nagle, ale przedtem - słowo babci - oprócz ciągłego parcia na mocz i co za tym idzie sikania gdzie się tylko dało, nie miałam żadnych objawów. Pani gin. przepisała czopiki hormonalne i oszczędny tryb życia (cha cha, a ja jeszcze pracuję !) i radośnie stwierdziła,że to samo przejdzie. Przez dwa miesiące jedyną moją aktywnością fizyczną były ćwiczenia mięśni Kegla i dzierganie na drutach. Dla mnie to katastrofa, bo przedtem byłam osobą bardzo aktywną , a teraz nawet na porządny spacer z psem nie było mnie stać (co się tak wleczesz, pańcia, to nie nasze tempo, i co ? tak krótko, co jest !- to zdanie mojej psiuty !) Po wizycie kontrolnej ginekolożka stwierdziła to, co sama wiedziałam, żadnej poprawy, jest gorzej, i na operację. Chciała mnie już w grudniu, ale wyżebrałam styczeń, bo święta i dzieci ze swoimi dziećmi przyjadą. Teraz żałuję, bo może bym była już "po" a tak chodzę jak zombi i deprecha, na którą się leczę od paru lat, nieco już ugłaskana wróciła ze zdwojoną siłą, tak że Lerivonek w podwójnej dawce, i leki nasenne z powrotem w użyciu. Ale się rozpisałam. Fajnie móc to wszystko wyartykułować komuś, bo z mężem pogadać o tym jakoś nie idzie, nie bardzo wie o co w tym wszystkim "biega" i raczej nie chce wiedzieć. Pozdrawiam, odezwę się jak będę znów miała takiego doła ! Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 15:32 Jol to fajnie, że sie odezwałaś. I to nic, że sie rozpisałaś, to przecież o to chodzi. Nie da sie przecież napisać jednym zdaniem np;czeka mnie operacja -pomóżcie!. Wierzę, że sie boisz, wierzę, że trochę załujesz, że ta operacja bedzie później ale będzie! Kochana. Naprawdę strach ma wielkie oczy. Nie będzie źle. Początki po operacji są dość wkurzającee, bo tego i tamtego Ci nie wolno. Ale skoro juz tu jesteś chwilę, to popatrz sobie jaki rozrzut wiekowy tutaj mamy. Każda ma rodzinę, dzieci, wieksze, mniejsze problemy i dałysmy radę. Ty też dasz. Tylko miej świadomość, że trochę Ci sie zycie przewróci do góry nogami, ale potem wrócisz do równowagi. Ja jestem 4 miesiące po operacji i jest ok. U Ciebie też będzie. Nastaw sie dobrze, to i proces zdrowienia będzie Ci przebiegał lepiej. I nie mysl o operacji w kategorii końca świata, bo to chodzi o Twoje zdrowia i komfort życia. Zapewniam Cię jak na razie mój komfort poprawił sie o niebo. Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 15:55 Dzięki za słowa otuchy. Ten strach co ma u mnie taaaakie oczy jest spowodowany chyba tym, że w życiu nie miałam żadnych operacji ani nawet zabiegów. Dwa lata temu spadłam z konia i złamałam kręgosłup. Zwiałam ze szpitala po trzech dniach, jak tylko założyli mi gorset Jevetta. No i właśnie - czy będę mogła jeszcze kiedyś jezdzić ? Gin. powiedziała, że w tym wieku to ja już muszę się oszczędzać, a Po tym szczególnie. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję ! Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 16:27 Przepraszam, że pytam bo nie widzę sygnaturki - w jakim wieku??????? Mój gin ktorego nieraz juz cytowałam najpierw w czerwcu gdy do operacji bylo daleko twierdził, że spokojnie mogę jeżdzić rowerem bo nie ma związku między krwawieniem macicznym a jazdą na tym pojeździe. Po operacji po miesiącu mniej więcej pozwolił mi jeździc na rowerze i chodzic na basen. Potem po 3 tygodniach na mnie warczał, że sie za duzo schylam i podnoszę bo coś mi opada generalnie trzeba się oszczędzać, słuchac owszem lekarza ale też swojego ciała. Ono jest najlepszym doradcą. Nie bój sie naprawdę to się da przeżyć czego pisząca jest najlepszym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 19:21 Witaj Jol. Jak poczytasz nasze przeżycia to zrozumiesz, że każda z nas się bała. Najważniejsze żeby sobie pomóc, więc głowa do góry, będzie dobrze. Ciosik dobrze napisała trochę się odmieni Twoje życie ale to tylko na początku. Ja jestem już rok po operacji, robię wszystko co chcę, no może uważam bardziej na ciężary. Trzymaj się i nie zamartwiaj. Będzie dobrze zobaczysz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 15.12.12, 22:58 Witaj, Jol-a. Ja jestem tu jedna z najświeższych Syrenek, bo zaledwie 3,5 tygodniowa. Powiem Ci jedno, a właściwie dwie rzeczy - po pierwsze, nie mogłam doczekać się operacji, żeby "pozbyć się problemu", bo tylko tym była dla mnie moja macica; po drugie, nie mam jeszcze zbyt dużo do napisania o dobrodziejstwach "po", bo miewam jeszcze różne "fazy" - raz lepiej, raz gorzej, ale jedną poprawę odczuwam zdecydowanie od drugiego dnia po operacji - w końcu normalnie chodzę do ubikacji raz na kilka godzin, a nie co pół godziny z paroma kropelkami... Już choćby dlatego mi lepiej zdecydowanie! Wierzę naszym doświadczonym babeczkom, kiedy mi mówią, że i w innych sprawach będzie lepiej. Staram się być cierpliwa, chociaż prawdę mówiąc, nie mogę się doczekać. Głowa do góry! Masz jeszcze trochę czasu, żeby się pozytywnie nastawić. Z nami oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 17:01 Hej Rybko ! To siusianie jest faktycznie mocno wkurzające, ale dla mnie jeszcze bardziej chodzenie - telepię się jak zdezelowany pks, zero energii, ślimacze tempo. A zawsze lubiłam maszerować szybko, daleko i energicznie. Teraz czuję się tak, jakbym miała "tam" jakąś kulę, która na siłę chce się wysunąć. Dlatego nawet jak mi coś spadnie, to zostawiam, niech leży, potem się pozamiata. Wyobrażasz sobie ten bajzelek ? Ty czekaj cierpliwie na poprawę w całej reszcie, masz rację, 3,5 tygodnia to jeszcze mało by dojść do pełnej sprawności, a ja też cierpliwie do 9 stycznia, a potem już z górki ! Zdrowiej, dziewczyno, pozdrowienia ! Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 17:14 Dzięki Alicjo, że podtrzymujesz mnie na duchu. Gotowa jestem na te ciężary uważać, nawet do końca życia, ale z pewnych aktywności fizycznych nie chcę rezygnować. I tu chyba problem będzie, bo ja mam 60 lat i niektóre rzeczy moja gin. wybijała mi z głowy już po pierwszej wizycie.Tylko, że ja nie mogę się jakoś utożsamić z stereotypową babcią w fotelu bujanym, wgapioną godzinami w seriale. Brrrr ! Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 17:31 Jol lekarze mają to do siebie, że wbijaja nam cos do głowy albo wybijają a my jestesmy mądre dziewczynki i tez mamy rozum i wiemy co mozna a czego nie. Dlatego nie martw się będzie dobrze, może nie tak jak bys chciała ale zawsze mozna jakos sie do rzeczywistości dostosować tak żeby nam pasowało. A wiek co tuma do rzeczy jest taki jaki jest ale to nie znaczy, że mamy polozyc sie na kanapie i czekać na nie wiem co. Tak trzymaj widzę, że super z Ciebie kobitka Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 19:18 Witaj Jola Dziewczyny dobrze Ci tu podpowiadają ,sama będziesz widziała co dla Ciebie jest dobre jak wsłuchasz się w swój organizm i ciało Jesteś taka żywotna jak nasz Dorotka Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 16:47 Ciosiku,co do wieku, to chyba jestem tu najstarsza ! Mam skończone 60 - no, która ma więcej ? Biologicznie to chyba jestem o jakieś kilka co najmniej lat cofnięta, bo bardzo mi się jeszcze wszystkiego chce - pracować, bo kocham moją pracę ( robię reklamy), pałętać się po łonie natury i focić co się da, pływać(ale w jeziorku i na żaglówce, basen odpada), tańczyć (walc angielski - bajka !), no i te konie - tego mi najbardziej żal...Tak patrzę na ten pobieżny spis moich ulubionych aktywności i zastanawiam się co mi zostanie. Takie mniej mobilne też mam - malowanie, dzierganie na drutach, czytanie, ale fajnie jest to robić naprzemiennie, a nie cięgiem, no nie ? W przeciwieństwie do Ciebie zimy nie lubię, już teraz czekam na lato, no ale zawsze było to połączone z w/w atrakcjami. No nic to, będę, jak mówisz "słuchać owszem lekarza ale też swojego ciała". Pozdrawiam cieplutko ! Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.12.12, 21:53 Jolu60 witam Cię bardzo cieplutko Ostatnio jestem dość zakręcona, więc czynię to z małym poślizgiem, dlatego proszę o wybaczenie Widzę, że jesteś bardzo energiczną istotką i na nudę nie narzekasz, co mnie bardzo cieszy Co do wieku, to choć jestem tu jedną z najstarszych, to jednak nieco młodsza od Ciebie Ale najstarsza tu nie jesteś, bo nasza Dorotka ma chyba jeszcze więcej wiosenek, ale temperamentem Ci dorównuje Mam nadzieję, że operacja jednak nie przeszkodzi Ci w realizowaniu pasji i będziesz się czuła nadal tak dobrze jak do tej pory, czego Ci życzę rzecz jasna z całego serca usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 18.12.12, 12:09 Witaj Olikkk ... Dorotka, powiadasz, muszę jej tu poszukać ! Dzięki, że też się odezwałaś, co jak rozumiem przy zakręceniu świątecznym i wnusiem choruszkiem liczy się niejako podwójnie. Ja też muszę się jakoś za te przedświąteczne latanie zabrać, bo jak wiadomo "latam" spowolniona, to mi więcej czasu zabierze. Tak na wszelki wypadek - wszystkim paniom życzę miłych,wesołych i przede wszystkim zdrowych Świąt ! Trzymajcie się (jako i ja się trzymam ) Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 18.12.12, 12:16 Dorotkę najczęściej ( z racji doświadczeń ) znajdziesz w wątku rakowym Tekst linka, ale nie tylko Albo w jej profilu Tekst linka Trzymaj się dzielnie, a za życzenia dziękuję z wzajemnością usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 18.12.12, 13:08 Jola dzięki i wzajemnie . Trzymaj się. Mam trochę zaległości w czytaniu niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
benita49 Re: Czeka mnie operacja 19.12.12, 14:00 Witaj Jolu Jestem tu również prawie nowa, ale już po operacji. Jestem troszeczkę młodsza, ale z racji Twojej aktywności bardzo rozumie Twoje obawy. Przed operacją wiedząc co mnie czeka starałam się robić dużo rzeczy na zapas, żeby potem mieć troszeczkę spokoju. Nie da się jednak zrobić wszystkiego, szczególnie, że rekonwalescencja jest długa i z pewnością dźwiganie ciężarów muszę sobie odpuścić na bardzo długo. Nie potrafiłam do tej pory wysługiwać się kimś innym i właśnie się tego uczę Jednak cała reszta to kwestia dobrego nastawienia co z pewnością pozwoli szybciej wrócić do formy z przed operacji. Sama operacja jest do przeżycia jak widać po wszystkich, którzy to przeszli. Pierwsze dwie doby były dla mnie męczące z powodu cewnika, ale jak mi go zdjęli to zaczęłam normalnie funkcjonować i praktycznie biegać po szpitalu, łącznie z wychodzeniem do knajpki na pyszną kawę. To co będę zawsze mile wspominać, to bardzo dobre towarzystwo w szpitalu, które nie pozwoliło myśleć nad własnym problemem. Z dziewczynami z sali mam kontakt nadal i to jest bardzo miłe. Człowiek to takie stworzenie, które szybko do wszystkiego się przyzwyczaja i jak mnie wypisano, to już następnego dnia byłam odwiedzić dziewczyny, które tam jeszcze zostały. Następnego dnia po wyjściu ze szpitala prowadziłam już samochód, a wypisano mnie w piątej dobie po operacji. Teraz oprócz dźwigania robię wszystko co muszę, a jak nie robię to tylko dlatego, że mi się nie chce. W Twoim przypadku operacja dodatkowo poprawi komfort życia co będzie jeszcze bardziej mobilizujące do powrotu z przed operacji. Tym się powinnaś cieszyć i tego trzymać. Ja nie miałam żadnych dolegliwości, więc trudniej mi to wszystko zaakceptować, ale zdaję sobie sprawę z tego, że dzięki niej mam kolejną szansę na życie, tylko muszę nauczyć się je bardziej szanować Trzymaj się ciepło i myśl pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.12.12, 20:01 Benito jak przyjemnie się Ciebie czyta Potwierdzasz ( nie po raz pierwszy zresztą ), że pozytywne nastawienie ma ogromne znaczenie w rekonwalescencji Domyślam się też, że masz wsparcie bliskich osób, bo to się wyczuwa w tym co piszesz i bardzo się cieszę Życzę Ci dużo zdrówka i nadal tak pozytywnego podejścia do życia usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 19.12.12, 20:13 Oj oj, jak słyszę, że tak szybko kobietki dochodzicie do zdrowia po takiej operacji to szczerze wam zazdroszczę, bo niestety powtórzę to kolejny już raz: to sprawa bardzo indywidualna, nie wiem od czego zależy, ale pewnie od bardzo wielu rzeczy. Nie chodzi mi absolutnie o żadnego typu zastraszanie, ale każda kobietka powinna wiedzieć, co w razie operacji może ją czekać. Bo potem ma wyrzuty sumienia (jak ja) że nie poczytała za dużo, a tylko w samych superlatywach. No niestety tak nie jest. Benitko - podziwiam Cię, ze w 5 dzień po operacji jechałaś samochodem, ja niestety dopiero w 2 tyg., a biegać zaczęłam około 3 miesiąca (znaczy normalnie chodzić bo o bieganiu to nie ma mowy nawet teraz - jak zbliża się 7 miesiąc. Pozdrawiam cieplutko ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
benita49 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 00:32 Julciu, to z pewnością indywidualna sprawa . Nie twierdzę, że czuję się jak z przed operacji, bo tak nie jest. Mam problem z jelitami, mam często doła, bo nie mogę robić tego co robiłam, np. wsypać z worka żwirek do kuwet (worki 20 kg ). Jednak dźwiganie tych worów nawet przed operacją nie było specjalnie rozsądne, więc może trzeba sobie to odpuścić. Co powinna wiedzieć kobieta po operacji ? Nie dźwigać, nie szarpać, nie kichać, nie kaszleć, nie kąpać się w wannie, nie współżyć , ale qrde przecież nie do końca świata Najlepiej to ujął mój lekarz : oszczędzaj się i nie spapraj tego co zrobiłem. I tak na koniec, nie możemy zakładać, że nie damy rady, bo każda daje, prędzej, czy później Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 10:07 Tak jest Benitko - ja też ogromnie się załamałam, tym bardziej, iż okazało się że większość objawów jakie miałam, nie były spowodowane mięśniakami i to takimi małymi, ale jak to się mówi, już po ptokach - heheheh i trzeba się uśmiechać, wierzyć, że kiedyś będzie dobrze i dalej z tym żyć. Najlepiej ujęłaś to...aż się uśmiałam... oszczędzaj się i nie spapraj tego co zrobiłem. a ogólnie po kontrolach operacja przeprowadzona była wzorowo, tylko mi spaprali - jak miałam 15 lat rozlany wyrostek i to ta własnie blizna przykleiła się do nowej i dużo złego zrobiła w tym wszystkim. To właśnie forum daję mi dużo siły i wiary w to, że może być lepiej i tak będzie. Ale ja taka jestem już , że nie umiem pisać, ze wszystko jest w porządku, no bo tak nie jest. Ale powiem tylko tyle, że od około pół miesiąca jest dużo,dużo lepiej już Odpowiedz Link Zgłoś
olka981 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 15:24 jej dziewczyny poczytalam troche wasze forum i dalej sie okropnie boje !! mam agresywna endometrioze i usuniecie wszytkiego pewnie by mi pomogla a ja sie mecze i walcze bo tak okronie sie boje !! pozdrawiam was i super ze wy to przezylyscie a ja narazie zazdroszcze i drecze sie Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 15:43 Witaj Olka Czy Twój lekarz sugeruje Ci operację ? Czy tylko taki wniosek wyciągnęłaś po lekturze naszego forum, że byłoby lepiej ? Napisz proszę coś więcej na temat swoich problemów, jak się leczyłaś i co lekarz proponuje A co do strachu, to jak zwykle powtarzam podobnie jak nasze dziewczyny, że strach mam wielkie oczy i nie ma co się stresować, co widać na naszym przykładzie Pozdrawiam Cię cieplutko usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 16:41 Witaj Olka Jeśli operacja jest konieczna to nie męcz się za długo i nie walcz sama ze sobą. Zobacz ile nas jest. Każda przeżyła swoje dochodząc do siebie w różnym tempie. Jeśli chodzi o mnie cieszę się, że mam to już za sobą i wszystko przeszło do historii . Najważniejsze według mnie jest to, aby upewnić się czy operacja to ostateczność i przekonać siebie co do słuszności podjętej decyzji. Pozdrawiam Cię cieplutko. Życzę dużo zdrowia i spokoju ducha Usunięta macica i przydatki, pełna narkoza, poprzeczne cięcie brzucha - marzec 2010 r. Wynik HP-OK. HTZ FEM 7, Podlasie ( 50+ ) Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 17:20 Olka przemysl wszystko jeszcze raz i nie walcz ze sobą. Jesli nie zechcesz nikt nie zmusi Cie do operacji. Wiele razy już tu i w innych wątkach mówiłam. Mój komfort życia poprawił sie o 180 st. Nie wszystko jest tak jak należy, tu coś kłuje, tam sczypie, jeszcze gdzie indziej opada. Nie zamieniłabym tego jednak na to co było przed operacją. ( endometrioza 19-20 mm i żadnej pomocy od lekarzy) Teraz wiem, że żyję choć muszę pamietać co przeszłam ile mam lat i że może być różnie o czym piszą dziewczyny. Ale z mojego punktu widzenia, żałuję. Żałuję, że tak długo zeszło mi przekonywanie lekarza, że operacja jest konieczna Odpowiedz Link Zgłoś
olka981 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 20:18 dzieki wielkie ! ja wiem ide na wizyte za 2 tyg i jak sie boje ze musze isc na stol endometrioza mnie zjada a ja dalej sie tak bardzo boje mimo to ze nie mam juz zycia i jestem wrak ! sama nie wiem jak to zwalczyc poprostu sie boje ze cos bedzie nie tak a w moim przypadku najlepiej wyciac jajniki tez ! taka duza operacja Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 20:47 Oleńko kochana, niektóre kobietki z nas, te co to mają wycięte poza trzonem jajniki i szyjkę, lepiej czują się od tych co mają operację oszczędzająca (jak ja) - zostawione jajniki i szyjkę, także nie zamartwiaj się, bo nie ma tego złego..... ja to jestem na naszym forum - takim małym przeciwnikiem w ogóle takich operacji (jeżeli nie jest koniecznie - konieczna) ale jak źle się czujesz i tracisz już chęć do życia - to nie zwlekaj -bo może być gorzej. A lekarza słuchaj jak mu ufasz i słuchaj także swojego wnętrza. Możesz też skonsultować z innymi (co z nas wiele czyniło, tak dla pewności) powodzenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vika45 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 21:04 Oleńko u mnie problemy z obfitym krwawieniem zaczęły się w sierpniu, w październiku była decyzja o operacji w lutym zabieg. Usunięto wszystko.Szybko się zapomina a męczyć się nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
olka981 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 21:06 lekarz jest dobry u niego operacja tez jest ostatecznosc! nie to co pierszy lekarz co mi usuwal cyste i powiedzial jest troche endometriozy i najlepiej od razu wyciac macice ! i tak sie wystarszylam ze probowalam brac co sie dalo na endometrioze i tylko sie pogarszala a teraz mam ja juz w skorze i kolo watroby ( mialam kolejna laporoskopie ) a od 3 tyg jest okropnie boli mnie wszystko !! po nocach nie spie i martiwe sie 44 lata i dwojke dzieci dla ktorych jakos musze funkcjonowac ale jest ciezko z bolem i stresem Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 21:13 Oleńko - w takim układzie to ja bym na nic nie czekała. Pomyśl o tym, a lekarz pomoże Ci podjąć decyzję dla Ciebie najlepszą Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 22:05 Ola jeśli ta endometrioza wychodzi juz poza że tak powiem teren to chyba dlatego daje Ci takie dolegliwości. Przemyśl wszystko, pytaj nas o wszystko, jeśli sie czegoś wstydzisz czy obawiasz to pisz na priv. naszym aniołem stróżem medycznym jest Roszpunka i Ona na pewno tez rozwieje szereg Twoich wątpliwośći. Jedno jest pewne cos z tym dziadostwem musisz zrobić właśnie dla Ciebie, twoich dzieci i całej rodziny, bo choroba twoja to niestety przypadłość wszystkich domowników. Ze wstydem przyznam się tą moja chorobą to terroryzowałam cały mój dom. Nie wyjadę bo okres, bo mnie boli. Nie pójdę, nie usiądę bo nie wstanę, nie mogę spać, nie pojadę na wycieczkę, nie jadę rowerem, na sanki i łyżwy też nie. Oni naprawdę mieli ze mną ciężki żywot. Teraz jest o niebo lepiej Nie wiem czy tak już będzie czy się nie pogorszy ale dla tych kilku miesięcy spokoju warto było. Warto zobaczyć jak to jest jak mozna życia sobie nie podporządkowywać pod dolegliwości babskie.Może głupio piszę i nie wszyscy sie ze mną zgodzą ale wiem, że i ja podejmowałam trudna decyzję Ty też powinnaś ale nikt do niczego Cię nie zmusi jeśli sama nie zechcesz Odpowiedz Link Zgłoś
olka981 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 23:28 to ty rowniez mialas endometrioze ? i po operacji sie czujesz dobrze i nie wraca nic ? bierzesz jakies hormony jak nie ma jajnikow ? dzieki za odpowiedz czytam te forum tylko od wczoraj ale juz czuje sie silniajsza i mysle ze chyba wygram ta walke Odpowiedz Link Zgłoś
iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 20.12.12, 23:40 Witaj Ola czytam o tych Twoich dolegliwościach i wiem jaki jest ból przy endometriozie,ja miałam 60-70 mm na macicy i bolało przed miesiaczką okrutnie,tak więc jeśli masz się męczyć i cierpieć to musisz podjąć decyzję ,co by sobie pomóc i ulżyć... nie chcę Cię straszyć,ani coś sugerować ale..gin mi kiedyś mówił,że nawet na płucach może się takie obce ciało umiejscowić.. Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 21.12.12, 09:27 Ola miałam endometriozę, krwawienia przez nieustające 3 miesiące, potworne bóle, anemię no i wynik jak to powiedział mój zmiany o charakterze patologicznym a nie rakowym. Z tym, że mi ta endo sie jeszcze trzymała wewnatrz macicy. Ze mna leżała młoda dziewczyna, która sorry jeśli piszę głupoty miała endometriozę w otrzewnej. Musieli Jej usunąć jajnik, dostała Visanne i miała sie kontrolować systematycznie u lekarza bo dopiero skończyła 32 lata, a ostatnią wizytę u lekarza odbyła 8 lat wcześniej. Ja biorę hormony Climara 50 i czuję sie naprawdę dobrze. Trochę się odlepiają mnie to wkurza,chyb zmieni j o ile lekarz się zgodzi na Systen Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.01.13, 21:32 Jol-a60 co u Ciebie ? Jak pamiętam za tydzień termin Twojej operacji, czy już jesteś gotowa ? Dawno Cię nie było u nas , więc witam Cię w Nowym Roczku i życzę, żeby był dla Ciebie szczęśliwy Pozdrawiam cieplutko usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.01.13, 21:36 Olka981 witam i Ciebie w Nowym Roczku z najlepszymi życzeniami Zdaje się, że w tym tygodniu miałaś mieć wizytę u lekarza, czy już masz ją za sobą ? Napisz proszę co u Ciebie, a ja serdecznie pozdrawiam usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.01.13, 21:51 Na operację w styczniu czeka też 5ewka , którą serdecznie pozdrawiam przy okazji składając Noworoczne życzenia i mam nadzieję, że zdołałaś opanować strach i już jest lepiej niż na początku Tego Ci życzę tak samo jak zdrówka, na cały Nowy Roczek usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 03.01.13, 12:49 Kochane Kobietki - Olikku, Ciosku, Bulbinko, Alicjo, i Wszystkie, Wszystkie, które tu jesteście - życzę Wam w tym Nowym Roku wszystkiego najlepszego, samych radosnych chwil, szczęścia, miłości, entuzjazmu,spełnienia wszystkich, najskrytszych nawet marzeń no i ZDROWIA, ZDROWIA przede wszystkim ! Olikku, strach przed samą operacją faktycznie nieco już oswoiłam, widzę przecież,jak dajecie sobie radę, tryskacie energią i humorem, więc myślę, że skoro Wy możecie to i ja...muszę tak samo. Trzymam kciuki za te z nas, co je jeszcze "to" czeka i te, co są już "po". Pozdrowienia dla Wszystkich ! Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.01.13, 11:34 Jolu witam Cię i dziękuję za życzenia Cieszę się, że udało Ci się nieco oswoić strach i życzę, aby był coraz mniejszy Będziemy o Tobie pamiętać i trzymać kciuki, więc musi być dobrze Buziaczki dla Ciebie usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 05.01.13, 11:42 Jolu dzięki kochanie za życzenia Tobie życzę dużo zdrówka ,pogody ducha i spełnienia marzeń Wszystko będzie dobrze ,trzymam kciuki ,powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.01.13, 12:01 Jolu dziękuję za życzenia i wzajemnie Będę trzymać kciuki. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 05.01.13, 20:19 Jolu trzymaj się, my trzymamy kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
0agnieszka1982 Re: Czeka mnie operacja 09.01.13, 08:36 Jolu dzisiaj masz mieć operacjęTrzymam mocno kciuki za Ciebie żebyś po szybciutko dochodziła do siebiePozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 09.01.13, 21:25 Jolu, mam nadzieję, że już jesteś po, że wszystko dobrze poszło i że przeminęły wszystkie Twoje niepokoje. Teraz to już "z górki", tylko powolutku! Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 18.01.13, 14:37 Jol-uś kochana, czy Ty jesteś już w domciu ? Wg moich obliczeń powinno tak być, wobec tego pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i miło by było, gdybyś kliknęła słóweczko, jak się czujesz po wszystkim Buziaczki dla Ciebie z życzeniami zdrówka usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 11:33 Kochane moje ! Jestem, wróciłam tydzień temu, operację miałam 10 stycznia. Wszystko przebiegło pomyślnie, Warunki szpitalne suuuuper, /pokoje dwuosobowe, każdy z łazienką, piguły jak anioły jakieś/ boleć - no cóż, bolało, ale myślałam, że będzie gorzej. Usunięto mi macicę ze wszystkimi "dodatkami" w pełnej narkozie.Teraz jestem już w domku, trochę sobie tuptam, trochę poleguję, jutro mam mieć zdjęte szwy. Jeszcze mnie boli, ale pocieszam się, że teraz to będzie tylko lepiej, a przed operacją też bolało, i to właściwie z dnia na dzień bardziej. Tak więc było, jak wszystkie pisałyście - strach miał wielkie oczy, niepotrzebnie, teraz zaś tylko ulga. Pozdrawiam Was wszystkie, nowym życzę takiego szpitala i takiej opieki, jaką ja miałam. Przepraszam, że nie odezwałam się wcześniej, ale mam cerbera w postaci siostry, i ona bardzo mnie tu pilnuje i nie pozwala na zbyt długie siedzenie przed kompem. Buziaki dla wszystkich, i dzięki za to, że mnie tak wspaniale wspierałyście. Dzięki Wam rozumiałam, co ze mną robiono przed operacją i zaraz po, i nic mnie nie zaskakiwało znienacka. Pozdrawiam Was wszystkie, na razie ! Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 12:00 Bardzo się cieszę, że już jesteś w domciu, że wszystko odbyło się bez komplikacji, no i bardzo ważne, że masz przy sobie troskliwą opiekunkę Wszystko wskazuje na to, że będziesz spokojnie wracała do zdrowia i pełni sił, czego Ci życzę jak zwykle z całego serca usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 12:49 Jolu życzę pomyślnej rekonwalescencji Odpowiedz Link Zgłoś
rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 15:17 Jolu, Cieszę się, że już po wszystkim i że jesteś na najlepszej drodze powrotnej do dobrej formy. Jeszcze trochę cierpliwości i byle do wiosny! Magoniu, Tobie czas też szybko zleci i niedługo Ciebie będziemy tu witać. Ja też do mojego "ciachnięcia" przygotowywałam się z Forum, co BAAARDZO mi pomogło! Odpowiedz Link Zgłoś
jol-a60 Re: Czeka mnie operacja 05.02.13, 15:16 Kobitki Kochane ! Jeszcze nie minął miesiąc, jak jestem po operacji, a czuję się wyjątkowo dobrze. Sama jestem lekko zdziwiona tym faktem, oczywiście nie latam i nie forsuję się żadnymi fizycznymi pracami /zresztą bawi mnie rozpieszczanie wręcz przez męża/, ale już mogę jako tako normalnie funkcjonować. To obiadek zrobię, to posprzątam nieco, i spacerki już też zaliczyłam. Za oknem robi się wiosennie i mi na duszy też. Tak się cieszę, że miałam tę operację w styczniu, bo na wiosnę będę już całkiem w formie.Na razie martwi mnie tylko zwiększony znacznie obwód w pasie - ćwiczyć jeszcze chyba nie mogę, a tam sporo przybyło. Może to też z czasem samo nieco zejdzie, bo mam wrażenie, że ten brzuch mam jakiś spuchnięty. Jak nie spuści z tonu po dobroci, to zabiorę się za niego innym sposobem. Magoniu, czytam, że Ciebie to niedługo czeka. Nic się nie bój, naprawdę wszystko będzie dobrze. Ból ma to do siebie, że mija i szybko się o nim zapomina. Nie zapomina się natomiast tych wszystkich podtrzymujących na duchu postów ! Świadomość, że są osoby, które tak bezinteresownie się o ciebie troszczą - bezcenna ! Wszystkim Paniom, które mnie tak serdecznie powitały, wszystkim, które jeszcze mają problemy i wszystkim użytkowniczkom tego forum życzę wszystkiego najlepszego ! Buziaki ! Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 05.02.13, 16:46 Jol słońce kochane dobrze, że sie do nas odezwałaś. prosimy tzn ja proszę przybywaj tu częściej. całuski Odpowiedz Link Zgłoś
magonia24 Re: Czeka mnie operacja 05.02.13, 17:02 Jolu cieszę się z twojego dobrego samopoczucia oby tak dalej Dziękuje za wsparcie bo przyznam,że im bliżej operacji tym większego cykora nabywam Trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.02.13, 17:05 Magoniu postaramy się i Twojego cykora wspólnie przegonić . Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.02.13, 17:02 Witaj Jolu . Takich osóbek jak Ty bardzo tu potrzeba . Świetnie, że u Ciebie wszystko dobrze. Miło poczytać. A obwodem w pasie na tym etapie na razie się nie przejmuj . Dużo zdrówka Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.01.13, 10:34 Olka zaglądasz jeszcze do nas ? Czy jesteś jeszcze silniejsza niż miesiąc temu ? Pozdrawiam Cię cieplutko usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
wio_la_72 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 14:36 I mnie to czeka. Lekarz stwierdził, ze powinnam poddać się operacji usunięcia macicy z pozostawieniem szyjki i jajników. Powód: mięśniak (podśluzówkowy jeśli dobrze pamiętam) wielkości ok 3 cm, obfite miesiączki i w związku z tym anemia. Mięśniak pod kontrolą, badam się regularnie, rośnie bardzo powoli, ale może spowodować krwotok. Mam 1 dziecko więcej nie planujemy, mam prawie 41 lat . Lekarz twierdzi, że operacja nie ma wpływu na komfort życia, ze właściwie potem nic się nie zmienia (oczywiście mowa tu o tym czasie już po rekonwalescencji) i w życiu codziennym i intymnym. Czy z tą operacją wiążą się jakieś późniejsze dolegliwości oprócz tego ze trzeba się oszczędzać na początku? Zaczęłam szukać informacji i trafiłam na info, ze możliwe jest wypadanie pochwy I jak wierzyłam lekarzowi tak zaczęłam się bać. I myślę, i nie wiem co robić. Czy szukać innego lekarza i skonsultować to? Na razie muszę się zaszczepić przeciwko WZW, szczepienie potrwa pół roku, więc mam jeszcze dużo czasu na przemyślenia. Ale chyba zaczynam świrować... Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 15:28 Witam wszystkie kobitki. Zalogowalam sie pod koniec tamtego roku na stronie depresji,ale teraz to chyba juz naleze do tej stronki kobitek na ktore czeka operacja.Jak radzily drogie kolezanki z tamtego watku potwierdziłam diagnozę u następnego lekarza. Niestety torbiel na jajniku jeszcze sobie uróslł(w przeciągu 6 tyg.prawie 2 cm na duphastonie).No wieęc nie ma na co czekać tylko zapisać sie na operacje. Wio_la72 piszesz że lekarz stweirdził powód mieśniak-usunięcie macicy.U mnie było dokładnie tak samo i ładnie powiedziawszy oszczędzili mi jajniki.Pochwe podwiązali,pęcherz też i miało być ok.Było ale rok.Na kontroli okazało sie że mam takiego giganta torbiela że nie mieści się w kadrze na usg.6 komorowy wypełniony płynem(jakoby brzmi strasznie).No cóż po co oszczędzali jajniki(zdrowych się nie usuwa)niby! Rozpisałam się trochę. Pogadaj czy oby napewno chcesz usunąc tylko macice?decyzja należy do ciebie.A co do komfortu życia(oczywiście po rekonwalestencji)to faktycznie jest. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 19:46 Wio_lu witam Cię cieplutko na naszym forum Co do konsultacji z innym lekarzem to jest wskazana, jeżeli do obecnego nie masz wystarczającego zaufania. Czy możesz mieć jakieś problemy po operacji to już pytanie trudne Jest nas tu bardzo dużo i każda ma nieco inne doświadczenia po operacji, ale zdecydowana większość ma się dobrze i nie żałuje decyzji o operacji. Jak chcesz znać całą prawdę to powinnaś się zaznajomić z naszymi wątkami na ten temat Tekst linka Tekst linka To te najważniejsze wątki o możliwych problemach, które wcale nie muszą się pojawić Gdybyś miała nadal pytania, to śmiało Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko Zupko, czy wątek depresji, czy ten, my urzędujemy wszędzie Mam nadzieje, że pobyt w Zakopanem był udany Szkoda tylko, że nie usłyszałaś po powrocie bardziej pocieszających wiadomości Skoro tak, to szykuj się na kolejną operację, tylko pilnuj żeby tym razem już wycięli wszystko dokładnie usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
4wiesia63 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 15:29 Do Wiola 72 Ja też bardzo bałam się operacji i późniejszych niedogodności. Długo zwlekałam, aż pół roku. Ale anemia, obfite miesiączki, a później wręcz krwotoki powodowały wielki dyskomfort życia. Nie mogłam normalnie funkcjonować. któregoś dnia dostałam takiego krwawienia, ze wylądowalam w szpitalu, byłam bardzo osłabiona. Miałam mięśniaki, największy 9 cm. W tym wypadku operacja była jedynym wyjściem. Pełna obaw, ale przy wsparciu najbliższych zapisałam się na operację. Czekała 3 tygodnie, to były najdłuższe dni w moim życiu, tak bardzo się bałam. Myślałam, że zwariuję. Ale teraz wiem, ze dobrze zrobiłam. Jestem 3 miesiące po operacji, czuję się dobrze. Mam usunięty tylko trzon macicy. Jajniki dalej pracują, nie mam objawów menopauzy. Na początku organizm trochę wariował, ale teraz jest ok. Pozostawiona szyjka zapobiega wypadaniu pochwy i dlatego ją zostawiają, właśnie ze wskazań zdrowotnych i ze względu na komfort współżycia. Tak mi powiedziała lekarka i to prawda. a szczęście u mnie psychika nie siadła, czuję się pełnowartościową kobietę. Nie bój się, piszę to z perspektywy czasu. Czasami operacja jest jedynym wyjściem. mięśniaki same nie znikną, a powodują wiele dolegliwości. Ale decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam cię cieplutko i głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
4wiesia63 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 15:41 Moim zdaniem lepiej zostawić jajniki, jeśli są zdrowe. Przedwczesna meno to nic przyjemnego, przyplątują się inne choroby. A jajniki prawdobodobnie wydzielają jakieś śladowe ilości hormonów do 65 roku życia, a więc nie warto się ich pozbywać, jeśli nie ma takiej potrzeby, a torbiele nie każdej z nas się przytrafiają, tego nikt nie przewidzi. Takie jest moje zdanie i ja chciałam miec zachowane jajniki, mimo że też obawiam się torbieli, ale przy regularnych badaniach można je szybko wykryć i wyleczyć farmakologicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 16:02 Wiesiu napewno masz racje,tak tez mi przedstawiono sprawę ze jajniki są zdrowe i zachowam młodość. Nie każdej się to zdarza ale mnie się zdarzyło. Okazało się że torbiel conajmniej od paru miesięcy mnie nieżle dokucza-kłuje.Byłam oczywiście u rodzinnego,zrobiłam podstawowe badania nawet rtg kręgosłupa i nic ,super wyniki,miałam sie obserwować.Niestety mylne było i jest to że mnie nie boli jajnik tylko kręgosłup ,niestety tak promieniuje ból od jajnika. A rodzinna miała wpis na karcie o mojej operacji i nawet nie zasugerowała że może na kontrole do gina szybko.Kazała obserować i odstawić smażone(raczej tego unikam). Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 19:26 Hm.....jajniki mogą boleć w części lędźwiowej ???? pytam, bo mnie boli w tejże części... Ja mam zachowane jajniki i szyjkę, bo lekarz powiedział mi tak jak Wiesi, szyjka nie dość że podtrzymuje pęcherz to i doznania intymne z nią są lepsze, a że miałam PAP I - to ją zostawili. Mnie nikt nie pytał czy chcę usunąć z macicą jajniki i szyjkę...po wszelkich badaniach( nie tylko 1 lekarza) została podjęta decyzja : sam trzon macicy z mięśniami. Jestem prawie 8 miesięcy po operacji, odpukać póki co nie biorę żadnych hormonów, nie boli mnie nic w brzuchu, czasem w czasie owulacji kłują lekko jajniki i tyle, nie żałuję, że mam usunięty sam trzon. A co będzie potem...ba...tego chyba nikt z nas nie przewidzi, a z torbielami jest różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 19:27 przepraszam.....trzon macicy z mięśniakami, a nie mięśniami -hahah Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 19:49 Witam Julcia Jesli chodzi o mnie to ja straciłam szyjke macicy w 1974 w 2/3 z powodu bardzo złej cytologi(wynik Iv/v)-nazywa się to konizacja szyjki. Teraz -w X.2011 usunięto mi macicę bez jajnikow(ale jeden lekarz w wywiadzie przed operacyjnym wyrażnie mnie zapytał czemu nie zgadzam sie na usunięcie jajników)? Ponoć zdrowych sie nie usuwa.A skąd terz ta wielka torbiel? A jeśli chodzi o bóle to boli w części lędzwiowej kregosłupa z lewej strony. Ja po usunięciu macicy żadnych kłuć w okolicach brzucha nie czułam,tylko bardzo napierające piersi parę dni w miesiącu,no i sterczący brzuch taki jak przed okresem.Jawny dowód że kazda z nas inaczej wszystko odczuwa po operacjach usuniecie macicy bez przydatkow(X2011) zupka 1966r Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 19:57 kurczę Zupko - aż się wystraszyłam, bo mnie własnie boli w lewej części w lędźwiach, ale ostatnio z miesiąc temu byłam na kontroli i było wszystko pięknie jak mówił lekarz, tyle, że ja z tymi lędźwiami to miałam już przed operacją silne bóle. Mam po prostu zwyrodnienie. No ja nie potarfie tak poradzić, moge tylko wysunąć swoje zdanie na moim doświadczeniu. Najważniejsze, to to czy z jajnikami czy bez - oby się człowiek dobrze czuł i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 20:22 Masz racje tak trzymaj pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 20:35 Zupko - przepraszam, ale ile ty miałaś kochana lat jak tę szyjkę straciłaś? bo ja albo źle liczę, albo mam mroczki przed oczyma Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 12.01.13, 10:08 Cześć Julcia Sorki za pomyłke to oczywiście pomyłka to był 1994r ,wtedy już ostro zabrałam się za sprawdzanie powodu braku drugiej ciąży. córeczka miała 7 lat i to był najwyższy czas na drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 12.01.13, 12:50 Zupko (tak myślałam, że o jakieś tylko 20 latek Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 14.01.13, 10:21 Kobietki szykujące się na operację...życzę Wam, aby przebiegła pomyślnie...i abyście jak najszybciej mogły dojść do zdrowia . Od momentu powstania tego forum zgromadziło się w różnych wątkach mnóstwo informacji. Ale jeśli coś Was nurtuje i nie możecie od razu znaleźć odpowiedzi ...pytajcie. Odpowiemy lub naprowadzimy na konkretne wypowiedzi . Pozdrawiam Was bardzo gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
vika45 Re: Czeka mnie operacja 14.01.13, 14:29 Zupko czekam na naszą wspólną kawkę! odezwij się na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 15.01.13, 11:40 Witam Vika Fajnie ze sie odezwałaś.ļyłam potwierdzić dizgnozę u Piątkowskiego.∆utro ide do swojego niestety ustalić termin operacji.Piątkowski potwierdził wielkiego torbiela który niestety rośnie. W piątek wybieram się na urlop który pewnie mnie odstresuje i nastawi pozytywnie. Jade zaczerpnąć sił na słoneczku (przywiozę wszystkim kobitkom i każdej z osobna po promyku). Bardzo chętnie wypijemy kawkę tylko kiedy to sam Pan Bóg wie,ale wszystko przed nami. Ciesze sie bardzo że Was znalazłam. A tak apropo to nie mam Twojej poczty Vika? Odpowiedz Link Zgłoś
vika45 Re: Czeka mnie operacja 15.01.13, 14:32 bardzo prosty adres: vika45@gazeta.pl Taki mamy wszystkie zmieniasz tylko początek w zależności do której piszesz. Widzę, że mamy wspólnego doktorka. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.01.13, 19:02 Zupko bardzo dobry pomysł z tym wyjazdem dla odstresowania Chętnie przygarnę troszkę promyków słońca, a tymczasem życzę Ci udanego wypoczynku usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 11.01.13, 15:52 Kochana Trafiłam na wątki o usunięciu macicy(i innych naszych organów)niestety dopiero terz jak już czeka mnie ponowna operacja.Przed pierwszą operacją zupełnie zaufałam lekarzowi i nic nie czytałam ,teraz widzę że był to bład,ponieważ zadawano mi pytanie czy usuwamy tylko macicę?Teraz po przeczytaniu wątków(problemy innych kobiet) rozjaśniłam sobie wiele spraw i chyba trochę mam inne podejście.Oczywiście to dobrze że zaufałam lekarzowi(bo on wie najlepiej)ale gdybym była bardziej świadoma i znalazła was wcześniej to może nie miałam bym powtórki. Takze cieszę się ze są świadome kobitki i szukają i wiele wątpliwości wyjaśniają sobie przed. Bardzo się ciesze ze istnieją takie fora i możemy się wesprzeć i poczytać o różnych przypadkach Wiola poczytaj a napewno się uspokoisz i przygotujesz.Nie zwlekaj bo mięśniaki i torbiele tylko utrudniają życie. Odpowiedz Link Zgłoś
magonia24 Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 19:19 Witajcie Kochane Poraził mnie ogrom tego forum i skali problemu. Nie przypuszczałam, że tyle kobiet boryka się z problemem, który również będzie moim udziałem. Czeka mnie operacja ginekologiczna (luty) Do końca nie wiem jaki zakres albowiem mam torbiel dermoidalną jajnika. Torbiel nie jest duża ale ze względu na mój wiek (51 lat) i podwyższony marker ca 125 zdecydowano o zabiegu.Mój wiek sugeruje także operację profilaktyczna czyli usuniecie macicy z przydatkami. Boję się bardzo konsekwencji, bólu, unieruchomienia itd. Musze zaufać lekarzowi i zobaczymy co czas pokaże Jesteście takie kochane i współczujące. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 19:38 Magoniu witam Cię cieplutko Strach jest rzeczą normalną ,ale z perspektywy czasu mogę Ci powiedzieć ,że wszystko można znieść i wszystko da się przeżyć Pewnie już troszkę poczytałaś ,ale gdybyś miała pytanie to pisz śmiało ,zawsze ktoś przyjdzie z pomocą Pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alicja518 Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 20:19 No Magoniu pytaj i czytaj, będziesz spokojniejsza, my też tak robiłyśmy przed Odpowiedz Link Zgłoś
magonia24 Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 20:22 Dziękuje moje drogie. Alicjo napisałam ci na maila Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 20:31 Magonia witam Cię bardzo cieplutko No widzisz, ja też przed operacją nie sądziłam, że mój problem dotyczy tak wielu kobiet Jest nas coraz więcej i jak widzisz radzimy sobie po operacji i to całkiem nieźle, więc nie musisz się aż tak bardzo bać Z tym unieruchomieniem też nie jest tak źle, bo przecież nie byłyśmy unieruchomione, tyko był czas kiedy trzeba było nieco zwolnić obroty, ale to też ma swoje dobre strony, o czym się pewnie sama niebawem przekonasz Już wiem, że lekarza masz świetnego, więc możesz mu zaufać W razie wątpliwości pytaj, jesteśmy do dyspozycji bezustannie Buziaczki dla Ciebie usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
cios Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 20:53 Magoniu to i ja Cie witam bardzo serdecznie. My prawie równolatkami jesteśmy.( no pewnie ja o rok starsza...) To schorzenie o którym piszesz w mojej rodzinie namieszało sporo bo diagnoza była właśnie taka a jak sie potem okazalo nie było to, to czego se obawialiśmy. Dotyczyło to młodej osoby, ale na szczęscie laparoskopia wyjaśniła wszystko. Dasz radę bo tu trafiłas przed operacją więc wszystkiego zdążysz sie dowiedzieć. Pozdrawiam Cię serdecznie i jesli moge byc w czyms pomocna to juz i tak wiesz gdzie pytać.. Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 20:58 Ciosku córka mojej przyjaciółki ( bardzo młoda dziewczyna ) miała to samo Na szczęście również skończyło się dobrze usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r. Odpowiedz Link Zgłoś
magonia24 Re: Czeka mnie operacja 20.01.13, 21:12 Dziękuję kochane za wsparcie. Mam nadzieję, że u mnie też wszystko skończy się dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eli-50 Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 12:53 Witaj Magoniu . Podobnie jak Ty myślałam i byłam wielce zaskoczona ilością kobiet z podobnymi problemami. Ale jak to mówią w jedności siła. Damy radę . Pozdrawiam Cię cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
magonia24 Re: Czeka mnie operacja 21.01.13, 13:31 Witajcie jeszcze raz moje drogie towarzyszki niedoli Na razie nie mam za dużo do pisania bo wszystko przede mną. 25 lutego dopiero idę do szpitala i zobaczymy... W międzyczasie spotkanie ponowne z moim lekarzem i być może ustali co mi usuną Jestem podbudowana waszymi relacjami, trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
zupa1966 Re: Czeka mnie operacja 18.02.13, 10:49 Witam wszystkie Panie serdecznie. Długo mnie nie było ale jestem.Szykuje się 25 lutego do szpitala. Decyzja lekarza jest jednoznaczna tniemy. Witam nową koleżankę Magonia ,widzę ze tez szykujesz sie do szpitala 25 lutego.Gdzie? Ja jestem z Gdanska,będę na klinicznej. Ważne żeby się wspierać, liczę na Was koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha301 Re: Czeka mnie operacja 23.06.13, 20:18 Witam, początkiem lipca czeka mnie operacja usunięcia mięśniaka. Zdecydowałam się na Szpital Kliniczny w Lublinie na Jaczewskiego. Nigdy nie miałam żadnej operacji i przyznaję że jestem pełna obaw, nie wiem czego mam się spodziewać. Nie wiem czy to dobry szpital czy nie, nie mieszkam w Lublinie. Mam 37 lat, chciałabym być w ciąży, może ten mięśniak utrudnia zajście. Czytam Wasze rady i mam nadzieję, ze jakoś to przetrwam, ehh Odpowiedz Link Zgłoś
malkaziu63 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 18:57 Za tydzień czeka mnie operacja. Dowiedziałam się, że mam torbiela na jajniku i mięśniaka gładko komórkowego macicy. Boję się strasznie operacji. Nie wiem co mnie tam czeka. Czy po takiej operacji są jakieś naświetlania. Dla mnie ta wiadomość to jak wyrok. Proszę mi coś na ten temat powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
vika45 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 19:48 Kochana, wszystkie to przeszłyśmy. Najważniejsze to pozbyć się paskudztwa. Jeszcze nie możesz negatywnie myśleć bo nie wiesz co Ciebie czeka. Teraz tylko operacja: poczytaj co zabrać i co Cię czeka w szpitalu. Dziewczyny fajnie to opisały.Potem trochę czekania na hispat i dopiero wtedy być może dalsze leczenie. Nie przejmuj się na zapas.To nie wyrok to szansa na zdrowe życie. Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
malami_233 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 19:52 Dzień Dobry Malkaziu Ależ , to nie jest żaden wyrok dla Ciebie...ani torbiel ani mięśniak nie są powodem do takich myśli.Nie napisałaś jaką metodą będziesz operowana i czy czeka Cię usunięcie macicy czy samego mięśniaka i torbieli, ale tak czy inaczej tego typu zabiegi są najczęściej wykonywanymi przez ginekologów i nie sprawiają im trudności.Naświetlania są tylko w wypadku raka , a Ty go nie masz ! mięśniaki , to nowotwory niezłośliwe ! nic Ci nie grozi ! Wiem ,że się boisz operacji, ale jak widzisz ...tu jest nas tyle i wszystkie przez nią przeszłyśmy...nie jest tak strasznie jak mogłoby się wydawać...zajrzyj pod adres ,który podała Olikkk, tam znajdziesz dużo wątków, gdzie są odpowiedzi na Twoje wątpliwości.Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
malkaziu63 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 21:38 Dziękuję ślicznie za podniesienie mnie na duchu. Jeszcze nie wiem jak będę operowana, ale bardzo dziękuję za te słowa. Pozdrawiam serdecznie kochana moja koleżanko... Odpowiedz Link Zgłoś
malkaziu63 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 21:47 Witaj kochana koleżanko!!! Dziękuję za wsparcie.. jesteście wszystkie kochane...Nie wiem jak wam dziękować...pozdrawiam serdecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 22:08 Maziulka, my tu wszystkie przeszłyśmy to samo co Ty teraz przechodzisz, więc wiemy co czujesz i jak bardzo potrzebujesz, żeby ktoś Cię przytulił, więc przytulamy i trzymamy kciuki za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
malkaziu63 Re: Czeka mnie operacja 23.08.13, 22:20 Dziękuję ślicznie...Boję się przeokropnie. Moja mama tez miała mięśniaki i później jeszcze naświetlania. Zmarła 4 lata temu. Moja cytologia wyszła, że nie mam komórek rakowych, ale boję się strasznie...Buziaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 24.08.13, 15:58 Maziulko bardzo mi przykro, że mama przegrała walkę z chorobą Wygląda na to, że to były zmiany złośliwe, ale skoro Twoje markery są w porządku, to nie powinnaś się obawiać Wiadomo, że w takiej sytuacji lęk jest uzasadniony, ale na stracie należy włączyć pozytywne myślenie, bo to zawsze pomaga Zaglądaj do nas, będzie Ci łatwiej Dużo więcej jest nas na nowym forum, więc zapraszam Cię tam, żebyś miała więcej dobrych duszyczek wokół siebie Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci spokojnego i miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
malkaziu63 Re: Czeka mnie operacja 24.08.13, 16:11 Dziękuję olikkk za wsparcie. A jak cytologia wychodzi, że nie ma komórek rakowych to nie ma raka czy to nie ma znaczenia. Przepraszam, że tak się wypytuję ale mam obawy. Pozdrawiam serdecznie moją przyjaciółeczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 24.08.13, 18:34 Malkaziu prawidłowo wykonane badanie cytologiczne jest w stanie wykryć bardzo wczesną fazę raka szyjki macicy. Jest to bardzo skuteczne narzędzie profilaktyki i jeśli masz dobry wynik to wg mojej wiedzy ( nie jestem lekarzem ) powinno być ok Co do jajników, to prócz badania USG przez pochwę trzeba jeszcze wykonać badanie poziomu markera CA125. Tyle, że podwyższony poziom też nie koniecznie musi wskazywać na nowotwór, co niejednokrotnie potwierdziły doświadczenia naszych Syrenek Najbardziej miarodajny jest wynik badania histopatologicznego materiału pobranego podczas operacji. Na to będziesz musiała poczekać kilka tygodni po operacji. Jednak już podczas operacji prawdopodobnie lekarze potrafią wstępnie ocenić, czy jest coś niepokojącego. Najlepiej o tym nie myśleć zbyt dużo, nastawić się pozytywnie ( da się, sprawdziłam na sobie ) i spokojnie wracać do sił po operacji z nadzieją, że będzie dobrze i tego Ci z całego serca życzę Odpowiedz Link Zgłoś
olikkk Re: Czeka mnie operacja 31.03.16, 12:31 Kontynuacja wątku pod nowym adresem syrenki.net/viewtopic.php?f=29&t=229 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Czeka mnie operacja IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.18, 22:36 Witam czeka mnie operacja usunięcia trzonu macicy a problem w tym że to będzie dopiero w październiku a mam zaawansowaną anemię w związku z ciągłym krwawieniem. Przerwy to zaledwie 10 dni nie wiem jak przeżyć ten czas oczekiwania na operację Odpowiedz Link Zgłoś