16.01.05, 16:41
Mam 14-tomiesięczną córeczkę. Zaraz po świętach była szczepiona na odrę,
świnkę i różyczkę.Wnuczka niani w tym czasie miała świnkę, a ja nie
poinformowałam o tym lekarki - po prostu nie pomyślałam! Teraz jest chora, ja
się od niej zaraziłam. Byłam z nią i sobą u lekarki, powiedziała - wirus i
kazała podawać to co zwykle przy przeziębieniu-grypie. Ale dzisiaj rośnie mi
gula z prawej strony szyi. W moim miasteczku w ogóle obecnie panuje epidemia
świnki.
Mam w związku z tym 2 pytania:
1. Jeśli moja córeczka zaraziła się świnką, zanim dostała szczepionkę - to
co???
2. W jakim okresie świnka zaraża? Tu znowu chodzi o mnie - pracuję z dziećmi
i chyba się już zdążyłam przyczynić do rozniesienia epidemii... A czy jutro
mogę iść do pracy?
Będę wdzięczna za pomoc!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • joisana Re: ŚWINKA 16.01.05, 18:28
      Rozumiem, że jesteś dorosłą kobietą, ale miałaś pecha zarazić się chorobą,
      która jest domeną dzieci, zadaj więc to pytanie również na forum "eDziecko
      zdrowie" : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
      myślę, że tam mamy są najbardziej na bierząco i pewnie trafi się też taka co
      się od malucha zaraziła. Powodzenia i zdrowia życzę dla obydwu smile.
      • mamaaniolka Re: ŚWINKA 16.01.05, 18:31
        Dzięki, tam też zadałam to pytanie wink Myślę, że nasza sytuacja jest dość
        nietypowa, dlatego od razu zwiększyłam szanse.
        Jeśli chodzi o mnie - już znalazłam odpowiedź, świnką zaraża się jeszcze 9 dni
        po ujawnieniu choroby. O ile to świnka, bo nie jestem pewna.
        Ale martwi mnie, czy ta szczepionka w sytuacji, gdy córeczka już mogła być
        zarażona, jakoś nie była groźna?
        • jagandra Przepraszam, Mamaaniolka=Jagandra n/t 16.01.05, 18:32
        • joisana Re: ŚWINKA 16.01.05, 18:41
          Pediatria to nie moja działka, ale niesądzę, aby doszło do jakichś powikłań, to
          może być też poszczepienna reakcja, zdarza się wcale nie tak rzadko, dzieciaki
          znoszą choroby lepiej niż dorośli, większe szanse na powikłania masz Ty
          niestety, dlatego nie przezięb tego i nie martw się na zapas, pech i już,
          będzie dobrze, a sytuacja faktycznie nietypowa. Mnie tez to może czekać, nie
          chorowałam na żadną z dziecięcych chorób, a moja córcia, pewnie niedługo zacznie
          (ma 3,5r.) i dopiero będzie jazda wink: ospa, świnka, odra, różyczka, o jejku,
          zaczynam się baćwink, trzymajcie się dziewczyny smile!
          • jagandra Re: ŚWINKA 16.01.05, 18:50
            Bardzo dziękuję za odpowiedź smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka