Dodaj do ulubionych

Od tyłu?...

IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 07.02.06, 23:07
Dziewczyny, proszę powiedzcie co myślicie o seksie analnym? Mój chłopak mi to
zaproponował ale ja się waham, czy spróbować. Jakie są wasze doświadczenia w
tej kwestii? Próbowałyście? Czy to boli?Bo bólu boję się najbardziej. No i
wydaje mi się to trochę niehigieniczne.Macie coś do powiedzenia na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.02.06, 23:13
      a czy przy analnym można zajść w ciąże?
    • Gość: ania Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.02.06, 23:14
      a czy przy analnym można zajść w ciąże?
      • Gość: moi Re: Od tyłu?... IP: *.fbx.proxad.net 20.03.06, 14:33
        Oczywiście że można!
        Tylko że ta ciąża nie będzie przyjemna bo przez 9 miesiecy nie bedziesz sie
        mogla wyprozniac a potem urodzisz odbytem.
    • lilith76 Re: Od tyłu?... 08.02.06, 09:13
      było sporo wątków na ten temat.
      jeśli masz obiekcje to się nie zmuszaj.
      jeśli uznasz, że czemu nie, to pamiętajcie o odpowiednim nawilżeniu i zastrzeż,
      że w każdym momnecie możecie przestać.
      po stosunku analnym nie można od razu przystąpić do klasycznego - trzeba
      najpierw pożądnie umyć penisa.
      stosunek analny nie prowadzi do ciąży (bo niby gdzie - w jelitach???), ale
      istnieje zawsze jakieś mikroskopijne ryzyko, że wypływające nasienie
      przedostanie się do wejścia pochwy.
    • l_a_r_a Re: Od tyłu?... 09.02.06, 09:34
      Zacznij obserwować swojego chłopaka czy nie ma skłonnosci homoseksualnych.
      Jeśli tak jest daruj sobie ten zwiazek.
      Jeśli masz opory nie rób tego.

      Natomiast co do higieny to ja radziłabym uzywać zawsze prezerwatywy, bo mycie
      penisa (jak radzi lilith) to za mało. W odbycie bytuje mnóstwo mikrobów, które
      po przedostaniu się do pochwy mogą doprowadzić do np. zapalenia przydatków a
      poza tym z pochwy niedaleko juz do cewki moczowej i zapalenie pęcherza gotowe.
      • lilith76 Re: Od tyłu?... 09.02.06, 09:42
        > Zacznij obserwować swojego chłopaka czy nie ma skłonnosci homoseksualnych.

        bez przesady.
        stosunek analny jest pewnie jedną z najpopularniejszych męskich fantazji, zaraz
        po seksie z dwoma kobietami naraz.
        • hippophae Re: Od tyłu?... 09.02.06, 17:46
          i jak dla mnie mogłoby to pozostać fantazją (znacznie bardziej podoba mi się ta
          z dwoma kobietami)
      • rapsodiagitana Re: Od tyłu?... 09.02.06, 19:22
        > Zacznij obserwować swojego chłopaka czy nie ma skłonnosci homoseksualnych.

        Jak ja tego idiotyzmu nie znoszę. Co ma anal do homoseksualizmu??!! Równie
        dobrze seks oralny tez powinien być uznany za domenę wyłącznie gejów. Z badań
        wynika, że seks analny stosuje nawet mniej niż połowa homoseksualistów
        (facetów). Prawdopodobnie lubi takie zabawy podobny odsetek mężczyzn homo, co
        hetero. Homoseksualizm to pociąg do tej samej płci, a nie do seksu analnego.
        • Gość: ollo Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.06, 19:31
          Brawo!!Brawo!!
          co ma piernik to wiatraka??
          anal to nie zbrodnia...to urozmaicenie,jednym się podoba a innym nie...i już..
        • miecia9 Re: Od tyłu?... 10.02.06, 10:33
          Facet, który kręci się w okolicy odbytu zamiast pochwy nie jest normalny.
          Przynajmniej takie sa moje doświadczenia. Lepiej omijać takich z daleka.
          • rapsodiagitana Re: Od tyłu?... 10.02.06, 11:52
            Seks ma być miły i krzywdy nie robić. A reszta to jakies głupie przesądy wink
            • l_a_r_a Re: Od tyłu?... 10.02.06, 12:07
              jak czytam takie wypowiedzi to nóż otwiera mi się w kieszeni.

              Zejdź z chmurek seks niesie z sobą wiele niebezpieczeństw i czy tego chcesz czy
              nie są ograniczenia. Z twojej wypowiedzi wynika, ze nie potrafisz pogodzić się
              z realiami. Naoglądałeś się filmów porno gdzie wszystko idzie jak z płatka,
              nikt nie łapie wener itd
              A poza tym wg mnie nigdy jeszcze tego nie robiłeś/łaś.

              To jest forum zdrowie kobiety, jeśli przeszkadzaja Ci choroby związane z seksem
              i chcesz pofantazjować o wolności seksualnej to musisz zmienic forum.


              • Gość: rapsodiagitana Re: Od tyłu?... IP: *.torun.mm.pl 10.02.06, 20:37
                Wbrew pozorom "krzywdy nie robić" to całkiem duże obostrzenie. Świety Augustyn
                mówił "Kochaj i rób co chcesz" - i to równiez nie było to samo, co "róbta co
                chceta".

                Wiesz o mnie wszystko, tylko, że wszystko źle. Mówimy o seksie analnym - i jak
                ktoś pisze, że to zajęcie dla zboczeńców to MNIE sie nóż w kieszeni otwiera smile
                • Gość: Dorota Re: Od tyłu?... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 15:52
                  świeta slowa i pisza je z zasdy te co nie wiedza jak to boska zabwa tylko jeden
                  wrunek , trzeba tego naprwde chciec przynjamniej sprobowac bo potem to staje
                  sie rozkosza nie do podrobienia , i nie ma nic wspolengo zhomo bo skoro ja
                  kobieta to lubie bardzo to co jestem kim ze zapytam ?smile
                  • hippophae Re: Od tyłu?... 20.03.06, 16:56
                    I znowu ktoś się upiera że każdy odczuwa tak samo i lubi to samo sad Trochę
                    tolerancji!
    • miecia9 Re: Od tyłu?... 09.02.06, 09:36
      no i uważaj żebyś na starość nie gubiła kartofelków w całości :o))))))))

      • Gość: ollo Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.06, 14:09
        a ja słyszałem ,że przez anal można zajśc w ciąże...moja dziewczyna mówi,że
        nie a wy co na to?
        • Gość: K Re: Od tyłu?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 14:18
          Tak jak już pisała lilith- można jeżeli nasienie wypłynie i dostanie się w
          okolice pochwy.
          • Gość: ollo Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.06, 14:21
            no wsumie wszystko raczej trafiło w tylnią okolice ,więc moge miec nadzieje ,że
            nie doszło do zapłodnienie według was?
            • Gość: mia Re: Od tyłu?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 14:23
              To się okaże - wystarczy poczekać....
              • Gość: miau Re: Od tyłu?... IP: *.versanet.de 09.02.06, 15:09
                bez przesady, analek jest najlepszym rozwiazaniem na plodne dni, lepsze i
                przyjmeniejsze to niz guma, grunt to dobry zel np. KY
            • Gość: K Re: Od tyłu?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 16:47
              Jeżeli nic nie wypłynęło, to nie ma się czym martwić.
              • hippophae Re: Od tyłu?... 09.02.06, 17:04
                Przecież chyba zawsze wypływa. Zwłaszcza, że po takim stosunki zwierzacze są
                jeszcze przez jakiś czas rozluźnione. Moim zdaniem to nie tylko żadne
                zabezpieczenie przed ciążą ale też bardzo neiprzyjemne i okropnie niehigieniczne
                kiedy sperma z mnóstwem bakterii z odbytu dostanie się w pobliże pochwy. Jeśli
                już to tylko z gumką...
                • miecia9 Re: Od tyłu?... 10.02.06, 09:56
                  Zwłaszcza, że po takim stosunki zwierzacze są
                  > jeszcze przez jakiś czas rozluźnione

                  no właśnie a po kilku latach takich "przyjemności" zwieracze pozostaja
                  rozluxnione na stałe. I delikwent gubi kartofelki w całości.

                  Radzę zrobić zestawienie plusów i minusów
                  + trochę przyjemności
                  - ryzyko pęknięcia odbytu
                  - ryzyko zakążeń
                  - ryzyko rozluźnienia zwieraczy i gubienia kartofelków :o))))

                  Wg mnie nie warto, tym bardziej ze kobieta ma bardziej przystosowane przez
                  naturę do tego celu miejsca
        • miecia9 Re: Od tyłu?... 10.02.06, 10:29
          w ciąże???????


          A nadal bedziesz kochał swoją dziewczynę jak jej zwieracze zaczną puszczac
    • adawozniak1 Re: Od tyłu?... 09.02.06, 17:10
      Jesli czytasz te odpowiedzi i robi ci sie niedobrze (tak jak mi) , to daj sobie
      z tym spokoj. Zrazisz sie do sexu i tak sie to doswiadczenie zakonczy.
      • Gość: ollo Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.06, 17:42
        a no wlasnie ja tylko chciałep odpowiedz,ale nie interesuje mnie to,ze cos
        kogos gorszy...
    • kosheen4 a na uniwersytecie zielonogórskim 10.02.06, 10:50
      nie ma wychowania seksualnego? suspicious
    • Gość: K Re: Od tyłu?... IP: *.elpos.net 10.02.06, 11:47
      Odradzam... z jednego zasadniczego powodu... Czy chcesz sobie pozwolic na
      ryzyko przeniesienia bakterii z układu pokarmowego do układu rozrodczego, co
      może prowadzić do zapalenia przydatków i np. do NIEPŁODNOŚCI? Nie sądzę...
      Analu nie próbowałam... Na głupim basenie zakaziłam się jakimś gównem i nie
      mogę zajść w ciążę przez to. Teraz wszystkich mogę tylko przestrzegać, bo
      chuchali i dmuchali na bezpieczeństwo i higienę tamtych rejonów.
    • Gość: Kasia Re: Od tyłu?... IP: *.chello.pl 10.02.06, 12:34
      Boże , jak czytam takie idiotyzmy jakie tu wypisujecie to az mnie na kolana
      rzuca..
      Ktora z Was probowała tego??
      Nie ma zadnego ryzyka pęknięcia odbytu!! a jak masz zcasem zatwardzenie to
      wydaje ci się ,że stolec jest mniejszy niz penis??
      Nie jest prawda,że po kilku latach nastepuje rozluznienie zwieracza odbytu- to
      przecie normalnie po oddawaniu stolca codziennie tez powinno do tego dosc.
      NIe ma ryzyka rozluznienia zwieraczy, chyba ze pracujesz w porno biznesie.
      Ryzyko zakażenia nie jest duze, oczywiscie jesli zaraz po analu nie pcha się
      facet do pochwy.
      Zajsc w ciąze NIE MOZNA!! NAwet ja nasienie wypłynie w kierunku przedisonka
      pochwy ... po to normalnie jest wytrysk żeby nasieniu nadac prdekosc, zeby się
      przeniosło w kiedunku macicy i jajowodów.No chyba,że masz straaaasznego pecha..


      Jest to niezwykle przyjemny ropdzaj seksu.Oczywiscie z ukochanym partnerem,
      któremu ufasz i się nie wstydzisz.
      ZAczyna się bardzo powoli, z odpowiednim nawilżeniem. Powoli sie rozluzniasz i
      juz.
      Osobiscie uwielbiam, jak w tym czasie ukochany drażni moja łechtaczkę
      • miecia9 Re: Od tyłu?... 10.02.06, 13:14
        Napisz jak będziesz nieco starsza (tak na emeryturze)

        no i nie bierz wszystkiego tak dosłownie pękniecie odbytu tzn. mikrourazy,
        które mogą się później paprać i doprowadzic nawet do przetoki czy szczeliny
        odbytu. Drugiej dziury penisem nikt raczej Ci nie zrobi. Do pęknięcia odbytu
        mogłoby dojść w przypadku seksu analnego mężczyzny z dzieckiem.

        co innego codziennie oddać stolec a co innego dołożyć do tego jeszcze seks
        (który trwa dłużej niż defekacja).

        I jeszcze jedna kwestia sa ludzie, których nic nie rusza. Może należysz do tej
        grupy.

        Wejdź w wyszukiwarkę i poczytaj o szczelinach czy przetokach (oczywiście
        przyczyną tych dolegliwosci niekoniecznie musi być seks analny ale moze)

        • Gość: Kasia Re: Od tyłu?... IP: *.chello.pl 10.02.06, 14:28
          Do mnie piszesz? O zagadnieniach medycznych mogłabys sie ode mnie uczyc, moja
          droga.
          Co za tupet, doprawdy.
          • l_a_r_a Re: Od tyłu?... 13.02.06, 12:41
            niestety nie masz racji - pęknięcia odbytu po seksie analnym zdarzają się i wie
            o tym każdy proktolog. Zwałaszcza są to pęknięcia tzw. poprzeczne. A jak trudno
            sie goją. Wyobraż sobie rana tam i oddawanie stolca auuuuuuuuu
      • hippophae Re: Od tyłu?... 10.02.06, 15:31
        A mnie denerwuja takie posty jak Twój. Ludzie mają różne preferencje po prostu.

        > Ktora z Was probowała tego??

        ja

        > Nie ma zadnego ryzyka pęknięcia odbytu!! a jak masz zcasem zatwardzenie to
        > wydaje ci się ,że stolec jest mniejszy niz penis??

        Mi się wydaje ze jest, poza tym stolec przechodzi raz i w jedną stronę. jeden
        stosunek analny można porównać do zatwardzenia trwającego z miesiąc, a to na
        pewno nie byłoby obojetne dla odbytu.

        > Nie jest prawda,że po kilku latach nastepuje rozluznienie zwieracza odbytu- to
        > przecie normalnie po oddawaniu stolca codziennie tez powinno do tego dosc.
        > NIe ma ryzyka rozluznienia zwieraczy, chyba ze pracujesz w porno biznesie.

        Ja uważam że jest ryzyko, bo wiem, że mój odbyt nie jest już taki jak przed tego
        typu praktykami a nie było ich wiele i od ich czasu minął ponad rok.

        > Ryzyko zakażenia nie jest duze, oczywiscie jesli zaraz po analu nie pcha się
        > facet do pochwy.

        No nie wiem. Bakterie z odbytu mogą się zagnieździć także u faceta, wtedy nawet
        jeśli on nie ma objawów infekcji to jego sperma zawiera te bakterie.

        > Zajsc w ciąze NIE MOZNA!! NAwet ja nasienie wypłynie w kierunku przedisonka
        > pochwy ... po to normalnie jest wytrysk żeby nasieniu nadac prdekosc, zeby się
        > przeniosło w kiedunku macicy i jajowodów.No chyba,że masz straaaasznego pecha..

        Pewnie podobne prawdopodobieństwo jak przy stosunku przerywanym. Dla mnie za
        duże ryzyko.

        > Jest to niezwykle przyjemny ropdzaj seksu.Oczywiscie z ukochanym partnerem,
        > któremu ufasz i się nie wstydzisz.

        Dla mnie nie jest to przyjemne. W porywach odczucia obojętne. Nie ma rzeczy tak
        samo przyjemnych dla każdego.

        > ZAczyna się bardzo powoli, z odpowiednim nawilżeniem. Powoli sie rozluzniasz i
        > juz.
        > Osobiscie uwielbiam, jak w tym czasie ukochany drażni moja łechtaczkę
        • renebenay Re: Od tyłu?... 10.02.06, 19:56
          Sex analny i oralny byl bardzo rozpowszechniony od wiekow wokol morza
          srodziemnego bo w ten sposob mogly "dziewice" przystepowac do slubow
          malzenskich czy koscielnych(zakon) w pelni dumy i honoru.Sex analny wymaga
          elementarnej higieny i cierpliwego partnera,nic na szybko a wrazenia moga byc
          naprawde dobre.Aby uniknac klopotow z rozwieraczami najlepiej stosowac sex
          analny do 2 (dwoch)razy miesiecznie ..
        • Gość: Max Re: Od tyłu?... IP: *.21.pl / *.21.pl 10.02.06, 20:01
          Brawo, brawo, brawo dla ciebie hippohhame smile) Pani Mądralińska nie życzy sobie
          żebyśmy wg. niej głupoty wypisywali. Dobre sobie a moze to ty Kasiu głupoty
          piszesz bo jesli dla ciebie wciskanie penisa do odbytu jest czynnoscia normalna
          i zgodną z kierunkiem przyjęta przez naturę to chyba u ciebie wypróznianie
          działa innaczej niz u innych sad Pozwólmy każdemy decydowac o własnych praktykach
          seksualnych i ponosić w przyszłosci ewentualne ich konsekwencje a nie atakowac
          innych swoimi teoriami nie popartymi rzetelna wiedzą.
          • aniak792 Re: Od tyłu?... 10.02.06, 20:11
            próbowałam, kobieta nie ma z tego żadnej przyjemności w przeciwieństwie do
            faceta (ciaśniutko) a poza tym to boli na początki i masz wrażenie że zaraz
            zrobisz kup.....Pozdro
            • przed_nami Re: Od tyłu?... 10.02.06, 20:44
              aniak792 napisała:

              > próbowałam, kobieta nie ma z tego żadnej przyjemności w przeciwieństwie do
              > faceta (ciaśniutko) a poza tym to boli na początki i masz wrażenie że zaraz
              > zrobisz kup.....Pozdro


              dla mnie to "dziwne" i czasem mozna sobie pozwolic. choc uwazam ze to zabawa
              tylko dla bardzo bliskich sobie ludzi. cierpliwosc i delikatnosc obowiazkowa!i
              wtedy nie boli a nawet jest fajnie.
              moj facet to lubi.a ja lubie jego, wiec...
              • Gość: anula26 Re: Od tyłu?... IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.02.06, 21:59
                tak poczytałam sobie wasze opinie i powiem tak-ja żadko,ale czasem uprawiam sex
                analny z mężem i nie widze nic obrzydliwego w tym...jeśli mężczyzna jest
                delikatny i czuły i nie liczy na szybkie zadowolenie samego siebie to nawet
                fajne jest....to jest oczywiście moje zdanie i szanuje zdanie tych ,który się
                to nie podoba ,ale nie podoba mi się nazywanie tego obrzydlistwem...ja lubię to
                a ty możesz lubieć coś czego ja nie preferuje i ok...ale nie nazywajmy tego
                takimi słowami....
                • searena Re: Od tyłu?... 11.02.06, 00:15
                  Obrzydliwe jak obrzydliwe, ale jest to niehigieniczne a wręcz niebezpieczne. Ta
                  dziurka chyba nie jest jednak od tych rzeczy smile Nigdy tego nie robiłam i za
                  żadne skarby nawet nie mam ochoty sprawdzać, wiem że by mi się nie podobało. Brrrr.
        • matysia_k Re: Od tyłu?... 11.02.06, 10:21
          Gdyby bakterie z odbytu jak piszesz" zagniezdziły " sie u faceta miałby przykre
          objawy, poniewaz E.coli jest bakteria powodujaca duze problemy poza swoim
          normalnym mijescem istnienia, czyli pupą, gdzie produkuje nam witamine K.
          Jesli juz mówimy o czyms co u męzczyzny nie daje objawów a zaraza kobiete, to
          mamy na mysli m.in. grzybicę albo rzeżączkę.
    • Gość: kkkkk Re: Od tyłu?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 10:03
      A dziurka w buzi jest do tego żeby pchać tam penisa? Skończcie z tymi
      beznadziejnymi uwagami! Sex analny jest stary jak świat. Rozmawiajmy - lubię
      albo nie lubię, a nie - to jest złe, a to jest dobre. Nikt z was nie jest
      Bogiem /chociaż dla niego w ogóle sex jest bebe/ i nie oceniajcie tak szybko
      innych bo to jest żałosne.
      • Gość: Lili Re: Od tyłu?... IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 13.02.06, 01:39
        Rany, nie wiedziałam że taką burzę wywołam tym tematem...Widzeę ze ludzie
        dzielą się na tych,którzy uważają że jest to obrzydliwe, i na tych, którzy to
        lubią.Ja jeszcze nie wiem, i nie wiem czy spróbuję, nadal się obawiam,
        zwłaszcza po ty co niektórzy tu napisali...
      • l_a_r_a Re: Od tyłu?... 13.02.06, 12:37
        gdyby Bóg uważal, ze sex jest be to nie stworzyłby nas w ten sposób.
        Rozmanażalibyśmy się inaczej np. przez słowo (a słowo ciałem się stało).

        Myślę, ze Bóg nie ma nić przeciwko naszej seksualności wręcz przeciwnie.
        • Gość: Ala Re: Od tyłu?... IP: *.aster.pl 20.03.06, 16:55
          Nie sugeruj się raczej opiniami forumowiczów,bo po co.Sama rozważ swoje za i
          przeciw,porozmawiaj z chłopakiem,zastanówcie się czy jesteście na to
          gotowi.Tutaj tylko Ci napiszą,że to nie jest dla kobiety przyjemne a wręcz
          niebezpieczne.Skoro jedna kobieta potrafi wypowiadać się za całe rzesze
          kobiet.Dla mnie jest to przyjemne,na początku nie było,ale gdy się do tego
          dobrze przygotujesz i widzisz jaką przyjemność sprawia to facetowi,to naprawde
          nieziemskie doznanie.Co ważne,nie radzę tego robić regularnie,lepiej aby
          pozostało to rarytaskiem,co kilka miesięcy npsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka