Dodaj do ulubionych

Logest? Stediril? Hmmm...

07.02.05, 19:33
Od października 2004r. biorę pigułki. Przy pierwszej wizycie u ginekologa i
zbadaniu poziomu prolaktyny (w normie), przepisano mi Logest. Brałam 3
miesiące. Ale 28 zł/m-c to dla mnie zbyt dużo. Poprosiłam o Stediril 30.
Przepisano mi. Nic się przez ten miesiąc nie działo, żadnych dolegliwości.
Poszłam ponownie po owe pigułki. Ale cóż... dowiedziałam się, że jednak nie
mogę ich brać, że są starej generacji (wiem o tym) i są nie odpowiednie dla
mnie (!) Byłam zdziwiona, dostałam ponownie Logest. Dlaczego nie zrobiono mi
koleinych badań na prolaktyne? Przecież tak powinno się robić przy zmianię
pigułek (wg mnie). Położna nie potrafiła tego wyjaśnić, "tak musi być,
pigułki starej generacji, nie dla pani", itp. Co raz bardziej podejrzewam, że
owa ginekolog jest "koleżanką" firmy produkującej Logest. Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: eps Re: Logest? Stediril? Hmmm... IP: *.piotrkow.net.pl 07.02.05, 19:54
      ja też biorę longest. przez 2 lata brałam Steridil ale lekarz mi zabronił bo
      powiedział że koieta która jeszcze nie ordziła nie moze brać takich tabletek.
      są właśnie starej generacji i zawierają prawie 7 razy więcej hormonów niż np.
      longest. podobno tabletki nie powinny mieć dużo chyba estrogenów (albo
      pomyliłam hormon)bo to żle wpływa na nierodzące kobitki.
      znajoma farmaceutka sprawdziła i porównała mi zawartość hormonów w obu
      tabletkach i zdecydowanie przyznała rację lekarzowi.
      wołałam nieryzykować ze steridilem bo chcę niedługo mieć dzieci i wolę nie mieć
      ewentualnych kłopotów.
      • Gość: myśka Re: Logest? Stediril? Hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:59
        Jakie 7 razy więcej hormonów??? Polecam zapoznać się ze składem.
        Estrogenu Stediril zawiera 30, a Logest 20. Gdzie tu 7 razy widzisz???
      • Gość: tusiowa do EPS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:07
        A co to za cudo, ten Longest?? tongue_out Logest to jeszcze rozumiemsmile)
        I skąd Ty te 7 razy wzięłaś???... 7 razy więcej to może miały te pierwsze
        pigułki sprzed kilkudziesięciu lat. Gdyby dzisiaj była taka różnica (7 razy) to
        kobitki biorące te cięższe padałyby jak muchy.
        Jest dokładnie tak jak napisała wyzej Myśka.

      • libra.a Re: Logest? Stediril? Hmmm... 08.02.05, 08:23
        www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/
        tu są wyszczególnione zawartości hormonów w pigułkach
        • libra.a Re: Logest? Stediril? Hmmm... 08.02.05, 08:25
          trzeba wejść na tabletki antykoncepcyjne, a póżniej na ich podział (czy jakoś tak)
    • Gość: myśka Re: Logest? Stediril? Hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:57
      Hej. Mnie też ginekolog (prywatny) próbował kiedyś wcisnąć Logest i to na dzień
      dobry. A w państwowej przychodni dostałam Microgynon (stara generacja) po
      DOKŁADNIE TAKICH SAMYCH badaniach i wywiadzie jak u prywatnego. Oba rodzaje
      bardzo się różnią składem, więc co, i jedne i drugie dobre dla mnie? Brałam
      Micro przez kilka miesięcy i było dobrze, dopiero teraz zdecydowałam się na
      inne pigułki, tak na próbę.
      Wiesz co, z tymi generacjami jest nie do końca tak, jak czasem Ci mówią. Bo tak
      się składa, że stara II generacja jest BEZPIECZNIEJSZA jeśli chodzi o ryzyko
      zakrzepów, zatorów (podwyższa ryzyko 3-4 razy). Nowsza III generacja zaś
      podwyższa to ryzyko aż 7-8 razy!!!
      Na jakiej podstawie powiedziano Ci, że Stediril jest nieodpowiedni?? Ktoś
      wyjaśnił to w ogóle??
      Dla mnie to podejrzane, może poszukaj innego (uczciwszego) lekarza.
      pozdrawiam
      PS. oczywiście Stediril jest trochę cięższy niż Logest, więcej hormonów. Ale
      wszystko zależy, jak go tolerujesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka