Dodaj do ulubionych

Spirala - czy założenie bardzo boli?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:02
Hej, dziewczyny,
Byłam dziś u swojej ginekolog i dyskutowałyśmy metody koncepcyjne (muszę coś
wreszcie zacząć stosować). Polecała wkładkę, ale powiedziała, że zakładanie
nie należy do najprzyjemniejszych (niektóre kobiety podobno mdleją!!!). No
cóż, nie zachęca mnie to, ale z drugiej strony, jeśli to tak bardzo boli, to
dlaczego tyle kobiet się decyduje na wkładkę?

Nie żebym była jakaś strachliwa (2 porody bez znieczulenia), ale te omdlenia
mnie trochę z nóg ścięły.
Obserwuj wątek
    • poziomka8 Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 09.02.05, 22:14
      i to lekarz opowiadała ci o tych omdleniach?
      bzdura!
      nie boli
    • wierzgalska Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 09.02.05, 22:38
      W ogóle nie boli, a to jest co najwyżej ułamkowo-sekundowe mdlące uczucie, do
      przeżycia, ja bym zwaliła to na psychikę, a w ulotce opisuje się je jako
      odruchy czy epizody neuronaczyniowe, włącznie z omdleniami (choć mój lekarz się
      w praktyce z tym nie spotkał, żeby jakaś mdlała, jak o to spytałam to zrobił
      oczy - żadna!).
      Myślę, że to mdlące uczucie jakie miałam przez 0,05 sek dotyczyło raczej
      rozszerzania szyjki macicy (które nie zawsze jest konieczne,np. naturalnie jest
      rozwarta podczas miesiączki, - ja miałam...mimo, że było to pod koniec
      miesiączki, chyba sprowokowałam zamknięcie irygacją, bo chciałam tak
      sterylnie...i to był błąd). Ale boleć nic nie bolalo.
      Poza tym zaraz potem wstajesz i nic nie czujesz.
      Mnie też słabi samo słowo omdlenie, ale z zakładaniem wkładki raczej go nie
      wiąż! To nawet miły zabieg, choć stres zawsze jest.
      Po dwóch naturalnych porodach, takie maleństwo (wkładeczka) przechodzące przez
      szyjkę macicy chyba cię nie zwali z nóg!
      Powodzenia!
      Zwolenniczka tej metody.

      smile) dla wszystkich wkładkowiczek.
      • driadea Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 10.02.05, 00:09
        Ja mialam zakladaną 2 miesiące po porodzie (cesarka), lekarz mnie znieczulił
        (dożylnie), tak podobno postępuje (może nie tylko onsmile) z kobietami, które
        jeszcze nie mają miesiązki po porodzie, w przeciwnym razie zakłada się w
        ostatni dzień krwawienia bez znieczulenia - podobno nie trzeba. Za wkladkę
        (Mirena), złożenie, znieczulenie, kontrolne usg po tygodniu i recepty
        (cyclo3forte i jakieś nospy) zaplaciam 14 miesięcy temu 850 zł (południe
        Polski).
        Pozdrawiam i... polecam wkładkę!
        • okubiak Re: Spirala Mirena ogolnie 11.02.05, 09:54
          Witam,
          wlasnie stoje przed podjeciem decyzji - tabletki czy wkladka, a jesli wkladka to
          pewno mirena. Szukam potwierdzenia swojej decyzji raczej na korzysc Mireny -
          szukam "zywych przykladow" - czy moglabys opisac mi swoje ewentualne rozterki
          jesli byly i argumenty "ZA" mirena oraz teraz- po 14 mcach uzytkowania - swoje
          odczucia. Czy w ogole bralas pod eage tabletki? Smieje sie z siebie ze sie
          waham jak nastolatka.
          Jesli nie na forum o ewentualnie na priv: okubiak@poczta.net.pl
          Jestem o dwoch porodach.
          Pozdraiwam
          olga
      • anna_deszczowa Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 15.02.05, 15:50
        szczerze mowiac to slyszalam ze boli prawie jak porod ale moze to odosobniony
        przypadek. pozdr suspicious
        • poziomka8 Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 15.02.05, 16:32
          na pewno odosobniony
          ludzie potrafią ubarwiać życie
    • Gość: ???? Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 10.02.05, 01:45
      może mnie ktoś uświadomić? ile to kosztuje i ile działa??
    • black_currant Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 10.02.05, 09:05
      A czy może wiecie ile teraz kosztuje Mirena? Bo mam receptę, będę zakładać w
      następnym cyklu i nie wiem ile pieniędzy brać do apteki...
      700 - 800zł wystarczy?

      Pozdrawiam
      Ania
      • Gość: Lili Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:34
        Wysłałam maila do producenta, bo tam podobno można bezpośrednio kupić Mirenę.
        Dam wam znać, co odpisali (cena).

        A co do mojej lekarki - ona nie zakłada wkładek osobiście, więc może historie o
        omdleniach wzięła właśnie...z ulotek.

        W każdym razie dzięki dziewczyny. Chyba reczywiscie zdecyduje się na wkładkę,
        chociaz do tej pory jakoś w ogóle nie brałam pod uwagę tej metody.

        Najbardziej podoba mi się (z opisu) Mirena, jakoś mam straszny opór przed
        wkładkami miedzianymi.
        • Gość: Lili Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:01
          Odpisali mi: 570 zł, nie ponosi się kosztów wysyłki. Więc chyba jednak sporo
          taniej, niż w aptekach.
          • black_currant Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 11.02.05, 09:44
            Super smile

            Dzięki za informację smile

            A pod jakim adresem można zamowić?

            Pozdrawiam
            Ania
    • karola.v Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 10.02.05, 19:17
      Mam juz drugą miedzianą spiralkę.
      Jestem zadowolona,a działanie miedzianej jest bardzo podobne do hormonalnej.
      Obie spiralki lekarz "instalował"mi przy znieczuleniu dozylnym,nic nie
      czułam,cały "zabieg"trwa dosłownie chwilkę.
      pozdrawiam
    • olaart Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 10.02.05, 22:50
      Znam parę osób, które mają wkładki i łącznie ze mną żadna nie miała omdleń wink
      Zakładanie trochę mnie bolało ale bez przesady, trochę, zresztą ten ból trwał
      dosłownie chwilkę ( zakładana w czasie miesiączki, bez znieczulenia), po
      zejściu z fotela bolał mnie brzuch, ból ten trwał jeszcze przez chwilę potem
      ustał. Najgrsze były tu odczucia psychiczne, strach - jak to jest nosząc w
      sobie ciało obce, zaciskałam mięsnie bo wydawałomi się, że wkładka wypadnie. Na
      drugi dzień po prostu się przyzyczaiłam, zajęłam czymś innym i odkryłam, że nie
      ma różnicy, że nic specjalnego nie czuję. Pierwsza miesiączka była dość bolesna
      i bardzo obfita, nawet dzwoniłam przerażona do mojego gina, który mnie
      uspokoił, że to normalne i zwykle mija - faktycznie teraz jest super, żadnych
      dolegliwości.
      • Gość: aw12345 Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: 62.233.233.* 10.02.05, 22:56
        To i ja mam pytanie o wkladke Mirena. Moja siostra zdecydowala siena ta wkladke
        i niestety po 4 dniach musiala ja zdjac. Potworny bol, krwawienia. A ja tez
        chcialam ale nie bardzo chce to przechodzic i wyrzucic 800 zl do kosza. Czy
        spotkalyscie sie z czyms takim?
      • Gość: daggy Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: 212.160.172.* 22.02.05, 14:46
        ja miałam zakladaną bez znieczulenia, bolało BARDZO i to przez dwa dni.
        Wyjmowaną miałam w narkozie (przy okazji innego zabiegu), bo bym chyba umarła
        ze strachu.
    • roberto26 Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 10.02.05, 23:57
      Wasza dyskusja jest dla mnie troszke niezrozumiala dlatego wtrace swoje trzy
      grosze.Po pierwsze o rodzaju wkladki powinien zadecydowac lekarz,bo nie kazda
      pasuje dla kazdej pani- i tak jest wlasnie z Mirena,ktora zaklada sie kobietom
      cierpiacym na przedluzajace sie i obfite krwawienia miesiaczkowe.Nie nadaje sie
      absolutnie dla pan,ktore maja krwawienia skape.Poza tym spirala nie reguluje
      cyklu u pan ,ktore maja problemy z pogranicza hirsutyzmu.
      A jesli chodzi o sam bol przy zakladaniu wkladki,to tez zalezy od kobiety.Sa
      takie ktore zeby rwa bez znieczulenia ale i takie ,ktore trudno zbadac a coz tu
      mowic o zalozeniu spirali.Nie bez powodu wiec stosuje sie znieczulenie dozylne
      dla tych najwrazliwszych i nic dla ,,odwaznych".Lekarz zna wrazliwosc pacjentki
      na bol i sam zaproponuje sposob zalozenia spirali,najczesciej panie decyduja
      sie na znieczulenie miejscowe.To tak dla bezpieczenstwa,bo wprawdzie samo
      zalozenie trwa krociutko,ale nie pol sekundy,bo trzeba spirale umiescic w
      odpowiednim miejscu a to wymaga precyzji czyli na pewno nie pol sekundy,jak tu
      ktoras z pan napisala.Za to pol sekundy moze trwac samo uklucie i z tym
      zwiazany jest bol-tak to okreslaja kobiety.To jedyny bol-uklucie wewnatrz,to
      takie nieprzyjemne uczucie;nie zdarzylo mi sie,bym mial pzry zakladaniu spirali
      jakies omdlenie,ale zaleca sie zeby kobieta po zalozeniu odczekala w spokoju
      kilka,kilkanascie minut pod kontrola lekarza czy pielegniarki zanim uda sie do
      domu.Zaraz po zalzeniu spirali nalezy sprawdzic jej ulozenie na USG-to bardzo
      wazne,bo niestety golym okiem nie oceni sie tego.Potem pilnowac wyznaczonych
      kontroli.Nieprawidlowo zalozona wkladka (i nie sprawdzona na USG) moze sie
      pzresunac lub nawet wypasc i czesto kobieta nie zdaje sobie z tego sprawy.Wtedy
      oczywiscie jest zero zabezpieczenia przed zaplodnieniem.Robert
      • Gość: Położnik Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:15
        Witaj Robercie cieszę się że jesteś .Ciekawe to forum nie sądzisz że jest
        potrzebne kobiety całkie nizle sobie radzą ,czasem potrzebują tylko
        potwierdzenia.
      • Gość: Lili Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:03
        Oczywiśćie, Robercie, mam świadomość, że to lekarz musi zadecydować. Jeżeli
        stwierdzi, że Mirena się dla mnie nie nadaje, to cóż - trudno. Tak jak
        napisałam wcześniej, na razie ona mi się najbardziej podoba. Ale to nie znaczy,
        że na pewno będę ją zakładać.
        Dzięki za Twoje cenne uwagi.
        L.

        P.S. Oto fragment z maila odnośnie Mireny (zamówienia):

        Cena Mireny wynosi 569,50. Może ją Pani zamówić telefonicznie 022 645 13 00
        w 158, 645 17 35 lub mailem. Należy podać dokadny adres, numer telefonu
        kontaktowego oraz nazwisko lekarza. Przesyłkę dostarczymy w ciągu pięciu
        dni roboczych za zaliczeniem pocztowym (płatne przy odbiorze). Za przesyłkę
        nie jest pobierana dodatkowa opłata.

        Adres emailowy: Renata.Jaworska@SCHERING.DE


        Jak widać, trzeba podac nazwisko lekarza, który ją zleca. Na szczęście...
        • black_currant Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 11.02.05, 16:21
          Gość portalu: Lili napisał(a):

          > P.S. Oto fragment z maila odnośnie Mireny (zamówienia):
          >
          > Cena Mireny wynosi 569,50. Może ją Pani zamówić telefonicznie 022 645 13 00
          > w 158, 645 17 35 lub mailem.
          > Jak widać, trzeba podac nazwisko lekarza, który ją zleca. Na szczęście...

          Dziękuję bardzo za namiary. A tak BTW, to przecież spralki i tak nie można sobie
          zaaplikować samemu. Musi w tym brać udział lekarz smile

          ---------------------------------------
          Ania - podwójna mama październikowa smile
          Emilka (1.10.2001)
          Grześ (18.10.2004)
    • Gość: lucyna Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 14:43
      Nie bardzo, krótka chwilka i pare lat spokoju.
      Polecam
      • Gość: e. Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.253.62.81.cust.bluewin.ch 16.02.05, 16:22
        Nie bolało prawie nic..ale faktycznie, kilka minut po założeniu prawie zemdlałam
        (juz miałam wychodzić z gabinetu)...no i niestety musiałam poleżec na kozetce
        dobre 20 minut...ale póxniej było ok
    • paulaula Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 16.02.05, 19:21
      Mam juz trzecią spiralę miedzianą, Mirenę odradziła mi lekarz. jestem bardzo
      zadowolona, mam CooperT. Samo zakładanie naprawdę trwa chwilkę, czuje się ale
      nie boli. Bardziej działa tu psychika. Mnie dwa razy zakładała moja lekarz,
      która ma w tym ogromne doświadczenie i np. nie potrzebuje badać przedzałożeniem
      głębokości dna macicy i założenie było zupełnie bezbolesne i trwało krótko.
      Trzecią zakładał mi inny lekarz, gdyż moja pani miała po prostu chorą rękę.
      Byłam spięta i mokra ze starachu, co przedlużyło tylko zabieg, badała ową
      głębokość i to nie było miłe. Myślę że psychika ma tu ogromne znaczenie. Nigdy
      nie miałam żadnego znieczulenia, a strach i ból to kwestia zaufania do lekarza.
      Najważniejsze chyba jest to aby zakładał ją lekarz, który robił to wiele razy.
      Pozdrawiam i polecam
      • Gość: 689 Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:04
        A dlaczego odradzila ci mirene? jakich użyla argumentów?
        • paulaula Re: Spirala - czy założenie bardzo boli? 17.02.05, 19:27
          Odradzała Mirenę ze względu na hormony, ja mam nadciśnienie a poza tym nie wiem
          dlaczego ale mówiła, że poleca tę wkładkę kobietom po czterdziestce. Mówiła też
          że mirena jest większa od wkładek typu NovaT czy CooperT, co również wykluczło
          zastosowanie jej u mnie.
    • Gość: jestem Zabijane dzieci topewnie boli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:36
      • Gość: 9 Re: Zabijane dzieci topewnie boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:27
        Jakie zabijanie dzieci? wiesz co to jest spirala? super. a wiesz jak dziala?
        nie, nie doczytalaś. Spróbuj ponownie.
        • renka14 najważniejsze nie szkodzić 17.02.05, 21:12
          Podzielę się swoim doświadczeniem z mireną - zdecydowałam się na nią kilka lat
          temu po tym jak moja ginekolog odmówiła przepisania kolejnego typu pigułek z
          powodu moich silnych migren, zakładanie nie wiązało się z żadnymi
          dolegliwościami, przez cały czas stosowania (razem 9 miesięcy o ironio) nie
          dostałam miesiączki ani razu, majgorsze było to, że miałam narastające napięcie
          przedmiesiączkowe bez rozładowania w postaci miesiączki choćby najmniejszej,
          gdzieś w połowie jajnik urósł mi w torbiel wielkości pięści, zlikwidowaną
          dodatkowymi tabletkami hormonalnymi. Kiedy torbiel pojawiła sie po raz drugi po
          prostu zdecydowałam się rozstać z mireną, po wyjęciu pani doktor stwierdziła,
          że rzeczywiście u jej pacjentek mirena sie nie sprawdza. Dodam, że byłam po
          urodzeniu jednego dziecka, a przed drugim i miałam jakieś 26 lat.
          • goda Re: najważniejsze nie szkodzić 24.02.05, 01:18
            Moja ginekolog założyła mi wkładkę miedziną, właśnie twierdząc, że hormonalną
            zaleca kobietom po 40 /mam32l i dwa porody za sobą/ oraz, że przy hormonalnej
            może wystąpić brak miesiączki, co źle wpływa na psychikę niektórych pań. Od
            czasu założenia wkładki /8 miesięcy/ moje miesiączki są dużo bardziej obfite.
            Przy zakładaniu czułam nieprzyjemne i dość bolesne ukłucie, ale wszystko da się
            przeżyć.
            • Gość: Ela35 Wkladka, a ciaza IP: 68.160.255.* 30.04.05, 01:09
              Zastanawiam sie nad wkladka Mirena, ale przeraza mnie to, ze mimo jej zalozenia
              kobiety zachodza w ciaze. Ponadto bywa i tak, ze moze sie dziecko z nia urodzic.
              • Gość: natalka Re: Wkladka, a ciaza IP: *.devs.futuro.pl 30.04.05, 08:54
                Ciąża po Mirenie? Wiadomo, że nie ma 100% zabezpieczenia, ale Mirena to
                połączenie hormonów + spirali, nie ma chyba nic bardziej pewnego obecnie na rynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka