annanas
09.09.05, 12:29
Szanowni Forumowicze,
W marcu tego roku odkryto u mojej siostry (32 l.) mikrogruczolaka "zmiana
ogniskowa 6*6mm połozona w części gruczołowej po prawej stronie mogąca
odpowiadac mikrogruczolakowi (mikrogruczolak przysadki mózgowej)". Rezonans
magnetyczny został wykonany ponieważ miała wyciek mleka z piersi, mimo, ze
nie była w ciąży. Badania na prolaktyne były w normie. Zaczęła brać (i do tej
pory bierze Bromergon). Laktacja jet może odrobine mniejsza, jednak nie
zanikła. We wtorek 6 września 2005r. siostra zaczęła tracic równowagę, nie
mogła skupić wzroku i cały obraz zaczął jej falować, bezwiednie poruszała
gałakami ocznymi. Czuła się bardzo źle i miała nudności. Stan taki trwał aż
do następnego dnia. Na razie atak taki nie powtórzył się, ale sądzę, że
związany jest on z rosnacym gruczolakiem, który prawdopodobnie naciska na
nerw wzrokowy. (nie jestem ekspertem, ale troche poczytałam na ten temat i to
są moje wnioski).
Lekarze do których siostra chodziła chyba nie bardzo wiedzą co w tej chwili
robić. Dodam jeszcze, że siostra bardzo chciałaby zajść w ciążę, jednak atak
który przytrafił się jej we wtorek przeraził nas wszystkich i wiąże się z
większym ryzykiem dla niej jak i może oznaczać problemy w przyszłej ciąży.
Czekam na porady i doświadczenia w tym temacie
Pozdrawiam
Annanas