Dodaj do ulubionych

tarczyca a ciąża?

24.07.06, 13:23
mam pytanie: która z Was ma lub miała problemy z tarczycą? Zdiagnozowano u
mnie nadczynność, jestem leczona lekami (tyrozol czy jakoś tak...) mam
pytanie, jak to się ma do ciąży (nie jestem teraz), chciałabym mieć drugie
dziecko, która ma takie problemy, może się ze mną podzieli opiniami.

p.s. mam nadzieję, że nikt mnie znowu nie zjebie, że chaotycznie piszę .....
Obserwuj wątek
    • crises Re: tarczyca a ciąża? 24.07.06, 13:31
      Wszystkie leki hamujące czynność tarczycy są silnie teratogenne i bezwzględnie
      przeciwwskazane w ciąży, a utrzymanie ciąży przy nadczynnej tarczycy może być
      problematyczne, więc _przed_ ewentualną ciążą należy zrobić porządek z tarczycą
      (jeśli leki trwale nie pomagają, tzn. nadczynność wraca po odstawieniu, to
      operacja albo radiojod).
      • patrischa Re: tarczyca a ciąża? 24.07.06, 15:14
        tak przy tych lekach nie mozna kategorycznie zajsc w ciaze
        musisz miec wyleczona tarczyce, albo klekami jak sie da...
        albo jak w moim przypadku - oparacja...
        teraz biore lek letrox, w ciaze zaszlam za perwszym podejsciem...
    • procesor Re: tarczyca a ciąża? 24.07.06, 22:38
      może tu ci lepiej poradza - chociaz tam akurat raczej z niedoczynnością sie zmagają:
    • procesor za szybko :) 24.07.06, 22:38
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
    • hratli Re: tarczyca a ciąża? 24.07.06, 23:15
      ja mialam problemy z tarczyca, niby zostaly wykluczone, w czasie ciazy nalezalo
      robic badania zwiazane z hormonami. moim bledem bylo nie zbadanie sie po ciazy.
      skutkiem tego byla opuchlizna, niewydolnosc organizmu itp
      wszystko jest ok, gdy sie jest pod opieka lekarza i to on powinien wskazac
      optymalny czas, tzn. kiedy organizm jest gotowy na przyjecie "bomby"
      hormonalnej.
      poza tym u mnie po urodzeniu dziecka nalezalo go rowniez przebadac.
    • mackowy4 Re: tarczyca a ciąża? 25.07.06, 09:00
      U mnie w ok. 4 miesiącu ciąży zdiagnozowano nadczynnośc tarczycy. Poziom
      hormonów nie był dramatycznie wysoki, ale do samego rozwiązania byłam pod
      opieką specjalisty, brałam lekarstwa regulujące poziom hormonów, badania TSH,
      FT3 i FT4 robiłam chyba co dwa tygodnie. Urodziłam siłami natury, w terminie,
      zdrowe dziecko, ważące prawie 4 kg. Najważniejsze to być pod stałą opieką
      specjalisty, monitorować na bieżąco poziom hormonów i brać leki.
      • zuzia_i_werka Re: tarczyca a ciąża? 25.07.06, 09:26
        Za chaotyczność nie ale za język ktoś powiniensad A w samym temacie-dziewczyny
        udzieliły Ci mądrych rad i w nie zaopatrzona powinnaś udać się do lekarza i z
        nim ustalać konkretne działania.
    • piastka Re: tarczyca a ciąża? 25.07.06, 09:32
      Witam,
      Zaszłam w ciążę (no - niezupełnie planowaną) ponad rok od zdiagnozowania
      choroby Haschimoto (niedoczynność na bazie autoimmunologicznej destrukcji
      tarczycy), brałam uzupełniający hormon tyroksyny. Ale tak się złożyło, że na
      miesiąc - półtora przed poczęciem omyłkowo brałam potrójną dawkę (źle
      zrozumiałam instrukcje lekarza) i wpędziłam się w lekką nadczynność.
      Zorientowałam się w drugim miesiącu ciąży. Jednak lekarz (tyrolog) mnie
      uspokajał, że nie powinno mieć to żadnego wpływu. I nie miała, na szczęście.

      Jednak wiem, że matki z dużą nadczynnośćią mają różne problemy i o ile w czasie
      ciąży nie wiedzą o swojej chorobie - to bardzo ważne jest zbadanie maluszków
      tuż po porodzie (teraz wykonuje się rutynowe badania poziomu hormonów tarczycy)
      i w kolejnych miesiącach.

      Na pewno ważne jest, abyś jeszcze przed ciążą znalazła się pod opieką dobrego
      endokrynologa specjalizującego się w chorobach tarczycy (tyrologa).

      Pozdrawiam
      Wszystko będzie dobrze.
    • owianka Re: tarczyca a ciąża? 25.07.06, 09:42
      Możesz też tu zajrzeć - forum "Choroby tarczycy":
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka