Dodaj do ulubionych

npr a strach

IP: 195.7.32.* 04.09.06, 16:55
Od niedawna ucze sie npr. W tym miesiacu wzielam sie pozadnie za obserwacje.
Z moich obserwacji (skok temp i sluz) wnioskuje ze jestem juz w III fazie
wiec moge kochac sie bez zabezpieczenia. Mam juz tydzien podwyzszona temp a 5
dni temu mialam szczyt sluzu. Jednak boje sie kochac bez prezerwatywysad
Boje sie ze cos mi sie pomylilo i ze jednak moge zajsc w ciaze.
Czy jezeli mam juz tydzien wyzsza temp to NA PEWNO jestem w III fazie?
Jakos boje sie ze NPR nie dzialasad
Wiecie jak przekonac sama siebie ze npr dziala?
z gory dziekuje za pomocsmile
Obserwuj wątek
    • dagps Re: npr a strach 04.09.06, 16:59
      jezeli mierzylas od poczatku i dokladnie i juz jestes 3 dni lub wiecej po szczycie, to rzeczywiscie nie ma sie czego bac. ja jednak npr traktuje jako pomoc w zajsciu niz niezajsciu, w warunkach malzenskich pozwolilabym sobie na npr, majac nascie lat, brak meza, nieskonczona szkole - nie liczylabym na npr wczesniej jak po pol roku nauki metody - zeby miec pewnosc jak wygladaja moje cykle.
      • Gość: gosia Re: npr a strach IP: 195.7.32.* 04.09.06, 17:12
        temp mierzylam od 8 dc, wtedy zaczelam miec metny sluz. Zeby mierzyc temp od
        kiedy zacznie sie sluz to przeczytalam na forum o npr.
        Jak zajde w ciaze to tragedii nie bedzie.
        Tylko jezeli w tym miesiacu mialam sluz plodny i w tym samym czasie skok temp
        to chyba wszystko ok?
        Nie wiem co da mi obserwowanie cykli kilka miesiacy jezeli one beda wygladac
        tak samo? Bo przeciez zawsze opieramy sie na konkretnym cylku a nie wnioskujemy
        ze poprzedni byl taki to ten tez bedzie taki sam. Chyba ze masz na mysli I faze
        czyli nieplodnosc przedowulacujna. Z I fazy nie mam zamiaru korzysta. Chce miec
        pewnosc ze dobrze wyznaczylam III faze i wtedy kochac sie bez zabezpieczenia.
    • kocio-kocio Re: npr a strach 04.09.06, 18:40
      Poszukaj informacji tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
    • lilith76 Re: npr a strach 05.09.06, 09:15
      Skoro masz jeszcze obawy, to nadal używajcie prezerwatywy. Skończy się cykl, zobaczysz, że wykres jest czytelny i zrozumiały. Potwierdzisz to mierząc i rysując w kolejnym cyklu i nabierzesz pewności.
    • malpolid Re: npr a strach 05.09.06, 09:43
      Jak nie masz pewnośći to przedstaw wykres komuś kto ma większe doświadczenie.
      Możesz go wysłać do mnie malpolid@gazeta.pl albo przesłać do instruktorów z LMM:
      biuro@lmm.pl
      Ja tak się uczyłam.
      • Gość: gosia Re: npr a strach IP: 195.7.32.* 05.09.06, 10:05
        Dziekujesmile
        wyslalam Ci maila
        Pozdrawiamsmile
    • Gość: Majka Re: npr a strach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 10:54
      A co wiesz o funkcjonowaniu swojego organizmu? Jeśli wiesz o tym, że komórka
      jajowa żyje tylko 24 godziny to nie wiem czego się boisz - na zdrowy rozum,
      jesli widzisz że miałas owulację i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują:
      sluz, skok - to miałaś, możesz jeszcze dla pewności zmierzyć testem owulacyjnym.
      Nie ma co prowadzić wcześniej pół roku obserwacji bo i tak cykle się różnią i
      trzeba do każdego podchodzić indywidualnie. Wystarczy ze 3 cykle aby się nauczyć
      rozpoznawania różnych objawów po prostu. W 3 fazie nie ma fizycznej możliwości
      aby zajść w ciążę bo nie ma co zapłodnić smile W 1 jest to ryzyko, ja też nie
      stosuję, 1 faza ma sens tylko w bardzo długich cyklach. Popytaj na forum NPR,
      tam padało pytanie na temat skuteczności i wypowiadały się dziewczyny które
      stosuja NPR od wielu lat i nigdy nie wpadły! A zaszły w planowane ciąże bez
      problemu także to chyba świadczy o wysokiej skuteczności.
      • Gość: gosia Re: npr a strach IP: 195.7.32.* 05.09.06, 11:37
        Dzieki za odpowiedzsmile
        O npr czytalam naprawde duzo. Wiem ze wieszkosc osob ktore prawidlowo stosuja
        npr nie zawiodla sie na tym. Wiem ze w III fazie nie ma mozliwosci zajsc w
        ciaze.
        To jest strach przed nieznanym.
        Boje sie ze sie zle tego nauczylam i ze cos mi sie pomyslilo.
        Wiem ze zachowuje sie jak idiotka.
        Zastanawialam sie czy np. skok temp nie byl wynikiem jakies infekcji.
        Wiem ze to jest glupie.
        Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka