Dodaj do ulubionych

hmm...mam problem (ginek.)

IP: *.ppp.tiscali.fr 14.04.06, 13:11
Witam!
Mam pewien problem, podam go w skrocie:
***mialam nadzerke leczona srodkami farmakologicznymi przez ok 3 mies.
*** potem wybralam sie do innego lekarza (na zachodzie), zlecil cytologie, wyszla grupa pierwsza (3 miesiace temu)
*** biore od ok.15 miesiecy tabletki anty
** *kilka dni temu pojawilo sie brazowe plamienie (krwawienie?) - w 2 tygodniu przyjmowania pigulek

Co to moze byc?
Czy moze nadzerka sie odezwala( no ale mam Igr) czy moze spowodowane jest to braniem od dluzszego czasu tabletek anty?
Czy trzeba robic dluzsza przerwe w zazywaniu tabletek?

Z gory dziekuje za pomoc!!
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 13:18
      jeśli krwawienie pojawia się po stosunku, to może być nadżerka.
      jeśli nie, to prawdopodobnie reakcja na pigułki (jeśli plamienie trwa dłużej).
      • Gość: Myriam Re: hmm...mam problem (ginek.) IP: *.ppp.tiscali.fr 14.04.06, 13:24
        Nie, nie po stosunku
        A mozliwe, zeby taka reakcja pojawila sie po prawie 2 latach brania tych samych tabletek?
        • ida37 Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 13:28
          A jakie to pigułkismile
        • Gość: pozycja77 Re: hmm...mam problem (ginek.) IP: *.23.rev.vline.pl 15.04.06, 14:49
          Jest mozliwe ze to organizm przyzwyczaił sie do tabsów, Musisz koniecznie isc
          do ginekologa na badanie.
    • pantarejka Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 13:27
      Moim zdaniem nadżerka jest wynikiem stosowania pigułek. Moja koleżanka bierze
      je i miała już dwa razy wypalaną nadżerkę. Przy skłonnościach, które się Tobie
      ujawniły, radziłabym odstawić pigułki i przejść się do dobrego ginekologa.
      • Gość: Myriam Re: hmm...mam problem (ginek.) IP: *.ppp.tiscali.fr 14.04.06, 13:36
        Nadzerka pojawila sie przed pigulkami, potem stwierdzona zostala grupa I (u innego gina).
        A pigulki to Logest.
        • pantarejka Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 13:59
          Wiesz... skoro masz skłonność do nadżerek, powinnaś pomysleć o innym sposobie
          zabezpieczania niż pigułki. Popytaj ginekologa może uda mu się dobrać Tobie
          takie, które nie będą przyczyniały się do nadżerek. Może pomyśl o innej formie
          zabezpieczeń.
          • kocio-kocio Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 14:17
            A jakie badania popierają Twoją teorię?
            • pantarejka Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 14:52
              Nie jestem doktorem medycyny. Nie prowadzę w tym kierunku badań.

              Ktoś szuka odpowiedzi na forum, inni je dają. Szukający odpowiedzi może sobie
              wybrać którąkolwiek z nich i założyć, że mu ona w jakiś sposób pomoże. A
              przejść się do dobrego ginekologa i zweryfikować porady z forum - zawsze warto.
              • kocio-kocio Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 15:28
                Po prostu to co piszesz nie ma żadnych podstaw.
                Ot, taka sobie teoria.
                Bez sensu :o)
                • pantarejka Re: hmm...mam problem (ginek.) 14.04.06, 17:20
                  Bezsensownym wydaje mi się krytykowanie czyichś rad, podczas gdy samemu żadnej
                  rady się nie daje. Jeśli wiesz lepiej, to napisz coś od siebie.
                  • Gość: pozycja77 Re: hmm...mam problem (ginek.) IP: *.23.rev.vline.pl 15.04.06, 14:47
                    piguły nie maja zadnego wpływu na nadżerki.
    • Gość: kika Re: hmm...mam problem (ginek.) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 15:15
      hej u mnie plamienie pojawiło się po 10 latach brania piguł, to nie ma znaczenia
      ile bierzesz,mnie do tej pory moje odpowiadały a teraz pojawiło się plamienie.
      No i lekarz zalecił odstawienie na 3 miesiące.Mowił że to od długiego brania to
      plamienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka