Tampony???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:15
Tampony to wygoda, i nawet czasem skraca dlugosc okresu. Ale mowi sie ze
tampony sa szkodliwe, i moga wywolac chorobe. I tego sie najbardziej boje.
Prawda tampony wchlaniaja krew ale nie te "resztki ktore tam pozostaja".
Jakie jest wasze zdanie na temat Tamponow.
    • Gość: lilka Re: Tampony??? IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.06, 16:20
      Są bardzo wygodne. Przez lata stosowałam tylko tampony. Ale w tym czasie miałam
      grzybicę prawie cały czas. Teraz używam ich tylko w wyjątkowych okazjach i jest
      dobrze.
    • Gość: aga Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:20
      takich dyskusji bylo juz tu tysiace....

      moje zdanie jest nastepujace - tampon TAK, ale tylko gdy ide do pracy i tylko w
      pierwszych, bardziej obfutych dniach okresu... w domu, w nocy i pod koniec
      okresu - tylko podpaski...

      dlaczego? bo tampony wchlaniaja nie tylko krew, ale i naturalną flore pochwy,
      ktora utrzymuje ją w dobrym stanie... bo przez tampony mozna sobie wyjałowić
      pochwe i doczekac sie grzybic i tym podobnych "przyjemnych" rzeczy... zaraz tu
      zapewne niektore dzieczyny powiedza ci "uzywam tamponów non stop i nic mi nie
      jest" - a ja na to odpowiem " a moze NA RAZIE nic wam nie jest"...
      albo "gratuluje odpornosci na infekcje"...smile
      • Gość: ewqa Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:24
        P
        • Gość: ewqa Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:25
          Podpisuje sie pod ostatnia odpowiedzia.
      • Gość: Majka Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:49
        Na wyjałowienie flory bakteryjnej jest coś takieg co się nazywa Lactovaginal smile)
        Wystarczy używać ze 2 dni przed i 2 dni po @. Moim zdaniem większe szkody rbi
        rzkładająca się krew i bakterie na podpasce niż wchłanianie wydzieliny przez
        tampon - nic sie nie może wyjałowić, może się conajwyżej trochę wysuszyc a po
        wyjęciu tamponu wszystko wraca do normy.
        • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 13:06
          a po jaka cholere kupowac lactovaginal????????????????????????????????????
          skoro mozna miec zdrowa flore bakteryjna BEZ Leku za ponad 30 zł????????????????

          opinie o wyjalawianiu pochwy przez tampony uslyszalam OD LEKARZA!!!!!!!!!!

          zreszta wielu kobietom, ktore sa po zabiegach ginekologicznych ZABRANIA SIE
          uzywania tamponów, przynajmniej czasowego. to chyba o czyms swiadczy!!!!!
          • Gość: Majka Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:43
            Świadczy o tym, że dmucha się na zimne. Nie widze nic dziwnego w tym, że
            kobietom po zabiegach gin. i różnych chorobach nie poleca się tamponów, to
            oczywiste. Ale dla zdrowych nie ma przeciwskazań. Gdyby były, tampony w ogóle
            nie zostały by dopuszczone do uzytku i nie miałyby atestu, a Polska jest dosyć
            rygorystyczna pod tym względem. Nie ma mozliwości wyjałowienia, jałowy tzn
            pozbawiony wszelkich bakterii i drobnoustrojów a to jest niemozliwe, jałowe to
            są igły i strzykawki do pobierania krwi ale nie ludzki organizm mający kontakt z
            otoczeniem smile
            • Gość: aaaaaaaa Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:49
              JEST mozliwosc wyjalowienia! Oczywiscie nie chodzi tu o wyjalowienie KOMPLETNE,
              ale czesciowe - czyli ZBOŻENIE naturalnej flory bakteryjnej pochwy!
              Jezeli trudno ci to zrozumiec - wspolczuje.
              • Gość: aaaaaaaaaaaaaa Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:53
                mialo być ZUBOŻENIE
                • Gość: Majka Aaaaaaaaaaaaaaa a psik :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 21:46
                  Może tobie się cos wyjaławia, mi nie smile Nie mam żadnych problemów.
    • lilith76 Re: Tampony??? 15.09.06, 16:26
      Bez popadania w przesadę.
      Tampony są wygodne, ale nie trzeba się do nich niewolniczo przywiązywać i no stop używać bez względu na porę dnia, czy obfitość krwawienia.

      A dziewczynom marudzącym, że podpaski "takie niewygodne" proponuję pochodzić dzień z kłębkiem waty (tylko coś takiego było w aptekach gdy zaczynałam przygody z miesiączką), potem spróbować oderwać ją przyklejoną do ciała, albo pilnować aby nie uciekła nogawką i wtedy zobaczą jakim super wynazalkiem jednak są podpaski ;D

      Jak się przeżyło coś takiego docenia i tampony, i podpaski.
      • nchyb Re: Tampony??? 15.09.06, 19:07
        > ień z kłębkiem waty (tylko coś takiego było w aptekach gdy zaczynałam
        przygody
        > z miesiączką), potem spróbować oderwać ją przyklejoną do ciała, albo pilnować
        a
        > by nie uciekła nogawką
        ja pamiętamjeszcze wędrujące po plecach. Podpaski się to nazywało, zero kleju,
        o skrzydełkach nie wspomnę, taka wata w pseudosiatce z niteczek, Jak przy
        każdym kroku szło to w górę, to łaskotało... smile
        a te obecne podpaski - dla mnie niewygodne, wolę tampony, ale to naprawdę rzecz
        gustu...
    • nchyb Re: Tampony??? 15.09.06, 19:05
      stosuję tampony od wielu lat, zero grzybic, drożdżyc i stanów zapalnych. Dzieci
      urodzone o czasie, zdrowe, całe itp. Jedyne okresy nie korzystania z tamponów w
      trakcie krwawień - to właśnie w połogu. I jest dobrze.
      Za to znam dziewczyny, które mimo podpasek z grzybic wyleźć nie mogą...

      Jakby miały tampony, toby na nie zwaliły winę, stosują podpaski, więc nie mogą
      tak mówić. Cóż, niektórzy niezależnie od tego co zastosują, będą mieć problemy.
      Ja sobie tampony chwalę, na noc też używam, zmieniam często, średnio co 2
      godziny, na noc zakładam tuż przed snem, zaraz po wstaniu wymieniam. Zdrowa,
      bezzapalnajestem od wielu lat.
      Co wybrać - a to już Wasz wybór i Wasza wygoda...
      • Gość: K Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:25
        Ja używam tapomów od 13 roku życia, czyli od 10 lat, nie miałam nigdy żadnych
        problemów ginekologicznych, ale gdy jestem w domu i w nocy stosuję podpaski, a
        tampony na wyjścia, na basen, na wakacjach... Bakterie są wszędzie, na podpasce
        tez jest ich masa, biegają sobie po niej...
    • Gość: Majka Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:43
      Od prawie 10 lat używam tylko tamponów, podpaskę miałam chyba własnie cos około
      10 lat temu ostatnio smile No w międzyczasie zdarzyło mi się z raz od kogoś
      pozyczyc w nagłej sytuacji. Tamponów używam na dzień i na noc, sa rewelacyjne, z
      "pieluchą" czułam się źle, przeciekała, w nocy się przesuwała i wiecznie
      brudziłam prześcieradło, poza tym ten dyskomfort rozkładającej się i waniającej
      krwi!! Fuj. Tampony to wszystko eliminują. Wszystko się oczyszcza tak samo,
      przeciez tampon nie zatyka, krew i endometrium musi zostac wydalone z organizmu,
      innego wyjścia nie ma. Wszelkie resztki które się nie wchłoną w tampon wylatują
      przy zmianie tamponu. Opowieści o szkodliwości tamponów można włożyć miedzy
      bajki a ja jestem tego dowodem - nigdy nie miałąm z jego powodów żadnych
      dolegliwości, cytilogię mam dobrą, nigdy nie miałam żadnej nadzerki.
      • Gość: marta Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 13:09
        jednym tampony szkodzą, innym nie...
        moja kolezanka miala wieczne infekcje pochwy, poki nie przerzucila sie na
        podpaski.. po zmianie - jak reką odjął... tak doradzil jej lekarz. i mial racje.
        • Gość: Zuzia Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 17:34
          Ja również stosuje wyłącznie tampony i zawsze byłam z nich zadowolona. Jednak
          podczas ostatniej miesiączki odczuwałam ból przy wkładaniu i wyjmowaniu, a
          czasem nawet w czasie noszenia. Nie wiem dlaczego. Bolał mnie również brzuch
          (zazwyczaj boli podczas okresu jednak to był ból jakby mnie coś ciągnęło
          właśnie w kontakcie z tamponem).
          Ale nie wiem czemu tak było, raczej nei odstąpię od tamponów..
          • amikeo Re: Tampony??? 16.09.06, 21:56
            Autorko wątku, a skad przeświadczenie, że tamponu skracają okres??
    • easier_to_fly Re: Tampony??? 16.09.06, 22:58
      ostatnio spytałam mojego lekarza o to jak to jest z tą naturalną florą
      bakteryjną a używaniem tamponów. Powiedział mi, że każda ingerencja ciała obcego
      posiadającego właściwości 'gąbki' ma wpływ na zubożenie flory bakteryjnej. ALE
      do poważnego naruszenia jej równowagi w żadnym wypadku nie może doprowadzić
      umiejętne stosowanie tamponów. I nie chodzi tu bynajmniej o ich umiejętną
      aplikację, ale właściwy dobór, z którym większość kobiet ma poważny problem. Nie
      bez kozery na rynku mamy szeroką gamę tamponów przeznaczonych na konkretne dni
      okresu w zależności od obfitości krwawienia. tampony renomowanych marek naprawdę
      są przebadane pod tym kątem. dlatego skrajne 'wyjałowienie' może nastąpić tylko
      wtedy, gdy przez cały okres używa się na przykład o.b. super plus. należy
      zaopatrzyć się w co najmniej 3,4 rodzaje tamponów na okres, ale wiadomo,że mało
      która kobieta tak robi, nie dziwi więc fakt, że mają później podobne problemy,
      ale wynika to tylko i wyłącznie z ich niedoimformowania, żeby nie nazwać tego
      ignorancją, lenistwem lub oszczędzaniem na własnym zdrowiu. wniosek: tampony to
      nie taki tani interes, przeznaczony wyłącznie dla kobiet gotowych wydać więcej
      dla własnego komfortu.
      • Gość: Majka Re: Tampony??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 01:15
        Aaaaha. No ja używam zawsze normal i mini a na mini przerzucam się jak tylko
        moge najwczesniej i tez 1 dnia ich używam kiedy krwawienie jest małe, może to
        cała zagadka mojej dobrej tolerancji tamponów. Super używam sporadycznie bo nie
        mam takiej potrzeby zwykle. I niech nikt mi nie wmawia wyjałowienia, jak mam do
        wyboru paradowanie z tymi niewygodnymi "peiluchami" to juz naprawdę wolę pobrac
        sobie od czasu do czasu Lactovaginal.
    • Gość: Kasia Re: Tampony??? IP: *.bbs.com.pl 17.09.06, 09:54
      Tampony są bardzo wygodne,czuje sie wnich bardzo "czysto",ale uzywam ich tylko
      w wyjątkowych sytuacjach:praca,impreza,basen itp,na noc i w domy tylko
      podpaska.Polecam!!!
Pełna wersja