Dodaj do ulubionych

Torbiel na jajniku

IP: *.torun.mm.pl 11.09.05, 11:09
witajcie,
okazalo sie ze mam 5mm torbiel na jajniku. lekarz powiedzial ze jak po okresie mi nie peknie to czeka mnie laparoskopia.
powiedzcie czy ktoras miala torbiel i sama jej pekla? zastanawiam sie czy jest duza szansa na unikniecie kolejnej laparo
Obserwuj wątek
    • ob-gynaec Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 11:50
      5 mm??? Czy może cm?
      • zizimna Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 11:58
        Miałam 8 cm. Pękła po 2 tygodniach Orgametrilu. nie czułam żadnego bolu, co
        podobno nie jest normalne?
        • vecka Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 12:13
          Zizimna, co ty za rzeczy opowiadasz? Jak ci pekla? Gdyby ci pekla, to bys miala
          zapalenie otrzewnej i bys mogla nawet umrzec, zawartosc torbieli by ci rozlala
          do otrzewnej i moglabys sie z zyciem pozegnac nawet.A skad wiesz, ze po dwoch
          tygodniach? Cudow to nie ma i torbiel 8 cm raczej zadna metoda w 2 tygodnie nie
          zniknie.Moze lekarz robiacy USG zobaczyl cos czego nie bylo po prostu albo zle
          okreslil wielkosc torbieli, co sie czesto zdarza.
          Torbiele od 5 cm w gore powinno sie usuwac operacyjne, natomiast do 5 cm, jesli
          to sa torbiele czynnosciowe, mozna im zapogiebac lub je "wysyszyc" biorac
          pigulki antykoncepcyjne. W ten sposob hamujemy owulacje, a torbiele czynnosciowe
          powstaja przy owulacji wlasnie, kiedy zle pelnie pecherzyk Graffa i sie wtedy
          tworzy torbiel.
          Gratuluje temu lekarzowi, ktory cieszy sie z tego, ze pekla ci torbiel 8 cm i
          jeszcze zyjesz, a w dodatku nic cie nie bolao...
          • zizimna Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 13:19
            nie wiem jak to się stało, sama powatpiewałam, że to była torbiel, myślałam że
            może cos nie tak z jelitem bo miałam wtedy problemy tez z tym. ale TRZECH
            lekarzy potwierdziło te torbiel, powtarzam - ośmiocentymetrowa, jeden przepisał
            Orgametril(wczesniej mowiono, że jedyna droga jest laparoskopia, lekarz od
            Orgametrilu powiedzial, że probujemy farmakologicznie, jesli nic nie da to
            operacja, odradzal jednak laparoskopie ze wzgledu na ryzyko uszkodzenia
            jajnikow), który brałam dwa tygodnie, po czym zrobiono mi USG, na ktorym lekarz
            napisał "opisywanej wczesniej zmiany nie stwierdzam", byłam u drugiego, ktory
            potwierdzil, że torbieli już nie ma. wszyscy trzej robili mi USG po tym
            wszystkim. moja mama przypisuje cud temu unicestwieniu się torbieli. jedyne co
            mi po niej zostało to dosyc powazne dolegliwosci metaboliczne, które mogł
            wywołac plyn wyhodowany w cyście. no takie rzeczy opowiadam... pozdrawiam
            • vecka Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 13:46
              POzostakly ci problemy metaboliczne? Tzn? Tyjesz? Czy co?
              Generalnie jajniki nie maja nic wspolnego z jelitami, ale guzy na jajnikach
              czesto daja takie objawy jak zaparacia w jelitach, gazy, burczenie, pobolewania
              i wzrost obwodu brzucha itd... i pacjentkom sie czesto wydaje, ze to jelita i
              ida do gastrologa, nie wiedzac, ze to torbiel albo guz na jajniku, ktory jest
              bardzo trudny do uchwycenia nawet na USG, dopiero go najczesciej widac jak jest
              juz sporych rozmiarow.Plyn wyhodowany w cyscie nie moze powodwac zadnych
              problemow metababolicznych, a juz na pewno nie moze ich powodowac jesli go nie ma!
              PIszesz o tym, ze trzech lekarzy widzilo ta torbiel i potem jej nie widzialo.
              Mam nadzje, ze zadnemu z nich nie powiedzialas co widzial poprzedni na USG.
              Tak naprawde nie ufam USG. Tak jak kiedys pisal Doki, USG , jesli lekarz umie
              dobrze odczytywac z ekranu to co widzi, lekarz moze odczytac na USG 40%
              rzeczywistej sytuacji, a jesli lekarz nie umie odczytac dobrze, to jest to
              ponizej 10%, wiec wlasciwie to jest czasem nic.
              Jakie masz problemy metaboliczne?, bo na pewno nie sa one od plynu, ktorego juz
              nie ma.POzdr.
      • Gość: kas1enka Oczywiscie pomylka!! 55mm!! IP: *.torun.mm.pl 11.09.05, 12:40
        • Gość: atra1 Re: Oczywiscie pomylka!! 55mm!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 14:31
          Ja mam 5cm, odkąd była 35mm faszweruję się hormonami i na razie, świnia ostatnia, rośnie. Co prawda po zmianie na Gravistat rośnie wolniej, więc jest nadzieja.
          Uwazaj przy współzyciu (lekarz Ci pewnie powiedział)- raczej na spokojnie, bez "gimnastyki" bo może strzelić, lub, co gorsza podobno, się skręcić.

          Ale na spokojnie, może się wchłonąc od hormonów, znajomej większa torbiel się wchłoneła jak się dowiedziałam, więc trzymam kciuki.
          Pozdrawiam, A
    • netka2 Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 18:58
      Niekiedy sa tzw torbiele czynnosciowe, ktore pojawiaja sie przed miesiaczka a
      po wchlaniaja sie\pekaja. Ja mialam takich kilka.
      • vecka Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 21:30
        Koniety, peknac moze pecherzyk Graffa, a jak peknie torbiel ze swoja zawartoscia
        i wyleje sie do otrzewnej, to jest to grozne nawet dla zycia.
        Pozdr.
    • edytka73 Re: Torbiel na jajniku 11.09.05, 22:15
      Miałam trzy razy - wielkości piłeczki tenisowej, ani razu nie były usuwane
      chirurgicznie (choć raz miałam juz skierowanie na zabieg). Dwie się wchłonęły
      po lekach (duphaston, distreptaza, butapirazol itp.) w ciągu 2-3 miesięcy,
      jedna "zniknęła" w ciągu 2 tygodni, miała 4x5 cm i w związku z tym wątpię, czy
      się tak szybko wchłonęła. Lekarz zresztą stwierdził, że może pęknąć a płyn
      zostanie wchłonięty. W końcu płyn z pęcherzyka Graffa tez się wchłania, jedyna
      różnica - że jest go mniej. Ale w torbieli nie zachodza przeceiż żadne procesy
      zapalene, zeby miało dojść do zapalenia otzrewnej. Co innego kiedy pęka
      wyrostek robaczkowy albo wycieknie cos z jelit, gdzie fermetancja i mnóstwo
      różnych bakterii.
      • alva_stralsund Re: Torbiel na jajniku 12.09.05, 16:56
        Nie musi byc proces zapalny w torbieli, zeby plyn wylany z niej do otrzewnej
        miedzy falki spodowowal zapalenie otrzewnej i smierc.Plyn nie musi zawierac
        bakterii aby spowodowac zapalenie otrzewnej.POza tym tak naprawde jest bardzo
        duzo rodzajow tobieli i maja one rozne zawartosci w srodku, nie zawsze jest to
        tylko plyn. Jesli ci peknie torbiel 8 cm, to raczej bez echa tego nie
        przejdziesz, a na pewno z duzych echem.
        O, tutaj masz strone, na ktorej jest dokladnie napisane, ze skret szypuly
        jajnika prowadzi do "ostrego brzucha chirurgicznego" i wymaga natychmiastowej
        operacji.
        www.borgis.pl/czytelnia/med_rodz/2004/01/07.phpPozdr./
    • Gość: Asia Re: Torbiel na jajniku IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 09:43
      Miałam torbiel na jajniku, ponad 5cm. Też mnie lekarz postraszył operacją, ale
      najpierw przez 2 miesiące brałam duphaston i torbiel się wchłonęła smile Potem
      jeszcze brałam przez parę cykli luteinę. A torbiel zrobiła mi się po
      odstawieniu tabletek anty. Podobno tak sie czasem dzieje.
      • Gość: Ewa Re: Torbiel na jajniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 11:12
        Ja miałam torbiel 8 cm. W maju w nocy dostałam takich bóli jak przy porodzie.
        Pojechałam do lekarza. Odrazu dostałam skierowanie do szpitala. Torbiel zaczęła
        się skręcać. Zrobiono mi operację. Okazało się że ma 10 cm. Brałam tabletki
        JEANINE. Trzymanie takiej torbieli jest bardzo niebezpieczne. Mogło dojść do
        zapalenia otrzewnej. Po operacji byłam bardzo słaba ale już jest OK. Nie dopuśc
        aby rosła. Zrób z nią porządek. Życzę zdrowia.
        • Gość: Meganka Re: Torbiel na jajniku IP: *.crowley.pl 12.09.05, 12:33
          A jak się dowiedziałyście, że ją macie? Przy okazji badania, czy daje ona
          jakieś dolegliwości?
          • Gość: ewa Re: Torbiel na jajniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 13:05
            Ja się dowiedziałam przy badaniu USG. Żadnych objawów nie miałam. Wiem że
            przyczyną tych torbieli są zaburzenia hormonalne.
            • Gość: Meganka Re: Torbiel na jajniku IP: *.crowley.pl 12.09.05, 13:25
              Teraz to już się zaczynam martwić... odstawiłam pigułki, nie mam okresu
              (wywołuję Luteiną), ciągle boli mnie brzuch na dole i na dodatek mam brzuch jak
              balon... chyba się wybiorę na USG sad((
          • Gość: kas1enka Re: Torbiel na jajniku IP: *.torun.mm.pl 12.09.05, 13:26
            Ja nie mam zadnych objawow. Dowiedzialam sie o niej podczas kontrolnego USG po ciazy pozamacicznej. I mysle sobie, ze moze ta torbiel zrobila mi sie w wyniku burzy hormonow po tej ciazy i laparoskopii
            • Gość: Meganka Re: Torbiel na jajniku IP: *.crowley.pl 12.09.05, 13:30
              No niech to szlag - co to za interes, odstawiłam pigułki, teraz mi się pewnie
              zrobi jakaś torbiel i znów będę musiała je brać!! Kobiety to mają jednak
              przerąbane to życie. Jestem już naprawdę tym wszystkim zdołowana sad(( to po
              cholerę mi było odstawiać te prochy???? żeby mi się torbiel zrobiła??? Wiem
              panikuję, może jeszcze jej nie mam, ale na pewno coś jest nie tak, bo okresu
              też nie mam sad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka