skrzepy śluzu

IP: *.pl / 193.24.200.* 18.02.05, 16:08
Od kilku miesięcy na bieliżnie znajduje skrzpy śluzu. Zwykle pojawiają się w
okolicach dni płodnych. Lekarz dał mi najpierw Betadine, a potem jak nie
pomoglo zalcił irygacje z Tantum Rosa i Lactovaginal. Po serii irygacji
jednak nie widZe zadnych zmian i nie wiem co robic. Wybieram sie w przyszlym
tygodniu znow do lekarza, ale moze ktos mial juz podobny problem i mi
podpowie, bo nie chce testowac wszystkich lekow w nadziei ze cos pomoze.
    • Gość: anna Re: skrzepy śluzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 16:52
      śluz w tych dniach jest fizjologią. nie tzreba tego leczyć. po tym poznajesz
      dni płodne. no chyba że masz jeszcze jakieś inne objawy.
      • Gość: kobieta Re: skrzepy śluzu IP: *.pl / 193.24.200.* 18.02.05, 16:54
        ale w dniach plodnych sluz powinien byc bardzo plynny, wodnisty a nie w
        postaci skrzepow
        • Gość: menia Re: skrzepy śluzu IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.02.05, 17:07
          nie wiem co nazywasz skrzepami, ale ja tez mam duze biale uplawy ppodczas dni
          plodnych i wiem ze to tak musi byc, to swiadczy o dniach plodnych i nic tego
          nie wyleczy...glowa do gory to urok kobietkismile
          • Gość: kobieta Re: skrzepy śluzu IP: *.pl / 193.24.200.* 18.02.05, 17:16
            Mowiac skrzep sluzu mam na mysli to, jakby ktos dodal zelatyny do moich
            uplawow. Wiem jak wygladaja prawidlowe objawy dni plodnych, dlatego to mnie
            niepokoi. Uplawy fizjologiczne powinny byc wodniste i plynne a nie skrzepowate
            i geste
            • Gość: Lejdi Re: skrzepy śluzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 17:48
              u mnie podczas cyklu wystepuja 2 rodzaje sluzu - ten wodnisty bardziej
              przezroczysty = plodny i ten jakby z zelatyna smile (skrzepy) = nieplodny
              i to jak najbardziej normalne takze nie masz sie co martwic
              • Gość: anna Re: skrzepy śluzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 18:38
                w tych dniach śluz przypomina białko jaja kurzego, naprawde nie masz się czym
                przejmować.
            • genepis Re: skrzepy śluzu 18.02.05, 20:49
              Gość portalu: kobieta napisał(a):

              > Mowiac skrzep sluzu mam na mysli to, jakby ktos dodal zelatyny do moich
              > uplawow. Wiem jak wygladaja prawidlowe objawy dni plodnych, dlatego to mnie
              > niepokoi. Uplawy fizjologiczne powinny byc wodniste i plynne a nie skrzepowate
              > i geste

              Gość portalu: kobieta napisał(a):

              > Mowiac skrzep sluzu mam na mysli to, jakby ktos dodal zelatyny do moich
              > uplawow. Wiem jak wygladaja prawidlowe objawy dni plodnych, dlatego to mnie
              > niepokoi. Uplawy fizjologiczne powinny byc wodniste i plynne a nie skrzepowate
              > i geste

              Najbardziej płodny śluz (ten ktory najbardziej lubia plemniki) przypomina
              właśnie konsystencją białko jajka - jest taki przepraszam "glutowaty" ciągliwy
              mozna go rozciągać jak nitkę.
              Jest to zupełnie normalny objaw.
              U tej samej kobiety w tym samym cylku sluz może być i wodnicty i niedługo potem
              zamienic się w ćiągliwy a potem w taki bardziej lepki i kłaczkowaty.
              To wszystko jest normalne.
              Biegajac po lekarzach mozesz sobie tylko zaszkodzic
    • Gość: Ela Re: skrzepy śluzu IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.05, 18:36
      Do kobiety - masz prawidłowy śluz o cechach płodnych. Wcale nie musi to być
      wodnisty, przezroczysty płyn.
      • Gość: menia Re: skrzepy śluzu IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.02.05, 19:18
        sluz zmienia sie podczas tych dni, jest wodnisty a potem taki gesty i jeszcze
        gestszy, przyzwyczaj sie do tego -kobieto- i zaakceptuj TOsmile)pzdr
        • Gość: Ela Re: skrzepy śluzu IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.05, 19:41
          > sluz zmienia sie podczas tych dni, jest wodnisty a potem taki gesty i jeszcze
          > gestszy, przyzwyczaj sie do tego -kobieto- i zaakceptuj TOsmile)pzdr

          Niekoniecznie, równie dobrze może być cały czas (płodny) taki sam.
          • kurova Re: skrzepy śluzu 18.02.05, 19:59
            JA mam podczas cyklu jeden taki dzień gdzie wychodzi ze mnie taka klucha bardzo
            gęstego śluzu.Dosłownie klucha.Ale to jest w jednym dniu jeden raz, po
            podtarciu się w tym dniu już się więcej nie pojawia.I tak sobie kiedyś
            wydedukowałam że to oznacza koniec dni płodnych.Od m-ca zaznaczam sobie w
            kalendarzyku w którym to jest dniu żeby póżniej wyciągnąć wnioski.Kiedyś
            spytałam gin. i miał bardzo zdziwioną minę i powiedział że w dobie monitoringu
            nie patrzy się już tak dokładnie na śluz.
            • Gość: ela Re: skrzepy śluzu IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.05, 20:01

              Tu masz szczegóły na temat śluzu:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
            • Gość: hurysa Re: skrzepy śluzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:38
              ja tez mam doczynienia z taka klucha jakby galaretowatą, ale trwa to ze 2-3
              dni, nie jestem pewna ale chyba jakos tak niedlugo przed okresem. nastepnym
              razem zanotuje sobie kiedy dokladnie i bede obserwowac - to dobry pomysl, ze
              tez na to nie wpadlam...
            • genepis Re: skrzepy śluzu 18.02.05, 20:56
              kurova napisała:

              > JA mam podczas cyklu jeden taki dzień gdzie wychodzi ze mnie taka klucha bardzo
              >
              > gęstego śluzu.Dosłownie klucha.Ale to jest w jednym dniu jeden raz, po
              > podtarciu się w tym dniu już się więcej nie pojawia.I tak sobie kiedyś
              > wydedukowałam że to oznacza koniec dni płodnych.Od m-ca zaznaczam sobie w
              > kalendarzyku w którym to jest dniu żeby póżniej wyciągnąć wnioski.Kiedyś
              > spytałam gin. i miał bardzo zdziwioną minę i powiedział że w dobie monitoringu
              > nie patrzy się już tak dokładnie na śluz.

              Lepiej nie dedukuj, tylko np zajrzyj na forum NPR. smile Tam masz dokładniej to
              opisane w linkowni.
              Od ostatniego dnia pojawienia sie sluzu o cechach płodnych (więc albo wodnisty
              albbo taki rozciągliwy) liczysz sobie jeszcze 3 dni i dopiero masz koniec dni
              płodnych.

              Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: ela Re: skrzepy śluzu IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.05, 21:21
                trzy dni to mało - dla Billingsa trzeba cztery, a zresztą - sprawdźcie, linki
                podane!
                • genepis Re: słusznie ela! 18.02.05, 23:35
                  Zgadza sie, jesli sam sluz bez tempki, to oczywiscie cztery.
                  Pisałam szybko i zafiksowałam się, bo sama mierzę, więc dla mnie 3 smile

                  Dzieki za uwagę
Pełna wersja