od jakiegoś czasu bolała mnie lewa łydka, podczas ostatnich upałów -2-3
tygodnie, po wewnętrznej stronie łydki powstało zasinienie, potem widoczne
zyły, a wczoraj zauważyłam, że jedna z tych żyłek jest lekko nabrzmiała(ta
nabrzmiałą żyłka ma ok. 0,5 cm)-wygląda jak wychodzący żylak; oczywiście
przeraziłam się, jestem młoda-przed 30-stka, szczupła, nigdy nie bolały, nie
puchły mi nogi, nawet w ciąży, a tu nagle taki problem

( mój maż twierdzi,
że żylaki nie biorą się z dnia na dzień, ale kiedyś się w końcu biorą ,ale tak
szybko-kilka tygodni, upały, miałam niskie ciśnienie i takie konsekwencje?
czy mogę jakoś zapobiec wychodzeniu tego żylaka lub go zlikwidować, nic mnie
obecnie nie boli, do jakiego udać się specjalisty-lekarz pierwszego kontaktu i
chirurg dalej?