asiarol 06.07.04, 23:34 Dziewczyny, mam prośbę polecćie mi ginekologa z Trójmiasta(najlepiej z Gdyni) który dobrze usuwa nadżerkę, najlepiej laserem. Jeśli macie do niego kontakt telefoniczny z góry dziękuję pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asiarol Re: nadżerka mój problem 06.07.04, 23:41 zależy mi żeby była dobrze zrobiona bo planuję jeszcze rodzić ( mam 2 letniego synka) Najlepiej żeby lekarz miał umowę z NFZ Odpowiedz Link Zgłoś
annuczek Re: nadżerka mój problem 07.07.04, 09:36 Spróbuj znaleźć tu; forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 - a konkretnie w wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11322808 Poza tym wstukaj w wyszukiwarkę "Trójmiasto" i wyskoczy Ci jeszcze więcej wątków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dor Re: nadżerka mój problem IP: *.petrus.com.pl 07.07.04, 10:38 a to może być źle zrobiona i można po tym mieć trudności z zajściem w ciążę? trochę mnie przeraziłaś, ja miałam wymrażaną nadżerkę pół roku temu i o niczym takim lekarz mnie nie poinformował Odpowiedz Link Zgłoś
asiarol Re: nadżerka mój problem 08.07.04, 19:46 Słyszałam że najlepiej jak lekarz ma doświadczenie w likwidacji nadżerek tzn. trzeba umieć to robić. Co do ewentualnych trudności z zajściem w ciążę to nie mam danych, natomiast mogą byc trudności w ciąży i w trakcie porodu po żle usuniętej nadżerce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: nadżerka mój problem IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 15.07.04, 16:04 a właściwie to jaką metodą najlepiej usuwać, bo sama już nie wiem, zaznaczam że już rodziłam pomóżcie, proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Re: nadżerka mój problem IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 26.07.04, 19:01 ... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: nadżerka mój problem 29.07.04, 10:20 Najlepiej jest nadzerke usuwac solcogynem - to plyn specjalnie do tego przeznaczony - gin smaruje tym nadzerke i jesli zachodzi potrzeba to zabieg trzeba powtorzyc. To podobno najmniej inwazyjna metoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiarol Re: nadżerka mój problem IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 28.07.04, 20:38 up pomóżcie plisssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
nikasob Re: nadżerka mój problem 29.07.04, 09:58 Ja miałam rok po porodzie wymrażaną nadżerkę, została maleńka blizna (podobno zostaje prawie zawsze). Tydzień temu byłam u gin i powiedział, że taką bliznę można usunąć, ale ona w niczym (w tym - porodzie) nie przeszkadza. Można to usunąć dla kosmetyki ale to dopiero po zakończeniu rozmnażania, bo rzeczywiście mogą być problemy z rozwieraniem się szyjki podczas porodu. Podsumowująć: miałam sporą nadżerkę wymrożoną i w tej chwili mogę bez problemu (po oględzinach lekarskich) zajść w ciążę i rodzić , więc polecam tę metodę dla planujących powiększanie rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś