Gość: Lili
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.02.05, 22:02
Hej, dziewczyny,
Byłam dziś u swojej ginekolog i dyskutowałyśmy metody koncepcyjne (muszę coś
wreszcie zacząć stosować). Polecała wkładkę, ale powiedziała, że zakładanie
nie należy do najprzyjemniejszych (niektóre kobiety podobno mdleją!!!). No
cóż, nie zachęca mnie to, ale z drugiej strony, jeśli to tak bardzo boli, to
dlaczego tyle kobiet się decyduje na wkładkę?
Nie żebym była jakaś strachliwa (2 porody bez znieczulenia), ale te omdlenia
mnie trochę z nóg ścięły.