Dodaj do ulubionych

pÓźna ciąża

04.04.02, 09:55
Mam 41 lat .Chciałabym mieć dziecko.Jestem zdrowa.Mam jedno dziecko.Zdaję
sobie spraw,że to troche późno,ale czy powinnam sie zdedcydować?Czy szanse na
urodzenie zdrowego dziecka,sa naprawde niewielkie i czy to już niemal ruletka?
Obserwuj wątek
    • nell26 Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 10:35
      Na pocieszenie moge ci powiedziec, ze ostanio moja 50 letnia znajoma urodzila zdrowa, duza
      dziewczynkesmile) Na pewno ciaza po35 roku zycia jest ryzykowna, ale wydaje mi sie, ze jezeli jestes
      zdrowa, to mozesz urodzic zdrowe dziecko, od czego sa badania prenatalne? Tylko wybierz sobie
      dobrego i doswiadczonego lekarza.
      pozdravkismile
      • ma6 Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 11:26
        dziękuję.Bardzo oboje chcemy mieć dziecko.Bardzo.
      • virge Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 12:15
        Natomiast moja teściowa urodziła zdrową córeczkę mając 44 lata, no ale
        niestety najpierw 3 próby skończyły się niepowodzeniem...
        • nell26 Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 13:44
          virge napisał(a):

          > Natomiast moja teściowa urodziła zdrową córeczkę mając 44 lata, no ale
          > niestety najpierw 3 próby skończyły się niepowodzeniem...

          A ilez znacznie mlodszych kobiet moze powiedziec, ze ich poprzednie proby zakonczyly sie
          niepowodzeniem??
          Ta moja 50 letnia znajoma wcale nie starala sie zajsc w ciaze, wrecz, gdy podejrzewala, ze jest 6
          tygodniu ciazy, a ginekolog by potwierdzil jej obawy, a nie wysmial, ze co sie starej babie w klimakterium
          roi w glowie, usunelaby ciaze. I tak w blogiej nieswiadomosci swego stanu blogoslawionego dotrwala do
          5 miesiaca, kiedy ku swemu przerazeniu zaczela odczuwac ruchy plodu, tak wiec pod opieka lekarska
          byla od tego miesiaca, no i na szcescie zmienila ginekologa. Ciaza przeszla bez zadnych komplikacji no i
          latwo sie domyslec, ze kobieta ta niedbala o siebie zupelnie tak jak ciezarna dbac o siebie powinna i
          urodzila zdrowego i silenego dzieciaczka. tak wiec uwazam, ze wiek kobiety nie ma tak duzego znaczenia
          jak indywidualne predyspozycje kobiety, a w szczegolnosci genetyczne.
          • yak-ona Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 20:34
            moja mama urodzila moja siostre w wieku 40 lat-totalnie zdrowa, piekna i
            madra!!!
          • virge Re: pÓźna ciąża 05.04.02, 12:13
            Tylko, że jej lekarze powiedzieli, iż przyczyną był jej wiek i stan organizmu
            oraz poradzili jej, że może powinna jednak zrezygnować. Mając dwadzieścia
            kilka lat urodziła mego męża, ale o drugie dziecko po czterdziestce musiała
            długo czekać. Dobrze jednak, że mała jest zdrowym i radosnym dzieckiem.
    • _kami Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 21:27
      Moja Mamcia urodziła mnie 2 miesiące po 40 urodzinach. Ja jestem właściwie
      normalna smile a moi Rodzice... Cóż - oni się mną niesamowicie odmłodzili, bo ich
      wnuki (moi bratankowie) właśnie kończą 18 lat, a dziadkowie zamiast tetryczeć -
      do niedawna zajmowali się jeszcze moimi studiami. Są znacznie młodsi niż ich
      równieśnicy.

      Kami
      ------------------------------------------------------
      Znasz już mnie? Poznaj moich przyjaciół.
      Zajrzyj na: stare-forum.wp.pl/cgi-bin/roznosci.cgi
      • ma6 Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 21:44
        Nawet nie wiecie jak...a nic rozryczałam się..haha,ale jeszcze nie jestem w
        ciąży...ale będę...dzięki...no niby to wszystko wiedziałm,ale wiecie jak to
        jest...czasem trzeba własnie tak...trzymajcie za mnie kciuki...mocno...
        • dasia1 Re: pÓźna ciąża 05.04.02, 13:02
          Moja mama urodziła mnie w wieku 44 lat. Byłam ( i jestem ) zdrowa i normalna.
          Mama świetnie czuła się w ciąży, jedyne ca mogę jej zarzucić to to, że była
          nadopiekuńcza -to jest tendencja kobiet , które późno rodziły. Teraz ma 70 lat,
          wygląda na 60, a energii życiowej może pozazdrościć jej niejedna 50 -tka...pzdr
    • bracia11 Re: pÓźna ciąża 04.04.02, 23:23
      ciesze sie ze nabralaś optymizmu, bo to bardzo ważne.
    • wielblad Re: pÓźna ciąża 05.04.02, 15:04
      W Anglii gdzie mieszkam robi sie rutynowe badania dla kobiet po 35tce, gdzie
      pobiera sie plyn z brzucha i stwierdza sie przez to anomalie. Wiem od mojej
      mamy, ze takie testy robi sie w Polsce tez. Jezeli bedziesz dbala o siebie to
      naprawde nie widze problemow. A o abnormalnosci nie mysl, to zdarza sie raz na
      wiele wiele ciaz.
      • aniutek Re: pÓz´na cia˛z˙a 07.04.02, 06:43
        tak, te badania sa swietne- nazywa sie to amio punkcja, pobieraja wody plodowe do badan
        genetycznych, chyba jest to rutynowe juz w tej chwili badanie dla kobiet ciezarnych po 35
        roku zycia. Uwazam,ze dzieki temu badaniu kobieta moze spokojnie nosic dziecko w sobie,
        dobrze spac nie martwiac sie czy dzieciaczek jest zdrowy i rozwija sie prawidlowo.
        Wg. mojego lekarza za pomoca tego badania mozna stwirdzic kazde, nawet najmniejsze
        zwyrodnienie- jak brak paznokcia na palcu, c zy powazne jak wady serca, zespol Downa
        etc.
        pozdrawiam i zycze powodzenia,
        aniutek

        wielblad napisa?(a):

        > W Anglii gdzie mieszkam robi sie rutynowe badania dla kobiet po 35tce, gdzie
        > pobiera sie plyn z brzucha i stwierdza sie przez to anomalie. Wiem od mojej
        > mamy, ze takie testy robi sie w Polsce tez. Jezeli bedziesz dbala o siebie to
        > naprawde nie widze problemow. A o abnormalnosci nie mysl, to zdarza sie raz na
        > wiele wiele ciaz.

    • enberede Re: pÓźna ciąża i co? 07.04.02, 18:13
      A teraz sie trzymaj bo pisze facet, chyba jedyny w tej czesci forum. Nie wiem
      co mnie tu zagnalo.
      Moja zona miala rowniez 41 lat jak sie okazalo, ze "wpadlismy". Po wielu
      latach z jednym dzieckiem (pierwszy syn mial wowczas juz 12 lat) wreszcie
      osiagnelismy tzw. stabilizacje. Oboje mielismy fajne, dajace satysfakcje prace,
      spore pieniadze. Wreszcie przyszedl czas, zeby pouzywac zycia - myslelismy
      sobie. O dziecku nie bylo mowy, temat dawno "odhaczony". Te male potwory i ich
      rozgdakane mamusie na placach zabaw przyprawialy mnie o mdlosci. I tu nagle
      bec, jak grom z jasnego nieba - zona w ciazy. Co robic? No i oczywiscie do tego
      te wszystkie gadki o poronieniach, komplikacjach, debilizmie, zespole Downa,
      mongolizmach i bog wie co jeszcze.

      Bylismy zalamani. Przyznaje skrycie, ze bylem za usunieciem. Zona sie wachala..
      Powzielismy decyzje, ze jak najwczesniej przeprowadzimy badania i gdyby z
      dzieckiem cos bylo nie tak - usuniemy. Lekarka ginekolog mojej zony ma trojke
      dzieci. Jej pierwsze dziecko, ktore urodzila majac 20-kilka lat jest ulomne.
      Dwa pozostale zupelnie normalne, w tym jedno, ktore urodzila majac 39 lat. Jak
      widac bywa i tak. Taki przypadek to wszystko kwestia prawdopodobienstwa, ktore
      powyzej 40-stki jest nieco wyzsze i nic poza tym. Jak widac trafic moze
      kazdego, rowniez mloda kobiete. Uderzajace bylo to, co powiedziala mojej zonie.
      Powiedziala, ze gdyby mogla cofnac czas, usunelaby ta ciaze - ta pierwsza.
      Brzmi okropnie.. Zas co do podwyzszonego ryzyka - nie przejmowac sie. Jest
      wyzsze ale niewiele i to wszystko.

      Robilismy regularnie badania i wszystko bylo 100% OK. Musze przyznac, ze jak
      zona byla w 9-tym miesiacu to tez nie mialbym nic przeciw poronieniu. Wiem ze
      to straszne ale taka jest prawda. Bylem podczas porodu i jak go zobaczylem
      kopiacego nozkami, umazanego krwia i rozdzierajacego sie w nieboglosy swym
      piskliwym glosikiem... zakochalem sie bezgranicznie. Teraz za tego slodkiego
      bombla dalbym sie bez wachania posiekas zywcem na kawalki. Tak sie moze zmienic
      punkt widzenia. Zycie dzieki niemu nabralo dla nas wszytskich kolorow, ktorych
      nie nadalby najpiekniejszy urlop, pelne konto czy nieruchomosci.

      za nic w swiecie bym sie nie zamienil. Gdyby go nie bylo, zabralbym sie od razu
      2doroboty".

      Przy pierwszym dziecku odczuwalismy to zupelnie inaczej, nie tak gleboko. Teraz
      oboje rozkoszujemy sie tym malym.

      Na pocieszenie powiem ci jeszcze, ze na tzw. zachodzie mnostwo ludzi dopiero po
      35 roku "zaczyna" myslec o "tych rzeczach". 40-letnie mamusie to normalka.
      Ludzie sa coraz zdrowsi, zyja dluzej (uzywaja tez dluzej).

      Tak wiec rob to, bo to najwspanialsze co mozna zrobic w swoim zyciu. Ciaza w
      tym wieku ma jeszcze ten plus, ze nie wyniszcza tak organizmu kobiety i nie
      postarza ( a wrecz przeciwnie) jak organizmu mlodej kobiety.

      Tylko zrob sobie te badania. Lepiej miec dobre uczucie od pierwszego dnia.
    • trewa Re: pÓźna ciąża 16.04.02, 02:29
      Jeśli do szczęscia nie brakuje Ci niczego tylko małego bobasa to zrób to >A
      tak swoją drogą czy dzieci nie powinno się mieć dlatego, że możemy komuś
      ofiarować życie i pomóc w osiągnięciu pełnoletności i samodzielności życiowej
      po drodze jeszcze ofiarując wiele innych dóbr nie tylko materialnych, dziś wiem
      że dziecko nie jest moją wlsnościa -dowiedziałam się tego od mojej niezależnej
      (trzeletniej córki) która właśnie urodziła się wtedy gdy już na dzieci nie
      miałam ochoty ,(wychowywać).Ale jest i wiem ,że choć jest mi nie
      łatwo ,ciasnota ,choroby moje i jej to cieszymy się i kochamy ją .
    • monika.antepowicz Re: pÓźna ciąża 16.04.02, 15:11
      Ma Pani wszelkie szanse na ciażę, ale istnieje ryzyko aberracji chromosomalnych
      (Down) i poronienias tak wiec byłaby to ciaża, która wymagałaby dużej
      ostrożnosci i badań premnatalnych.
    • agniika Re: pÓźna ciąża 09.05.02, 12:07
      Witaj !
      Moja znajoma parę miesięcy temu urodziła córeczkę a jest w Twoim wieku..
      Ja także w niedalekiej przyszłości planuję dziecko (a mam już córkę 8-letnią) ,
      jestem w Twoim wieku i nawet mi do głowy nie przyszło, że jestem za stara...
      Podobno ciąża odmładza, to taka odnowa biologiczna dla kazdej z nas..a tak na
      powaznie to jeśli się dba o siebie i ma odpowiedniego lekarza.. to na pewno
      wszystko będzie O.K.

      pozdrawiam

      Aga
    • panik Re: pÓźna ciąża 09.05.02, 12:30
      Znam osobiscie kobiety, ktore rodzily po 40 roku zycia. Nawet moje babcie
      rodzily po czterdziestce. I to nie raz. Dorzyly prawie 80 i 94 lat.
      Ich "dzieci", a moje ciocie i wujkowie ciesza sie dobrym zdrowiem. Dodam takze,
      ze na polnocy Wloch, skad pochodzi moj maz, wiele kobiet rodzi pierwsze dziecko
      dopiero okolo 35 roku zycia. Latwo sobie wyobrazic, ile maja lat, kiedy
      przychodzi czas na drugie dziecko. Oczywiscie taka ciaza wymaga wiecej troski,
      monitorowania, badan itd. Wszystkie o tym wiemy. Potwierdzila to takze pani
      doktor. Ze swej strony zycze pani powodzenia. Serdecznie pozdrawiam.
      • panik Re: pÓźna ciąża 09.05.02, 12:34
        Przepraszam za skandaliczne "dorzyly". Oczywiscie dozyly. Wstyd...
        • magdablond Re: pÓźna ciąża 10.05.02, 18:29
          przepraszam, ze wprowadzę tu troche pesymizmu
          bardzo bliska mi osoba urodziła w wieku 38 lat dziecko z zespołem downa, a też
          była zdrowa jak rydz i cała ciąża wręcz podrecznikowa, dobry lekarz itp., tyle
          że nie robiła badań prenatalnych
          a nawet jeśli to badanie wykryje wadę płodu, to usunięcie ciąży (pomijając
          aspekt moralny) jest w naszym kraju prawie niemożliwe na drodze legalnej, mimo
          istniejącej ustawy, poczytajcie sobie o problemach kobiet, które musiały
          dokonać aborcji ze względów zdrowotnych w książce agnieszki graff pt. "świat
          bez kobiet".......jak je traktowano i co przeżyły......
          ponieważ mam takie a nie inne doświadczenia odradzam staranie się o dziecko w
          wieku 41 lat
          chyba że jesteście przygotowani na to, że wasz świat może się totalnie zmienić
          jeśli urodzi się chore dziecko...........nie jest to łatwe, znam z autopsji
          • blass Re: pÓźna ciąża 13.05.02, 03:16
            Hej, witajcie
            Dlaczego nikt nie wspomina o prenatalnych tabletkach witaminowych? Ich
            systematyczne zazywanie przed zajsciem w ciaze oraz w pierwszych trzech bodajze
            miesiacach znacznie obniza ryzyko chorob i defektow dziecka.

            Ja mam lat 38 i tak wlasciwie jestem w ciazy po raz pierwszy, mam nadzieje ze
            wszystko bedzie dobrze ze donosze i urodze zdrowe (odpukac, na przyklad w
            ekran). Juz zaczelam z malym "rozmawiac." Tylko niestety moj maz mnie czasami
            wyprowadza z rownowagi. Stara sie byc kochany, ale moja hustawka emocjonalna
            jest dla niego czasami trudna do zniesienia.

            Pozdrawiam wszystkie po 35-tce panie w ciazy, teraz i wkrotce.
            • bracia11 Re: pÓźna ciąża 16.05.02, 07:42
              Nikt nie mówi bo nie wiemy.Prosze podaj nazwę tych tabletek i czy można kupić
              je bez recepty.Pozdrowienia.
            • aniutek Re: pÓźna ciąża 26.05.02, 04:28
              hej Blass,
              prosimy o nazwe tabletek witaminowych !!!!
              dzieki,
              aniutek

              blass napisał(a):

              > Hej, witajcie
              > Dlaczego nikt nie wspomina o prenatalnych tabletkach witaminowych? Ich
              > systematyczne zazywanie przed zajsciem w ciaze oraz w pierwszych trzech bodajze
              >
              > miesiacach znacznie obniza ryzyko chorob i defektow dziecka.
              >
              > Ja mam lat 38 i tak wlasciwie jestem w ciazy po raz pierwszy, mam nadzieje ze
              > wszystko bedzie dobrze ze donosze i urodze zdrowe (odpukac, na przyklad w
              > ekran). Juz zaczelam z malym "rozmawiac." Tylko niestety moj maz mnie czasami
              > wyprowadza z rownowagi. Stara sie byc kochany, ale moja hustawka emocjonalna
              > jest dla niego czasami trudna do zniesienia.
              >
              > Pozdrawiam wszystkie po 35-tce panie w ciazy, teraz i wkrotce.

    • aka10 Re: pÓźna ciąża 16.05.02, 22:15
      Mam nadzieje,ze juz jestes w ciazy smile.Tu,gdzie mieszkam srednia wieku
      rodzacej pierwsze dziecko wynosi prawie 30 lat.Cala masa kobiet rodzi w wieku
      40 lat.Badania prenatalne proponuja po ukonczeniu 35 roku zycia.
      Zycze powodzenia!
    • ruda31 Re: pÓźna ciąża 25.05.02, 11:03
      kurdę mam 32 i myślę,że to byłaby póżna ciąża.
      trzymam kciuki
    • sveana Re: pÓźna ciąża 30.05.02, 15:00
      Witaj!
      Pierwsze dziecko urodzilam w wieku lat 36. Wzorcowa ciaza, latwy i szybki
      porod, dziecko zdrowe, dzis ma 4 i pol roku, urwis chlopak ze hej. Nie ma
      reguly, ani na zdrowie matki, ani na zdrowie dziecka, niezaleznie od wieku.
      Czytuje opisy koszmarnych porodow mlodych kobiet, podczas gdy moj trwal 4
      godziny i byl zupelnie znosny.
      A teraz mam 41 lat i jestem w trzecim miesiacu smile))). Rowniez podrecznikowo i
      bez najmniejszych problemow. Gdy pytalam sie personelu medycznego (mieszkam w
      Szwecji), czy wiek 41 lat to grozba, popatrzono na mnie bardzo dziwnie i
      powiedziano, ze absolutnie nie mam sie o co martwic.
      Oczywiscie, ze istnieje ryzyko zespolu Downa. Ale nie dajmy sie zwariowac, bo w
      moim przypadku wynosi ono 1 % !!!! Czyli jedno dziecko na 100!
      Probuj, bo dzieci to skarb nieoceniony, co wieczor to sobie powtarzam, patrzac
      na spaca twarzyczke mojego synka.
    • bracia11 Re: pÓźna ciąża 01.06.02, 07:28
      kochana sveana. Dzięki serdeczne za ten list.pozdrowienia.
    • mayova Re: pÓźna ciąża 19.06.02, 13:14
      Mam 29 lat a moj brat 14 - roznica 15 lat jak latwo wyliczyc smile). Moja mama
      urodzila mnie majac lat 24. Gdy juz doroslam, bardzo marudzialm moim rodzicom,
      ze chcialabym miec rodzenstwo. Starali sie, a jakze ... jednak skonczylo sie
      ciaza pozamaciczna. Moja mama miala operacje, ledwo uszla z zyciem i uslyszala,
      ze juz nigdy wiecej nie bedzie miec dzieci ... Mowi sie trudno ... wiem, ze
      bylo im ciezko, ale pocieszali sie, ze przyjanmniej maja mnie. Odstawili
      wszystkie zabezpieczenia i ktoregos pieknego dnia, rumieniac sie jak
      nastolatki smile) zakomunikowali mi, ze bede miala rodzenstwo! Nawet nie wiecie
      jak sie ucieszylam!!! Moj brat urodzil sie caly i zdrowy, a mama w chwili
      porodu miala 39 lat! Wygladala na 30 i pani w sklepie zapytala sie czy bluzka
      ktora ogladalysmy ma byc dla mnie czy dla mojej siostry (!!!) Teraz moj brat
      konczy 1 klase gimnazjum, a moi rodzice sa wciaz mlodzi, aktywni i pelni zycia!
      • pleple Re: pÓźna ciąża 19.06.02, 14:47
        moja znajoma rodziła /kolejne dziecko/ mając 44 lata
        wszystkie zdrowe, ładne inteligentne
        a różnica między najmłodszym a najstarszym potomkiem tylko 19 lat smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka