Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc - torbiel

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 12:19
Witam wszystkich,
moja Mama zrobiła USG jamy brzusznej, które pokazało torbiel na nerce. Ona
ogólnie źle reaguje na lekarzy smile - zawsze się b. denerwuje, więc nie
dopytała dokładnie co z tą torbielą zrobić. Wg. lekarza trzeba czekać 2-3
miesiące, zrobić znowu USG i dopiero podjąć decyzję. Czy to normalne
postępowanie? Może przejść się do innego specjalisty? Czy nie trzeba tego od
razu wycinać? Co taka torbiel oznacza?
Bardzo się denerwuję, czy moglibyście, Forumowicze, doradzić?
Obserwuj wątek
    • justek13 Re: proszę o pomoc - torbiel 02.08.04, 16:03
      Hej Iza, wiekszosc torbieli nerek przebiega bezobjawowo i niekiedy ludzie zyja
      z nimi cale zycie nawet o nich nie wiedzac. Sa one z reguly rozpoznawane
      przypadkowo. Jezeli torbiel sie nie powieksza (dlatego lekarze kazali czekac 2
      miesiace), to nie ma potrzeby jej leczyc. Jesli natomiast rosnie, wowczas leczy
      sie operacyjnie lub nakluwa ja, aby usunac z niej plyn i wstrzyknac substancje,
      ktora niszczy nablonek torbieli. Czekajcie cierpliwie na nastepne badanie i nie
      denerwujcie sie. Pozdrawiam.
      • Gość: iza dziękuję za słowa wspracia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 09:31
        szczerze pisząc przejmuję się tą moją Mamą. Wysokie ciśnienie, operacja
        tarczycy, teraz ta torbiel wyszła. Na widok lekarza wpada w panikę, niczego się
        nie dopyta, a później znowu ciśnienie 200/100 sad Uważasz, że powinna zrobić
        jakieś dodatkowe badania? Skąd masz te wszystkie wiadomości dot. torbieli?
        pozdrawiam słonecznie w ten deszczowy poranek smile
        • Gość: anka Re: dziękuję za słowa wspracia IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 03.08.04, 13:54
          Tez mialam torbiel wykryta podczas Usg i dostalam malutkie tableteczki,nazwe
          jzu zapomnialam -pamietam tylko ze to byly hormony ,zglosilam sie po 3
          miesiacach i okazalo sie ze torbiel zniknela.Wiec nie tylko operacja ale i leki
          pomagaja.
        • justek13 Re: dziękuję za słowa wspracia 03.08.04, 14:02
          Witaj Iza, rozumiem Twoje obawy o zdrowie mamy. Najwazniejsze, ze mama
          zdecydowala sie pojsc na USG i teraz Ty musisz dbac o nia, bo widze,ze bez
          Ciebie przestanie sie przejmowac zdrowiem. Wazne jest, zeby mama sie nie
          denerwowala; skoki cisnienia sa grozne. Jesli mama bedzie chciala, to mozna
          zrobic badanie ogolne moczu oraz mocznik i kreatynine (badanie z krwi), ktore
          ocenia prace nerek. Niech mama codziennie mierzy cisnienie (rano i wieczorem) i
          systematycznie bierze leki na nadcisnienie. A skad moja wiedza? Jestem
          lekarzem... smile Pozdrawiam Was obie cieplutko. PS. Dobrze by bylo, zebys byla
          przy mamie przy nastepnej wizycie, Ty pewnie wiecej zapamietasz co lekarz powie.
          • Gość: iza Re: dziękuję za słowa wspracia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:00
            Witam,
            odpowiedzi na oba wątki (identyczny założyłam na FZ) bardzo mnie pocieszyły. Od
            razu "doniosłam" Mamie wszystko czego się dowiedziałam. Przez telefon, bo
            mieszkamy w różnych miastach. Staram się mieć ją na oku i widzę, że ostatnio
            bardziej dba o swoje zdrowie niż kiedyś. A leki od nadciśnienia bierze... tylko
            na widok białego kitla dziwnie reaguje smile
            Pozdrawiam również, Justek
            iza
            • justek13 Zawsze do uslug Iza! 04.08.04, 15:03
              Jak cos bedzie trzeba to pisz na priv. Chetnie pomoge.
              • Gość: iza Re: Zawsze do uslug Iza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 15:23
                dzięki Justek. Zachęcona sugestią rzeczywiście coś skrobnęłam. I czekam na
                odpowiedź smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka