Dodaj do ulubionych

Wrak człowieka, kurde...

04.06.11, 02:22
Sorry za tytuł ale męczę się okropnie i tylko taki tytuł mi się o tej porze nocy nasuwa... Obudziłam się jakieś 15 minut temu za porzebą. Idę, kurka, próbuję siknąć i... Witojcie, zapalenie układu moczowego mi się zaczyna. Boli tak śmiesznie, nic. Kładę się spać. I znów mnie goni. No tak. Dawno tego nie grali. Powiedzcie co mam na szybko zrobić coby sobie ulżyć jakim domowym sposobem, chyba że trzeba jaki farmaceutyk co szybko pomoże (choćby i tylko chwilowo- do rana), to się ubiorę i zajadę do całodobowej apteki... Bo nie mogę leżeć ponieważ wrażenie mam że mnie rozerwie uncertain
Na dodatek jakby tego było mało to w pięcie mi się coś stało i nawet stanąć na nią nie mogę sad
No i dziecko musiało się rozryczeć rozpaczliwie... Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • jaagna Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 02:33
      Mi zawsze pomagała żurawina/sok z żurawiny (kupiony zresztą w aptece) i pity w dużych ilościach. A z leków to chyba furagin.
      • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 02:47
        Tak na szybko to biseptol wysznupałam z apteczki domowej, może cosik pomoże
    • gacusia1 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 04:02
      Na pecherz sok zurawinowy,niestety w PL nie jest popularny ale dobrze dziala.
      W piecie mozesz miec tzw ostroge ...oby nie!
      Rozryczane dziecko? No coz...nie raz jeszcze sie to przytrafi tongue_out
    • shellerka Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 07:31
      najlepsza na to jest trawka. nie żartuje.
      • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 09:40
        Haha, ja traffkę raz za młodu spróbowałam i dziękuję bardzo ;P
        Ale tak nawiasem to ten pęcherz (czy cewka- nie wiem co to dokładnie mi dokucza) dał mi w nocy nieźle w kość. Dalej daje. W łazience kafelki za niedługo będą zdrapane do gołego muru wink
        Dzieć dostał flaszkę i poszedł spać. Ale ogólnie to chyba zębiska jej pójdą (2 dolne jedynki juz ma) bo jest zmierzła jak byk, czasem mam ochotę ją na drzewo wywiesić coby ją ptaki wydziubały ;P (żarcik taki... ;P ) Dosłownie nie ma dnia, żeby nie pojęczała, nie poryczała sobie...
      • czar_bajry Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:37
        shellerka napisała:

        > najlepsza na to jest trawka. nie żartuje.

        big_grin Trawka jest dobra na wszystkobig_grin
        Czegoś się narajała, że nie spałaśtongue_out
    • madame_zuzu Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 09:48
      Ja zawsze na podorędziu mam Urosan Fix z Herbapolu, Furagin też, Urosept (takie niebieskie). Muszę spróbować soku z czerwonej żurawiny ( ale nie wiem czy u siebie dostane gdziekolwiek)
      Współczuję naprawdę.
      • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:11
        Dzięki Żużu smile
    • kura28 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 09:58
      Musisz bardzo dużo pić, najlepiej kwaśnych napojów, żeby wypłukać bakterie (sok z żurawiny, woda z cytryną, witamina C musująca). W aptece powinno być sporo preparatów żurawinowych bez recepty, niezły też jest urosept z herbapolu. Ewentualnie fitolizyna - pasta stosowana wspomagająco przy kamieniach nerkowych, ale działa też przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie.

      Jeśli po 1-2 dniach nie przejdzie to powinnaś zawieźć próbkę moczu na posiew. Branie antybiotyków na ślepo nie ma sensu.
    • deszcz.ryb Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 09:59
      Spróbuj sikać pod prysznicem lub w wannie, polewając podbrzusze ciepłą wodą z prysznica. Jakby się robi łatwiej wink i tak nie boli.
      • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:06
        deszcz.ryb napisała:

        > Spróbuj sikać pod prysznicem lub w wannie, polewając podbrzusze ciepłą wodą z p
        > rysznica. Jakby się robi łatwiej wink i tak nie boli.

        Wiem, że tak mniej boli ale to się mija z celem co 5-10 minut pod prysznic leźć bo dzieciak mi się zbuntuje ;P
        • deszcz.ryb Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:20
          No to na zbuntowanego dzieciaka nic nie poradzę. tongue_out Nie wiem, bierz go ze sobą pod prysznic, czy coś wink
          • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:24
            I bez tego mam dosyć rajtyrki w domu ;P
    • madziulec Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:02
      Nie lecz sie sama, to taka moja rada.
      A juz tym bardziej biseptol czy inne takie.
      Kiedys lekarze dawali kobietom furagine, ale ostatnio to daja antybiotyk normalnie, bo to trzeba wyleczyc i juz.

      Jak nie mozesz sie wysiusiac to pod prysznicem (sorki, ale tak da rade). Duzo pic, najlepiej cos z witamina C, by zakwasic mocz. I niestety do lekarza. No i w cieple.
      • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:10
        madziulec napisała:

        > Nie lecz sie sama, to taka moja rada.
        > A juz tym bardziej biseptol czy inne takie.

        Och kurka, nie wiedziałam, że biseptol to antybiotyk uncertain Miałam go w apteczce opisany jako na problemy dróg moczowych, z ulotki tylko dawkowanie poczytałam (że też mnie nie zastanowiło dawkowanie co 12 godzin...) i wzięłam...
        • verdana Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:27
          Biseptol to chyba sulfamid. Działa doskonale, ale nie można po nim robic posiewu, dlatego własciwie nie powinno się go brać bez zalecenia lekarza. Ale prawdę mowiąc, jak miałam nawracające zapalenia dróg moczowych to brałam sama - ale tylko pod warunkiem, ze masz w domu pełną dawkę.
          Furagina działa cuda, ale nie dostaniesz bez recepty.
          Na razie to, co Ci dziewczyny radzą - pij na okrągło, kup Urosept, żurawinę (sok, albo w tabletkach).
          W poniedzialek zrób analizę moczu. Ogólną mozna, nawet jesli bierzesz leki.
          • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:32
            tak, mam całe opakowanie, nie wiem właściwie skąd, ponad rok to już leży. To jest ten biseptol 480
            Dzięki za rady smile Co ja bym bez Was zrobiła smile
            • nangaparbat3 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:41
              Ale w poniedziałek idź do lekarza i opowiedz wszystko po kolei - powie Ci, jak długo ten biseptol, i kiedy skontrolować, czy sie wyleczyłaś.
            • madziulec Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 13:17
              zum.org.pl/remository.html?func=startdown&id=121
              Polecam poczytanie.

              i naprawde polecam nie branie ZADNYCH lekow ot tak... Moga po pierwsze byc nieskuteczne...
          • kamyczek_02 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:41
            Furagin jest już bez recepty.Kupowałam wieczorem w aptekach pełniących dyżur bez problemu.
        • madziulec Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 13:17
          Nie jest antybiotykiem, ale ma podobne dzialanie.
    • mruwa9 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:51
      furagin, urosept, a domowy sposob to sok zurawinowy, nierozcienczany (chyba, ze to koncentrat), duzo i szybko (np. litr w przeciagu dwoch godzin). Jesli nie ustapi, to konsultacja lekarska i byc moze potrzebny bedzie antybiotyk lub przynajmniej biseptol. Ale czesto po zurawinie dolegliwosci ustepuja.
      • nangaparbat3 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 10:58
        Jasne, dolegliwości ustępują, ale w części przypadków choroba się toczy, potem nagle ma się uszkodzone nerki, po latach.
        • verdana Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 11:04
          Nie, jeśli się robi kontrolne badanie moczu po zakończeniu choroby.
          Nawrtacające zapalenia pecherza u kobiet są tak powszechne, ze trudno by nawet stwierdzic, czy są przyczyna uszkodzenia nerek po latach.
          • mruwa9 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 11:50
            i w dodatku gdyby kazde zapalenie drog moczowych od razu traktowac antybiotykami, to juz dawno poumieralibysmy wskutek banalnych infekcji wywolanych bakteriami, ktore wyksztalcilyby antybiotykoopornosc.
            • nangaparbat3 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 11:56
              Tylko po to chodzisz do lekarza czy robisz badanie, żeby dostać antybiotyk?
          • nangaparbat3 Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 11:55
            verdana napisała:

            > Nie, jeśli się robi kontrolne badanie moczu po zakończeniu choroby.
            O to "jeśli"mi chodzi.
    • diademonde Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 12:59
      Jeśli masz możliwość wyjść do apteki, ziołowo Urosept i coś z żurawiną, ale efekt nie będzie piorunujący. Furagin, tak jak pisały dziewczyny, niestety tylko na receptę, ale działa cuda. No i potwierdzam teorię o ciepłej wodzie, moczenie w wannie, a nawet w miednicy (wiem, wygląda durnie, ale naprawdę pomaga). No i niestety samo ot tak nie przejdzie, może na krótki czas, ale duże ryzyko nawrotu. Bez lekarza się nie obędzie, chociażby ten furagin da.
    • pierwszy_poruszyciel Re: Nasiadówka 04.06.11, 14:31
      Ja mam wieczne problemy z układem moczowym - nawet kiedyś to próbowałam diagnozować, bo moja mama ma nerek w nadmiarze (3,5 sztuki) a to ponoć dziedziczne może być. No ale na usg wygląda ok (choć u mamy dopiero urografia wykryła) więc diagnoza jest taka, że mam tendencje do robienia się małych kamyczków w nerkach co jak schodzą to boli... A boli często, więc furagin + żurawina...

      Ale najlepszą metodą doraźną jak człwiek umiera w toalecie jest nasiadówka: do miski nalać wrzątku - niektórzy dodają ziól, ja nigdy nie próbowałam - odczekać chwilę, żeby odrobinę przestygło - para nie może być zbyt gorąca, bo można się poparzyć, ale musi być ciepła a parowanie intensywne. Owinąć się ręcznikiem, ukucnąć nad miską i chwilę się "poparować" a potem na kibelek - działa cuda, można się wysikać i to w ilości "normalnej" a nie kilka kropelek.
    • olakociak Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 16:57
      Ja standardowo się podleczam furaginą a dla szybkiej ulgi to używam poduszki elektrycznej lub moczę nogi w baaardzo gorącej wodzie. Jak tak się porozgrzewam to przechodzismile Nie wiem czy na innych działa, ale dla mnie to jedyny ratunek w danej chwili...
      • leesha Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 18:06
        Nasiadówka np. w rumianku. Wlać do miski gorącą wodę, dodać kilka torebek rumianku i jak trochę przestygnie siąść. Wygląda komicznie, ale mi ostatnio przyniosło ulgę w ogromnym zakażeniu.
      • madziulec Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 18:34
        olakociak napisała:

        > Ja standardowo się podleczam furaginą a dla szybkiej ulgi to używam poduszki el
        > ektrycznej lub moczę nogi w baaardzo gorącej wodzie. Jak tak się porozgrzewam t
        > o przechodzismile Nie wiem czy na innych działa, ale dla mnie to jedyny ratunek w
        > danej chwili...
        Podleczam...
        Po czym za jakis czas "gowno" wraca... I co za sens?
    • daisy Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 18:17
      Na uczucie parcia na pęcherz pomaga doraźnie Nospa. Plus termofor do łóżka między nogi (naprawdę).
      • braktalentu Re: Wrak człowieka, kurde... 04.06.11, 21:14
        Mnie też.
    • kfiatuszkowa Re: Wrak człowieka, kurde... 05.06.11, 21:23
      Dzięki Wam dziewczyny za tyle rad smile Nie sądziłam, że aż tyle osób zechce się wypowiedzieć smile

      Biorę ten biseptol i już mogę się wysikać na spokojnie. Już tylko troszkę boli na samym końcu.

      Nawet nie wiem gdzie i jakim sposobem to "cudo" się mi przypałętało. Nie wiem, czy to może mieć jakieś znaczenie ale jak byłam w około 3. miesiącu ciąży miałam straszne kolki nerkowe i w sumie w szpitalu 4 razy lądowałam i nie wiedzieli dlaczego to tak. Jedni na zwykłym usg powiedzieli że to złogi półcentymetrowe, na urologii miałam robione gościnnie usg i lekarz pow, że to może być piasek, a potem poszłam do poradni urologicznej pozaszpitalnie i lekarz nic tam nie widział...
      • estelka1 Re: Wrak człowieka, kurde... 05.06.11, 22:24
        Nie przebrnęłam przez cały wątek, więc mogę się powtórzyć. Po skończeniu biseptolu (ale wybierz go solidnie przez 10 dni) odczekaj jakieś 2 tygodnie, żeby zrobić posiew moczu i koniecznie sprawdź, czy masz jakieś bakterie, czy się wyleczyłaś. A tak na codzień dużo pij, żeby mocz Ci się nie zagęszczał, bo wtedy bakterie lubią się namnażać, a i piasek lubi wtedy podokuczać. Unikaj też chodzenia boso po kafelkach w domu, zwłaszcza teraz kiedy jest ciepło. Uważaj też na moczenie nóg w jakiś potokach, rzekach itd. szczególnie w upalne dni. Ja osobiście w nagłych przypadkach, włażę do wanny z bardzo ciepłą wodą i choć piwoszem nie jestem wciągam ze dwa piwa, oddając się miłej lekturze. Trochę to pęcherz przepłucze, trochę znieczula, ale ulgę przynosi. Fakt, przy małym dziecku alkoholizowanie się jest trochę problematyczne, ale przy wsparciu małżonka dasz radę. No i miej zawsze w zapasie jakąś no-spę i furagin, skoro stwierdzono u Ciebie skłonności do infekcji pęcherza. Zdrówka życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka