Dodaj do ulubionych

bardzo bolesne miesiączkowanie

IP: 217.153.99.* 28.10.06, 20:14
no właśnie.. bardzo bolesne to mało powiedziane. to jakby 2-dniowy paraliż.
czy oprócz pigułek i ketonalu, który przepisał mi lekarz jest inny sposób na
zmniejszenie cierpienia? i czy to kiedyś przejdzie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: bardzo bolesne miesiączkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 20:19
      pigułki antykoncepcyjne
      • maialina1 Re: bardzo bolesne miesiączkowanie 28.10.06, 20:26
        pigulki antykoncepcyjne.
        (przepraszam, Olu, ze spapugowalam, ale i tak chcialam napisac to samo) smile
    • martulka27 Re: bardzo bolesne miesiączkowanie 28.10.06, 20:53

      kiedys tez tak miałam,jak byłam w pracy to musiałam sie zwolnić na dzień lub
      wogóle nie szłam do pracy tylko dzwoniłam ze nie przyjde.Przejdzie jak urodzisz
      pierwsze dziecko-zawsze mi tak wszyscy mówili i sprawdziło sie przeszło
    • ivvette Re: bardzo bolesne miesiączkowanie 28.10.06, 20:59
      Mnie przeszło po urodzeniu dziecka.Kiedyś miałam bardzo bolesne miesiączki ,tak
      bolesne ,że czasami mdlałam i wzywano pogotowie . teraz ,po porodzie niegdy nie
      wiem dokładnie kiedy mogę się spodziewać @ ,bo nic nie czuję.Zero napięcia
      przedmiesiaczkowego ,zero bólu (choćby najmniejszego0 podczas okresu.Jeden z
      plusów bycia matkąDDD
    • ivvette Re: bardzo bolesne miesiączkowanie 28.10.06, 21:00
      A wcześniej trochę pomagały tabletki anty.
    • mandy5 Re: bardzo bolesne miesiączkowanie 28.10.06, 21:26
      Oprócz pigułek ( rozumiem anty) i ketonalu ( w moim przypadku zastrzyków
      pyralgin 5 doraźnie w razie bólu) pomógł mi mój synuś. Po jego urodzeniu
      zapomniałam co to ból wink) Jeśli na dzidzię nie pora, pozostają pigułki. W moim
      przypadku inne metody nie sprawdziły się.
    • Gość: podobna Re: bardzo bolesne miesiączkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 21:42
      Miałam podobnie.
      Lądowałam pierwszgo dnia miesiączki w szpitalu i dopiero po paru godzinach mnie
      wypuszczali. Miałam potworne bóle, skurcze, paraliż, omdlenia i inne dziwactwa.
      Nie pomagaly mi leki przeciwbolowe, więc zaproponowano mi tableki nasenne, by
      przespać ten dzień. Sprawdziły się, ale wypróbowałam tylko 2 razy.

      Po porodach bóle u mnie nie minęły.

      Radziłam sobie m inn. ibupronem, ale jak nie wzięłam NATYCHMIAST gdy poczułam
      lekki ból, to mogłam już tylko karetke wzywać. Po 5 tabletkach ibupromu na raz
      mało zawału nie dostałam, więc przestrzegam.
      Pomogły mi zioła.
      Zasugerował je dziwaczny ginekolog, więc nie byłam przekonana. Piłam rutę i
      masowałam "brzuch" argolem, na 14 dni przed miesiączką. Dostałam swojej
      pierwszej bezbolesnej miesiączki. Po dwóch razach odpuściłam zioła, i przy
      kolejnej menstruacji myślałam że się przekręcę smile).
      Od tamtej pory piłam zioła, ale wyprobowalam te z receptury ks klimuszki.
      Miesiączki były bez lub małobolesne.
    • Gość: kika Re: bardzo bolesne miesiączkowanie IP: *.acn.waw.pl 29.10.06, 09:02
      moze to endometrioza?
      ona daje takie objawy
      ciąża cofa jeje objawy i może być po niej lepiej,ale nie musi
    • Gość: Lilu Re: bardzo bolesne miesiączkowanie IP: *.olsztyn.mm.pl 29.10.06, 14:07
      Oprócz pigułek? Hmmmm biorę pigułki juz kilka lat, wypróbowałam różne, ale jakos
      nie rozwiązało to mojego problemu. Prawie mdleję z bólu. jedyne co mi pomaga to
      ketonal ale nie wiem czy na dłuższą metę stosowanie go nie jest szkodliwe sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka