Hej dziewczyny!!
Odowiedzcie mi, czy cos mi jest, czy tylko panikuje

Ostatni moj cykl trwal 22 dni (bardzo mnie to zdziwilo, bo miewam zwykle 26-
28 dni), teraz jest juz 28 dzien nastepnego cyklu i nie wiem czemu jeszcze
nie mam miesiaczki?? Myslalam, ze skoro poprzedni byl tak krotki, to i ten
sie szybko zacznie...ale go nie ma! Od kilku dni chodze i wymyslam rozne
rzeczy, ktore moglyby byc przyczyna, chodzi mi po glowie glownie to, co
robilam ze swoim chlopakiem. Mam 17 lat, jeszcze nie wspolzylam, ale od
jakiegos czasu razem "milo spedzamy czas", doprowadzajac go czasami do
wytrysku...i nie wiem, czy cos moglo do mnie dotrzec (choc mysle ze nie).
Czy to ze miesiaczka nie nadchodzi, moze byc efektem moich nerwow, jakiegos
schorzenia, czy tej ciazy (choc to po dlugich przemysleniach
wykluczam...chyba

).
prawda ze nie mam sie co martwic, tylko spokojnie jeszcze poczekac??