Dodaj do ulubionych

problemz blona dziewicza

IP: *.ims.kompania.net / 81.219.149.* 18.04.06, 16:53
czesc, mam dosyc powazny problem, a przynajmniej dla mnie to ciezki
orzech do
zgryzienia. postanowilismy z moim chlopakiem wspolzyc, jednak nie za
bardzo
nam to wychodzi. wydaje mi sie, ze blona dziewicza, bo takowa
mialamsmile zostala
przebita<troche krwi sie przetoczylo>, jednak nei wiem czy to przez
rane,
ktora sie nie goi, czy przez cos innego, nie mozemy wlozyc penisa do
pochwy.
boli mnie potwornie, czuje ze sie rozplacze. jest strasznie ciasno i
do polowy
tylko mozliwe do wejscia.pozniej i tak musi wyjsc. choc raz skonczyl
ale nie
dam sobie glowy uciac, ze calkiem w glebi- za bardzo bylam
przerazona ze mnie
zaboli zeby to odczuwac.
mamy przez to rowniez problemy z innymi pieszczotami. nie jestem w
stanie
dojsc dzieki jego jezykowi czy palcom chyba ze sie maksymalnie
zepne, skurcze
wszystkie miesnie, wtedy jest cudownie. ale tylko dzieki lechtaczce.
moze ktos z was mial taki problem?
moze cos wam przychodzi do glowy czemu tak sie dzieje.
rzecz jasna pojde do ginekologa, ale ahh te termin, dopiero za 6 dnismile
chcialabym wiedziec wczesniej, jakos sie przygotowac.
z gory dziekuje za ewentualna pomoc, pozdr.
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: problemz blona dziewicza 18.04.06, 16:56
      - stres
      - błona nie do końca przebita
      - pochwica
      - po raz kolejny stres, strach, stres

      na pewno chciałaś rozpocząć współżycie?
    • kocio-kocio Re: problemz blona dziewicza 18.04.06, 17:11
      A ile czasu minęło od tego pierwszego razu?
      • adrasteaa Re: problemz blona dziewicza 19.04.06, 09:48
        sprubuj z zelem nawilzajacym mnie bardzo pomaga bez tego bylo by ciezko ( np Feminum lub inny koszt około 15 zl ), a od pierwszego razu muszisz troche odczekac musi sie tam wszystko zagoic, a za pierwszym razem nie do konca mogła zostac przerwana blona dziewicza, ja krwawiłam dopiero po "drugim " razie
        • Gość: M. Re: problemz blona dziewicza IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.04.06, 10:34
          u mnie było tak-duuuże krawienie-naprawde duze-podpaska nachyba ze 2 dni była
          potrzebna i dużyyy ból!!!poszła cała błona za pierwszym razem ale naprawde
          bolało i naprawde krwawiło.poszłam do lekarza,powiedział ze jest ok i tyle...a
          my jeszcze przez miesiąc próbowaliśmy i zawsze bolało...coraz mniej ale mój
          chłopak nie chciał mi tego bólu sprawiać...po miesiącu -podczas kolejnej proby
          nagle sie udało!bez bolu,bez krwi-tylko przyjemność!czyli zwyczajnie musiał
          minąć czas aż ranki sie pogoiły!szkoda że na ten temat mówi sie dziewczyną tak
          mało,nic w sumie...a w filmach pierwszy raz pokazują zazwyczaj jako niezwykłe
          uniesienie bez wzmianki o problemach...stąd potem schizy kiedy odkrywa sie
          nature.powodzenia,wszystko bedzie dobrze!!!M.
          • Gość: kaska Re: problemz blona dziewicza IP: *.ims.kompania.net / 81.219.149.* 19.04.06, 14:07
            dzieki za wsparciesmile tak, mysle ze chcialam- od dawno tego pragnelismy i
            napewno bylam do tego przygotowana. Mam 20 lat i sprawe wspolzycia traktuje
            powaznie. To nie jest tak, ze malo sie rozmawia, lub ze to my mamy jakis
            problem z otwartym dialogiem- nie wstydzimy sie siebie nawzajem, rozlozylismy
            nasz problem na tysieczna strone, wysnuwajac coraz to bardziej zwariowane
            przyczyny uniemozliwiajace nam stosunek.
            za pierwszym razem krwi bylo minimalna ilosc, za drugim to samo, moze tylko
            ciemniejsza. ale to tak jakbym skaleczyla sobie palec, a nie byla w 3 dniu
            okresu z podpaska z 5 gwiazdkamismile
            nie poddajemy sie, mozliwe ze trzeba bedzie naciac blone u ginekologa- i
            trudno, przeciez wszystko jest dla ludzi.
            chcialam jednak zeby to byl naturalny akt, a nie mechaniczny. chyba mnie
            rozumiecie... smile
            co do czasu, to przez tak mala ilosc krwawienia probowalismy 2 dni pod rzad.
            teraz moj chlopak wyjechal na 2 tygodnie wiec wszystko powinno sie zagoic<gdy
            jest na miejscu to chcialby miec to za nami i ponawiac proby co chwila, ale
            rzecz jasna nie do tego stopnia zeby mnie krzywdzic czy naciskac>, a ja
            odwiedze ginekologa.
            cala sprawe traktujemy z rezerwa, czesto sie smiejemy, ale neistety ile mozna
            odnosic porazki, to naturalne, ze czasem sie spinamy.
            zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. jego penis jest mocno zakrzywiony w bok.
            czy to moze miec wplyw na to co sie dzieje? ehh sama juz nie wiem, tak czy siak
            dziekuje za pomocsmile pzdr!!
            • kocio-kocio Re: problemz blona dziewicza 19.04.06, 14:11
              Spróbujcie po tych dwóch tygodniach.
              Powinno być lepiej.
              A idealnie prostych nie ma.
              Nie powinno to przeszkadzać.
              • adrasteaa Re: problemz blona dziewicza 19.04.06, 15:26
                mozesz zawsze poczytac post o pochwicy na tym forum poszukaj przez wyszukiwarke byc może ci pomoże no i wybierzcie odpowiednia pozycje zeby jak naj mniej bolało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka