Gość: magda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 16:54 nie mam warunkow zeby wychowywac trzecie dziecko czy moge zostawic je w szpitalu? czy grozi mi za to jakas kara Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaba_pelagia Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 11.12.05, 16:55 tak nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: 192.168.2.* / 213.199.252.* 11.12.05, 17:02 oczywiście mozesz zostawić,jeżeli jestes tego pewna ale...zadbaj o to aby dziecko bez problemów mogło trafić szybko do rodziny /trafi na pewno/. Po 6 tygodniach Ty i ojciec dziecka musicie się zrzec praw rodzicielskich. Zadbaj o to ,bo inaczej będą problemy z adopcją.To wazne no i przede wszystkim daj sobie szansę ...może sytuacja nie jest taka beznadziejna??? głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 17:51 anka ma racje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.acn.waw.pl 11.12.05, 17:29 daj znać na forum: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=32 Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek1975 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 11.12.05, 17:54 rany to straszne..wybacz ze to napisze ale tak prawde mowiac to nalezalo o tym pomyslec duzo wczesniej i nie dopuscic do ciazy... nie znam twojej sytuacji ale uwazam ze jesli juz 2 sie wychowuje to trzecie nie zawadzi... to przykre ze chcesz tak postapic...oczywiscie twoj wybor...nic ci nie grozi jak tak zrobisz... ale zal sciska ile takich dzieci jest na tym swiecie...eh Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 11.12.05, 18:04 gosiaczku, uspokój sie wolałaś, zeby 8 miesiecy temu zakladała inny wątek? a tak dziecko ma szansę na szybkie znalezienie kochających rodziców gorzej tym, co do sierocińca trafiają od "kochających rodziców" pod eskorta policji Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek1975 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 20:57 zaba_pelagia ...masz racje... byc moze nie wiem jakie sa szanse zeby takie malenstwo znalazlo szybko dom rodzinny...ale jesli dosc szybko to sie dzieje to super.... Odpowiedz Link Zgłoś
annb jakich dzieci gosiaczku? 11.12.05, 18:15 i co ci sciska ten zal? takie dzieci trafiaja po paru tygodniach do kochających rodzicow adopcyjnych ze tez zawsze trafią się takie swięte gosiaczki....odpowiadajace nie n a temat, byle gadac... Odpowiedz Link Zgłoś
michiko [...] 11.12.05, 18:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 18:07 Oczywiście,że możesz swoje dziecko pozostawić bez żadnego problemu w szpitalu i nikt cię za to nie ukarze. Są przecież ludzie którzy czekają na takie maleństwa. I tu pozwolę sobie na kilka uwag, do których kobiety zostawiające swoje nowonarodzone dzieci w szpitalu, powinny się według mnie dostosować. Po pierwsze zadbać o to żeby już nie rodzić kolejnych dzieci czyli ANTYKONCEPCJA. Po drugie najlepiej zrzec się od razu praw rodzicielskich, po co czekać 6 tygodni? Wiem te 6 tygodni to czas na przemyślenia, ale równie dobrze można się nad tym zastanowić przed urodzeniem a nie po. Po co narażać dziecko na brak miłości i czułości? Pozatym trójka dzieci to nie tragedia. Pozwoliłam sobie na takie spostrzeżenia ponieważ pracuję na oddziale noworodkowym i mam doczynienia z takimi sytuacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 19:13 moja dwojka dzieci byla z mezem,jestem po rozwodzie z orzeczeniem o winie jego.Poznalam faceta z ktorym wpadlam, jak sie dowiedzial to umyl rece, nie mam gdzie mieszkac mieszkam u znajomych.Gdyby nie ta sytuacja,nigdy bym tak nie zrobila. nie mam gdzie mieszkac. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka-morska Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 08:59 Ciekawe - pracujesz na oddziale noworodkowym i nie wiesz, że czas 6 tygodni na podjęcie decyzji wynika z przepisów prawa i jest obligatoryjny - matka nie może wcześniej podpisać zgody na adopcję. Odpowiedz Link Zgłoś
adachris Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 22:56 ja straciłam dziecko,chce sprobowac...nie wiem czy sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kundka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 18:15 Nie potępiam cię, ale ja chyba nigdy nie zrozumiem kobiety która zostawia swoje dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
ninka_82 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 11.12.05, 18:21 na dziecko zabraknie ale na internet to się ma...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 18:51 nie ma sie na internet,akurat jestem u mojej siostry i to ona ma internet a nie ja,wiec pisze od niej. Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 11.12.05, 19:21 Dobrze ze chcesz dac dziecku szanse, wielu ludzi czeka na dziecko, na pewno trafi w dobre rece. Ale czy Ty bedziesz w stanie uniesc taki ciezar? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:14 Ja postąpiłabym inaczej.Gdybym była w tak podbramkowej sytuacji, to usunęlabym ciążę.Po prostu....Pomyśl,co bedzie z Toba za kilka miesiący, lat...Jka odezwą sie w Tobie wyrzuty że zostawiłas dziecko...będzie depresja i chęć odnalezienia Go, chęć odebrania tym ludziom-bo to przeciez Twoje dziecko...Nie wiem jak będzie z Toba..Może zapomnisz...Ja wiem, że nie zapomniałabym.I wolałabym na samym początku ciąży-przerwać ją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:15 hohohoho śmiała propozycja o aborcji zapomina się następnego dnia i nic człowieka nie uwiera do końca życia judysiu, puknij się głoweczkę, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:16 justyna? czyzby to był nasz trolik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:24 W dupach wam sie poprzewracało.Kazdego posądzacie o to, ze jest trollem..Tłumaczyc się nie bede-nie mam z czego. Mówie tylko to, co myslę. Ja bym usunęła. Może jestem dziwna,ale wole przerwac bardzo WCZESNA ciążę,niż urodzić i oddać.Pomysl,co bedzie gdy to dziecko dorosnie, dowie się że jest adoptowane..zacznie szukac rodziców, matki.Wtedy to dopiero bedzie dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:28 trolik, trolik tylko ona prowadzi taką proaborcyjną politykę od poczęcia i jak świetnie wie od razu, o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.05, 20:30 chyba lepiej ze trafi do dobrych ludzi niz ma mi je odebrac panstwo gdyz sama nie dam rady gdybym miala chociaz jakis kat a tak jestem u obcych ludzi jak urodze za co je wychowam? przez ciaze stracilam prace co mam temu i moim dzieciom dac jesc?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:38 Ja Ciebie Magdo rozumiem doskonale.I nie potepiam Cię za to co chcesz zrobić.To Twoja sprawa.Ja tylko napisałam, że postaapiłabym inaczej-usunęłabym.Bo łatwiej MMIMO WSZYSTKO byłoby pogodzić mi sie z usuunięciem ciąży, niz z myśla gdzie jest to dziecko, u kogo...jak mu się żyje, jak wygląda.Zresztą-jaka jest gwarancja ze trafi do dobrych ludzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
fraaszka Re: A JA POWIEM INACZEJ.... 11.12.05, 20:39 Tyle,że magda nie pyta co powinna była zrobić ileś tam miesięcy temu więc twoje mądrzenie się jest nie na temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:26 co by było gdyby było... masz jakąś przyjemność w ocenianiu i dokopywaniu? już się wylało,rozumiesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:27 Anka-to co napisałaś-to było do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:31 oczywiście,że do ciebie,po co jej dowalasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:35 i wszystko jasne zapomniałaś użyć jeszcze określenia -cnotka n... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: A JA POWIEM INACZEJ.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:37 Przepraszam was bardzo, jestem trollem i jedyne co umiem, to uzywac brzydkich wyrazów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 20:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: 82.139.30.* 11.12.05, 21:16 Droga Madziu. Sytuacja, w której się znalazłaś jest bardzo trudna. Pozostawienie dziecka w szpitalu wydaje się jednak rozsądnym wyjściem. Pod warunkiem, że rzeczywiście nie ma innej, lepszej opcji. Może ktoś z rodziny mógłby Ci udzielić tymczasowej pomocy. A Ty po urodzeniu dzieciaczka może znalazłabyś pracę. Mogłabyś również wystąpić do sądu o nakaz przeprowadzenia badań na ustalenie ojcostwa. Wtedy dostawałabyś alimenty. Może wszystko by się szczęśliwie ułożyło. Oczywiście nie próbuję Cię do niczego namawiać, ale moim zdaniem przed podjęciem tak poważnej decyzji warto przeanalizować wszelkie możliwości. Muszę też przyznać, że bardzo Cię podziwiam. Nie idziesz na łatwiznę (aborcja), na którą poszłaby niejedna dziewczyna. A tak swoją drogą to dziwię się tym wszystkim dziewczynom, dla których aborcja jest rozwiązaniem. Sama kilkanaście dni temu straciłam swoje dziecko. Byłam w ciąży, która przebiegała prawidłowo. I nagle się okazało, że dziecko nie żyje. Musiałam iść do szpitala na zabieg. To był prawdziwy koszmar. Nie wiem jak można z własnej woli usunąć swoje, żyjące dziecko, nawet jeśli jest nieplanowane. Wydaje mi się, że dziewczyny tak łatwo mówiące o aborcji nie zdają sobie do końca sprawy z tego co mówią. W sytuacji, w której jesteś wybierasz dobrą drogę. Jeśli nie masz innego wyjścia to zostaw swoje dziecko w szpitalu. W ten sposób dasz mu szanse na dobre życie i kochającą rodzinę. Trzymam kciuki za podjęcie najlepszej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: 195.136.246.* 11.12.05, 22:45 TAAA A NA INTERNET TO MASZ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie zolza Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.05, 05:51 Przeczytaj raz jeszcze wszystkie posty a dowiesz się czy ma na internet czy nie. Dopiero potem się odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 09:30 możesz pozostawić tylko nie zapomnij podpisać wszystkich stosownych papierów. inaczej dziecko zostanie w domu dziecka do pełnoletności. mnóstwo par czeka na dziecko. są ośrodki adopcyjne - może jeszcze przed porodem skontaktuj się z ktorymś z nich, żeby pomogli ci, wsparli na duchu. mam nadzieję, że ktoś podrzuci kontakt do któregoś z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:26 internet kosztuje 60zł czy za to mozna wychować dziecko?Latwo kogoś osądzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 12:54 Zawsze,gdy sa poruszane watki czyjejś biedy..znajdzie sie głupek który wypomni że internet to sie ma, a na inne rzeczy nie ma.Rzygam, jak czytam takie rzeczy.Ja np za internet płace 18 zł miesięcznie,i mam stałe łącze,w dodatku super szybki internet.I co??Nie wolno mi mieć?Nie zmienię zdania.Gdybym zaszła w ciąże,usunęłabym z róznych przyczyn.I wcale się tego nie wstydze.Lepsze to, nich wychowywanie dziecka niechcianego,w biedzie(to akurat nie tyczy sie mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: do Magdy(autorki wątku) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 13:34 Jesli mozesz to napisz do mnie ulka32@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: do Magdy(autorki wątku) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.05, 15:26 droga ulu przecytalam co napisalas chcialabym z toba pogadac ale nie mam swojego komputera i moge rozmawiac z toba na tym forum prosze odezwij sie dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 13:56 Magdo...szczerze wspołczuję Ci, że musisz podejmować tak okrutne decyzje. Jeśli jesteś pewna, że potrafisz oddać malenstwo to zrob to, ale jeśli nie masz tyle siły to walcz i wychowuj całą Twoją trojkę. Jeżeli zdecydujesz się oddać dziecko to zrób to pełną parą, czyli zrzekając się praw do dziecka. W ten sposób jemu dasz wielką szansę na posiadanie kochających rodziców, a samym rodzicom dasz najpiekniejszy z prezentów. Nawet nie będę probowała zrozumieć Twojej sytuacji, to chyba jedna z tych, które trzeba przeżyc, zeby zrozumiec. bez względu na to, jaką ostateczną decyzję podejmiesz, życzę Ci dużo siły (bo i w jednym i w drugim wypadku będzie Ci potrzebna) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 niektórzy ludzie są straszni :( 12.12.05, 15:58 Jak czytam te posty niektóre dochodzę do wniosku, ze dla niektórych ŻADNE rozwiazanie poza okazywaniem dzikiego szczęścia z posiadania dziecka nie jest dobre. Dodam od razu, ze też uwaam, ze antykoncepcja to podstawa, bez dwóch zdań, lepiej zapobiedż niechcianej ciąży, niż potem martwić się co zrobić z niechcianą ciązą, czy niechcianym dzieckiem, ale TO JUŻ SIE u Magdy stało. Jak jakas dziewczyna pisze, ze mysli o aborcji, albo jej dokonała, to zaraz są głosy "A nie moglas/możesz urodzić i oddać do adopcji?? Tak jest lepiej, humanitarniej itepe" No i ta dziewczyna urodziła i CHCE oddać, ale tez źle .. Smutne, ze znajduje takie niezrozumienie u niektórych ....i to kobiet Magdo - przemyśl to wszystko. Mozesz zostawić dziecko w szpitalu, podpisac stosowne dokumenty (koeniecznie) i dać mu szanse na niemal natychmiastowe znalezienie kochającej rodziny. Nie grozi Ci za to nic Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: niektórzy ludzie są straszni :( 12.12.05, 16:36 kora3, mam podobne przemyślenia: usunęła, to potwór nie kobieta. mogła oddać do adopcji. chce oddać do adopcji, to potwór nie kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: niektórzy ludzie są straszni :( 12.12.05, 21:43 No własnie, własnie ...Niektórzy tez uważają "yżywa antykoncepcji, albo prezerwatyw - powtór nie kobieta, albo kobieta zniewolona". Ale o tym, że w życiu może zdazryć się czasem różnie nikt nie pomyśli Nie mam takich doświadczeń jak magda, ale staram sie zrozumieć ...Czasem człowiek potrzebuje własnie zrozumienia i porady Odpowiedz Link Zgłoś
malpolid Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 16:11 MAGDO ! Nie wiem skąd jesteś ale jeśli chciałabyś zatrzymać dziecko i mieć gdzie mieszkać to zajrzyj tutaj:www.codalej.pl/ Tam znajdziesz wiele przydatnych adresów i telefonów. Jeśli jednak zdecydujesz się pozostawić dziecko w szpitalu to zadbaj aby w odpowiednim czasie zrzec się praw rodzicielskich aby ułatwić dziecku adopcję. Pozdrawiam Cię i życzę dużo dobra dla Ciebie. Podziwiam Cię za to ,że pozwoliłaś dziecku się urodzić. W razie czego mozesz napisac do mnie malpolid@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
merediith Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 16:38 Nic Ci nie grozi. Możesz zosatwic dziecko w szpitalu - bez żadnych <nawet najmniejszych> konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 16:39 może coś się zmieni na lepsze w twojej sytuacji życiowej, ale jeśli nie będzie innego wyjścia to: www.adoptuj.pl/osrodki.xml?group=po_adopcji&seealso=innel www.nasz-bocian.pl/modules.php?nameAO Odpowiedz Link Zgłoś
ninka71 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 17:54 nic Ci nie grozi, wręcz przeciwnie dasz dziecku szansę jakiej sama dać nie możesz napisz tylko pismo pismo że zrzekasz się praw rodziciekskici w przeciwnym razie dziecko nie będzie miało szansy na szybką adopcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamamani Błagam nie rób Mu tego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 18:43 a co jeśli trafi do jakiś zwyrodnialców.Na początku mogą okazać sie cudwni i wspaniali a potem....nie nie rób tego.Prezcież to twoja ukochana istotka, to tak jakbyś oddała to odchowane,przecież jest twoje i kiedyś z miłoscią powie Ci mamo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat.alka Re: Błagam nie rób Mu tego IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 12.12.05, 19:25 Mamomani, dlaczego ją o to "błagasz"? Masz w tym jakiś interes, albo pewność, że tak będzie lepiej i dla niej i dla dziecka. A co do "zwyrodnialców": przyszli, adopcyjni rodzice przechodzą ostrą "selekcję" czyli kurs przed adoptcyjni + długa i wnikliwa lustracja przez specjalistów. Jasne, że to nie jest 100% gwarant, że będą wzorowymi rodzicami, ale teoretycznie są do tego bardziej przygotowani niż nie jedni biologiczni rodzice. Swoją drogą dziwny jest ten świat: na prawo jazdy trzeba zdawać po kilka razy, a rodzicem można zostać "bez papierów", a niektórym naprawdę by się przydały... PS. Tobie Magdo, bez względu na decyzję, szczęścia i siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: Błagam nie rób Mu tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 19:26 Jesli miałabym juz dwoje dzieci-to nigdy nie oddałabym trzeciego.Wykarmisz dwoje-wykkarmisz też tzrecie.Zobaczysz, i wspomnisz moje slowa-odezwą sie kiedyś Twoje wyrzuty sumienia.I bedziesz baaardzo żałować, może nawet szukać dziecka.Wtedy to dopiero bedzie dramat dla Ciebie i Twoich Dzieci.Poza tym,skąd wiesz do kogo trafi Twoje Dziecko? Jak wczesniej wspoomniałam-ja usunęłabym ciążę.Dla Ciebie to za poxno... Uwazam, że lepsza aborcja, niż oddanie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 12.12.05, 23:41 Cześć Magdo, znam dziewczynę, która PRAWIE oddała dziecko. Pochodzi z rodziny wielodzietnej, półsierota, wpadła w wieku 18 lat z kimś z mafii zgorzeleckiej kto na nieśmiałe "jestem w ciązy" stwierdził że gó.. go to obchodzi i jak nie chce mieć kłopotów to ma cicho siedzieć. W szpitalu oświadczyła personelowi swój zamiar i zostawiła chłopczyka. Po kilku tygodniach jednak się namyśliła i zabrała dzieciaczka. To było jakieś 4 lata temu. Dziś aż żal patrzeć na tego zmarnowanego chłopca. Brudny, chudy, zagłodzony, w wieku 2 latek połknął dwuzłotową monetę i prawie się udusił. Do czego zmierzam - lepiej oddać dziecko ludziom którzy na nie czekająi dadzą mu wszystko niż samej się szarpać i je dręczyć. Więzy krwi są przereklamowane. Najważniejsza jest miłość. Dla mnie jesteś odważną, mądrą i rozsądną kobietą, która bardzo kocha swoje dziecko zanim jeszcze się urodziło. Pomodlę się dziś za Ciebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
nupik Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 07:24 jesli zdecydujesz sie zostawic, nie grozi ci za to nic tylko blagam: PODPISZ ZRZECZENIE SIE PRAW RODZICIELSKICH!!!!!!!!!!! wtedy twoje dziecko bedzie mialo szanse na natychmiastowa adopcje, inaczej sprawa sie ciagnie niemozliwie, wiem bo przchodzimy gehenne chcac adoptowac dziecko, ktore mama zostawila ale znikla po prostu, zero dokumentow, koszmar jakis. wiec zrob to dla niego... aga Odpowiedz Link Zgłoś
maggdusia Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 08:46 Dokładnie. Lepiej usunąć, a tak...po latach...nie wiadomo co będzie Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 09:24 > Dokładnie. Lepiej usunąć, a tak...po latach...nie wiadomo co będzie sądzę, że powinnaś odwiedzić kilka adoptowanych dzieci ze słowami współczucia: "biedactwo, szkoda, że cię matka nie wyskrobała". ciekawe czy ci podziękują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 09:35 lILITH,jestes zwyczajnie głupia.Już dawno chhciałam ci to powiedziec, czytając twoje durnowate, przemadrzałe wywody.I reszta tez. Kobieto-zobacz co sie dzieje.Zobacz jak przepełnione sierotami sa domyy dziecka.Zobacz,, ile niechhcianych dzieci pałęta się po ulicach.Zobacz ile nniechcianych dziecii jjest maltretowanych, bittych,molestowanych.Podoba ci sie to?Bo odnosze wrażenie ze ty i tobie podobne macie zdanie takie że "ma zyc za wszelka cene, kosztem zdrowia,tego że jest niekochane i niechhciane.."Baaaardzo madre rozumowanie.Typowe dla głupich moherowych beretów.Nadal jak poprzedniczki uważam-że najlepszym wyjście jest aborcja. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 09:58 > lILITH,jestes zwyczajnie głupia nie wiem, czy to do mnie, bo nick niby podobny, ale odpiszę. Zobacz jak przepełnione sierotami sa domyy > dziecka. judyto, gdybyś zdobyła się na odrobinę myślenia to wiedziałabyś, że domy dziecka są przepełnione: DZIEĆMI, KTÓRYCH RODZICE NIE ZRZEKLI SIĘ PRAW RODZICELSKICH, DAWNO SŁUCH O NICH ZAGINĄŁ LUB DZIEĆMI LUDZI, KTÓRZY BARDZO JE KOCHAJĄ, NIE POTRAFIĄ ODDAĆ OBCYM LUDZIOM I UWAŻAJĄ, ŻE LEPIEJ IM W DOMU DZIECKA, A ONI KIEDYŚ TAM NA PEWNO JE ZABIORĄ (ZAWSZE JEST KIEDYŚ TAM DOPÓKI DZIECIAK NIE SKOŃCZY 18 LAT). to fakt, że dziecko im starsze tym ma mniejsze szanse na adopcję. przetrzyma się je ponad rok - dwa i utknie tam do pełnoletności. Bo odnosze wrażenie ze ty i tobie podobne macie zdanie takie że "ma zyc za > wszelka cene, kosztem zdrowia,tego że jest niekochane i niechhciane.." uważam, że najważniejsza jest edukacja seksualna i antykoncepcja. a to forum to potężny dowód na to, że z tym w Polsce jest marnie. Odpowiedz Link Zgłoś
violla7 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 11:14 DZIEĆMI, KTÓRYCH RODZICE NIE ZRZEKLI SIĘ PRAW RODZICELSKICH, DAWNO SŁUCH O NICH > > ZAGINĄŁ LUB DZIEĆMI LUDZI, KTÓRZY BARDZO JE KOCHAJĄ, NIE POTRAFIĄ ODDAĆ OBCYM > LUDZIOM I UWAŻAJĄ, ŻE LEPIEJ IM W DOMU DZIECKA, A ONI KIEDYŚ TAM NA PEWNO JE > ZABIORĄ (ZAWSZE JEST KIEDYŚ TAM DOPÓKI DZIECIAK NIE SKOŃCZY 18 LAT). > Nieprawda-pracowałam w DD - i nie masz racji;nie wiesz jak wygląda decydowanie się na adpocję przez niektórych;dużo by pisać -nie mam na to czasu ani ochoty. Wiem jedno,że po kilku latach pracy w Domu Małego Dziecka wiele z was zmieniłoby zdanie na temat zostawiania dziecka w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
natka110 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 11:48 zgadzam sie z lilith - i powiem wiecej: to jeszcze nie jest najgorsze, ze dzieci mieszkaja w domu dziecka, bo rodzice sie nie zrzekli praw rodzicielskich. Mozna takie dziecko jeszcze lepiej urzadzic w zyciu: Ja slyszalam od babeczek ktore w domu dziecka pracuja, ze "kochani rodzice" pojawiaja sie jak dziecko skonczy 18 lat, i chca zeby ich dziecko utrzymywalo - bo obowiazek alimentacyjny nie znika, jesli sa prawa rodzicielskie, to teoretycznie dziecko ma obowiazek utrzymywac rodzicow... I jesli praw rodzicielskich mozna sie zrzec, to praw "dzieciecych" - bo nie wiem, jak to nazwac, chyba nie mozna... I wtedy dopiero dziecko ma przechlapane. Wiec, zamiast rodzic niechciane dzieci, dawac je do domow dziecka, wychowywac w jakichs slumsach - lepiej chyba sie zdobyc na ta aborcje, co? ja tam jestem za niewydawaniem na swiat dzieci ktore maja juz na starcie gorzej, np. z chorobami nieuleczalnymi, genetycznymi ,itp. Jakbym sie dowiedziala, ze moje dziecko ma zespol Downa na przyklad - poddalabym sie aborcji.Wiem ,ze mnie zaraz zlinczujecie, ale jak powiedziala Lilith, kazda opcja oprocz wzorcowego obrazka szczesliwej rodzinki jest tu zle widziana... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 10:06 Uwielbiam takie gadanie - lepiej usunąć, bo po co ma się potem dzieciak męczyć. Rozumiem, że Judyta jest oświecona, ma jakieś dojścia do wiedzy o przyszłości danego dziecka niedostępnymi dla szaraczków kanałami, bo skoro ONA WIE, co czeka dziecko niechciane, a któremu udało się jakoś dotrwać do urodzenia.. Eh.. kobitko nie znasz życia. Przy takim myśleniu "lepiej zabić, niż dać szansę żyć", to już wiadomo, jakie będą Twoje odpowiedzi na temat ludzi, którzy w wypadku stracili obie nogi, albo którzy mają przeszli porażenie mózgowe itp. Gdybyś nie miał TV, to zorientuj się, że ludzie bez nóg potrafią wspaniale żyć, mieć rodziny, ludzie z porażeniem mózgowym studiują itd. Oczywiście, że ich losy też mogą być i inne ALE o tym decyduje tak wiele warunków i tzw. przypadków, że nie nam wyrokować jakie będzie życie danego człowieka, a zwłaszcza dziecka, które będzie oddane do adopcji zaraz po urodzeniu. O jedno tylko proszę autorkę wątku: skoro nie usunęłaś ciąży, rozumiem, że w jakiś sposób szanujesz to życie, które nosisz w sobie. Dlatego uszanuj je do końca: przemyśl sprawę, jakie masz możliwości sprawowania opieki nad trójką dzieci (łatwo nie będzie, ale są różne prawne i społeczne możliwości), a jeśli uznasz, że nie chcesz/nie możesz się tego podjąć, to z czystym sumieniem oddaj dziecko do adopcji od razu, zgodnie z wymaganym prawem. Twoja miłość do dziecka wyrazi się właśnie przez to, że przemyślisz, sprawdzisz wszystkie możliwości ci dostępne, zapewnisz prawne zamknięcie sprawy oddania dziecka I NIE BĘDZIESZ z wyrzutami sumienia wracała do szpitala po dziecko TYLKO Z TEGO POWODU, że jest ci przykro być "taką matką co to oddaje dziecko". Po dziecko możesz wrócić tylko, jeśli uznasz, że chcesz je wychować i podejmiesz się tego, a nie z powodu, że głupio być matką oddającą dziecko, bo potem będzie tak, jak wyżej już opisano - dziecko nie ma opieki, ale mama ma "czyste" sumienie, że nie jest aż taka zła, bo przecież nie oddała dziecka. Trzymam za ciebie kciuki i za wszystkie mamy będące w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 10:15 A co do domów dziecka - miałam okazję być w nich wielokrotnie i wiem co tam się dzieje. Sierot pełnych jest może 1%, a reszta ma rodziców z ograniczonymi prawami rodzicielskimi. Ci ludzie wcale nie kochają swoich dzieci, choć słowem deklarują, ale "nie mają" czasu, aby ich odwiedzać. Ten czas znajdują, gdy dziecko dorośnie, zaczyna zarabiać, wtedy jak samo nie da, to można iść po alimenty do sądu na rodzica, który jest "w niedostatku" i cięzko chory, choć sam się o tą chorobę postarał na ogół. Dlatego jestem za tym, aby niechciane dzieci oddawać od razu do adopcji, a jak muszą trafić do domu dziecka, to niech to będzie tzw rodzinny dom dziecka, czego w Polsce jest już coraz więcej i z czego bardzo się cieszę, bo dzieci tam potrafią być szczęśliwe. A gadanie na jakich to zwyrodnialców trafią dzieci do adopcji... to jak strach przed przejściem przez ulicę, bo może na tej pustej jezdni pojawi się jakiś rajdowiec. Przy czym większe jest prawdopodobieństwo być stukniętym przez samochód, niż trafić na zwyrodnialca adoptującego dziecko. Nikt z was rodziców nie jest idealny, niestety - więc nie oczekujcie, że rodzice adopcyjni przerosną Was w tym względzie. Wystarczy, że będą się starali, jak Wy się staracie i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 10:21 Wiesz co-jak patrze co sie dzieje z moim miescie..jak widze 4 letnie dzieciakki biegające bez opieki całe dnie..brudne i głodne,jak widze jak żebrają o jedzenie..to brak mi słów.Starzy maja na wóde-a na obiad dla dzieci nie starcza.Przede wszystkim-w Polsce powinno byc tak-że jesli kobieta w nizin społecznych, alkoholiczkka po raz drugi zachodi w cuiąże-powinna mieć obowiążkowo,i czy chhce czy nie podwiążane jajniki abby dalej nie mm9gła się rozmnazać.Bo kto na tym cierpi?Zna wiele rodzin wielodzietnych, które żyja w skrajnej nędzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 10:17 Co ty mi tu wyjeżdzasz z pozażeniem mózgowym, z kalectwem.Co ty wiesz co ja czuje, co ja mysle o tych pokrzywdzonych ludziach...Nie zabieraj glosu, bo go..wno wiesz. Nadal trwam w przekonaniu, ze aborcja w NIEKTÓRYCH przypadkach jest lepsza niz urodzenie.Nie rozumiem tylko kobiet,, które rodza powiedzmy w domu..a pózniejj pakuja noworodka to worka plastikowego i podrzucaja..np ..pod drzwi szpitala///lub co gorsza do smieci;-((Tego nie moge pojąć.Czyż nie lepsza byłaby pare mies temu dla takiej zdziry aborcja/? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 10:44 tu akurat się zgadzam, że nieodpowiedzialne zachodzenie w ciąży, pozbywanie się noworodka, sprzedawanie za pieniądze za granicę (w tym przypadku nie ma kompletnie pewności co to za ludzie!!!), to patologia. ale jeśli kobieta myśli o tym co z dzieckiem i jego przyszłością, a trudno jej zdecydować się na aborcję, to nie ma co po niej jeździć. aborcja to też kwestie finansowe - tu się nie dostaje rabatów, upustów i zniżek na kolejne zabiegi, tego NFZ nie refunduje. można doradzać ubogiej kobiecie aborcję, ale kto da jej na to pieniądze??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.biotech.univ.gda.pl 13.12.05, 10:55 judyta W Polsce nie ma problemów z pozostawieniem dziecka w szpitalu. Bez kosztów. Więc po co aborcja, po co zostawianie w śmietniku.... Nawet jeśli kobieta nie jest ubezpieczona i nie rodzi w szpitalu może dziecko oddać do adopcji, nie ma potrzeby zosatwiać dziecka w śmietniku. Problem nie tkwi w aborcji tylko w BRAKU ŚWIADOMOŚCI, ze można oddać dziecko bez kosztów i kary. Była ostatnio w mediach kampania na ten temat. Ale chyba niewystarczająca. Czasami problemem jest też WSTYD Kobieta, która znalazła się w trudnej sytuacji powinna schować wstyd głęboko i załatwić sprawę odpowiedzialnie, tzn. pomysleć o dziecku a nie tylko o swoim wstydzie. Dać mu szansę na nową rodzinę. Aborcja to nie jest rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 11:19 ja z róznych powodów(powaznych)usunęłam dwie ciąże. i uwazam że to lepsze zło, niz urodzenie na siłę,i wychowywanie dziecka w niedostatku. inna sprawa, to moje zdrowie które jest przeciwskazanie do rodzenia dziecka. wpadłam-trudno...i prosze nie pisac mi tu o tym jaka jestem nieodpowiedzialna, bo antykoncepcja itp. dziś uwazam że postąpiłam słusznie. ja również uważam, że mimo że nie pochawalam aborcji, to jest w niektórych przypadkach wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
zurr123 Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie 13.12.05, 11:30 ja też usunęłam ciążę i mimo,że uważam to za najwiekszą porażkę swojego życia to nie żałuję tej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 11:31 ja podobnie nie chwale się tym, żałuję że byłam zmuszona do tego,ze tak mi się ułożyło.. i tez uważam że postąpiłam słusznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.biotech.univ.gda.pl 13.12.05, 12:02 Agata aborcja w Polsce w niektórych wypadkach jest dozwolona. Aborcja nie może być traktowana jak środek antykoncepcyjny. I jeszcze jedno to Wasza sprawa co zrobiłyście nie zamierzam Was oceniać. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie 13.12.05, 12:24 dziewczyny, czy to że wy usunęłyście oznacza, że inne też muszą??? tak samo, to że jakaś oddała do adopcji nie oznacza, że wy musiałybyście urodzić. niech każda sama decyduje. ludzie, popatrzcie trochę dalej niż własne podwórko i własne życie... weźcie pod uwagę uczucia INNEJ osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie 13.12.05, 13:16 Nie chce mi się już więcej dyskutować, ale zadam pytanie retoryczne, bo nie oczekuję odpowiedzi tłumaczącej to, że Agata napisała :"...wpadłam-trudno..." Dlaczego "TRUDNO" było dla dziecka, a nie dla Ciebie? Dlaczego odpowiedzialność za Twoją "wpadkę" ponosi dziecko, a nie Ty? (kurcze, jaką wpadkę? No, chyba że Cię zgwałcili, albo się upiłaś, ale za to ostatnie też w jakiś sposób jesteś odpowiedzialna) Współżycie płciowe nie jest tak konieczne do życia jak oddychanie. Skoro więc podejmuje się ryzyko (bo zdrowie, bo coś tam), to może warto w życiu ponosić odpowiedzialność za własne decyzje, a nie zwalać to na słabszego, który się nie obroni? Nie rozumiem - dlaczego ma umierać dziecko, które na świat się nie pchało, a nie ma umierać kobieta, która z jakiegokolwiek powodu to życie na świat powołała? Jedynie gwałt jest dla mnie sytuacją, gdy obie osoby: kobieta i dziecko są ofiarami przestępstwa i oboje ponoszą niestety konsekwencję cudzej podłości. I oczywiście, że w sytuacji zagrożenia (faktycznego, a nie przewidywanego) życia, powinno ratować się życie, które rokuje na przyszłość np. kobieta ma stan zapalny macicy, trzeba wyciąć, a tu ciąża. Wiadomo, ratuje się kobietę. Można być heroicznym, ale to dla wybrańców. ALE minimum uczciwości jest podstawą do tego, że nasza cywilizacja nie wróci na drzewo. Pewnie, że nie są to sprawy proste, łatwe i przyjemne, ale jeśli ktoś tak myśli o życiu, to jeszcze się nie obudził, albo sam nie wyszedł z pieluch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:51 Słuchaj-to jest tak,że moje dziecko cierpiałoby gdyby się urodził-rozumiesz głupku?? Cierpiałaby na ty cała rodzina, włącznie z dzieckiem..więc nie pie..bez zastanowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie 13.12.05, 20:56 Faktycznie. Mając taką matkę, dziecko na pewno by cierpiało. Póki co, jeszcze nie obrzuciłam Cię inwektywami, ale skoro się prosisz, głupku nieznający życia - cóż, tacy ludzie jak Ty, też mają prawo żyć na ziemi, choć pewno nie dla jednego człowieka jesteście cierpieniem. Jeśli dziecko byłoby chore - można oddać do adopcji, skoro nie stać było Cię na odwagę ponoszenia konsekwencji własnej aktywności seksualnej. Wbrew pozorom, są ludzie, którzy takie dzieci Z CHĘCIĄ adoptują, ale nie każdemu głupkowi mieści się to w głowie. A jeśli to Ty miałabyś być chora po urodzeniu dziecka - nikt nie obiecywał, że życie będzie łatwe. Współczuję kobietom, które dokonały aborcji, a potem tego żałują. Nie współczuję i nie mam litości dla kobiet, które się tym afiszują i jeszcze innym doradzają własne egoistyczne zachowanie dorabiając sobie do tego wzniosłą ideologię ("cierpiałaby na tym cała rodzina"). Tym się człowiek różni od zwierząt, że jest w stanie przewidzieć konsekwencje własnych zachowań, a jeśli nie do końca, to przynajmniej powinien mieć odwagę brania na własne plecy, tego co się robi. Co do Twych racji, głupku - ja sama mam dziecko z wadą genetyczną. W tej chwili czekam tylko na określenie jaki to zespół wad, ale że są - wiem o tym na pewno. I choć cierpię z tego powodu, to nie przyszłoby mi do głowy usunąć ciążę, bo dziecko ma wady. A jeśli wady są duże, to dziecko samo umrze - nie trzeba mu skwapliwie w tym pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judyta Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 08:14 Ok Alicjo.Niepotrzebnie sie wczesniej uniosłam.Wspólczuje z powodu dziecka,i posziwiam że masz siłę z tym walczyć.Zycze szczęscia i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie 14.12.05, 16:29 Dzięki. Ja też przepraszam, że czasem reaguję zbyt ... co tu kryć - chamsko. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoannaM Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 13.12.05, 13:36 Ja w swoim życiu kilkakrotnie(dawno)usunęłam ciążę.Bo nie chciałam - tak - nie chciałam mieć więcej niż jedno dziecko.Z wygodnictwa.Nie przeżywam,że poddałam się zabiegom,moja psychika nie ucierpiała i żadnych wyrzutów sumienia nie miałam i nie mam.Jest tylko jedno "ale" : teraz,po latach ŻAŁUJĘ , że mam TYLKO jedno dziecko! Cała ta sytuacja zemściła się na mnie tym,że to moje jedyne dziecko wyjechało na inny kontynent i w rezultacie zostałam sama.Piszę to wszystko tak na marginesie Waszych różnych odczuć. Magdo,nie decyduj zbyt pochopnie.Spróbuj,na pewno nie jest aż tak do końca żle.Piszesz,że masz siostrę.Może ona Cię wesprze?Pomyśł,czy dasz sobie radę z tym,że być może nigdy nie przytulisz swojego dziecka,nie zobaczysz jak dorasta?Na pewno wśród Twojego otoczenia znajdzie się ktoś,kto wyciągnie do Ciebie pomocną dłoń.Życzę wytrwałości i mądrej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Aborcja to nie jest rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:57 Magdo-moje podejście do aborcji to moja rzecz. Ale może rzeczywiście spróbuj wychować,bo jak poradzisz sobie z dwojgiem pociech,to to trzecie tez uda Ci sie wychować.Ja bym nie oddała.Na usunięcie za póxno, więc.. Podaj ojca dziecka o alimenty,postaraj się o dodatek z opieki,pogadaj z ludzmi aby dawali Ci rzeczy po swoich dzieciach... Wiem,że Twój problem to mieszkanie, nie masz swego mieszkania.To rzeczywiście problem.Może jakaś rodzina Ci pomoże, rodzice..ktokolwiek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Nie zostawisz go!!!! IP: *.adsl.net.t-com.hr 13.12.05, 15:29 Ja uwazam, ze jak Ci go pokaza po porodzie, to do glowy Ci wiecej nie przyjdzie zeby go zostawić, bo............... tu rodzi sie MILOSC!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka110 Pomozcie zamiast gadac!!! IP: *.pool8288.interbusiness.it 13.12.05, 16:34 pewnie, bo jest rzecza ogolnie wiadomoa, ze miloscia sie dzieci karmi, jak sa glodne, w milosc sie je zawija jak im zimno , i w milosci sie mieszka jak sie nie ma dachu nad glowa... moim zdaniem to wlasnie z milosci autorka watku chce to dziecko oddac do adopcji, zeby nie narazac go na zycie w trudnych warunkach, i nie zostawic niewiadomo gdzie, na pastwe losu. Zauwazcie, ze treba miec mase odwagi cywilnej, zeby zostawic takiego szkraba. porzucmy kochane te idealy, dziewczyna ma tu do rozwiazania trudna sytuacje, nie bierze udzialu w konkursie poezji o matce Polce! jelsi nzacie mozliwosci, gdzie moglaby mieszkac z dzieciakami, jakie domy samotnej matki, to podrzuccie adresy, zamiast gledzic bez sensu. Ja akurat nie znam, ale popytam. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Pomozcie zamiast gadac!!! 13.12.05, 18:13 zawsze się przyda: nace.teleadreson.com.pl/ochrona_zdrowia_opieka_socjalna/opieka_socjalna_z_zakwaterowaniem/domy_samotnej_matki_(85.31.25).htm www.life.net.pl/?a=pages&id=9 Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Pomozcie zamiast gadac!!! 14.12.05, 00:24 Lilith76 - ten Twój post jest najbardziej wartościowy w całej dyskusji. Ty jedna o tym pomyślałaś - dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: chce pozostawic dziecko w szpitalu. poradzcie 13.12.05, 17:58 Możesz, postaraj się tylko dopilnować żebyś podpisała WSZYSTKIE niezbędne dokumenty. Dzięki temu ono szybko trafi do adopcji i nie będzie siękulać po domach dziecka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bera Re: Trudna , ale mądra decyzja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 18:42 Odpowiedz Link Zgłoś