Dodaj do ulubionych

Mirena a cysty

26.03.05, 19:16
Dziewczyny czy ktoras z Was slyszala o jakiejs zaleznosci pomiedzy wyzej
wymienionymi? Ja niestety jestem pechowym przypadkiem (moja ma juz 5,5cm) i
zastanawiam sie czy cysta moze byc wlasnie spowodowana wkladka.. Czy moze to
tylko zbieg okolicznosci? I jak leczyc najlepiej cysty? Troche juz na ten
temat czytalam ale nadal nie wiem czy od razu laparoskopia musi byc wykonana?
Obserwuj wątek
    • kasiagd Re: Mirena a cysty 29.03.05, 10:03
    • kasiagd Re: Mirena a cysty 06.04.05, 14:32
      czy naprawde nikt nie slyszal o takim przypadku? Ja dopiero teraz przeczytalam
      w ulotce, ze niestety sie to zdaza.. co dalej?
      • Gość: ginia Re: Mirena a cysty IP: *.ghnet.pl 06.04.05, 16:13
        ja miałam torbiel na jajniku dwa razy przy mirenie, na tym samym, za pierwszym
        razem wyleczone tabletkami hormonalnymi , za drugim po prostu zdecydowałam się
        na wyjęcie wkładki, zero krwawienia przez 9 miesięcy, kiedy miałam wkładkę
        nic fajnego
        jak masz pytania zadawaj, będę tu zaglądać
        • kasiagd Re: Mirena a cysty 06.04.05, 18:03
          oo dzieki ze ktos wreszcie sie zainteresowal, czyli jest tak jak przewidywalam -
          Mirena super sprawa ale niestety ma skutki uboczne.. Orientujesz sie czy przy
          innych wkladkach tez sie to zdaza? Napisz prosze jakie srodki hormonalne
          zazywalas? Moj lekarz natychmiast zaproponowal laparoskopie i sama zastanawiam
          sie czy nie jest to pewna forma sciagniecia z nas pieniedzy - taka sie juz
          zrobilam podejrzliwa.. Sama nie wiem co dalej - ta cysta jest juz duza (prawie
          6cm). Powiedz tez jaka forme srodkow antykoncepcyjnych najlepiej wybrac jesli
          nie wkladke?
          • Gość: ginia Re: Mirena a cysty IP: *.ghnet.pl 08.04.05, 21:51
            jejku, nie pamiętam nazwy tych tabletek ale brałam je 10 dni i jeszcze kilka na
            dokładkę, bo jeszcze się pani doktor coś nie podobało, torbiel się wchłonęła
            dwa razy ale za drugim to już zrezygnowałam z mireny
            może ważne było to że nie miałam w ogóle miesiączki od założenia do wyjęcia,
            zupełnie nic
            mireną założyłam po nieudanej trzykrotnej zmianie pigułek (straszne migreny),
            migreny nie ustapiły stały się za to nieregularne co jest chyba jeszcze
            bardziej uciążliwe
            jeśli nie pigułki i nie mirena, a reszta jest mało pewna
            zostaje prezerwatywa i cos dodatkowo, albo środki plemnikobójcze, albo metody
            objawowe, w każdym razie bałabym się stosować tylko jeden z tych mniej
            skutecznych sposobów zapobiegania ciąży
            • kasiagd Re: Mirena a cysty 09.04.05, 23:04
              hmmm bardzo dziekuje za pomoc, bylam wczoraj u gina i stwierdzil ze sama sie
              troszke zmniejszyla ale trzeba je po prostu obserwowac. Ja nie mam zadnych
              innych skutkow ubocznych wiec wolalabym Mirene pozozstawic - moze jednak okazac
              sie, ze nie najlepiej po prostu znosze lewonorgestrel czy jak sie to tam
              fachowo nazywa. Jeszcze raz dzieki za zainteresowanie problemem.
            • zalotnica Re: Mirena a cysty 09.04.05, 23:25
              Gość portalu: ginia napisał(a):

              >torbiel się wchłonęła
              > dwa razy ale za drugim to już zrezygnowałam z mireny
              ...> mireną założyłam po nieudanej trzykrotnej zmianie pigułek (straszne
              migreny),
              > migreny nie ustapiły stały się za to nieregularne co jest chyba jeszcze
              > bardziej uciążliwe

              > zostaje prezerwatywa i cos dodatkowo, albo środki plemnikobójcze, albo metody
              > objawowe, w każdym razie bałabym się stosować tylko jeden z tych mniej
              > skutecznych sposobów zapobiegania ciąży

              jak czytam tego typu posty od razu widze waszych partnerow
              jako slamazarnych nieudacznikow...w zyciu z takim nie poszlabym do lozka.
              Kim oni sa, jacy sa dla was w ciagu dnia skoro w nocy nie potrafia NIC...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka