ania.rene
14.03.11, 11:13
od bardzo dawna mam problem z jelitami.
napiszę najpierw swoje objawy
- rano (nie zawsze, przeważnie kilka dni przed miesiączką) skurcze w brzuchu, dół brzucha. jakby w miejscu gdzie pęcherz. biegam wtedy do toalety. załatwiam się wtedy sporo razy, nie mam biegunki ale jakby zwiększoną perystaltykę jelit. stolec już na końcu bardzo cuchnący.
- po załatwieniu się swędzenie i pieczenie odbytu
- piekące gazy
- trzęsę się, denerwuję, czuję się słabo
zaznaczę, nie jest to typowa wodnista biegunka.
zaczęło się po porodzie dziecka, 6 lat temu.
czasem mam miesiąc czy dwa spokoju.
badanie jakie miałam to:
- gastroskopia - wyszedł refluks
- kolonoskopia - wykazała zespół jelita nadwrażliwego, pobrano wycinek z końcowego odcinak jelita grubego bo było trochę rozpulchnione. wynik - w pobranym wycinku nie stwierdzono cech swoistości
- tarczyca ok
- usg jamy brzusznej ok
- ginekologicznie ok, cytologia ok
- krew ok
- mocz - niewielkie bakterie, badanie będę powtarzać
- kał na pasożyty - badałam jedną próbkę i wyszło ok
- amylaza ok
- mam niskie ciśnienie
jestem osobą nerwową.
jestem pod opieką gastroenterologa, przepisuje mi probiotyki, biogaję, trilak.
może ktoś miał podobne objawy?