Czesc jestem ciekawa czy ktoras z was cierpi na "pogodowy zawrot glowy".Ja
strasznie zle sie czuje przy kazdych zmianach temperatur i cisnienia,halnym
itd.Bole ,zawroty glowy ,oslabienie, sennosc ,dusznosci,kolatania
serca.Czasami wydaje mi sie ze sie wykoncze.Najlepiej czuje sie w lecie ,zima
to dla mnie jakis koszmar

Mam pytanie czy tez tak macie ? Jak sobie z tym
radzicie ? Wiem ze ruch na swierzym powietrzu dobrze robi ale ja czasami tak
zle sie czuje ze nawet nie dam rady nigdzie wyjsc.Moze jakies leki,
witaminy ? Bo czasami wydaje mi sie ze z tym sie nie da zyc! Pozdrawiam i
czekam na pocieszajace odpowiedzi