monicztamonika
29.03.12, 11:24
od dluzszego czasu nie mam na nic sil- doslownie na nic- wszystko robie jak za kare i pod przymusem. Nic mnie nie cieszy, a raczej wszystko drazni i denerwuje, do dzieci nie mam w sobie juz prawie nic cierpliwosci, zdazylo mi sie potrzasnac 8 miesiecznym dzieckiem, zeby sie w koncu zamknal, nie moge zniesc tego wycia w kolko i w kolko, nie jedno to drugie, ciagle sie kturemus cos nie podoba... Miedzy dziecmi jest 18 miesiecy roznicy, siedze w Londynie, zero rodziny, znajomych, jakis atrakcji, tylko ciagle w kolko robie to samo... Wstaje razem z malym ok 6 rano i przez reszte dnia ciagle siedzi mi na rekac, lub przy cycku i to tez mu sie nie podoba- wygina sie wyrywa, ryczy- ogolnie nic mu sie nie podoba tylko jak soie z nim wydurniam, podrzucam, laskocze... Starsza tez ciagle cos odemnie chce, ciagle cos wymysla. wyje, a ja dostaje szalu- wszystko na mojej glkowie- dzieci, ciagle sprzatanie, ciagle odkurzanie, w kolko pranie, zakupy, gotowanie- w kolko bez przerwy... I wszystk0o co robie jest jak za kare- wyjscie z dziecmi to jakis koszmar- mala ucieka nie slucha sie, wlatuje do kazdego sklepu,maly drze sioe w wozku jak by go rozdzierali i tak ciagle, na sppacer, do parku, na zakupy, ciagle ryk, sam stres i nerwy- zero przyjemnosci- ja juz nie daje rady- wstaje ranoi wyje ze znowu nadchodzi kolejny zjebany dzien, na kturego nie mam ochoty- czuje jak powoli sie wykanczam i nic nie jest w stanie mi pomoc. Czasami jestem juz tak zmeczone i znerwicowana, ze jak malego trzeba przebrac, to siadam i rycze i mysle ze lepiej by bylo jak bym np sie otrula, wziela cos na sen i nie wstala... Uwierzcie w moim zyciu nie ma nic przyjemnego- niby nie mam na co narzekac-2 dzieci slicznych, zdrowych, chlopak, ale ja nie daje rady, ciagle sama, calymi dniami sama... nie moge odpoczac ani chwili, nawet do kibla musze isc z dziecmi, dochodzi do tego, ze jak mala podchodzi i znowu cos chce wola mamo, mamo-to dostaje szalu i dre sie na nia w stylu, zamknij sie w koncu, daj mi spokuj- chwile 5 minut... zamknijcie geby na 5 minut! Pomuzcie mi, nie chce taka byc, staram sie, ale nie moge, nie wytrzymuje...