Dodaj do ulubionych

Meteopaci!!

IP: *.azory.net.pl 06.01.05, 16:20
Czesc jestem ciekawa czy ktoras z was cierpi na "pogodowy zawrot glowy".Ja
strasznie zle sie czuje przy kazdych zmianach temperatur i cisnienia,halnym
itd.Bole ,zawroty glowy ,oslabienie, sennosc ,dusznosci,kolatania
serca.Czasami wydaje mi sie ze sie wykoncze.Najlepiej czuje sie w lecie ,zima
to dla mnie jakis koszmarsad Mam pytanie czy tez tak macie ? Jak sobie z tym
radzicie ? Wiem ze ruch na swierzym powietrzu dobrze robi ale ja czasami tak
zle sie czuje ze nawet nie dam rady nigdzie wyjsc.Moze jakies leki,
witaminy ? Bo czasami wydaje mi sie ze z tym sie nie da zyc! Pozdrawiam i
czekam na pocieszajace odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: Meteopaci!! 06.01.05, 16:31
      Też tak mam!
      I też nie mam pojęcia co może pomóc ;o(
      • Gość: aga31 Re: Meteopaci!! IP: *.azory.net.pl 06.01.05, 18:49
        Moze jeszcze ktos ? Na kogo jeszcze niekorzystnie wplywaja zmiany pogody ?
    • ankasza Re: Meteopaci!! 06.01.05, 20:49
      Mam dokładnie to samo.Nie cierpię tej pory roku.Ostatnio zafundowałam sobie
      Hyperosedat(mam nadzieję,że dobrze pamiętam nazwę)-taki ziołowy
      antydepresant.Tylko chyba coś nie bardzo działa,raczej sobie wmawiam.Zazwyczaj
      ratuje się magnezem,a jak już całkiem oklapnę zajadam czekoladę.Ale to wszystko
      i tak działa tylko na krótko.Podobno dobra jest terapia światłem,bo takie złe
      samopoczucie jest spowodowane niedoborem światła o tej porze roku.Ale dokładnie
      nie pamiętam.
      Pozdrawiam
    • Gość: ana Re: Meteopaci!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 23:46
      łączę się z Wami w bólu, niestety smile najczęściej czuję się tak, że zanim dojdę
      do etapu samopomocy, najpierw muszę sama siebie przekonać, że dopóki się nie
      ruszę to się lepiej nie poczuję, a czasem naprawdę ciężko jest zmusić się do
      działania, szczególnie jak się śpi z otwartymi oczami i głowa pęka...
      sposobów mam kilka i są zależne od bieżących możliwości, jednak zawsze ostatnią
      deską ratunku jest sen w ciągu dnia (za bardzo wyłącza z funkcjonowania, a głowa
      i tak zazwyczaj po przebudzeniu dokucza), zasadniczo staram się jak najwięcej
      ruszać - wyganiam się z domu choć na krótki spacer np. po czekolade do sklepu smile
      od czasu do czasu, jak mi sie przypomni, zażywam magnez z wit.B i preparaty
      wielowitaminowe. przy delikatniejszych objawach sprawiam sobie odrobinę
      przyjemności np. robiąc sobie coś super ulubionego do przekąszenia, słuchając
      dobrej muzyki itd., i tak mi humor to poprawia, że i pogoda mi się mniej wroga
      wydaje smile generalnie, staram sie nad sobą zbytnio nie rozczulać i... zapisuję
      się w najbliższym czasie na aerobik, aura się jeszcze długo nie poprawi, a
      zauważyłam, że regularny wysiłek powoduje, że wpływ zmian pogody na moje
      samopoczucie nie jest tak silny. no i na wiosnę kondycja będzie lepsza smile
      pozdrawiam

      • Gość: aga31 Re: Meteopaci!! IP: *.azory.net.pl 07.01.05, 08:58
        No tak byle do wiosny smile) Juz sie nie moge doczekac. Brak slonca robi swoje
        niestety.Magnezik zazywam regularnie i witaminki ale na niewiele sie to
        zdaje.Glowa czasami peka z bolu zwlaszcza przy halnymsad
    • lipa55 Re: Meteopaci!! 07.01.05, 16:10
      też tak mam
      (wrażenie, ze wszystko się w środku zapada, serce zaczyna wariować, pot zalewa)
      i nie ma na to lekarstwa
      można popić sobie melisę i powtarzać, że nic sie tak naprawdę nie dzieje

      ale przy tej pogodzie nie daje się zyć....
      • Gość: aga31 Re: Meteopaci!! IP: *.azory.net.pl 07.01.05, 16:57
        No dokladnie te same objawy a do tego czasami chodze tak senna i zmeczona
        jakbym tydzien nie spala.Po prostu zyc mi sie odechciewa sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka