Dodaj do ulubionych

endometrioza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:19
WITAM!!!Jakiś czas temu wyczułam u siebie w miejscu szwów po cesarskim
cięciu 2 guzki, lekarz ginekolog skierował mnie na USG, które wykazało że
najprawdopodobniej mam endometrioze.Oprócz tych guzków od kilku miesięcy
okropnie żle się czuje mam straszne mdłości, jestem osłabiona i od pierwszego
dnia miesiączki równo przez 2 tyg.bardzo mnie boli brzuch w miejscu gdzie
znajdują się te guzki.W przyszłym tyg. wybieram się z wynikiem usg do
lekarza.Zobaczymy co zdiagnozuje.Czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś więcej na
temat tej choroby? Bardzo proszę..Czy te objawy mogą świadczyć o endo? W jaki
sposób się ją leczy?


Obserwuj wątek
    • ap77 Re: endometrioza 17.11.04, 20:38
      Hej!
      Poszukaj na forum-o endometriozie jest b. duzo... Takze na forum nieplodnosc.
      Jest tez odzielny watek o endo. w bliznie.
      Ania
    • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 11:05
      Witaj moja droga, widzę, że mamy ten sam problem. Ja mam tkankę endo. na 1/2
      długości blizny, i tak jak piszesz boli równiutko 2 tyg., u mnie pojawiają się
      nawet opuchlizna i wybroczyny (coś jak duży siniak) i ból promieniuje do
      pachwiny.
      Ciekawa jestem kto Tobie tak spartolił szycie po cc?, mnie Olejkowa z kliniki w
      Bytomiu. W moim przypadku jedyną formą leczenia jest usunięcie macicy, bo cięła
      mnie tak nisko, że blizny wyciąć i zrobić plastyki właściwie się nie da. Ale
      dopuki wytrzymuję na pigułkach przeciwbólowych zwlekam z zabiegiem i miejscowo
      stosuję mazidła przeciwzapalno-wchłaniające, ale co to za życie jak przez pół
      miesiąca jesteś z niego wyłączona , no niesad((?, a przez drugie pół znpmwink,
      hihihi(czarny humor).
      Nie wiem jak będzie w Twoim przypadku, ale generalnie najlepiej to naprawić
      operacyjnie, bliznę się wycina i zszywa już porządnie.
      Pozdrawiam, życzę zdrówka, daj znać jak się to u Ciebie skończy.
      • Gość: 123 Re: endometrioza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 13:25
        Ja miałam c.c. w klinice w krakowie, niby klinika miała umowe z NFZ, ale za
        cesarke musiałam zapłacić! choć była konieczna.Po prostu cyrk.A czy u ciebie
        też występują te okropne mdłości???? sad(( Pozdrowienia!!!!
        • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 14:18
          Nie mdłości nie mam. Ale jak chcesz zobaczyć cyrk w którym ja wzięłam udział to
          zerknij tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=16126865&a=16126865
          Jej znowu coś się w sieci chrzani, nie wiem czy dobrze się wkleił link.
          • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 14:25
            Uff, ok. Przejrzałam też całe archiwum o endo w bliźnie, obawiam się, że
            wycięcie to jedyne wyjście, szlag by to sad. Ja na dodatek nie mogę ani zajść,
            ani usunąć czy poronić, a antykoncepcja hormonalna wykluczona z powodu
            nowotworu piersi w wywiadzie, spirala przy endo zabroniona, nic tylko szklanka
            zimnej wody crying. I nadzieja, że własny facet to ideał, za jakiego go mam i nie
            znajdzie sobie zdrowej odskoczni wink.
            • Gość: 123 Re: endometrioza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 15:20
              Boże ty to dopiero kobieto przeszłaś piekło!!!! U mnie też nie było
              kolorowo.Niby prywatna klinika, wszystko miało być pięknie, a co się okazało po
              porodzie krwawiłam tylko 3 dni i nikt się tym nie zaiteresował! Żaden lekarz.Po
              2 tygodniach dostałam okropnych boleści.Zaczeły ze mnie "wychodzić" olbrzymie
              skrzepy krwi.Więc pojawiłam się w tej klinice ponieważ nie wiedziałam co się
              dzieje i ten okropny ból...Lekarz który robił c.c przyjmował właśnie pacjentki
              a ja nie byłam umówiona! Więc musiałam czekać! W końcu przyjął mnie, ale
              stwierdził że to normalne, ponieważ nie krwawiłam.Kazał zapłaćić za wizyte i do
              domu leżeć.Dobrze że znalazłam świetną panią ginekolog, dzięki której unikłam
              wtedy czyszczenia macicy.A kilnike "SPES" w Krakowie odradzam.Swego czasu był
              też reportaż w TVN-ie może oglądałaś....
              • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 15:42
                E tam. Kochana wystarczy zajrzeć na fora pokrewne ciąża, czy niepłodność to tam
                dopiero dziewczyny opisują piekło, ja to pikuś . Mnie też ,nawiasem, wypuścili
                do domu z nieobkurczoną macicą (a jak się miała obkurczyć jak ta zołza
                przecięła ważne nerwy?) na początku nie krwawiłam bo przy zabiegu uszło ze mnie
                koło 3 litrów krwi, ale po 2 tyg. zaczął się krwotok z wielkimi skrzepami,
                znajomy lekarz dał mi leki naskurczowe i po 15 dniach przestałam krwawić. Żeby
                było całkiem zabawnie byłam wtedy studentką Olejkowej i zaraz potem rzuciłam
                studia na samej końcówce, dziekan nie mógł zrozumieć jak jedna z najlepszych
                studentek na roku może tak postąpić, a ja mu wygarnęłam, że jak miałabym się
                stać podobna do mojej adiunkt to wolę być sprzątaczką. Na razie nie jest tak
                żle mąż zarabia, a ja siedzę z fantastyczną 3letnią Lili w domu i robię to o
                czym także marzyłam (i jeszcze mi za to płacą, nie zadużo, ale jednak)- maluje
                obrazy. Nie zmienia to faktu, że lekarzem może jednak dobrym? nie zostałam
                przez babę, która nim z pewnością nie powinna być.
                • Gość: 123 Re: endometrioza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:02
                  To przez niekompetentność pani doktor będziemy mieli o jednego( z pewnością
                  wspaniałego!) lekarza mniej! A i tak jest ich jak na lekarstwo.Więc może warto
                  wrócić na studia??? wink)
                  Całe szczęście że nasze dzieciaki na tym nie ucierpiały!! (Ja też mam 3 letnią
                  córeczke)
                  • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 16:25
                    Widzisz z tą wspaniałością to jest tak, że polskie realia naprawdę potrafią
                    zabić w lekarzu i ideały i zapał jak zarabia 600zł netto, nie ma sprzętu do
                    badań, a pacjęci nie wykupują lekarstw, bo ich nie stać i choroby pogłębiają
                    się . Nigdy nie wiadomo jak skończy taki entuzjasta jakim i ja byłam, stając
                    bezradnie wobec życia w Polsce.
                    Na powrót już za późno, prawie 4 lata to przepaść nie do odrobienia.
                    To było mażenie mojego życia, więc oczywiście czasem żałuję, ale nie sposób być
                    lekarzem ,dobrą matką i żoną i mieć czas dla siebie, to musi być powołanie jak
                    w zakonie, medycyna i nic więcej, bo inaczej zawsze coś ucierpi. Albo się
                    będzie przeciętniakiem na jakiego przecież żadna z nas nie chciałaby trafić wink.

                    Co do mojej malutkiej to Alicja (z Krainy Czarów, nie Big brothera wink)
                    Okaz zdrowia (tfu,tfu,tfu) waży 19 kg i mierzy 119cm, malutkawink, co?
                    I jak na takiego szkraba ma dość sprecyzowane plany, wybiera się do szkoły
                    baletowej, myślałam, że po tygodniu jej przejdzie, ale nie,poszłyśmy do ogniska
                    przy szkole baletowej i tam oceniono, że podobno ma talent. Niesamowity numer smile
                    może będzie z niej primabalerinawink?
                    • fumcia84 Re: endometrioza 18.11.04, 19:53
                      Czy może mi ktoś powiedziec jak można się nabawić tej 'endometriozy' ?? I co
                      wogóle można, czy ona już po prostu jest?? Może to glupie pytanie, ale naprawde
                      nie wiem smile
                      • joisana Re: endometrioza 18.11.04, 22:57
                        Endometrium to tkanka wyściełająca macicę, podlega wpływowi hormonów i co
                        miesiąc ulega złuszczeniu, masz wtedy okres.
                        O endometriozie mówimy kiedy ta tkanka wydostanie się poza obręb macicy (np.
                        przy okazji operacji na tym narządzie , ale wiele przypadków nie da się tak
                        wytłumaczyć) i zacznie rozrastać w niekiedy odległych od macicy miejscach.
                        Zachowuje się ona jak tkanka w macicy czyli złuszcza się i krwawi, ale nie ma
                        na tę krew ujścia więc następuje stan zapalny, początkowo organizm sobie radzi
                        znaczną część wchłaniając, ale tkanka się rozrasta, tworzą się min.
                        tzw.torbiele czekoladowe ,a jeśli rozrost jest szybki i znaczny to może dojść
                        do poważnych powikłań.
                        Przeważnie rozrost następuje w obrębie narządu rodnego np. w jajowodach, na
                        jajnikach, w obrębie blizny po cc, pęcherzu moczowym, ale zdarza się , że wraz
                        z limfą zawendruje np.do płuc.
                        Prawie zawsze schorzeniu towarzyszy znaczny ból, niekiedy niedający się znieść
                        standardowymi środkami, ale to oczywiście sprawa indywidualna.
                        Jeśli tylko jest to możliwe zaleca się leczenie operacyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka